post Avatar

Opublikowane 29.03.2017 21:16 przez

redakcja

– Karol Linetty, Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik są już w liceum, a chcemy ich cofnąć do ósmej klasy. Czy taki powrót będzie dla nich dobry? – zastanawia się w rozmowie z TVP Sport Zbigniew Boniek, sugerując jednoznaczną odpowiedź. Natomiast jeszcze niedawno prezes PZPN mówił: – Kariera piłkarza jest krótka, a każdy chce coś wygrać. Milik, Zieliński, Kapustka, Linetty – oni wszyscy czekają na te mistrzostwa. Jako że dyskusja jest coraz gorętsza (Lewandowski: ME U-21 to miejsce dla kolejnych zawodników mniej znanych), a czasu coraz mniej – czas przeanalizować wszelkie argumenty dla obu wariantów. Czy więc zawodnicy „jedynki” powinni uczestniczyć w turnieju dla reprezentacji młodzieżowych?

TAK. Bo będziemy silniejsi piłkarsko…

Olimpia – Lech (Wisła P.), Lech, Carpi (Arka), Cracovia (Ruch) – Lech, Bochum, Ruch (Ruch), Leicester (Piast), Zagłębie L. (Jagiellonia) – Nantes (Cracovia)

Oto drużyny – patrząc po składzie z ostatniego meczu – w których na co dzień występują podopieczni trenera Dorny. Większość zawodników mamy z Ekstraklasy, jest nawet pierwszoligowy rodzynek, a ci, co są na obczyźnie, albo nie grają dla zbyt silnych zespołów, albo siedzą na ławce. Wzmocnienia z Napoli, tu akurat dwuosobwe, i Sampdorii znacząco podniosłoby poziom biało-czerwonych. Przykładem niech będzie niedawny mecz z Włochami, gdzie tercet środka pola z Zagłębia, Piasta i Ruchu był właściwie w każdym elemencie gorszy, wolniejszy, mniej błyskotliwy. A dość regularnie występujący w Serie A Zieliński z Linettym mogliby tę różnicę zatrzeć.

TAK. Bo niektórym przyda się jeszcze trochę gry…

Bartosz Kapustka w ciągu kilku dni zaliczył w młodzieżówce więcej czasu na boisku, co w pierwszym zespole Leicester. U Dorny rozegrał 90 i 78 minut, u Ranieriego – 151 w FA Cup, ani jednej w Premier League. Arkadiusz Milik przez ostatnie pięć i pół miesiąca rozegrał nieco ponad dwie i pół godziny, tylko raz wychodząc w podstawowym składzie. Biorąc pod uwagę, że w starciu z Czarnogórą w ogóle nie pojawił się na placu gry, najpewniej jest w kiepskiej dyspozycji. Piotr Zieliński pięć ostatnich gier zaczynał na ławce rezerwowych, Karol Linetty też nie zawsze mieści się w jedenastce.

Żaden z wyżej wymienionych piłkarzy nie powinien narzekać na trudy tego sezonu. Jasne, niektórzy grali sporo, najwięcej Linetty (2085 minut), ale jeśli skonfrontujemy to np. z Lewandowskim (3141 minut) to wynik wypada mizernie. Dlatego Kapustka z Milikiem mieliby szansę złapać rytm meczowy, dwaj kolejni – pograć na wysokich obrotach trochę dłużej.

TAK. Bo niektórzy mają coś do udowodnienia…

Konkretniej: Zieliński. Może i myślicie sobie, że znowu piszemy o nim, ale – tak, musi być i o nim. Nieustannie napływające pochwały z Włoch pod jego adresem, dziesiątki laurek od Maurizio Sarriego, opowieści, że może być najlepszym pomocnikiem w Europie… Tego wszystkiego słucha się bardzo przyjemnie. A ogląda się nieco mniej przyjemnie, niż wskazywałyby te wypowiedzi.

Od Zielińskiego wymaga się, że wskoczy w buty lidera. O ile w Napoli jest to trudne, bo liderów tam kilku, o ile w kadrze miewa jedynie przebłyski (nie zapominamy jednak o Euro) – w reprezentacji do lat 21 miałby okazję wskoczyć na wyższy poziom. To byłby dla niego test na odpowiedzialność i wielka szkoła mentalna.

TAK. Bo łatwiej będzie miał obecny zespół…

Kędziora, Bednarek i Kownacki stanowią dziś o sile Lecha Poznań, Lipski gra pierwsze skrzypce w Ruchu Chorzów, którego do niedawna liderem był też Stępiński. Uznajmy, że ci zawodnicy mają jako taką świadomość gry pod presją i stawia czoła oczekiwaniom. Ale reszta? Kim w tym wszystkim są Łasicki, Jaroszyński czy Buksa?

Nie oszukujmy się: ten zespół może się spalić, brak mu doświadczenia. I nie chodzi tyle o wiek, to oczywiste, co o ogranie w meczach o poważną stawkę. W meczach eliminacyjnych MME nie występowaliśmy, bo jako gospodarz mieliśmy wjazd na turniej zapewniony – za nami więc same sparingi. W fazie grupowej europejskich pucharów występowali tylko Kędziora z Kownackim. Przetarcie w poważnej lidze zagranicznej ma właściwie jedynie Stępiński. A obycie Linettego i Zielińskiego w Serie A, gra Milika w Bundeslidze, Eredivisie czy Lidze Mistrzów (to również dotyczy Zielińskiego) – to sprawi, że ciężar spoczywający na barkach ligowego dżemiku będzie mniejszy. A wtedy, zamiast skoku na głęboką wodę, pojawia się większa szansa, by się pokazać.

TAK. Bo powinni grać najlepsi…

Młodzieżowe Mistrzostwa Europy. Jak sama nazwa wskazuje: jest o co grać. Mówił o tym zresztą w grudniu Boniek, argumentując że każdy piłkarz chce zdobyć trofeum.

A tutaj mamy turniej, na którym zamelduje się tylko dwanaście zespołów, droga do finału wcale nie jest daleka. Na boiskach powinni znaleźć się sami najlepsi zawodnicy Starego Kontynentu w wieku młodzieżowym, dlaczego więc umniejszać kategorię tej imprezy? Dlaczego uważać, że to, jak stwierdził Lewandowski, „miejsce dla kolejnych zawodników mniej znanych”? Możemy przecież potraktować mistrzostwa w pełni poważnie. Jako gospodarz dać przykład. Wysłać najlepszych w kraju młodzieżowców i powalczyć o wygraną na imprezie dla najlepszych w Europie młodzieżowców.

