Korona dla Jagiellonii, ósemka dla Korony! Kompromitacja Zagłębia Lubin!
Weszło

Korona dla Jagiellonii, ósemka dla Korony! Kompromitacja Zagłębia Lubin!

Były emocje, nagłe zwroty akcji, takie nawet, że zgłupieli dziennikarze Canal+ i skład górnej ósemki próbowali wyczytać z twarzy piłkarzy. Ale zacząć trzeba od sprawy absolutnie najważniejszej – od pokłonienia się Jagiellonii Białystok, która po 30 kolejkach ekstraklasy jest liderem ekstraklasy. Wydawało się, że jej passa musi się w końcu skończyć. Nie po piątej kolejce, to po dziesiątej. Nie po dziesiątej, to po piętnastej. A oni regularnie punktując dojechali na pierwszym miejscu do samego końca rundy zasadniczej.

Teraz mogą się w Białymstoku zżymać na system ESA37, na podział punktów, albo nawet na to, że dzisiaj nie mogą odebrać złotych medali. Ale jednak trzeba im poradzić jedno: grajcie tak dalej. Nikt nie powiedział, że po siedmiu dodatkowych kolejkach lider musi być inny. Niemniej Michał Probierz także dzisiaj odstawił show podczas konferencji prasowej: – Chciałem pogratulować swojej drużynie tytułu mistrza Polski. Teraz przed nami Puchar Maja.

Jagiellonia nie grała dzisiaj dobrze, w zasadzie nie była w niczym lepsza od Piasta Gliwice, ale swoje zrobiła – utrzymała przewagę nad Legią Warszawa, która wygrała z Cracovią po debiutanckich bramkach Nagy’ego i Necida, obu nawet dość ładnych. Swoje zrobił Lech Poznań, na luzie rozbijając Ruch Chorzów, natomiast po raz kolejny na wyjeździe lekko zbłaźniła się Lechia Gdańsk. Uwaga, podajemy wyniki gdańszczan na obcych stadionach od 30 października zeszłego roku:

Remis
Porażka
Porażka
Remis
Porażka
Porażka
Remis
Porażka

Razem 3 punkty na 24 możliwe do zdobycia w tym czasie, a więc mówimy o bilansie totalnie beznadziejnym. Dzisiaj ani przez moment nie było wątpliwości, kto jest lepszy – Pogoń czy Lechia. Gospodarze wyprowadzali ciosy z taką łatwością, jakby sprzedawali plaskacze namolnemu gnojkowi z trzeciej klasy. W sumie lechiści na wyjazdach to właśnie poziom 3B, i to wcale nie ze szkoły sportowej.

W meczach czołowej czwórki wszystko było dość logiczne, za wyjątkiem zagrania ręką Artura Jędrzejczyka (Cracovia – Legia). Obrońcy gości nikt nie atakował, nikt mu nie zasłaniał piłki, nikt nie wytrącił go z równowagi. Reprezentant Polski po prostu wyskoczył i jak gdyby nigdy nic postanowił zagrać ręką. Mniej więcej coś takiego zrobił kiedyś Zbigniew Mandziejewicz w meczu Górnik – Legia, ale wtedy dość oczywistym było, że sprawa mogła mieć drugie dno (później Mandziejewicz został odstawiony i zagrał tylko jeden mecz w pierwszym składzie – pożegnalny). Ale jakie drugie dno mogło być tutaj i co w ogóle miał na myśli „Jędza”? Oczywiście, jest to chłopak, którego głowa często nadaje na innych falach, ale bez przesady – to był odlot zbyt duży nawet jak na niego.

C-CDY2HW0AA_hZI-1

Odlotowa była też walka o czołową ósemkę. Ostatecznie stało się to, czego nikt za bardzo nie zakładał, a już na pewno nikt kilka tygodni temu. O utrzymanie walczyć będzie Zagłębie Lubin, które po czterech porażkach z rzędu dzisiaj zanotowało tylko remis ze Śląskiem. Może byłby to aż remis, gdyby w Gdyni w ostatniej minucie meczu sędzia nie podyktował rzutu karnego dla Wisły Płock. Jeden strzał Kante przewrócił tabelę do góry nogami. Zagłębie – w dół. Korona – w górę. Wisła dalej nigdzie, chociaż przez chwilę jej się coś zdawało.

