post Avatar

Opublikowane 16.04.2017 10:24 przez

redakcja

Jak co roku przy okazji Wielkanocy postanowiliśmy zastanowić się, który z obecnych lub niedawno pożegnanych ligowców najmocniej zapracował sobie na okolicznościowy tytuł największego baranka. Tym razem mamy dziewięciu kandydatów, a za każdym stoją naprawdę mocne argumenty. Od razu zapraszamy więc do lektury oraz do głosowania:

Aleksandar Prijović

Kiedy tylko pojawił się w naszej lidze, od razu można było odnieść wrażenie, że ma zbyt ciasno zawiązany kucyk. Zaczął od opowiadania jakichś niestworzonych historii o swojej karierze, potem zwyzywał kibica (i jego rodzinę) na Instagramie, następnie ponownie opowiadał banialuki (np. że swoimi radami poprawił u Pazdana timing, dzięki czemu ten dobrze zagrał z Niemcami). Pożegnał się także w swoim stylu. W jednym wywiadzie oświadczył, że:

– Odchodzi do Chin,
– sprawa jest przesądzona,
– myślami już jest w Chinach,
– klamka zapadła,
– Chiny to przyszłość, a on będzie jej częścią.

A w kolejnym powiedział, że to, iż chciał odejść do Chin, to jakieś całkowite nieporozumienie. I to właśnie cały Prijović, za którym naprawdę będziemy tęsknić, i niekoniecznie mamy tu na myśli jego – było nie było – niemałe umiejętności.

Sławomir Peszko

Wyobraźcie sobie, że gracie jeden z najważniejszych meczów w rundzie. Sytuacja zaczyna się układać niekorzystnie, bo w 70. minucie tracicie bramkę, a w 76. minucie tracicie zawodnika. Z tyłu głowy macie także świadomość, że wcześniej obejrzeliście żółtą kartkę. I co robicie? Bo Sławek sieknął przeciwnika łokciem w twarz, co w tych okolicznościach samo w sobie pozwalałoby się bić o tytuł baranka roku. Ale Peszko nie byłby by sobą, gdyby na tym poprzestał. Po meczu wytłumaczył, że – owszem – liczył na drugą żółtą (!), ale na bezpośrednią czerwień już nie. Następnie dodał też, że naprawdę rzadko ogląda czerwone kartki, chociaż w rzeczywistości obejrzał ich w karierze więcej niż Pepe. A przy tym zdziwił się też, że Kędziora zwracał się do niego per debil. Cały Sławek.

Franciszek Smuda

Naczelny dostarczyciel beki, kiedy tylko się odzywa. W ostatnim czasie Franzowi zdarzyło się powiedzieć, że wszystko co zrobił było zajebiste, czy to w Lechu, czy to na Euro 2012, czy nawet w Regensburgu, gdzie przecież z góry było wiadomo, że będzie spadek (a Franiu miał tylko przygotować piłkarzy do sprzedaży). Zdarzyło mu się także oznajmić, że podjął w Górniku harakiri, i że gra tam o spadek. I tak naprawdę nie od dziś wiadomo, że Smuda gada bzdury, a jedyne, co mogłoby uchronić go przed tytułem baranka to wyniki. Niestety, w Łęcznej nie wiedzie mu się najlepiej. Rzecz jasna za jakiś czas najpewniej będzie opowiadał, jakie to cudowne akcje wykonał, i jak to wymyślił na nowo Pitrego czy Sasina. Problem w tym, że w dziesięciu meczach z Franzem drużyna punktuje jeszcze gorzej, niż w dziewiętnastu meczach bez niego. A przecież nowego trenera bierze się chyba po to, żeby było lepiej, prawda? No chyba że, podobnie jak w Regensburgu, w Łęcznej dawno już pogodzono się ze spadkiem i w pracy Franza chodzi jedynie o przygotowanie kilku piłkarzy do sprzedaży…

