LIVE: Mamy to! 3 punkty w Podgoricy!
Live

LIVE: Mamy to! 3 punkty w Podgoricy!

Sami jesteśmy trochę zaskoczeni, ale świat nie stanął w miejscu. Mimo tego, co stało się w sobotę – słońce wstało, krowy dają mleko, sklepy sprzedają „Warkę” i tak dalej. No a piłkarze grają. A skoro reprezentacja Polski gra tak ważny, możliwe że kluczowy dla całej kampanii „Mundial” mecz – my ruszamy z relacją live. Cel: wywieźć z kotła komplet. To jest jednocześnie cel minimum, optimum i maksimum. Panowie, do dzieła.

21:55

Żaden inny lider grupy nie ma takiej przewagi nad drugim miejscem jak my. A przed nami trzy mecze na Narodowym.

Sprawdzać już powoli pogodę w Moskwie?

Tym pozytywnym akcentem kończymy relację live. Dzięki, trzymajcie się.

21:48

21:47

Wreszcie potrafimy wyszarpywać punkty. Wygrywać mecze na remis. Odbudowywać się po utratach goli, cisnąć po swoje nawet w dość ciężkich warunkach, gdy gospodarze dostają wiatr w żagle po wyrównującym golu. Kolejne trzy punkty, kolejny gol Lewandowskiego, doskonała gra Piszczka, który przeżywa siódmą młodość i czwarty okres świetności. Widać, jak ładnie potrafi grać Zieliński, gdy ma przed sobą nieco więcej, niż jednego zawodnika. Tyle z plusów, reszta to głównie mniejsze i większe rozczarowania – tak w grze defensywnej, po przerwie fatalnej, jak i z przodu, przede wszystkim na skrzydłach. Więcej oczekiwaliśmy jednak też od Linettego i Zielińskiego, więcej oczekiwaliśmy także od Lewego, który dwa razy na przestrzeni kilkudziesięciu sekund mógł definitywnie zabić mecz na długo przed wyrównującą bramką.

Grunt jednak, że minusy nie potrafiły przełożyć się na tyle goli, by przesłonić plusy. 2:1 w Podgoricy to wynik dobry. Kropka. Finito. Koniec.

21:39

Mamy to. Uff.

21:38

21:31

Co to się… co to się stanęłO!?

21:25

Ależ odpowiedź Polaków, ależ gol Piszczka, ależ akcja Zielińskiego. Wreszcie to był „Zielek” z Napoli – podcinka nad obrońcami, mierzona, idealna, dokładnie w tempo i w miejsce, w którym Piszczek chciałby oddać strzał. A Łukasz pokazuje Lewandowskiemu, jak wykańcza się setki w Podgoricy. Podcinka nad bramkarzem idealnie w słupek, od którego piłka odbiła się przed wpadnięciem do siatki. Prześliczna sprawa, niebywale przyjemnie było to zobaczyć.

21:22

Meleks do kontuzjowanego Czarnogórca jechał w takim tempie, że poważnie rozważaliśmy, czy w Podgoricy istnieją przeglądy techniczne. Właściwie podziwiamy pana piłkarza, że zdecydował się na niego wsiąść, my chyba prędzej doszlibyśmy do linii na rękach bądź czołgając się. Tymczasem Adam Nawałka, uwaga, robi zmianę. Teodorczyk za Linettego. Czyli jednak wojna.

21:15

Rany, jak dobrze, że Czarnogórcy to mimo wszystko banda daremniaków. Jesteśmy w tyłach tak zdezorganizowani, jakby Faken pogubił notatki. Już trzecie, albo i czwarte dośrodkowanie z rzędu, które stanowi dla nas potężny problem – a to Fabiański zaliczy pusty przelot, a to Sofranac zostanie KOMPLETNIE odpuszczony przy kryciu. Na szczęście na razie błędy bez skarcenia, ale… Jest coraz ciężej i coraz goręcej.

Ostatnie tak słabe krycie przy centrach widzieliśmy chyba w meczach Legii Warszawa. Hehe, ciekawe czemu.

