Advertisement

Image and video hosting by TinyPic
Po 264 kolejkach w pierwszej lidze liderem została Sandecja
Weszło

Po 264 kolejkach w pierwszej lidze liderem została Sandecja

Jeszcze w sobotę liderem pierwszej ligi była Chojniczanka, jeszcze w środę liderem pierwszej ligi było Zagłębie Sosnowiec, dziś – jest nim Sandecja Nowy Sącz. I to po raz pierwszy w historii, mimo że klub na zapleczu Ekstraklasy występuje już ósmy sezon z kolei! Czy zespół Radosława Mroczkowskiego może wywalczyć awans?

Ścisk w pierwszej lidze jest niewyobrażalny. Siódme w tabeli Wigry Suwałki do miejsca premiowanego awansem tracą tylko trzy punkty, jedenasta Stal Mielec – osiem. Biorąc pod uwagę, że do rozegrania pozostało osiem kolejek, wydarzyć się może absolutnie wszystko. Na przykład to, że Sandecja nagle awansuje. Mówimy przecież o zespole, który wskoczył po raz pierwszy na fotel lidera… po rozegraniu 264 meczów.

Clipboard01

A przecież jeszcze na koniec roku Sandecja do pierwszej Chojniczanki traciła dziewięć punktów. Jasne, miała rozegrane dwa mecze mniej, ale naprawdę trudno było zakładać, że w momencie, kiedy wyrówna zaległości, rozsiądzie się na szczycie. Tym bardziej, że w zimowym oknie transferowym w Nowym Sączu nie poszaleli i z nowych zawodników miejsce w pierwszym składzie wywalczył jedynie wypożyczony z Cracovii Mateusz Wdowiak. Po zakupach słyszeliśmy bardziej głosy narzekania i niedosytu, niż zapewnienia, że ten zespół zagra o najwyższe cele.

Radosław Mroczkowski, trochę w stylu Smutnego Waldemara, bo i jego ciężko spotkać zadowolonego, mówi po wczorajszej wygranej ze Stalą: – Nie chcę użyć niewłaściwego słowa, to po prostu fajny moment. Mamy 45 punktów i patrzymy, by zamknąć pierwszy cel – utrzymanie. Wszyscy sobie powtarzamy, byśmy najpierw się utrzymali, potem będziemy punktowali i zobaczymy, co z tego wyniknie. Dziś jesteśmy blisko. Dwa-trzy dni możemy się pocieszyć, ale pamiętajmy, że tabela się zmienia.

Należy również pamiętać, co by być sprawiedliwym, że Sandecja nad znajdującą się w strefie spadkowej Bytovią ma 20 punktów przewagi… Ale samo podejście – trzeźwa ocena, tonowanie nastrojów i brak medialnych haseł – nam się podobają.

Opowieści o Ekstraklasie nie są w Nowym Sączu niczym nowym. Ryszard Nowak, prezydent miasta, zimą twierdził, że spodziewa się awansu klubu na koniec sezonu, a wraz z nim – stadion Sandecji zostanie dostosowany do wymogów najwyższej klasy rozgrywkowej. Chrapkę na awans ma również firma Szubryt, główny sponsor z czołowym miejscem na koszulkach, który nie dość, że przekazuje środki do klubu, to opłaca kilku czołowych piłkarzy. Nie ma tu może gwiazd, ale Dudzic, Baran, Małkowski czy Korzym to zawodnicy z ekstraklasowym doświadczeniem. Może i na szczycie jest bałagan, chaos i organizacyjny nieład, przeplatany z licznymi patologiami, ale…

Raz, że trener Mroczkowski dobrze zna te realia z czasów pracy w Widzewie. Dwa, kto w pierwszej lidze żyje normalnie? Popatrzcie, co w ostatnich sezonach działo się w Katowicach, jak funkcjonuje Górnik Zabrze i jakie numery kilka tygodni temu wywijało Zagłębie Sosnowiec.

Fot. 400mm.pl

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "Po 264 kolejkach w pierwszej lidze liderem została Sandecja"

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Amber Mozart

„Należy również pamiętać, co by być sprawiedliwym, że Sandecja nad znajdującą się w strefie spadkowej Bytovią ma 20 punktów przewagi… Ale samo podejście – trzeźwa ocena, tonowanie nastrojów i brak medialnych haseł – nam się podobają.” Teraz to się nazywa trzeźwa ocena. Jak Probierz mówił, że Jagiellonia nie jest faworytem do mistrzostwa, to się z niego śmialiście i do teraz po każdej kolejce próbujecie mu udowodnić, że faworytem jest.

Pocieszny Kamilek

Z Probierza się (słusznie) śmieją, bo to trener-chorągiewka. Przegrywa z Lechią – no to Lechia będzie mistrzem, przegrywa z Lechem – wyścig o mistrza już rozstrzygnięty, przegrywa z Legią – Legia ma taki skład, że jest mistrzem już na starcie rozgrywek.
W tym co mówi Probierz, jest zbyt wiele przesady, żeby można to nazwać trzeźwą oceną. Nie zmienia to oczywiście faktu, że Jagiellonia faworytem nie jest, a jej obecna pozycja to ogromny sukces trenera i całego zespołu. I w tym elemencie wypowiedzi Probierza są jak najbardziej słuszne.

Pozniej wymysle nick

wydaje mi sie ze Probierz wierzy w sile slow, w jakies fatum, tak jakby ktos na glos powiedzial ze jaga bedzie mistrzem to sie wszystkie sily sprzysiegna i nim nie zostanie. To jest dobre bo zachowuje sobie pole do ucieczki w razie przegranej, a na mistrzostwo jest tak napalony, ze az buzuje, ale dopuszcza mozliwosc porazki, a nie moze zniesc mysli, ze ktos moglby triumfowac z powodu jego przegranej, ale wierzcie mi jak mistrzostwo powedruje do Bialegostoku to Probierza bedzie widac i slychac az z kosmosu.

Lewacki Wywrotowiec

Trzymam kciuki za awans Starej Damy.

gnom

Chętnie bym w E-klapie zobaczył Sączersów i Giekse.

igi87

Po chuj?

Juri

tylko Gieksa i Sosnowiec za zasługi dla polskiej piłki reszta wypad na szczaw

kyrre_sk

Za zasługi to Ruch zaraz zleci do IV ligi. Tyle warte są zasługi…

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY