Dług Ruchu to 36 milionów złotych. Tyle też wynosi 2-letni budżet klubu…
Weszło

Dług Ruchu to 36 milionów złotych. Tyle też wynosi 2-letni budżet klubu…

O tym, że Ruch Chorzów nie jest najlepiej zarządzaną firmą, wiadomo było od dawna. Że finanse są w fatalnym stanie, i że klub znajduje się na skraju upadku – także. Wczoraj jednak wszystkie (wszystkie?) karty na stół na antenie TVP 3 wyłożył nowy-stary prezes klubu, Janusz Paterman.

Przytoczmy fragment rozmowy:

Ile długów ma chorzowski Ruch?
Powiem krótko. 36 milionów.

Ile z tego musi spłacić już, a ile z tego to są długi wobec właścicieli?
Myślę, że około 21 milionów.

Co zamierzacie z tym zrobić?
Jest proste rozwiązanie. Jeśli chcemy poważnie myśleć… Wszyscy, jako współwłaściciele, bo również współwłaścicielem jest miasto… To trzeba siąść do stołu, powiedzieć faktycznie w jakim miejscu jesteśmy. Sytuacja jest bardzo poważna. Zamrozić te długi właścicielskie i zmierzyć się z liczbą w granicach 15 milionów złotych. Wyłożyć na stół i spróbować się zresetować, popłacić to co trzeba, nabrać płynności i na nowo jakby budować to wszystko. Jeżeli tego nie zrobimy to sytuacja może wymknąć się spod kontroli. A co się może stać, to wszyscy wiemy.

Do tej pory wiadomo było, że Ruch na początku zeszłego roku wziął od miasta pożyczkę w wysokości 18 milionów złotych, i że będzie miał poważny problem z jej spłatą. Do niedawna trwało przeciąganie liny nawet w kwestii przesunięcia terminu spłaty pierwszej transzy, a także – całkiem zresztą zasadnie – podważano formę zabezpieczenia pozostałej części pożyczki, które de facto nie było żadnym zabezpieczeniem. Z ostatnich słów Patermana wynika jednak, że łączne zaległości właścicielskie sięgają kwoty nawet o 3 milionów wyższej, i że nie są to jedyne poważne zaległości, jakie ma chorzowski klub. Ponadto jednym z wyjść z tragicznej sytuacji – a raczej formą przygotowania do tego wyjścia – ma być m.in. zamrożenie całego długu u miasta. Najpewniej na święte nigdy.

Rany, kilkanaście baniek w plecy u miasta, i jeszcze gdzieś przemycony przekaz, że dalsze 15 milionów (już u podmiotów zewnętrznych) to poniekąd także problem miasta, które jest współwłaścicielem. Być może też „zmierzenie się z liczbą w granicach 15 milionów złotych” to w ustach Patermana zawoalowane wołanie o kolejną pożyczkę z miejskiej kasy. Tylko groźba od lat pozostaje ta sama – wszyscy wiemy co się może stać. I wtedy faktycznie problem będą mieli wszyscy, z Chorzowem włącznie.

Ruch utrzymuje z miejskiej kroplówki od dawna, i oczywiście niczego się przy tym nie uczy, bo i po co? Skoro urzędnicy zawsze znajdowali kasę, to znajdą ją i tym razem. Nie pomaga nadzór finansowy, nie pomagają limity zarobków dla piłkarzy, nie pomagają ciągłe zmiany w zarządzie czy nawet rekordowy transfer z klubu, jakim było odejście Stępińskiego do Nantes. Tak naprawdę dzisiejsze zadłużenie chorzowian sięga wartości dwuletniego budżetu klubu, który w zeszłym roku oscylował w granicach 20 milionów złotych. Gdyby więc Ruch nie musiał ponosić żadnych opłat i wypłacać żadnych kontraktów, a wszystkie niezbędne artykuły i usługi otrzymywałby w geście społecznym – a przy tym potrafiłby obronić się sportowo – po dwóch latach może wyszedłby na zero. Rzecz jasna z dużym naciskiem na „może”.