ASTANA 03.09.2016 KONFERENCJA PRASOWA REPREZENTACJI POLSKI --- POLISH FOOTBALL NATIONAL PRESS CONFERENCE PIOTR ZIELINSKI ARKADIUSZ MILIK FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

NIE. Bo to okno wystawowe na świat…

Lewy ma też trochę racji w swojej wypowiedzi. Milik, Zieliński i Linetty są już zawodnikami skautom klubów europejskich dobrze znanymi. Ale dla wielu innych piłkarzy – tym bardziej, że mamy w kadrze licznych ekstraklasowiczów – to spora szansa, by pokazać się na arenie międzynarodowej. Milik dzięki udanemu występowi w MME do lepszego klubu nie trafi, ale taki Kubicki bądź Piątek – czemu nie.

A jeżeli tylko odeślemy z jedynki takich zawodników, to zapewne wskoczą z miejsca do pierwszego składu. Czyli zajmą miejsca tych, którzy mieliby możliwość się wypromować.

NIE. Bo inni też tak nie robią…

Milik, Zieliński i Linetty to pełnoprawni reprezentanci swoich krajów. Ten pierwszy zaliczył już 33 występy w pierwszym zespole, drugi – 22, trzeci – 14. Jak na ten wiek to całkiem sporo. Przeanalizowaliśmy uważnie kadry ośmiu uczestników ostatnich mistrzostw Europy U-21 i… tak doświadczonych zawodników większości nie było. Niemcy zabrali Gintera (5 występów w „jedynce”), Serbowie – Jojicia (5), Djuricicia (22) i Mijailovicia (5), Czesi – Kaderabka (8) i Krejciego (12), Duńczycy – Hoejbjerga (6), Poulsena (6) i Fischera (7), Portugalczycy – Carvalho (13), a Szwedzi – Hiljemarka (6) i Thelina (5). Tyle.

Jasne, z perspektywy czasu tacy uczestnicy turnieju, jak ter Stegen, Kane czy Belotti zwracają uwagę, ale oni w pierwszej reprezentacji nie znaczyli wtedy nic. W kadrze Anglików i Włochów nie było ani jednego gracza, który w seniorskiej kadrze zaliczyłby przynajmniej pięć spotkań. Dwa lata wcześniej Anglicy i Niemcy znów nie spełnili tego kryteriu, choć dla tych pierwszych grał Henderson (4 występy, udział w ME). Włosi mieli w składzie Verattiego, Florenziego, Insigne czy Immobile, ale znów – poniżej pięciu gier w „jedynce”. Hiszpanie, którzy sięgnęli po złoto z Thiago, Isco, Bartrą czy de Geą w składzie mieli na koncie co najwyżej pojedyncze występy u del Bosque. Jedynie bardziej doświadczoną ekipę wysłali Holendrzy: van Rhijn (6), de Vrij (5), Indi (9), Strootman (18), de Jong (7) i Clasie (5).

A więc być może nie ma sensu się wychylać?

NIE. Bo to znów wydłużony sezon…

W związku z Euro 2016 reprezentanci Polski byli w grze do końca czerwca. I tego samego dnia, co miały miejsce mecze Cracovii i Zagłębia w europejskich pucharach, zespół Adama Nawałki podejmował Portugalię. W tamtej kadrze byli Milik, Linetty, Zieliński i Kapustka.

Biorąc pod uwagę, że dość prawdopodobna jest ich obecność w kadrze również na mundial w Rosji w 2018 roku – szanse na awans przecież mamy sporę – niektórzy zawodnicy mieliby trzy sezony z kolei wydłużone. A przecież pamiętajmy, że mamy tutaj do czynienia z młodymi organizmami i piłkarzami, jak Linetty czy Kapustka, którzy i tak dopiero co zaliczyli przeskok do lig o znacznie większej intensywności i szybszym tempie gry. Oni też będą musieli kiedyś odpocząć.

NIE. Bo to niewielki poligon doświadczalny…

O ile na piłkarzach z Ekstraklasy występ w takim turnieju może zrobić duże wrażenie, o tyle dla zawodników z „jedynki” powinien to być chleb powszedni. Oni, trenując na co dzień we włoskich klubach, występując w Serie A mierzą się z najlepszymi zawodnikami na świecie. Napoli Zielińskiego i Milika dopiero co rywalizowało w Lidze Mistrzów z Realem Madryt, w Pucharze Włoch z Juventusem, a na krajowym podwórku są jeszcze Roma, Milan, Inter bądź Lazio.

Można mieć wątpliwości, czy udział w turnieju młodzieżowym rzeczywiście będzie wartością dodaną dla takich zawodników. Oni mogą wejść w niego z marszu, potraktować te spotkania jak każde inne i nie zyskać aż takiego bagażu doświadczeń, na jaki szansę mają inni.

NIE. Bo nie byli częścią tej drużyny…

Ostatnie mecze Milika w kadrze U-21 to listopad 2013 r., Zielińskiego – czerwiec 2014 r., Linettego – marzec 2014 r.

Oczywiście, większość się zna z reprezentacji juniorskich i młodzieżowych, również tych prowadzonych przez Marcina Dornę, ale nie byli w ostatnim czasie powoływani do jednego zespołu. Dołączenie do kadry wspomnianej trójki z miejsca nie byłoby aż takim kryminałem, skoro udział w MME mieliśmy zagwarantowany i nie uczestniczyliśmy w eliminacjach, ale niektórzy będą mieli prawo poczuć niesmak. Bo to oni w ostatnich miesiącach wszystko podporządkowywali reprezentacji U-21, to oni szykowali się wspólnie do wielkiego turnieju, by nagle oddać w niej miejsce. Tutaj też są gracze, którzy poczuli się częścią tej kadry i walczyli o swoją pozycję.

NIE. Bo może im się nie chcieć…

Powiecie, że to dość silny zarzut, ale przecież Lewandowski swoją dezaprobatę wobec pomysłu wysłania zawodników z pierwszej reprezentacji do młodzieżówki poprzedził stwierdzeniem: – To moje zdanie, ale też rozmawiałem z chłopakami. I to zabrzmiało, jakby trochę mówił w ich imieniu.

A skoro Lewy, przebywając z Zielińskim, Milikiem i Linettym na kadrze, wypowiada takie słowa, to samo robi prezes Boniek, a i przeciwne jest np. samo Napoli – pytanie, czy ma to sens. Czy opłaca się na siłę ściągać zwoływać w czerwcu piłkarzy z „jedynki”, jeśli oni niespecjalnie tego chcą? Do tej pory jasno się przecież nie zadeklarowali. I kiedy tylko dołączyliby do zespołu U-21, prasa zrobiłaby z nich wybrańców, z marszu narzuciła dużą presję, wskazując jako tych, którzy poprowadzą nas do sukcesu.