21:12

Glik wykartkowany. Wiecie, co to oznacza.

MECZ 3. KOLEJKA EKSTRAKLASA SEZON 2015/16: GORNIK LECZNA - LEGIA WARSZAWA 0:2 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: GORNIK LECZNA - LEGIA WARSAW 0:2

Fot.FotoPyK

21:08

Bez spalonego.

21:07

No i się zemściło. Tuż po dwóch zmarnowanych idealnych sytuacjach – dorzut z prawego skrzydła, strzał Mugosy i… 1:1. W tak fatalnym momencie, gdy wreszcie odzyskiwaliśmy rytm i przewagę, ba, graliśmy lepiej, niż w pierwszej połowie. Ech, trochę na własne życzenie. 25 minut do końca.

21:05

Dwie setki w kilkadziesiąt sekund, najpierw Piszczek raz jeszcze pokazuje, że nie ma nic wspólnego z człowiekiem, zdecydowanie bliżej mu do terminatora, i to z tych nowszych modeli. Sprint przez 60? 70 metrów? A na samym końcu jeszcze wyprzedzenie na ostatnich paru metrach obrońcy po jego kiksie. Co jednak wypracował Piszczek – zmarnował Lewandowski, kompletnie nie w swoim stylu plącząc się z piłką w polu karnym. Minęło kilkanaście sekund, dorzut ze skrzydła i… znów Lewandowski sam na sam z bramkarzem, znów chyba nieco przeciągnięty drybling. Zamiast podania do Piszczka – piłka po prostu odskoczyła do naszego obrońcy, co obaj uznali ze nieporozumienie. Lekki strzał broni bramkarz.

Żeby to się nie zemściło…

20:46

Chyba dobry moment na zamówienie żarcia.

20:41

Tak, to ten poziom. Rywale podbijają nie po meczu, ale już w przerwie.

20:35

20:35

W meczach, w których trwa walka na noże przeplatana z wybijanką po autach, liczą się indywidualności. Goście, którzy zwinnym dryblingiem ominą wymierzone w nich szpady, którzy bombą z dystansu rozgonią tłok na przedpolu, tacy, którzy jednym podaniem przecinającym trzy linie rywali uruchomią napastnika. Albo tacy, którzy zakurwią z wolnego po widłach.

W naszym wypadku sprawdził się ten ostatni scenariusz. To co martwi – nie wypracowaliśmy sobie z gry nic ponad zmarnowaną sytuację Zielińskiego. To co cieszy – nikt się nie połamał, nikt nie krwawi, mamy prowadzenie a jeszcze się za bardzo nie wycierpieliśmy. Teraz, gdy Czarnogórcy siłą rzeczy będą musieli zrobić trochę miejsca w środku, liczymy że przebudzi się Zieliński z Neapolu. Tak, wiemy, w Napoli gra głębiej, ale i w klubie zagrywa czasem piłki charakterystyczne dla klasycznej dychy. Liczymy na to po przerwie.

20:28

Dzisiaj wywoływaliśmy w innym tekście, że Lewandowski chcąc znaleźć się na podium w walce o Złotą Piłkę musi robić także w kadrze rzeczy charakterystyczne dla graczy z podium Złotej Piłki. Ronaldo w swoim meczu trafił z wolnego? No to Lewy odpowiedział identycznie. Jakby to określili koszykarze – to była jego klepka. Miejsce, z którego wrzucał piłkę do siatki już nie raz, także w meczach Bayernu. Takie proste, pyk, pokrętło po rogu, bramkarz nawet się nie ruszył. 1:0!