Jakub Meresiński

Ktoś powie, zaraz zaraz, to nie taki znowu baranek, w końcu wykiwał Cupiała, a i na tej całej zabawie Wisłą mógł nie wyjść stratny (co właśnie sprawdza prokuratura). No ale właśnie, sęk w tym, że Meresińskiemu nie idzie nawet w mataczeniu. Koniec końców mowa tu o człowieku skazanym prawomocnym wyrokiem za posługiwanie się sfałszowanym świadectwem maturalnym. Czyli mamy swoiste dwa w jednym – facet nie ogarnął, jak zdać maturę oraz jak nie wpaść na tym, że tej matury nie zdał. On nawet nie ogarnął, że po kupnie wielkiego klubu warto byłoby zmienić ustawienia prywatności na Facebooku, by ukryć przed światem swoje miłosne przemyślenia na poziomie podpitego gimnazjalisty. I właściwie trudno się dziwić, że ktoś taki nie potrafi skutecznie uniknąć konsekwencji karnych. Lista zarzutów wobec niego jest długa, a opalony Kubuś pomału traci grunt pod nogami – ostatnio przyznał się już do fałszerstwa dokumentów przy kupnie Wisły. I coś nam się wydaje, że akurat on zapłaci całkiem wysoką cenę za bycie barankiem.

Bartłomiej Pawłowski

Piłkarz narzekający na los piłkarza to w naszych warunkach jednak rzadkość. Ale Bartłomiej Pawłowski z pewnością nie należy do tych, którzy z uśmiechem myślą o swojej pracy. I to jeszcze idzie zrozumieć, ale publiczne wypłakiwanie się na łamach prasy już niekoniecznie. Obecność na liście baranków najlepiej niech wytłumaczy więc sam zainteresowany:

Wstaję 7.10-7.15. Przygotowuję się do rozruchu. Biegam pół godziny. Trochę horrendalna pora, bo w Polsce o tej porze zazwyczaj śpię. Trudno się przestawić. Nie jest to zbyt przyjemne, ale taką mamy pracę. (…) Po śniadaniu zaliczam obowiązkową drzemkę. Mniej więcej godzinną. Jestem tak wypruty po tym wczesnym wstawaniu, że nie za bardzo ogarniam, co się dzieje i muszę się położyć.

Steveen Langil

Wielu było w naszej lidze parodystów, ale takiego dawno tu nie oglądaliśmy. Na boisku słynął z tego, że dość szybko się przemieszczał (zazwyczaj bez sensu), i że strasznie mrużył oczy, jakby źle widział (co tłumaczyłoby bieganie bez sensu). Poza boiskiem było jeszcze ciekawiej, bo o zaufanie Jacka Magiery walczył w kłębach dymu i przy suto zastawionym stole, co na żywo transmitował w internecie. Kiedy klub go ukarał, po raz kolejny zrobił dokładnie to samo. A na koniec podsumował, że to, co go spotkało w Polsce, to – a jakże – rasizm.

Czy tobie czasem Steveen sufit na łeb się nie spadł?

Sebastian Dudek

To zawsze trochę przykre, kiedy piłkarz – a w przypadku Seby, bardzo marny piłkarz – zupełnie nie rozumie swojej roli. W przypadku Dudka świadczy o tym reakcja na posadzenie na ławce rezerwowych Zagłębia Sosnowiec, czyli bezpardonowy atak na trenera. Najpierw uderzył w niego w pomeczowym wywiadzie („trener z nami nie rozmawia, nie ma między nami chemii”), a później w szatni, kiedy zwrócił się do niego przyjacielskim zwrotem „frajerom ręki nie podaję”. A komu na koniec jest najbliżej do rzeczonego frajera? Dość napisać, że w konsekwencji Dudka wywalono z kursu trenerskiego UEFA A, a później – chociaż nie od razu, bo najpierw przedłużono z nim kontrakt – wywalono go także z Zagłębia. A wystarczyło po prostu się nie odzywać…

Rafał Grodzicki

Moment, w którym lepiej się nie odzywać, przegapił także Rafał Grodzicki, który po opisaniu przez nas patologicznej sytuacji w Ruchu wypowiedział się następująco:

Gdyby to był inny portal niż „Weszło”, to być może bym się tym przejął. Powiem szczerze, że bardzo mnie to zdziwiło. Ludzie z tamtej strony internetowej mieli tylko i wyłącznie skany dokumentów oraz szczątkowe informacje na temat tej słynnej naszej fundacji. Myślę, że nasi działacze wyjaśnili we wtorek bardzo wiele.