PT

Czy reprezentanci Nawałki powinni jechać na MME?

Tak
Nie

QuizMaker

Fot. FotoPyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 59
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
emperor
emperor

Argument z Zielińskim z czterech liter. Albo przeskoczy mentalnie, bo technikę ma cudo (nie wiem, czy nie trzeba by się cofnąć do lat 80. w poszukiwaniu lepiej wyszkolonego technicznie reprezentanta Polski), albo nie, ale w dorosłej piłce. W pierwszym wypadku pewnie rzeczywiście trafi do „wielkiego klubu”, w drugim przez dekadę będzie grał w solidnym średniaku. Też nieźle.

Dzien dobry bardzo
Dzien dobry bardzo

„NIE. Bo to okno wystawowe na świat…”

Obecność „spadów” z pierwszej reprezentacji pomoże młodzieżówce zrobić lepszy wynik. Piątek bez Milika, Ziela i Linetty’ego i tak się nie wypromuje. Z tą trójką wynik będzie lepszy, więc zagraniczne kluby chętnie sięgną po zawodników, którzy otaczali wypromowaną już trójkę. To tak jak z trójką z Dortmundu. Świetne występy Lewego, Kuby i Piszczka sprawiły, że zagraniczne kluby chętniej sięgały po piłkarzy z Ekstraklasy.

„NIE. Bo inni też tak nie robią…”

Gramy u siebie, nie mamy sukcesów w piłce, więc powinno bardziej zależeć nam na zwycięstwie niż wszystkim innym.

„NIE. Bo to niewielki poligon doświadczalny…”

To jest argument o braku korzyści w tym małym zakresie, jakim jest doświadczenie. Zgadzam się, ale to nie powinno służyć za argument na nie, bo to argument słaby, nie mający siły.

„NIE. Bo nie byli częścią tej drużyny…”

Po części rozumiem argument, ale można go odbić tym, że karzemy Milika i resztę za to, że byli lepsi od innych. Nie byli częścią tej drużyny, bo byli lepsi od innych. A najlepsi powinni grać na turnieju.

Do mnie bardziej przemawiają argumenty za tym, by ich zabrać, dlatego też skupiam się na negowaniu argumentów na nie. Więcej plusów niż minusów.

I'M BACK II
I'M BACK II

A skąd masz pewność, że obecność spadów da lepszy wynik, jak słowa Lewego mówią, że ten turniej nie jest dla nich nobilitujący ?
Poza tym, czy powołanie tej trójki nie wpłynie na atmosferę w drużynie? – zabierają 3 miejsca w wyjściowym składzie….
PS. Brawo dla Tomasika za Bońkowy wstęp.

Dzien dobry bardzo
Dzien dobry bardzo

Nie mam takiej pewności i zdaję sobie sprawę, że większą motywację mieli oni grając na Euro we Francji niż będa mieli grając na młodzieżowym turnieju. Jednak jak już wystąpią na tym turnieju, to wątpię, by snuli się na boisku, jakby tam byli za karę. Piłkarsko oferują znacznie większą jakość, stąd można przypuszczać, że szansa na wynik, mając ich, będzie dużo większa niż bez nich. Atmosfera atmosferą, taki turniej to dla piłkarzy spoza pierwszej reprezentacji wielka szansa i raczej skupią się na jak najlepszym wyniku niż na obrażaniu się na rzeczywistość. Zwłaszcza że niespecjalnie mają za co, nie musieli się przecież kwalifikować na ten turniej.

I'M BACK II
I'M BACK II

Jednak, że będzie „małe” Euro wiemy nie od wczoraj i Dorna od dłuższego czasu powoływał młodych pod tym kątem, gdzie trenowano i rozgrywano sparingi, więc ci co grali, a na ich miejsce teraz wskoczą „spady” na pewno nie będą mieli wesołych min.
Czy Ktoś za rok w czasie MŚ będzie pamiętał o wyniku na MME ? – raczej nie, a trzeba pamiętać, że jeśli „spady” dostaną powołanie i doszlibyśmy do finału to sam turniej trwa 2 tygodnia. Dodać do tego z kolejne 2 tygodnie na przygotowania, to lekko miesiąc trójka z repry A traci, a to jest sporo z przerwy pomiędzy sezonami. A nie zapominajmy, że następny sezon ze względu na MŚ będzie bardzo napięty pod względem terminarzu, a na całą trójkę liczą w klubach i będzie liczył za 16 miesięcy Nawałka.
Dla mnie Dorna powinien oficjalnie powiedzieć, że tej trójki zawodników nie powoła, bo są już na innym pułapie reprezentacyjnym, a na pewno bardzo dużo zyskałby u tych co dostaną nominacje na MME…
PS. na Trybunie jest bardzo trafny komentarz jednego z użytkowników -WIELE HAŁASU O NIC…

Pan Wiesio
Pan Wiesio

Właśnie! Trzeba zapytać pana Dorna, zamiast snuć teorie i dywagacje. Albo powoła, albo nie.

I'M BACK II
I'M BACK II

I nie zapominajmy jeszcze o BARDZO WAŻNEJ kwestii -10 czerwca gramy eliminacyjny mecz z Rumunami, a na MME pierwsza gra ze Słowacją – 16 czerwca.
I teraz co ? – gdzie ta trójka będzie się przygotowywać ? – wiadomo, że z kadrą Nawałki, więc Dorna dostanie graczy niezgranych z pozostałymi…

Dzien dobry bardzo
Dzien dobry bardzo

Przygotowanie to jest pewien problem, powinni być z pierwszą reprezentacją, a zaraz po meczu z Rumunami pojechać do młodzieżówki. Niezgrany z reprezentacją Milik i tak będzie lepszy od zgranego z reprezentacją Piątka. Niezgrany Zieliński będzie lepszy od zgranego Kubickiego.

Zmęczenie to jest jakiś problem, ale też trochę wyolbrzymiony. Joao Mario, Raphael Guerreiro i William Carvalho doprowadzili reprezentację Portugalii do samego finału Euro u21, a rok później jako podstawowi zawodnicy zdobyli złoto na Euro we Francji, co pokazuje, że można sprostać trudom pod względem fizycznym. Milik, Zielu i Linetty i tak nie grają w swoich klubach od deski do deski. Dalej będą rotowani. Poza tym ten turniej to tylko dwa tygodnie, maksymalnie pięć meczów, to nie jest jakiś nadludzki wysiłek. Zresztą Euro we Francji dla Zielińskiego i Linetty’ego też nie był, trenowali na pełnych obrotach, ale grali mało.