I w tym kontekście nawet niespecjalnie dziwi, że oczy tamtejszych działaczy ponownie zostały skierowane w stronę miejskich środków. Pytanie, czy ktoś wreszcie odważy się przeciąć ten wrzód?

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (63)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Mario
Wisła Kraków

Znowu do Ruchu się dopierdalacie. Swoją Legią się zajmijcie

PhoenixLk
Legia Warszawa

no to się zajmijmy… o czym chcesz pogadać?

Bartorus

Czemu POŻYCZKA z samorządu miasta Chorzów na Ruchu w wysokości 18 milionów(3 spłacone) to większy powód do oburzenia niż bezzwrotna dotacja z budżetu centralnego na ośrodek treningowy Legii przy, której żaden dziennikarz nawet nie zawahał się pomyśleć, że to jest nie fair.

PhoenixLk
Legia Warszawa

Legia wystąpiła o dofinansowanie i je dostała – podeślij proszę ustawę, według której żaden inny klub nie ma prawa tego zrobić

Bartorus

Ruch wystąpił o pożyczkę i ją dostał – podeślij proszę ustawę, według której żaden inny klub nie ma prawa tego zrobić jeśli miasto jest współwłaścicielem.

Ks3nocyd

Pomimo całej mojej niechęci do Ległej… ona przynajmniej ma perspektywę żeby to spłacić. Ruch natomiast jest w czarnej dupie i mimo wszystko wchodzi do niej jeszcze głębiej.

Bartorus

Ale przepraszam co Legia ma spłacać? Legia dostaje kasę bezzwrotnie i to z budżetu centralnego. Gdyby to było samorządowego to nie miałbym nawet większych z tym problemów taki jest przywilej samorządów by wspierać lokalnie swoje kluby. Mówimy o pieniądzach budżetu centralnego i to jest skandaliczne.

Ks3nocyd

Może i racja, ale to żaden argument na obronę Ruchu. Przecież za chwilę w Chorzowie zostaną bez stadionu, bo ta kupa gruzu trzyma się wyłącznie na plastrach… to kiedy mają wyjść z długów? Relegować do IV ligi i budować od skromnych podstaw. Utrzymywanie trupa przy życiu nigdy nie skończyło się dobrze.

Szczepek
Legia Warszawa

Jak napisał autor artykułu – trzeba przeciąć ten wrzód.

PYZ24

Z tym tylko, że Legia chyba najbardziej ze wszystkich stawia na rozwój, co jest opłacalne dla całego państwa. Legia też najczęściej reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej oraz ma obecnie najlepsze perspektywy przed sobą.

A Ruch?

Ciągną hajs od miasta i zamiast być lepiej – jest jeszcze gorzej. Tutaj pozostaje zacząć wszystko od nowa, bo w tym szambie już nic nie da się zrobić.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

o to spytaj autora artykułu – moim zdaniem miasto – jeśli jest współwłaścicielem klubu (co samo w sobie jest sytuacją dziwną… ale spoko – nie wszyscy mają szczęście do sponsorów (tutaj nie ironizuję), a miastu upadek takiego klubu się raczej nie opłaca) – powinno się dołożyć do utrzymywania Ruchu…

Prosta sprawa – nikt się jakoś nie oburza, że kasa z budżetu idzie na wsparcie na przykład Lotu – wiadomo, że to państwowa firma i Polska jest jednym z właścicieli tej linii…
Tak samo z Chorzowem i Ruchem – póki miasto ma jakiekolwiek udziały w klubie – nie tylko czerpie korzyści, ale i ma swoje obowiązki

Pan Wiesio
(L)egia

Broń Boże prywatyzować LOT, już poprzednia ekipa rządząca chciała, zadłużając maksymalnie. Teraz wyszedł na prostą i notuje zyski jakich jeszcze nie miał.
Zgadzam się, miasto powinno dokładać się do utrzymywania klubu, a nie pożyczać mu.