Walka Korony o TOP8 była szalona. Atakowali, atakowali, a tu nagle gong – bramka dla Bruk-Betu. Potem znowu atak, atak, atak, wreszcie gol w ostatniej sekundzie, ale z minimalnego spalonego. Publika skanduje „złodzieje, złodzieje”, rezerwowym wydaje się, że widzieli sytuację lepiej niż sędzia liniowy, ogólnie pachnie mordobiciem, a tymczasem Pawłowi Sokolnickiemu (sędzia liniowy) należy się medal. Po chwili wieści z Gdyni i Korona jednak wskakuje do ósemki. Gdzieś z boku dalej cieszą się też piłkarze Bruk-Betu, gdzieś w Szkocji cieszy się były trener Czesław Michniewicz, ponieważ… jego kontrakt z klubem z Niecieczy automatycznie przedłużył się o kolejny rok. A wszystkim dodatkowo humory powinna poprawić premia – milion złotych do podziału.

Zagłębie – tak to trzeba ująć – dało dupy po całości. Najpierw mieli walczyć o mistrzostwo, później o puchary, ale dyskretnie – bez totalnego tąpnięcia – obsuwali się w tabeli. Inni gasili pożary w swoich domach, wychodzi z kryzysów, a lubinianie tkwili w marazmie. Starzyński nie gra jak Starzyński, Nespor nie strzela jak Nespor, nawet Tosik już nie wycina jak Tosik, generalnie wszystko tam jakoś spsiało. Siłą rozpędu można byłoby się doturlać do ósemki, ale zabrakło benzyny na jakiś metr przed metą.

– Proszę się nie martwić o Zagłębie. Zagłębie da sobie radę – powiedział Piotr Stokowiec i musimy się z nim zgodzić. Generalnie o Zagłębie się nie martwimy, natomiast o samego Stokowca trochę już tak.

Przed nami teraz siedem kolejek – o mistrzostwo i o życie. Pasjonująca będzie zwłaszcza ostatnia seria spotkań, gdy Jagiellonia podejmie Lecha, a Legia – Lechię Gdańsk. Pełny terminarz wygląda następująco:

31 kolejka:
Jagiellonia – Pogoń
Legia – Wisła Kraków
Lech – Korona
Lechia – Bruk-Bet

Wisła Płock – Ruch
Zagłębie – Cracovia
Śląsk – Górnik
Arka – Piast

32 kolejka:
Korona – Jagiellonia
Wisła Kraków – Lechia
Pogoń – Legia
Bruk-Bet – Lech

Górnik – Wisła Płock
Cracovia – Arka
Ruch – Zagłębie
Piast – Śląsk

33 kolejka:
Jagiellonia – Wisła Kraków
Lechia – Korona
Legia – Bruk-Bet
Lech – Pogoń

Wisła Płock – Cracovia
Arka – Górnik
Zagłębie – Piast
Śląsk – Ruch

34 kolejka:
Lechia – Jagiellonia
Legia – Lech
Pogoń – Bruk-Bet
Korona – Wisła Kraków

Arka – Wisła Płock
Zagłębie – Śląsk
Ruch – Piast
Górnik – Cracovia

35 kolejka:
Jagiellonia – Legia
Lech – Lechia
Wisła Kraków – Pogoń
Bruk-Bet – Korona

Wisła Płock – Zagłębie
Śląsk – Arka
Cracovia – Ruch
Piast – Górnik Łęczna

36 kolejka:
Bruk-Bet – Jagiellonia
Lech – Wisła Kraków
Korona – Legia
Lechia – Pogoń

Piast – Wisła Płock
Śląsk – Cracovia
Górnik – Zagłębie
Arka – Ruch

37 kolejka:
Jagiellonia – Lech
Wisła Kraków – Bruk-Bet
Legia – Lechia
Pogoń – Korona

Wisła Płock – Śląsk
Cracovia – Piast
Zagłębie – Arka
Ruch – Górnik

KOMENTARZE (27)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Infantry

Kompromitacja nastąpiłaby, gdyby Zagłębie znalazło się w pierwszej ósemce. Sorry, ale drużyna, która praktycznie od końcówki rundy jesiennej dosłownie NIC nie gra (zwycięstwa z Arką i Łęczną wymęczone w słabym stylu, porażka z Legią mimo prowadzenia), nie zasługuje na grupę mistrzowską. To już nawet Bruk-Bet potrafił zdobyć 6 pkt w dwóch ostatnich meczach, a Zagłębie będące w podobnej sytuacji – 1 pkt. I o czym tu dyskutować?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MaLk

U, panie, z Michniewiczem to by o puchary walczyli!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Voitcus

Legia ma świetny kalendarz, moim zdaniem lepszy niż Jaga. Jeśli celowo nie odpuścili z Koroną, to mają więcej szczęścia niż rozumu. Ostatnia kolejka chyba będzie jeszcze ciekawsza niż ta dzisiejsza.

Marlowe
Legia Warszawa

Też pomyślałem, że Legia ma terminarz najlepszy z możliwych. Natomiast nie wierzę, żeby celowo odpuszczali z Koroną, tak samo jak w to, że Vadis specjalnie dał się wykartkować przed meczem z Cracovią.

DerbyMakinka

ten cham Vadis i tak w trakcie trwania ostatnich 7 kolejek dostanie czerwo.

Laki Luk
Nigdy Nie Byłem Na Meczu

Sam jesteś cham. Vadis nie jest aniołem ale nie ma być. Jest za to kopany przez wszystkich i wszystko, koło czego przebiega, nikt nie powinien mu się dziwić; każda cierpliwość ma swoje granice.

Kormoran358

Napisałem to pod innym tekstem ale uważam że jestem taki fajny że wkleję jeszcze raz: Dobra Jaga pierwsze miejsce po sezonie zasadniczym. A teraz wyobraźcie sobie konferencję Probierza jak nie zdobędzie mistrzostwa. Zresztą jak zdobędzie to też będzie dramat, na co narzekać? Tylko lotnisko zostanie.

Krystian B.

Gdy zdobędzie mistrza to ponarzeka, ze polska piłka jest w takim miejscu, że trzeba el. LM grać na Kaukazie czy czy innym zadupiu. I do tego pucharowy pocałunek śmierci. A tak wg. Esa37 to piłkarski Smoleńsk, moralne mistrzostwo itp

Jajko_Pawiana

napisz ten sam komentarz jeszcze w pięciu innych tematach – może w końcu ktoś się bardziej nim zainteresuje, bo jak na razie „łapek” masz pod nimi niewiele … żałosny, nieudolny „szukacz poklasku” …

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

saminiemi

Jeśli powtórzyłyby się w rundzie finałowej wyniki z sezonu zasadniczego to tabela wyglądałaby tak:
1 LEG 45 5 1 1 16pkt
2 JAG 41 3 2 2 11pkt
3 LPO 39 3 2 2 11pkt
4 LGD 34 2 1 4 7pkt
5 WIS 32 3 1 3 10pkt
6 POG 30 2 3 2 9pkt
7 TER 27 1 3 3 6pkt
8 KOR 27 2 1 4 7pkt
9 PLO 34 4 2 1 14pkt
10 ZAG 34 4 2 1 14pkt
11 ARK 24 2 2 3 8pkt
12 CRA 24 1 5 1 8pkt
13 PIA 24 2 3 2 9pkt
14 RCH 23 2 2 3 8pkt
15 SLA 22 0 5 2 5pkt
16 GOR 21 1 3 3 6pkt

wertico

Legia ma genialny terminarz. Zaledwie trzy mecze wyjazdowe, z czego dwa z druzynami których jedynym celem na ten sezon była górna ósemka. Jagiellonia musi pojechać jeszcze do Gdańska.

andrzejandrzej

Przecież Legia to zespół, który dużo lepiej radzi sobie na wyjazdach. Dla nich najlepiej byłoby mieć słabiaków u siebie i czołówkę na wyjeździe.

wertico

Zdobyli więcej punktów w sezonie zasadniczym na wyjazdach, to prawda.
Ale przy decydujących meczach sezonu lepiej jest grać przy swoich kibicach.

Laki Luk
Nigdy Nie Byłem Na Meczu

Też się zgadzam, że genialny terminarz. Głównie dlatego, że NIECIECZA PRZYJEŻDŻA DO WARSZAWY! – jest więc szansa na chociaż jeden cenny punkcik :-)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth

A po pierwszych dwóch czy trzech kolejkach ktoś tutaj wieszczył, że Zagłebie zaora Ekstraklasę w tym sezonie :)

gnom

Dokładnie, a Korona była pewniakiem do spadku :)

radek091

I jak tu nie lubiec „esa 37” beda emocje

Chiniol

Doskonała ta ESA37. Rzeczywiście drużyny z miejsc 5-10 grają o wielką stawkę.

H2HFootball_YT

Już dzisiaj El Clasico! Zapraszam do wysłuchania komentarza na ten temat:

DerbyMakinka

i pomyslec ze ten pajac Jedrzejczyk dostaje 800 tys euro za sezon. Ja się pytam za co???

Laki Luk
Nigdy Nie Byłem Na Meczu

Za jajco.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Laki Luk
Nigdy Nie Byłem Na Meczu

„Michał Probierz także dzisiaj odstawił show podczas konferencji prasowej: – Chciałem pogratulować swojej drużynie tytułu mistrza Polski. Teraz przed nami Puchar Maja.”

No i ugotował swoją drużynę tak, jak ugotował już Lechię, Lecha i Legię poprzednio jak pogratulował im mistrzostwa Polski. „Nigdy nie będziecie mistrzami”. 😀

wpDiscuz