Co da nam dobry wynik na tym Euro? To będzie wielka promocja polskich piłkarzy. Jak zagramy w finale, zagraniczne kluby jeszcze chętniej będą wyławiać z naszej ekstraklasy młode talenty. Większy popyt na naszych zawodników, to większe pieniądze dla naszych klubów, a te można później odpowiednio spożytkować.

I'M BACK II
I'M BACK II

Nie bierzesz pod uwagę, że Adaś, bo będzie po sezonie też powoła pewnie wcześniej zawodników, by poćwiczyć pewne schematy, więc „spady” nic nie potrenują u Dorny.
Możliwe, że z Rumunami Milik i Zielu zagrają pełne 90 minut i może, a czego nie życzę Któryś z nich dostać kontuzji – nie wiem, czy jest możliwość zmiany wtedy gracza na turniej.
Przykład Portugalczyków nie przemawia do mnie, bo nie musi on się sprawdzić u nas, a o czym już pisałem przy słowach Lewego.
Promocja polskich piłkarzy – nie do końca tak jest, bo jeśli ktoś jest dobry to zostanie zauważony i bez „spadów”, bo sądzę, że dla tych chłopaków(bez „spadów”)udział w turnieju będzie nobilitujący. A popyt na naszych może mieć tylko rację bytu w 1 przypadku, gdy będą dawali sobie radę na Zachodzie, a z tym bywa różnie zwłaszcza ostatnio, bo większość naszych „stranieri” grzeje ławy, a to nie wpłynie na jakikolwiek popyt polskich piłkarzy.
Ogólnie, to czy ze „spadamy”, czy bez nich U 21 MUSI zrobić wynik – bez „spadów”, jeśli wynik będzie słaby, to będzie krytyka. Ze „spadamy” słaby wynik, to też będzie krytyka….

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Linetty gra praktycznie non stop od lutego 2016. Już widać, że się nieco popsuł. Pierwszy raz nie miał w karierze przerwy zimowej – musi sie przestawić na nowy cykl.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Jeśli tak mówią słowa Lewego, to faktycznie powinniśmy wszyscy z nimi się zgodzić i to na kolanach grzecznie kiwając główkami. 🙂

I'M BACK II
I'M BACK II

Nie wiem po co silisz się na głupią odpowiedź, jak raczej ten fragment byłby jasny nawet dla osobnika z IQ poniżej średniej krajowej –
„Lewandowski swoją dezaprobatę wobec pomysłu wysłania zawodników z pierwszej reprezentacji do młodzieżówki poprzedził stwierdzeniem: – To moje zdanie, ale też rozmawiałem z chłopakami.”…

kirku
kirku

Ja widze tylko jeden plus i to nie pewny, lepszy wynik na MME… minus to np kontuzje spadkowiczow z pierwszej

gonzales
gonzales

Serio, aż takie macie parcie na sukces w młodzieżówce? Po to są zespoły młodzieżowe, żeby ogrywać nowych, promować, przygotowywać do pierwszej drużyny. To tak jak z juniorami w klubie, nie wynik jest ważny a przygotowanie młodych zawodników.
Co do Kapustki to się zgadzam, jest młody ale na ten moment za słaby do pierwszej kadry
Ale po co Milik, Zielu czy Linetty? Kolejny sezon bez wakacji? Jak będą MŚ w Rosji to 3 sezon z rzędu. A Milik po ciężkiej kontuzji, powinien zostać w domu i odpocząć, szczególnie że obecnie siedzi na ławie. Bo na pewno Euro we Francji, również miało wpływ na jego kontuzję.
Faceci zaliczyli Euro we Francji, dajmy nowym młodym zaliczyć Euro w Polsce, którzy w tej kadrze młodzieżowej są od dłuższego czasu. Sukces na młodzieżowych ME jest ważniejszy niż zdrowie Milika i reszty? We wrześniu są kolejne mecze eliminacji do mundialu. Chyba lepiej mieć ich wypoczętych, którzy mieli pełne okresy przygotowawcze w swoich klubach?

Alicja
Alicja

Moim zdaniem Milik, Zielu i Linetty powinni odpocząć w czerwcu. O ile Milik miał kontuzję, tak po Zielińskim i Linettym widać trudy sezonu, nie bez powodu w niektórych meczach siadają na ławce. Nie każdy ma zdrowie i wytrzymałość np. Lewego, niektórzy potrzebują więcej odpoczynku. Poza tym, jeśli zagrają na MME, to za rok w Rosji będzie ich trzeci turniej z rzędu, a to dla jeszcze młodych chłopaków może być zbyt duże obciążenie psychiczne i fizyczne.

Zresztą Milik, Linetty i Zielu grali już w meczach o najwyższą stawkę. Dla nich to nie będzie jakaś wielka szansa na rozwój. Natomiast jeśli zagrają, to automatycznie ze składu wypadną inni zawodnicy, dla których będzie to pierwsza okazja na zdobycie takiego doświadczenia. A przecież kto wie, może w przyszłości Nawałka zdecyduje się powołać kogoś z młodych i takie doświadczenie może zaprocentować.

Najważniejsza jest kadra seniorska, która ma jeszcze do rozegrania kilka spotkań eliminacyjnych i Mundial w Rosji, dlatego nie ma co szarżować zdrowiem chłopaków. A na pewno nie można ich do tego przymuszać i wywierać na nich presji, jak robią to niektórzy działacze PZPN-u i wybitni przedstawiciele polskiego dziennikarstwa sportowego.

Pan Wiesio
Pan Wiesio

Chociaż Kapustkę mógł by dać. On by jeszcze pobiegał sobie.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Jeśli argumentem ma być zmęczenie (dla mnie jedyny senowny argument, bo traktujący młodych podmiotowo, a nie przedmiotowo) Zieliński i Linetty – nie, Kapustka – tak, a Milik zależy ile pogra w Napoli.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

„NIE. Bo nie byli częścią tej drużyny…” – ten argument miałby sens gdyby ta drużyna awans wywalczyła na boisku lub była super zgrana…
Oglądałem ostatnie mecze i raczej nie widać jakiegoś zgrania.

kirku
kirku

Chcecie wysłać środek pola dorosłej do młodzieżowki? Przekaz dla piłkarzy, gracie dobrze to w nagrodę rezerwy:)

pep pep
pep pep

Argument nielogiczny- miałby on sens tylko wtedy gdyby przez powołanie do U-21 opuścili przez mecze kadry A o punkty, a tak nie będzie.

IO to trochę wyższa ranga (choć składy też tam są wybrakowane i przypadkowe tak jak sam zestaw finalistów) ale Messi i Neymar bardzo chcieli w nich grać pomimo wielkiego oporu Barcelony.