Tymooonn
Lechia Gdańsk

Różnica polega chyba na tym, że pożyczkę trzeba oddać, a dofinansowania nie.

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

Niech Ruch ubiega się w takim razie o dofinansowanie 😉

werseo

Skurwiłeś logikę totalnie.

mexic

Chociażby dlatego, że Legia przeznaczy tą kasę na budowę ośrodka treningowego, z którego korzyści będą miały setki młodych adeptów futbolu.
Ruch tą kasę zmarnował. Dostał 18 baniek na uregulowanie zadłużenia a nie dość, że go nie uregulował to jeszcze dług się powiększył.
Z tego co gość mówi, miastu Ruch jest winny 21 baniek- co w prostej matematyce pokazuje, że Ruch nie tylko niczego nie spłacił ale jeszcze o 3 miliony wzrosły zobowiązania, natomiast podmiotom zewnętrznym kolejnych 15 baniek.
Jeśli mimo wszystko ten klub dostanie licencję na grę w e-klasie to chyba nie pozostaje nic innego jak likwidacja komisji licencyjnej.

Bartorus

Dług się nie powiększył. Dług 21 milionów nie jest wobec miasta w całości a też innych akcjonariuszy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bartorus

Kolejny artykuł o niczym. Było to mówione już w trakcie pożyczki ile będzie wynosiło całe zadłużenie, zadłużenie zewnętrzne i właścicielskie. Wystarczyłoby nie wiem czytać raporty giełdowe czy interesować się klubem czytając lokalnych kolegów. Gdybyśmy liczyli zadłużenie właścicielskie to Legia, Wisła itp itd byłyby bardziej zadłużone, ale to się nie sprzedaje dobrze. Zadłużenie wobec podmiotów nie będących właścicielami to 15 milionów tyle kropka.

Ja wiem, że naczelny daje temat by się klikało bo fajnie znowu Ruchowi przypierdolić patelnią, ale kurwa może więcej trochę zbadania tematu niż wasze standardowe RUCH JEST ZADŁUŻONY WYPAD Z LIGI. To już u was przerabialiśmy 10 razy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

Ale ten potencjał doprowadza klub do punktu, z którego już nie będzie wyjścia. Ile lat można żyć ponad stan i naginać przepisy licencyjne? Jak to pierdolnie to nie będzie czego zbierać.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A w Legii to inaczej niby jest? Mooduski jasno nakreślił że w przypadku braku LE to to jebnie.
Legia ma długi tylko ma większe możliwości ich spłacania na bieżąco. Dzięki temu nie ma zastojów (i dymu).
Przecież gdyby nie kasa z LM to budżet (wg Mioduskiego) byłby mocno na minusie.

klub90pl

z drugiej strony patelni milion premii dla piłkarzy. z czego? weźcie geslerową, może coś pomoże

Ks3nocyd

Zaorać, sprzedać co się da i tyle. Śląska gospodarność w stylu: „daj, daj, daj”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ronnie3000

Zaoraliby już ten cały bajzel, na co komu taki betonowy trup.

denat

Jeżeli miasto jest właścicielem klubu tzn, że de facto są nim wszyscy mieszkańcy. Ja bym zrobił referendum z pytaniem: czy chcesz aby miasto finansowało Ruch Chorzów kwotą np. 10 mln zł rocznie. Jeżeli frekwencja poniżej 50% lub ponad 50% głosów na nie to zostawić klub samemu sobie.

ein

No i to jest jakiś pomysł.
Najlepiej gdyby się dało zrobić jakąś sondę: ile miasto powinno przekazywać klubowi rocznie 1 / 2 / 5 milionów czy nic. Wtedy włodarze mieliby mandat do działania.
Teraz pewnie w Ratuszu płaczą jak to nie mają pieniędzy bo zamiast na chodniki, autobusy, miejsca w przedszkolach i dobrych nauczycieli trzeba reanimować trupa, żeby przypadkiem nie przegrać wyborów…

fajf

oj boli was ten ruch na weszło boli, nie udało się utopić wielką nagonką jesienią, na wiosnę ruch jak na złość punktuje i raczej się utrzyma to trzeba się dojebać do czegoś, może jeszcze ten oklep na ł4 boli co ?