No naprawdę Rafał, fajnie że pokazałeś solidarność z klubem. Szkoda tylko, że chwilę później klub sam przyznał się do kręcenia lodów, a za kolejną chwilę wraz z kolegami nie wyszedłeś na trening, by pokazać światu, jak bardzo źle się dzieje w Ruchu. Innymi słowy, mamy tu najlepszy możliwy przykład na to, jak wychodząc przed szereg można zrobić z siebie głupka.

Miłosz Przybecki

Obecność na liście jest swoistą nagrodą za inteligentne zachowanie pod bramką przeciwnika:

***

No to głosujemy. Do kogo powędruje tytuł największego baranka 2017 roku?


create free polls | comment on this

Opublikowane 16.04.2017 10:24 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
werseo
werseo

Grodzicki pojechał po was słusznie, click baiterzy!

PYZ24
PYZ24

Click baity to raczej na WP czy Onecie znajdziesz. Grodzicki ciekawie pogadał, tylko co z tego, skoro zaraz potem swoim zachowaniem przyznał rację Weszlakom.

KUBA97
KUBA97

Trudny wybor:Meres albo Langil.Skurwiel i kretacz vs skończony kretyn.
Reszta nominowanych,nawet Smuda im nie dorownuje.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PYZ24
PYZ24

Bartłomiej Pawłowski! Chłop wstaje o świcie, ciężko haruje to niech coś z tego ma!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

2 zwycięstwa w 10 meczach i ostatnie miejsce w tabeli. Łał, ale dźwignął!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Weź mnie nie osłabiaj…

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

do tego Weszło przecież mocno tendencyjnie napisało, że Łęczna miała lepsze wyniki w 19 meczach bez Smudy, niż w 10 ze Smudą, no chyba to akurat nic dziwnego.

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Czesław Michniewicz – wydawało się że złapał Pana Boga za nogi w jakimś wypizdowie, po czym przygotował zespół jak amator i w 2017 przepierdolił wszystko co było do przepierdolenia i wyleciał na zbity pysk z wiochy którą zamieszkuje jakieś 700 osób. Kontynuuje więc zjazd, od MP w 2007 do kolejnych, coraz marniejszych drużyn i wyników. 1 liga czeka.

Dla mnie faworyt.

Rozmowy Mandrysza
Rozmowy Mandrysza

Dlaczego nie można wybrać Szamotulskiego za zrzuceniem się w przepaść za pokrzywdzonym Leśnodorskim ?

pep pep
pep pep

Leśnodorski za to, że:
-Moulin był pomocnikiem nr 1 w lidze belgijskiej,
– Legia w UEFA Youth League grała bez pięciu najlepszych zawodników, którzy byli wypożyczeni do innych klubów

Kanał Sportowy
31.05.2020

Piłka nocna live od 22:00 – trener Andrzej Strejlau i Michał Pol

Piłka Nocna – trener Andrzej Strejlau i Michał Pol omawiają najważniejsze piłkarskie wydarzenia weekendu i odpowiadają na telefony od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy WeszłoFM! 
31.05.2020
Niemcy
31.05.2020

No Haaland, no problem. Sancho godnie zastąpił Norwega

Borussia Dortmund i mecze z jej udziałem sprawiły, że powrót do nowej piłkarskiej rzeczywistości był dla nas zdecydowanie bardziej łagodny. Trener Lucien Favre swoimi roszadami sprawił, iż absencje Jadona Sancho, Axela Witsela czy Emre Cana przeszły bez większego echa. Ta dobra forma przełożyła się na mecz z Bayernem, jednak to niestety było za mało na […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Na drugą połówkę? Tylko do Gdańska!

W Gdańsku nie ma Disneylandu. Nie można spojrzeć na panoramę miasta z wieży Eiffela. Nie da się wjechać tam na ostatnie piętro najwyższego budynku świata ani rozpocząć stamtąd wspinaczki na Mount Everest. Ale dziś trudno być z tego powodu gdańszczaninem zawiedzionym. Bo w Gdańsku były dziś największe piłkarskie emocje na świecie. Wiemy, że to górnolotne, […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Śmierć, podatki, Paixao błyszczy w derbach. Kat Gdyni

Arka walczy, Arka gra, Arka strzela, Arka prowadzi. A potem wchodzi on. Flavio Paixao. Cały na biało-zielono. I przeciąga rezultat na stronę Lechii. Ile razy widzieliśmy już ten scenariusz? O wiele częściej, niż chcieliby kibice Arki. O wiele częściej, niż wskazywałby rachunek prawdopodobieństwa, bo choć Flavio jest kozakiem, jednym z najlepszych obcokrajowców w historii Ekstraklasy, […]
31.05.2020
WeszłoTV
31.05.2020

Wielki powrót Ligi Minus!