Wynik w MME nie jest bez znaczenia, to też jakiś sukces sam w sobie także indywidualnie

I'M BACK II
I'M BACK II

A to 10 czerwca nie gramy czasem z Rumunią w ramach eliminacji do MŚ 2018 ???

pep pep
pep pep

A kiedy gramy pierwszy mecz na MME ? 16 czerwca. Przecież to jest oczywista oczywistość, że nikt nie zrezygnuje z wiodącej trójki z Rumunią.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Z wiodącej trójki? Póki co wiodący jest tylko Zieliński.

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Jeśli mają pomóc – TAK, jak najbardziej, liczy się dobro całej drużyny, kadry, nieważne czy seniorskiej czy młodszej U21. Jeśli tylko kadrowicze mieszczą się w granicach wymaganego wieku, dobrze byłoby, aby pojechali i wsparli zespół.

szaser
szaser

Najprościej zapytać samych piłkarzy. Sprawa zamknięta. Nie zapraszam do dyskusji.

Trollosiewicz
Trollosiewicz

Wtedy piłkarz odpowie, że to dla niego wielki zaszczyt zagrać w młodzieżówce, bo to jego reprezentacja. A pomyśli sobie, że mu się nie chce i by poleżał na plaży, bo to żadna atrakcja dla niego.

kirku
kirku

Nie powie tak bo klub mu zabroni, to nie sa terminy fifa

dario armando
dario armando

Kapustka tak – reszta nie.Reprezentacja jest najważniejsza ,ale granie na tym turnieju Włochów ma niewielki sens ,bo tj ,mówi Lewandowski to jest impreza dla mniej znanych i potrzebujących promocji i przynajmniej ten drugi warunek spełnia największy talent polskiego futbolu gracz a ktualnego jeszcze mistrza Anglii i ćwierćfinalisty LM w/w popularny Brokułek.

aleksy
aleksy

Witam szanowne grono i od razu przechodzę do sedna. Oto argument absolutnie kluczowy. Zdecydowane nie. Napoli prawdopodobnie zajmie trzecie miejsce. Zagra w kwalifikacjach do LM. Milik z Zielińskim albo skrócą urlop, albo z opóźnieniem wejdą w sezon. Obie ewentualności nie są dobre dla kadry A. Pierwszy przypadek, nie zregenerują się odpowiednio, a sezon we Włoszech odbywa się bez przerwy zimowej. W kontekście prawdopodobnego występu Polaków na mundialu nie brzmi to optymistycznie. Drugi przypadek, grać będą ich konkurenci, a Polacy dopiero szukać formy. Czy ograją się przed wrześniowym meczem z Danią? Nie będzie casusu Krychowiaka, który z opóźnieniem wszedł w sezon w Paryżu [i wyglądał dramatycznie w Kazachstanie]?

aleksy
aleksy

Ktoś, coś wie, dlaczego nie ma Francuzów? Takie pokolenie, żyła złota i co? Olali? Widać nie ma parcia na sukces, bierzmy przykład z najlepszych:)

I'M BACK II
I'M BACK II

Zajęli w grupie 2 miejsce o 1pkt za Macedonią, a w klasyfikacji 2 miejsc awans do baraży uzyskiwały pierwsze 4 ekipy i Francuzi ze swym dorobkiem grupowym się nie załapali…

aleksy
aleksy

Bardzo dziękuję, Macedończycy robią wrażenie. Potomkowie Aleksandra Wielkiego jakby nie patrzeć.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

No raczej nie – dzisiejsi Macedończycy to w zasadzie Bułgarzy.

W oparach absurdu
W oparach absurdu

Dla mnie każda kadra poniżej reprezentacji głównej jest elementem systemu szkolenia młodzieży, a ich wyniki – zupełnie nieistotne. Jeśli zawodnicy chcą grać, a trenerzy ich powoływać – myślę że zupełnie ok – to może mieć tylko korzystny wpływ na mniej doświadczonych kolegów, którzy mają szansę „urosnąć” przy zawodnikach regularnie grających w niższych ligach. Jeśli nie – jak dla mnie mogliby bez żalu regenerować się całe lato byle by być gotowymi na walkę o MŚ w dorosłej.

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski

Skoro już zakręcili się w poważnej piłce to nie ma co ich cofać do pół poważnej.

konar95
konar95

Moim zdaniem występy Zielińskiego i Milika nie mają większego sensu. Obaj grają w klubie z szerokiej europejskiej czołówki. Może i mają teraz większe lub mniejsze problemy klubowe, ale myślę , że to sprawa przejściowa. Do takiego klubu jak Napoli nie trafia się przypadkiem, więc oczywistym jest to, że mają już określoną pozycję w europejskim futbolu.

Inaczej wygląda sprawa z Linettym, jest on dopiero na początku swojej przygody w silnej lidze.Nie gra w Sampdorii pierwszych skrzypiec, a przecież jest to ligowy średniak(aktualnie 9 miejsce), więc taki turniej byłby dla niego dobrą okazją do pokazania swoich mocnych stron. Z drugiej jednak strony brak odpoczynku może się niekorzystnie odbić na jego formie w następnym sezonie.

Jeżeli chodzi o Kapustkę to moim zdaniem powinien wystąpić w tym turnieju. Na razie w BPL nie ma większych szans na grę, a w tak młodym wieku najważniejsze jest by chłopak się ograł i po raz kolejny dostał szansę pokazania swoich umiejętności na arenie międzynarodowej.

Ogólnie uważam, że występy każdego piłkarza w tych mistrzostwach powinny być argumentowane tym, co da to jemu w jego rozwoju, a nie czy nasza reprezentacja zajmie pierwsze drugie czy dwunaste miejsce, ponieważ tak jak to pisał w poprzednim Leszek Milewski w tego typu zawodach nie najważniejszy jest wynik, a rozwój młodych zawodników.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Jak pisałem wyżej – Linetty gra non stop od końca lutego 2016 – chcesz go zarżnąć? To jego pierwszy sezon w klubie, który nie ma przerwy zimą. Jeżeli zabierzesz mu część lata 2017, to będzie grał przez 3,5 roku (do lata 2019 – jesli oczywiście ominą go kontuzje) bez przerwy. Idealny sposób na wykończenie talentu. Tym bardziej, że jego styl polega na bieganiu przez 90 minut.

konar95
konar95

Faktycznie, myślałem że Karol gra mniej. Zasugerowałem się tym, że w tym roku kalendarzowym procentowo gra mniej niż w tamtym, ale jednak wciąż pojawia się na boisku regularnie.

pszy
pszy

Oczywiście że nie ale jesli przeciwnicy bedą korzystać np Alli w Anglii to frajerstwem by było nie grać najmocniejsza 11

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

biggala
biggala

„NIE. Bo inni też tak nie robią…”