zdyrman

ale dla Ciebie ten syf jest ok? Wasza (Chorzowian) sprawa ale nie licz, ze poza jednostkowymi „oklepami na ł4” (Legia zlokalizowana jest na Ł3) cos wiecej bedzie bo po co zarzad ma sie starac? za rok, dwa, itd kaska poplynie. a jak miasto nie bedzie mialo kaski to….przyjedzie sie do W-wy popalic troche opon

Al Bundy

Wyruchać Rucha do II ligi i będzie spokój z tymi żebrakami

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Legia Warszawa

Kibice ze Śląska widzę, że się nie pierdolą i jeszcze chuje wieszają na Weszło za taki artykuł.

Z obecnym zadłużeniem prezentuję filmik reklamowy zachęcający do kupna karnetów i przyjścia na stadion Ruchu w przyszłym sezonie. Wszystko skrojone na miarę budżetu:

comment image

baran

Weszło robi sondaż przed decyzją komisji licencyjnej o spadku Ruchu do 3 lub 4 ligi. Czyli w tym sezonie spada z ekstraklasy Ruch i kto jeszcze? Chyba jednak Górnik Lublin.

podgor5

Oho szykuje sie kolejny transparent na Stanowskiego, po którym moze mu sie wywrócić drink z palemką jak go trąci brzuchem śmiejąc sie

werseo

Powyższy artykuł stoi na poziomie żydowskiej gadzinówki z Czerskiej. Zero faktów, tylko wyobraźnia warszawskiego pismaka. Po pierwsze, Ruch nie jest beneficjentem miasta, nie dostaje żadnych dotacji, w ostatnich kilku latach brał pożyczki, które terminowo uzupełniał. Teraz dostał kolejną i miasto nie straci na tym ani złotówki, a zyska wizerunkowo. Pożyczka jest zabezpieczona majątkiem jednego z głównych udziałowców, ponadto mogą część pożyczki przekonwertować na akcje i później je odsprzedać. Mówicie, że blokady na pensje zawodników nic nie dają? Niech redaktorek zajrzy do ostatniego raportu finansowego, w nim Ruch, jako jeden z nielicznych klubów w lidze wychodzi na plus nawet pomimo braku głównego sponsora. Na miejskiej kroplówce powiadacie? Zobaczcie ile doją z samorządów inne kluby ekstraklasy, I, II i III ligi. Podpowiem: Kwoty idą w setki milionów złotych, 16 milionów złotych które otrzymał Górnik w 2016 to kropla w morzu w porównaniu do tego co otrzymuje centralny klub sportowy z łazienkowskiej. Na Cichej oszczędzają na papierze toaletowym, środkach do prania spoconych strojów a na pensjach kończąc, płacąc piłkarzom po 8 tysięcy, czyli tyle, ale oni powinni dostawać, do tego grają na prawie stuletnim grajdole prezentując przy tym całkiem solidny poziom piłkarski. Ale nie, lepiej nazwać klub wrzodem i wylać swoje kompleksy na forum publiczne. Żenada.

podgor5

Spójrz prawdzie w oczy, ten klub wkrótce upadnie. Nie za rok, nie dwa a moze za 5. Po czym czeka go droga jak Widzew, od podstaw. Okręt tonie a wszyscy patrzą przez różowe okulary i latają dziury taśma klejąca, to musi pierdolnąć

werseo

Podałem fakty, ty opierasz się na swoich prywatnych nadziejach i artykułach z dupy. Dokształcać się zanim weźmiesz się za wypowiadanie. W Internecie także obowiązują jakieś zasady…

zdyrman

reasumujac – wg Ciebie jest wszystko cacy. nie zgadzam sie z takim modelem biznesowym ale szanuje go – Ruch wszak pelni role wychowawcza wprowadzajac lokalnych chlopow do wielkiej pilki, nieprawdaz. taki Niezgoda czy Lipski to potwierdza

werseo

Nie jest cacy. Znowu przekłamanie. Ruch jest w bardzo trudnej sytuacji po poprzednim właścicielu, ale w porównaniu do sytuacji sprzed pół roku to Ruch jest w zupełnie innym miejscu, i ma realną szansę na powrót do normalności. Oprócz Brukarzy z Niecieczy NIE MA w Polsce klubu piłkarskiego, w pełni profesjonalnego który nie jest utrzymywany bez pomocy miasta/województwa. Dlaczego nikogo nie oburza fakt, że państwowy KGHM pompuje kasę w Zagłębie? Dlaczego weszlakow nie oburza narodowy bubel za 2 miliardy do którego my i nasze wnuki będą dopłacać aż go nie zburzą albo upadnie III RP? Dlaczego nie oburza ich wielomilionowe dotowanie legii? Prawie wszystkie kluby mają długi, wiele ma większe zadłużenie niż to chorzowskie ale jakoś media się o tym nie rozpisują? To jest dopiero hipokryzja…

crespo1

kto wam na tym Śląsku takich głupot nagadał, że Legia i Lech mają jakiekolwiek wsparcie od samorządu? Ten klubu to prywatne spółki, które nie są w żaden sposób utrzymywane przy pomocy samorządów

crespo1

Misiu drogi pokaż mi źródło informacji, że Legia dostaje jakiekolwiek pieniądze od miasta st. Warszawa?

werseo

Zajrzyj sobie do wydatków miasta na sport, jest na stronie miasta. A poza tym to ponad 300 milionów na stadion to skąd się wzięło? Z sufitu? Nie, z pieniędzy podatników. To jest skandal, że musimy składać się na legie, to jest prawdziwy wrzód polskiej piłki.

PhoenixLk
Legia Warszawa

zaglądam sobie do wydatków miasta na sport…

http://www.um.warszawa.pl/budzetwpigulce/2016-budzet-sport

oraz wykonanie

http://www.um.warszawa.pl/budzetwpigulce/2015-wykonanie-budzetu-sport

pokaż mi, o najmądrzejszy z całej wsi, w którym z tych dwóch linków pojawia się Legia…

tylko nie płacz, że to niewłaściwa strona – sam odsyłasz do strony miasta…

PhoenixLk
Legia Warszawa

ok – budżet szczegółowy…

Dotacja przedmiotowa dla zakładu budżetowego:
Stołeczne Centrum Sportu AKTYWNA WARSZAWA
8 450 000
prowadzenie działalności sportowej i rekreacyjnej w placówkach: BITWY WARSZAWSKIEJ, GÓRKA
SZCZĘŚLIWICKA, GRZYBOWSKA, HUTNIK, INFLANCKA, JUTRZENKA,
LEGIA, MOCZYDŁO,
NAMYSŁOWSKA, PLAŻA NAD WISŁĄ, POLONIA, ROZBRAT, SKOCZNIA, SOLEC, STEGNY

557 stron dokumentu „Budżet miasta stołecznego Warszawy na 2016 r.”

Słowo Legia pojawia się… raz…

mówisz o kasie na stadion Legii – i kłamiesz… pieniądze poszły z budżetu WARSZAWY (wiesz – takie duże miasto, które musi w ramach janosikowego dawać kasę na większość Polski… czyli – podejrzewam, że i na twoje miasto… ) (Powiatami, które w 2016 roku zapłacą największe „janosikowe” będą: miasto Łódź (prawie 25 mln zł), powiat pruszkowski (25,7 mln zł), miasto Katowice (31,7 mln zł), miasto Gdańsk (35,4 mln zł), powiat piaseczyński (41,3 mln zł), miasto Wrocław (61,7 mln zł), miasto Poznań (64,1 mln zł), miasto Kraków (66,1 mln zł). Najwięcej zapłaci miasto Warszawa – prawie 543 mln zł.) – blokują tutaj wstawianie linków, ale źródło znajdziesz bez problemu…