Wiemy, że uwielbiacie nasze quizy. My też je lubimy. Ale na nie przyjdzie jeszcze czas, teraz pora na poważną… No, prawie poważną dyskusję o piłce. Wraca najlepszy program publicystyczno rozrywkowy poświecony najlepszej lidze świata i okolic. Liga Minus! Bawcie się razem z nami. 
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Szok. Po prawie sześciu latach odnalazł się Przemysław Mystkowski!

29.09.2014, mecz Jagiellonii Białystok z Podbeskidziem Bielsko-Biała. W składzie pierwszych między innymi Sebastian Madera, Michał Pazdan i Jan Pawłowski, u gości – Adam Pazio, Maciej Iwański i Sylwester Patejuk. Bohaterem spotkania zostaje ledwie 16-letni, rozgrywający drugi mecz w Ekstraklasie Przemysław Mystkowski, który zalicza dwie asysty.  Założymy się, że nikt, dosłownie nikt, nie zakładał wtedy, że […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Trzymamy kciuki za Piotra Rockiego

Nie mogliśmy w to uwierzyć, przecież jeszcze kilka tygodni temu z charakterystycznym dla siebie humorem opowiadał o swojej barwnej karierze w dłuższej rozmowie z Leszkiem Milewskim. Dziś dowiedzieliśmy się, że Piotr Rocki znajduje się w ciężkim stanie po pęknięciu tętniaka.  Skontaktowaliśmy się z rodziną, która prosi po prostu o wsparcie, trzymanie kciuków czy modlitwę. Wszyscy […]
31.05.2020
Inne sporty
31.05.2020

Cóż to były za emocje! W ORLEN Stay&Play wyłoniliśmy zwycięzców

Godziny przygotowań i treningów w pocie czoła. Zacięta rywalizacja w piątkowej fazie grupowej. Stres, presja i przyspieszone bicie serca. Wszystko to po to, by dziś zaprezentować się w decydującej rozgrywce w turnieju ORLEN Stay&Play. Cztery zespoły walczyły o ostateczny triumf. Piękne były to mecze, pełne wspaniałych bramek, niesamowitych interwencji i wielkich emocji. Umyślnie nie piszemy […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Sto procent Ekstraklasy w Ekstraklasie. Wisła Płock rozbita przez Koronę Kielce

Para Wisła Płock – Korona Kielce na papierze nie zachęcała. Gospodarze strzelają głównie ze stałych fragmentów, co wiele mówi o ich stylu gry. Goście rzadko kiedy w ogóle trafiali do bramki rywali, mają zdecydowanie najsłabszy atak w lidze. A jednak czuliśmy w kościach, że warto będzie w niedzielne południe włączyć telewizor i nie zawiedliśmy się. […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Od Buzały do Vejinovicia – TOP10 goli w derbach Trójmiasta

Derby Trójmiasta to spotkanie, które kibiców Arki i Lechii grzeje niesamowicie. Pełne smaczków, kontekstów, wątków pobocznych. To też naprawdę sporo ładnych goli, nawet jeśli ograniczyć się do XXI wieku, do meczów w ekstraklasie. I choć na czternaście dotychczasowych starć Arka nie wygrała żadnego, koniec końców wybraliśmy po pięć bramek obu ekip. PAŹDZIERNIK 2008 – PAWEŁ […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Człowiek w pociętej masce. Kuświk, czyli trendsetter

Temat maseczek, które Polacy masowo zarzucili na swoje twarze w trakcie pandemii, ciągle budzi kontrowersje. Jedni traktują je jako niezbędny środek do tego, by wyjść z całego zamieszania w miarę suchą stopą, inni podważają sens ich noszenia, kolejni… no dobra, w politykę wchodzić nie będziemy. Ale znajdują się i tacy, dla których maseczka to najwyraźniej […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Bida: Trema była na początku, teraz zaczynam łapać luz

Jagiellonia co jakiś czas wypuszcza w świat utalentowanego, ofensywnego zawodnika. Po Karolu Świderskim czy Patryku Klimali, w kolejce ustawił się Bartosz Bida. Z młodzieżowcem z Białegostoku porozmawialiśmy w Weszlo.FM o tym, jak spędził dwa miesiące bez piłki, jakie ma wrażenie po powrocie do treningów oraz jakie oczekiwania stoją przed nim i Jagą przed powrotem do […]
31.05.2020
Bukmacherka
31.05.2020

Flavio Paixao, czyli przepis Lechii na wygraną w derbach Trójmiasta

Derby bez kibiców tracą urok? Nie kiedy jedna z drużyn walczy o utrzymanie, a druga o górną połowę tabeli. Biorąc pod uwagę te okoliczności, starcie Lechii z Arką nie mogło być bardziej emocjonujące. Zwłaszcza że obydwa kluby mają za sobą spore zmiany. Kto przejmie kontrolę nad Trójmiastem? Sprawdzamy wspólnie z legalnym polskim bukmacherem eWinner. Lechia […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Cracovia – Jagiellonia. Mecz rozczarowanych wiosną

Pewnym nadużyciem byłoby stwierdzenie, że niektóre drużyny naszej Ekstraklasy ucieszyły się na wieść o pandemii. Ale jeśli mielibyśmy poszukać drużyn, które zaliczyły wiosenny falstart i przydałaby im się chwila na złapanie oddechu – w czołówce takiej klasyfikacji znalazłyby się Jagiellonia Białystok i Cracovia. Ci pierwsi bardzo dużo obiecywali sobie po obecnym sezonie. Wszyscy na Podlasiu […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

LIVE: Czy Arka w końcu wygra derby?

Rany, jak myśmy za tym tęsknili. Niedziela, rosołek, kompocik i piłeczka. Ale nie jakaś tam niemiecka, tylko polska, ekstraklasowa, najpiękniejsza. Oczywiście za tydzień będziemy już jęczeć, że nie jest najlepiej sportowo, ale na razie się cieszymy. Co dzisiaj w karcie dań? Szlagier w Płocku, czyli Nafciarze kontra Koroniarze, potem Cracovia z Jagą i wisienka na […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Stokowiec vs. Mamrot. Zmiana trenera tym razem odmieni los Arki w derbach Trójmiasta?

Przegrany finał Pucharu Polski. Bardzo bolesna porażka w ostatniej kolejce grupy mistrzowskiej sezonu 2018/19. W sumie tylko jedno zwycięstwo w dziewięciu bezpośrednich konfrontacjach. Co tu dużo mówić – nie leżą Ireneuszowi Mamrotowi zespoły prowadzone przez Piotra Stokowca. Pierwszy raz Mamrot poległ w starciu z obecnym szkoleniowcem Lechii Gdańsk dość dawno temu, bo jeszcze w 2014 […]
31.05.2020
Bukmacherka
31.05.2020

Probierz kontra Jagiellonia, czyli starcie starych znajomych

Złośliwi powiedzą, że to konfrontacja dwóch zagranicznych drużyn z Ekstraklasy. Mniej złośliwi, że Jagiellonia przyjedzie podwójnie zmotywowana, bo ogranie Michała Probierza to dla gości priorytet. A my powiemy po prostu, że starcie Cracovii z Jagiellonią będzie ciekawe i ważne dla układu w tabeli. Dlatego też zerkamy do oferty Totolotka i podpowiadamy, co warto dziś zagrać! […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Akademia Taktyczna Ekstraklasy. Puchacz we mgle

Lech Poznań przegrał z Legią Warszawa, ale przegrać tego meczu na pewno nie musiał. Interwencja dobrze grającego nogami, ale słabo rękami Holendra swoją drogą, ale szanse Tymoteusza Puchacza są osobnym tematem na sztukę teatralną. Może nie będzie to Broadway, ale trzeba przyznać – notatniki studentów Akademii Taktycznej Ekstraklasy wzbogaciły się o bardzo istotne zapisy dotyczące […]
31.05.2020