Ten argument należałoby jeszcze sprawdzić. Według mnie należy jeszcze podać zawodników z doświadczeniem w kadrze A, którzy wiekowo pasowali do młodzieżówki, a którzy ostatecznie nie pojechali na mistrzostwa z powodu braku zapotrzebowania.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Majico81
Majico81

Nie, bo z niewolnika nie ma pracownika. I tyle. Mając wiedzę, a raczej mocne domysły co do ich nastawienia co do gry w drużynie u21, myślę że tylko by zaszkodziło, bo by im się nie chciało, bo by odstawiali nogę w obawie przed kontuzją, bo to dla nich jak tymczasowa relegacja do drugiej ligi. Umówmy się, gdyby nie to, że ten turniej ma być w Polsce, to mało kto by sobie nim głowę zawracał.
Poza tym to by było sztuczne nieco pompowanie potencjału drużyny młodzieżowej. Kapi nich gra, Stepinski też, ale Milik, Zielu i Linetty nich sobie odpuszcza jak nie chcą.

Czacha
Czacha

Na nie przejawiają przede wszystkim ;
1- bardzo ważny bo mogą złapać kontuzje
2- bo mogą się spalić psychicznie jak drużyna da ciała na tych mistrzostwach, co będzie gdy te Nasz gwiazdki zostaną brutalnie sprowadzone na ziemie przez młodych z innych zespołów.

Janusz Wójcik
Janusz Wójcik

Misie kolorowe, o czym Wy mi tu gadacie? Jaki Zieliński? Jaki Milik? Chyba się zamieniliście rozumem na psią końcówkę.
Dam wam, i przede wszystkim trenerowi Dornie, przykład drużyny, która powinna być Wzorem, i to przez wielkie „W”. Jest to prowadzona przeze mnie Reprezentacja Polski U-23 na Igrzyskach Olimpijskich 1992 w Barcelonie.
Był wymóg do lat 23, i wszyscy byli U-23. A teraz kombinacje- niby U-21, ale Milika i Zielińskiego i tego trzeciego by się wzięło. To co ten Dorna przekazuje piłkarzom? Że sra po rajtach, a Ci co teraz grają to są leszcze nie zawodnicy! Tak nie można!
Druga sprawa. Moi chłopcy mieli do 23 . lat. Wiecie jakie mieli doświadczenie w kadrze A? Gówniane. Adamczuk, Brzęczek, Juskowiak i Mielcarski mieli po jednym występie. Towarzyskim! Wałdoch miał w kadrze A rozegrane 3 mecze, Kowal najwięcej, bo aż 4. To ja zrobiłem z nich zawodników. Z większości nawet wielokrotnych reprezentantów kraju! A tu sprytny Marcinek chce zabrać gości, których już zna cała Europa i później szczycić się przed kamerami, jaki to on nie jest wielki trener-specjalista od młodzieży. Oj, na takiej prowizorce to my daleko nie zajedziemy.

testerkleju
testerkleju

To, że Lewy „gadał z chłopakami” znaczy tyle, że raczej bie zagrają.
RL: – No wiecie, nie ma sensu dla was tam grać.
Milik,Zielu jednym głosem: – No nie ma…
RL: – Niech się inni wypromują. Wy już gracie w wielkich klubach.
AM, PZ: – Masz racje szefie.

I teraz nawet gdyby sami chcieli, to nie zagrają, żeby Robert krzywo nie patrzył.

aleksy
aleksy

A wcześniej było tak.
ZB – Szykuje się wspaniała impreza, Pewnie już nie możecie się doczekać.
AM i PZ – Eee, tak… [płacz]
ZB – Dlaczego płaczecie?
AM i PZ – To ze szczęścia szefie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pitbwa
Pitbwa

Argument na nie -Bo nie byli częścią tej drużyny… jest chyba wystarczający jak by to odebrała reszta drużyny która naprawde podporządkowywała się tej reprezentacji gdyby nagle przyszedł trzech chłopaków z jedynki i z marszu trzeba by im było oddać plac…

Alku86
Alku86

Kapustka, Stępiński, Linetty tak, Milik nie (jeszcze się nie wyleczył a znowu ma nie trenować z Napoli jakiś czas?), Zieliński też raczej nie.

karasinio
karasinio

Linetty też zdecydowanie nie.

sztrasburger
sztrasburger

Zlapac rytm meczowy?? W czerwcu???

stelaq
stelaq

A mi się wydaję, że warto wzmocnić skład aby powalczyć o Igrzyska Olimpijskie

Habanero
Habanero

te mistrzostwa nie mają żadnego znaczenie w kontekście igrzysk

jakibic
jakibic

Śmieszna jest wypowiedź Bońka. Jak usłyszał , że Lewy ma inne zdanie, to się chyba przestraszył i też zmienił. Pytanie: po co brać LEONA do Kadry Polski siatkarzy, skoro gra w dobrym klubie, nie musi się promować i zajmie miejsce innym ? Po to, aby wzmocnić reprezentację. Więc dlaczego rezygnować z Kapustki itd. ?

Pan Wiesio
Pan Wiesio

Może być taka kwestia, że to sam Nawałka blokuje wyjazd swojej trójki, poprzez usta Bońka i Lewego. Ma już pełne galoty, a na tych piłkarzach będzie opierał drużynę wyjściową. Zresztą, sami piłkarze już nim manewrują. W razie kontuzji któregoś będzie musiał rotować swoim ‚żelaznym składem’, czego zapewne nie chce.

FunFutbolu
FunFutbolu

Ja kompletnie nie rozumiem tej całej dyskusji, nie rozumiem większości komentarzy.Jakie spady, jakie wzmocnienia z kadry Nawałki? Ludzie-to są mistrzostwa Europy dla zawodników urodzonych w 1994 roku i młodszych. To jest jedyne kryterium-jakie ma znaczenie czy dany zawodnik występuje w pierwszej reprezentacji czy nie? Absolutnie żadne.

Niektórzy mówią o promocji. Jest to jakiś argument z którym się zgadzam. Milik Zieliński czy nawet Linetty promocji nie potrzebują, promują się w Serie A i pierwszej reprezentacji. Ale ich obecność wzmocni zespół i pomoże wypromować się innym.

W tej naszej obecnej młodzieżówce są różni piłkarze. Są tacy przed którymi fantastyczna przyszłość-co musi widzieć każdy kto choć trochę się zna na piłce- -Kownacki, Bednarek,Kapustka ,Bielik,Niezgoda, Dawidowicz, jest kilku którzy mają szanse na poważną karierę-Kędziora, Jaroszyński, Wrąbel, Stępiński, Jach,Buksa, Frankowski, Łasicki, Marcjanik ale jest też kilku dla których szczytem marzeń może być zostanie solidnym ligowcem, może jakaś druga Bundesliga przy maksymalnym rozwoju, żadnych perspektyw na pierwszą reprezentację-Murawski, Kubicki, Lipski, Moneta, Formella, Piątek.