Wyskoczysz mi z tym, że po wojnie cała Polska odbudowywała Warszawę? Pokaż mi rachunki i powiedz, ile to w sumie kosztowało… jestem ciekaw, czy przez te kilkanaście (wprowadzono to ustawą z dnia 13 listopada 2003 r.) lat nie spłaciliśmy już całej kwoty…

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Kolego gołodupcy z Legii nie mieli kasy na Stadion. Więc Leśny gwałcił oralnie HGW żeby sypnęła PUBLICZNYM groszem. Szczerze wątpię by większość Warszawiaków była za wywalaniem ponad 400 mln pln na Stadion, który może się miastu spłaci za 40 lat.
I to cię jakoś nie boli?
Ja wiem, że to standard niestety nie tylko w Polsce.

Wg mnie absolutnie żaden klub nie powinien dostawać więcej niż 5% budżetu w skali roku z publicznych pieniędzy.

Gdyby Legia, Widzew czy jakikolwiek inny klub musiały samodzielnie wybudować sobie stadion to by się zesrały.

PhoenixLk
Legia Warszawa

jedna sprawa – stadion Legii został w pełni oddany do użytku pół roku przed objęciem przez Leśnodorskiego funkcji prezesa…

Właśnie – ważna kwestia …niewiele klubów (mówię o całym świecie) stać na samodzielne sfinansowanie i/lub znalezienie na tyle bogatego sponsora, by bez budżetowego wsparcia zbudować nowy stadion…

N.

Miszcz Joda – Legia chyba jako jedyna płaci niemałe pieniądze za dzierżawę gruntów miastu. Nie chce mi się szukać, ale rocznie jest to kilka mln zł. Stadion w tym tempie będzie spłacany przez prawie 100lat, ale będzie .Tymczasem Ruch spłaca pożyczkę miastu Chorzów kolejna pożyczką Naprawdę jest sens porównywania Ruchu z Legią? Dwa zupełnie inne światy.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Paweł,
Oczywiście. Nie zmienia to faktu, że dostali ponad 450 mln pln pożyczki czyli de facto 6-7 letni budżet klubu.
Płacą ok. 4 mln pln rocznie. Czyli spłacą za ok. 150 lat (biorąc pod uwagę deprecjację waluty).

Mi nie chodzi, że to Legia, ale jak chcę otworzyć pub/dyskotekę to żadne miasto nie da mi na to kasy. Dzierżawa realnie powinna wynosić 15-20 mln pln rocznie przy takich nakładach.

klub90pl

Nie podpowiadaj tylko napisz ile kasy dają władze samorządowe na kluby. Ciekawy temat z uwagi na budżety polskich miast. Czy możesz to wykonać?
p.s. co z premią za pierwszą ósemkę? grają za 8 tysi netto? czy później plucie na Babiarza że domaga się swojej kasy?

zdyrman

mozliwe, ze juz ktos byl przede mna ale i tak to powiem – ODP…….CIE SIE OD RUCHU (GÓRNIKA/WIDZEWA/itd)!!!

N.

Pretensje mniej do betonów z miast/klubów, w których panuje patologia w zarządach, nie do weszlaków. Mamy 2017 r, a mentalność działaczy większości śląskich klubów zatrzymała się w 1989 r…

zdyrman

Hmm……to byla ironia

klub90pl

mam pomysł. rok 1994 i film głupi i głupszy. na wszystko wystawiamy weksle, oddamy co do grosza

fredek77

4 Liga WITA!
Z tego co WIEM to Ruch NIE dostanie Licencji!Bo nie spłacił zobowiązań wobec pilkarzy za poprzedni rok!

hubabuba

Zaorać

Habanero
Las Palmas

„Jeżeli tego nie zrobimy to sytuacja może wymknąć się spod kontroli” wydaję mi się, że to już dawno wymknęło się z pod kontroli, ale co ja tam wiem, nie rozumiem jeszcze tylko jak taki klub może funkcjonować tyle lat na poziomie Ekstraklasy