20:21


Fot.FotoPyK

KOMENTARZE (32)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
wilins96

Zieliński znowu na pozycji, na której w piłce klubowej ostatnio grał w Udinese. Zagra słaby mecz i potem wszyscy będą zgrywać ekspertów mówiąc, że Piotrek nie potrafi przełożyć gry z klubu na reprezentację.

szaser

Żaden Polak nie gra w mocnym klubie na ’10’, najlepszym jest chyba Wolski z Lechii albo Majewski z Lecha. Nawałka wymyślił sobie taką taktykę, a jednak Zielek pasuje tam najbardziej.
Na razie cały skład (oprócz Lewego, który po raz n-ty sam wygrywa mecz) gra poniżej swojego potencjału, gramy asekuracyjnie, więc akurat Zielka nikt rozumny nie będzie się czepiał (co najwyżej jakiś pijaczyna z PolsatSport)

B123

I Zieliński dziś graczem meczu dziękuje pozdrawiam on w kadrze musi grać na 10 nikogo więcej tak utalentowanego technicznie nie mamy

efendi

gdzie jest bomba per bomba ??!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bytrek

24 godziny mu zajęło żeby poustawiał wszystkich po drugiej stronie

KRZYSIEK_KRAWCZYK

Defoe się obrócił… i jeden do zera. U Angoli rzeczywiście cienko kadrowo.

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

a w centralnej części trybun wielki „KOTOR”. Doceniają Kotorowskiego w tej Czarnogórze…

Phelek

Niekoniecznie doceniają, ale najpewniej najmniej winią 😉

martinez

ma ktos streama jakiegoś?

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam
martinez

dzieki :)

Pascior

Zegarek se przestawcie w tej relacji.

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

SOBIE

milosh

Robert Pernambucano.

nogonorek

Znów będzie jazda po Zielińskim po meczu za tą okazję. A gość wcale źle nie gra dzisiaj. Nie jego pozycja, ale cały czas jest pod grą.

popolupus

Pewnie nikt w naszej repie nie strzeliłby tego czego nie strzelił Zieliński. A ten miał w którymś momencie świetne podanie prostopadłe do chyba Lewego, którego nie zrobiłby raczej nikt w naszej repie. Chłopak jest trochę delikatny, ale dobrze że gra.

kolor100

Milik już na ME pokazał jak marnować okazje, może by sie machnał w tej sytuacji……….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

El Pistolero
Mariental

To jak My rozgrywamy akcję, to jest dramat….chaos kompletny

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

popolupus

Dawać Milika!

popolupus

Przecież brama ze spalonego – gdzie wy macie oczy?!

Quellehir

Pozycja spalona to nie spalony

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

Mecz mógł być rozstrzygnięty, zamiast tego mamy wyrównanie. Wszystko przez nonszalancję w grze, efekt uboczny niezłego wyniku na euro 2016.

popolupus

Taa…Teodorczyk – gość który strzela bramki wyłącznie z 5 metrów i tylko dla Anderlechtu…

milosh

NO I O TO, KURWA, CHODZI.

TRZYMAĆ

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Terel88

Autostrada do Rosji otwarta

Ostrovitz

Czy ktoś mógłby Nawałkę wziąć na bok i delikatnie wytłumaczyć, że NIGDY WIĘCEJ Zielińskiego na 10 a Linettego na 8?
Obaj się męczyli. Zieliński jak zaczął grać dalej od bramki Czarnogórców – wiadomix, a Linetty miał kilka dobrych odbiorów, w defensywie OK, ale gra do przodu – sabotaż.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gregor1

Wczoraj ,zmarł Wspaniały człowiek ,dziennikarz,gość szczery do bólu Paweł Zarzeczny.Pisząc o Nim miałem łzy w oczach,nie znając osobiście człowieka……….Dzisiaj słuchając bełkotu Borka i Hajty typu ……..”Jest żagiel i wieje……….,czy Ahy i Ochy ..Panie Tomaszu dobrze ,że Pan się ze Mną zgadza…..”,mój poziom wkurwienia,sięgnął zenitu.Przecież ,tego się kur…..a,nie da słuchać.Goście ,z żelem na głowie,ch…j wie z jakimi protekcjami ,pierdolą od rzeczy i biorą za to ogromne pieniądze.Wczoraj odszedł ,jedyny dziennikarz sportowy w Polsce,którego można było słuchać 24/na dobe.Panie ,wieczny odpoczynek ,racz Mu dać.Na pewno ,będzie Ci z Nim wesoło.

wpDiscuz
WordPress Lightbox