Akurat największy problem mamy w środku pomocy. Praktycznie nie ma tam piłkarzy którzy rokują. Nikt mi nie wmówi że Lipski ,Murawski czy Kubicki będą poważnymi piłkarzami w pierwszej reprezentacji, nie ten poziom kapelusza.To są średniacy nawet jak na warunki polskiej słabej ligi, a nie są to dzieciaki, Murawski i Lipski mają po 23 lata, Kubicki rok mniej.

I stawiając na tych bardzo przeciętnych pomocników nie tylko pozbawiamy się jakichkolwiek szans na cokolwiek w tym turnieju, ale co gorsza -i co najważniejsze zmniejszamy szanse na to aby ci naprawdę bardzo utalentowani mogli się w tych mistrzostwach pokazać i przyspieszyć swoje kariery.

Milika naprawdę można odpuścić. Mamy niezwykle perspektywiczego Kownackiego który nie wiadomo dlaczego jest zarzynany na boku. Dla mnie to jest nowy Lewandowski, z ta różnicą że Kownaś jest jeszcze bardziej utalentowany-jeżeli głowa nadąży za talentem to rośnie nam kolejna wielka gwiazda światowej piłki. Jest tez Niezgoda i Stępiński który obniżył loty, ale może być jeszcze z niego poważny piłkarz.

Ale udział Zielińskiego i Linettego leży w interesie polskiej piłki. Wymieniając ten słaby środek pomocy złożony z nierokujących przeciętnych ligowców na tak klasowych graczy nie tylko wzmacniamy zespół i dajemy szanse na jakiś sukces ale przede wszystkim zwiększamy szanse tym mniej znanym ale piekielnie utalentowanym na pokazanie się.

Powiem uczciwie ze Milika bym na tych mistrzostwach nie chciał. Niech sobie chłopak odpocznie, odbuduje się do końca – to ważne po tak powaznej kontuzji, ale ważniejsze że jego udział zablokuje Kownackiego czy Niezgodę – zawodników którzy lada moment osiągną poziom pierwszej reprezentacji a na tych mistrzostwach ich kariera może nabrać rozpędu. Linetty i Zieliński nikogo nie zablokują – bo nie mamy poważnych piłkarzy na ich pozycjach – poważnych czyli takich którzy w niedalekiej przyszłości mogą się przydać pierwszej reprezentacji.

Jedyne pytanie czy sami piłkarze chcę, czy znajdują motywację. Ich zdanie powinno być decydujące.

dambibi
dambibi

Kapustka powinien pojechać.

Heros
Heros

Tekst nawet przyjemny, należało by się jednak troszke zastanowić na samą argumentacją. Nich się autor zdecyduje czy Milik, Zieliński to grali w tym sezonie mało czy dużo? Z jednej strony argument na tak, że mało grali i dobrze by było gdyby złapali minuty. Z drugiej argument na nie, że są zmęczeni , bo dużo grali i nie ma co im wydłużać sezonu. Tekst pisała chyba kobieta: )

Bukmacherka
06.04.2020

Counter Strike z eWinnerem? Sprawdź ofertę specjalną!

Legalny polski bukmacher eWinner serwuje nam dziś ciekawe propozycje dla fanów e-sportu! U tego buka znajdziemy zakłady specjalne na Counter Strike’a Global Offensive. Gracze mogą typować CS’a w pojedynkach dniach czy też w ofercie Combo Dnia. Na co postawić? Sprawdźcie sami! Combo Dnia eWinner Znacie już ofertę Combo Dnia w eWinnerze? Dzięki niej możemy obstawić dwa […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

Własne piwo, korupcja i objawienie Serie A. Pokrętna historia Francesco Caputo

„Wszystko będzie dobrze. Zostańcie w domach” – to napis, który zaprezentował światu Francesco Caputo po bramce strzelonej w meczu Sassuolo z Brescią. 32-latek trafił do siatki dwukrotnie i wielce prawdopodobne, że były to jedne z ostatnich goli, jakie w tym sezonie obejrzeli włoscy kibice. Cieszynka z wyjątkowym przekazem rozsławiła „Ciccio” na cały świat, ale we […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

Janczyk: Niedawno miałem oferty z Kataru. Psychicznie jestem dziś niziutko

– Od klubu dostaję też obiady. Albo odbieram sam, albo przywożą do mieszkania. No i praca. Zaczynam o 7, kończę o 15, normalny etat. Nie chcę zdradzać, co robię. Ale jest fajnie, trochę posiedzę przy biurku, trochę polatam po mieście. Nie ma nudy. A jak trzeba będzie iść na budowę, to pójdę i na budowę. […]
06.04.2020
Weszło
05.04.2020

Facet czyta 365 dni Lipińskiej, odcinek 4: mam dość tych cholernych pustaków!

Kiedy biegnę maraton, kryzys przychodzi mniej więcej na 35 kilometrze. Tu pojawił się wcześniej – nie jestem jeszcze w połowie drogi, a już mam powoli dość Laury i Massima. Dlaczego? Bo to cholerne pustaki. Ja naprawdę nie wymagam, żeby dwoje poznających się ludzi rozmawiało tylko o impresjonistach, europejskim kinie czy jazzie. Żądam natomiast, aby tematem […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Piłkarz miesiąca. 1/3 miesiąca…

Na początku zeszłego miesiąca żyliśmy w innej rzeczywistości. Jeszcze nie spodziewaliśmy się, że piłkarza marca trzeba będzie wybierać po zaledwie kilku spotkaniach, po zaledwie kilku dniach grania. Koronawirus wszystkim pokrzyżował szyki i wypada tylko życzyć sobie i wam, by znów można było w kandydatach przebierać jak w ulęgałkach. Bo to by oznaczało powrót do znanej […]
05.04.2020

Awantura o starych Słowaków! Tylko w Lidze Minus!