Giovanni

Jedyna szansa dla Ruchu to inwestycja ze strony Lannisterów. Jak wiadomo: ” Lannisterowie spłacaja swoje długi”

SajmonLDZ

Problem jest taki, że 90% klubów w ekstraklasie ma długi i zaraz Legiunia będzie grać sama ze sobą. Ruch nie jest jedynym klubem na garnuszku miasta.

ein

Wracając do kłótni komu miasto pomaga, a komu nie to od początku:

Miasto Warszawa kupiło od wojska teren pod Ł3 za 16 baniek, do tego stadion kosztował 460 milionów. Ile Legia płaci za dzierżawę – nie wiem. 7% budżetu Legii to utrzymanie stadionu. Czyli murawa, prąd, woda, czystość i opłata za wynajem. Czy miasto na tym zarabia też nie wiem, pewnie wychodzi na zero. Nawet jeśli miasto zarabia na Legii zamiast dokładać, to pomoc była ewidentna. Bardzo wątpliwe, by Legia była w stanie wybudować stadion sama.

W Ekstraklasie chyba tylko Zagłębie i Bruk-Bet mają swoje stadiony, reszta klubów je wynajmuje i dzierżawi. Pytanie – na jakich zasadach: Śląsk płaci miastu stawkę rynkową, a o ile dobrze pamiętam to Lech płacił miastu jakąś „symboliczną” stawkę.
Stadiony w Gdyni, Gdańsku, Białymstoku, Krakowie, Łodzi, Kielcach, Zabrzu też są miejskie i gdyby kluby miały same coś zrobić to frekwencja w kolejce by była na poziomie 95-100 procent i 30-40 tysięcy osób.

Dwa lata temu Olimpia Grudziądz miała budżet na poziomie 4,5 miliona złotych z czego połowę bezpośrednio dołożyło miasto. Te 2,5 miliona to jest PÓŁ PROCENT przychodów miasta.
Katowice w dwa lata przekazały GKS-owi 18 milionów (m.in. na oddłużenie) i to też jest pół procent.

Miasto Chorzów „daje” Ruchowi, inne miasta „płacą” klubom za „promocję” tak samo jak niektóre województwa dotują Ryanair żeby latał na ich lotniska.

Wyobraźmy sobie, że koncern Michelin kupuje Stomil Olsztyn, który dofinansowany będzie się kręcił gdzieś między Ekstraklasą a I Ligą.
Miasto Olsztyn z chęcią wydzierżawi stadion Stomilowi za złotówkę rocznie bo pozbędą się problemu utrzymywania dużego stadionu. Do tego będą się podlizywać koncernowi żeby nie bawił się w piłkę w Zniczu Pruszków (gdzie Michelin ma magazyn), a jeszcze będą się cieszyć, że mają piłkę na poziomie i mieszkańcy mają co robić.

Podsumowując – miasta płacą i płaczą, ale wyobraźcie sobie, że sezon 2017/2018 będzie musiał się obejść bez pieniędzy z samorządów. W Ekstraklasie zostanie może 8 drużyn, ale z I i II ligi trzeba będzie zrobić jedną, a i tak będzie problem żeby uzbierać 12-16 drużyn.
Taka jest rzeczywistość czy nam się to podoba czy nie.

crespo1

I prawidłowo. W Ekstraklasie powinny zostać tylko w pełni profesjonalne kluby, które na to stać.

Miasta mają milard ważniejszych potrzeb niż utrzymywanie martwych tworów jak omawiany Ruch. Te kilkanaście milionów lepiej wydać na mieszkania komunalne.

N.

Biedny Ruch-spisek warszawski zabrał pieniądze na wypłaty dla piłkarzy…Wszyscy winni, tylko nie działacze Ruchu..

Crediteo

Długi Ruchu to tylko kropla w morzu, dla takiego klubu. Warto aby klub przejrzał kiedy pożyczki ulegają przedawnieniu: https://crediteo.pl/mamdlugi/kiedy-pozyczka-ulega-przedawnieniu/.

wpDiscuz