Co tu się będzie działo! Załoga Ligi Minus ostatnio mierzyła się w formie niezobowiązujących quizów z nagrodami. Tym razem nadajemy tej rozgrywce określony format: Liga Minus dziś zamienia się w… AWANTURĘ O STARYCH SŁOWAKÓW! Roki. Białek. Paczul. Piela. Kowal. Starzy Słowacy. To znaczy: ta piątka to nie starzy Słowacy, ale uczestnicy awantury. Co my wam […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (21-30)

Artur Boruc broniący po jointach. Czesław Michniewicz sikający przy ławce rezerwowych. Zbigniew Drzymała i ustawione mecze w tenisa. Roast Franciszka Smudy w wykonaniu Michała Żewłakowa. Marcin Wasilewski robiący wślizg we wrocławskim pubie. Oj, wchodzimy już na naprawdę wysokie pułapy w rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki XXI wieku. MIEJSCA 91-100 – KLIK! MIEJSCA 81-90 – KLIK! […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Zebranie odpowiedniej liczby drużyn na kolejny sezon może być wyzwaniem

– To zabrzmi pesymistycznie i w ciemnych barwach, ale nawet jeśli zachowamy limity drużyn w rozgrywkach, ich miejsca, jeśli podejdziemy do nich z dużym sitem licencyjnym, to zebranie odpowiedniej liczby zespołów będzie wyzwaniem. Trzeba przecież wziąć pod uwagę kluby, które jeszcze przed połową marca miały problem z regulowaniem płatności. Gdzie mamy szukać pocieszenia, jeżeli 20-30% […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Limity bukmacherskie

Limity bukmacherskie dla jednych są niepotrzebną barierą, dla innych pożyteczną sprawą. Na czym polegają? Za co możemy je otrzymać? Czy da się je ominąć? W naszym poradniku dokładnie przyglądamy się tej tematyce i wyjaśniamy wątpliwości. Czym jest limit bukmacherski? Zacznijmy od podstaw, bo nie da się grać w piłkę, nie potrafiąc biegać. Czym więc jest […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Urodziny na mieście, impreza z prostytutkami… Nie każdemu służy kwarantanna

W czasie pandemii przekonujemy się wszyscy dotkliwie, jak trudnym zadaniem jest przesiadywanie w domowej izolacji i ograniczenie swoich życiowych aktywności do wychodzenia po zakupy i do pracy. Ta niełatwa sytuacja ewidentnie przerosła wielu sportowców, którzy nie potrafią usiedzieć zamknięci w czterech ścianach i – co tu dużo mówić – często wychodzą na kompletnych dzbanów. Przykłady? […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Ludzie siedzieli na dachach, żeby nas oglądać

Strongmani. Kilkanaście lat temu ich zmagania śledziła cała Polska. Weekendowe transmisje w TVN. Szalejący Irek Bieleninik. Zapełnione trybuny. Powszechna znajomość konkurencji – spacer farmera, zegar – a także nazwisk, nie tylko takich jak Mariusz Pudzianowski czy Jarosław Dymek, ale też Zydrunas Savickas czy Sławomir Toczek. To z tym ostatnim powspominaliśmy złote czasy strongmanów – naprawdę […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Bez goli, za to z kasą na koncie? Obstawiaj ligę w Nikaragui z eWinner!

Legalny bukmacher eWinner oferuje graczom wysokie kursy na mecze ekstraklasy w Nikaragui! Postanowiliśmy z tego skorzystać i przygotować propozycję zakładów na nocne spotkania. Co warto zagrać, żeby zarobić? Sprawdźcie nasze porady i skorzystajcie z promocji oraz bonusów tego bukmachera. Jalapa – Chinandega Ostatnie mecze bezpośrednie: PPWWW Poprzednie spotkania Jalapy: WWPWP Ostatnie mecze Chinandegi: WPPRP Jalapa […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Gdyby było normalnie, Milik liczyłby miliony. Polak najgorętszym snajperem na rynku?

Czasy są, jakie są, mówiąc krótko – nie sprzyjają plotkom transferowym. Z drugiej strony ciężko od tego uciec, bo mimo że nikt nie wie, jak będzie wyglądał rynek za kilka miesięcy, każdy szykuje się do wyścigu zbrojeń. Jednym z gorętszych nazwisk w najbliższym okienku transferowym będzie… Arkadiusz Milik. Włoskie media opanowały doniesienia dotyczące jego przyszłości. […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Nocne strzelanie w Nikaragui? Postaw na to z Milenium!

Nikaraguańska ekstraklasa to najlepsza oferta dla fanów piłki, którzy cierpią na lekką bezsenność. Z podobnego założenia wychodzi legalny bukmacher Milenium, który oferuje nam ciekawe zakłady na te rozgrywki. Jak zarobić na egzotyce? Podpowiadamy, co warto dziś zagrać, żeby obudzić się bogatszym! Ferretti – Esteli Ostatnie mecze bezpośrednie: RWRPR Poprzednie mecze Ferretti: PWPPP Ostatnie spotkania Esteli: […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

LIGA PL #2 – Wybieramy piłkarzy sezonu w Ekstraklasie

Liga wciąż nie gra, trzeba się liczyć z tym, że już nie zagra, dlatego można pewne rzeczy podsumować (a przy ewentualnym starcie to podsumowanie zmodyfikować). Z tego założenia wyszli panowie Żewłakow, Wawrzyniak, Trałka i Kędziorek, którzy wybierają najlepszego bramkarza, obrońcę, pomocnika, napastnika i młodzieżowca w obecnym sezonie Ekstraklasy. 
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Zwyrodnialcy nie siedzą w domach – Olimpia Elbląg okradziona!

Coś się w nas gotuje, gdy widzimy, jak ludzie wychodzą dziś z domów, choć nie muszą. Nie zmierzają do pracy, ich celem ewidentnie nie jest lekarz, apteka, sklep spożywczy czy drogeria, smyczy pod ich ręką też nie widać. Po prostu przerosło ich usiedzenie na dupie. Ale chyba nawet gdy przypomnimy sobie wszystkie przypadki podobnej lekkomyślności, […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

„Wszystko zależy od naszej odpowiedzialności”

Kiedy wrócimy do względnej normalności? Jaka będzie kolejność „odmrażania” kolejnych dziedzin życia? Czy koronawirus – choć dla sportowców bardzo rzadko będzie śmiertelny – może pozostawić w ich organizmach nieodwracalne zmiany? Porozmawialiśmy z Tomaszem Karaudą, lekarzem z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego imienia Norberta Barlickiego w Łodzi. Panie doktorze, krótka piłka, kiedy wracamy do życia? Bardzo ważne i […]
05.04.2020
Niemcy
05.04.2020

Kluby Bundesligi wracają do treningów

To już pewne – jak poinformował „Kicker”, od poniedziałku piłkarze Bayernu Monachium wracają do treningów po kilku tygodniach kwarantanny. Nie będą to jeszcze zajęcia zupełnie normalne, nie będą to na razie zajęcia przeprowadzane zespołowo. Niemniej, mamy do czynienia z bardzo ważną decyzją ze strony jednego z najpotężniejszych klubów w Europie. Bo trudno postanowienie bawarskiego klubu […]
05.04.2020