post Avatar

Opublikowane 25.03.2017 22:42 przez

redakcja

Ten mecz miał od pierwszej do ostatniej minuty dokładnie takie oblicze, jakie chcieli mu nadać Portugalczycy. Gdyby Fernando Santos miał rozpisać scenariusz gry jego drużyny – taki, by wygrać, a jednocześnie taki, by za bardzo się przy tym nie zmęczyć – zgadzał się on z obrazem gry od A do Z. Cristiano Ronaldo i spółka mogą już się właściwie skupiać tylko na gonieniu w tabeli grupy Szwajcarów, bowiem peleton pozostawili dzisiejszym zrywem daleko, daleko w tyle. 

Przebudowa. Gdyby spytać węgierskich kibiców o jedno słowo najlepiej opisujące stan drużyny narodowej, pewnie 99% udzieliłoby właśnie takiej odpowiedzi. Kiraly, Guzmics, Juhasz, Elek, Lovrencsics, Pinter. Oni zagrali w pierwszym składzie w ostatnim, zremisowanym 3:3 meczu z Portugalią zaledwie kilka miesięcy temu podczas francuskiego Euro, ich dziś zabrakło w wyjściowej jedenastce bratanków. Bernd Storck musiał lepić drużynę praktycznie od nowa, w dodatku zaczynając od formacji, w której zgranie jest przecież rzeczą absolutnie elementarną. Od defensywy, gdzie w porównaniu z tamtym spotkaniem zgadzali się tylko: Korhut i Lang na bokach. Stoperzy i bramkarz – kompletnie inni niż wtedy.

Znacznie większą różnicę było jednak – wbrew pozorom – widać z przodu. Tak jak wtedy, tak i dziś defensywa nie okazała się być murem nie do przebicia, ale w przeciwieństwie do czerwcowego starcia, w ataku kompletnie nic nie szło. Szalai nie poszalał, bo Fonte i Pepe nakryli go czapką, owinęli szalikiem. A potem wpakowali do szafy, zamknęli na klucz i wyrzucili go do Dunaju. Pozostali? Gdyby próbować wypisać komplementy pod adresem Bese, Gyurcso, Gery, Dzsudzszaka oraz wchodzących na zmianę Lovrencsicsa, Pintera i Kalmara na podstawie tylko tego dzisiejszego spotkania, byłaby to lista krótsza niż ta ze składnikami potrzebnymi do zrobienia jajecznicy. Bez szynki, pomidorów i szczypiorku.

Portugalia zaś po prostu grała swoje. Cristiano Ronaldo miał skupiać na sobie uwagę więcej niż jednego rywala, robiąc jednocześnie miejsce partnerom – i to też przy pierwszej bramce zrobił. Rozprowadził piłkę do wolnego na lewej flance Guerreiro, ten zagrał na pustaka do Andre Silvy, a megatalent z FC Porto pomylić się nie mógł. Drugie trafienie dołożył już sam CR7, po asyście Silvy, dającego kolejny dowód na ogromny potencjał, o którym trąbi się w Portugalii na lewo i prawo. Zgranie piętką do największego gwiazdora Portugalczyków tak, by ten mógł natychmiast złożyć się do strzału to był jeden z najwyższych poziomów technicznego wtajemniczenia.

W drugiej połowie Ronaldo zostało tylko dopełnić dzieła, gdy Węgrzy nieśmiało zgłaszali chęć przejęcia inicjatywy. Odmierzył tradycyjnie kilka kroków i rozegrał rzut wolny z narożnika pola karnego dokładnie tak, jak wymyślił to sobie pewnie na treningach stałych fragmentów gry Fernando Santos. Strzał nad głowami kolegów przedłużających mur po długim słupku, gdzie Gulacsi przy takiej precyzji uderzenia nie miał absolutnie prawa zdążyć.

Jedynym pozytywem płynącym z tego meczu dla Węgrów – choć oni z pewnością tak tego nie postrzegają – jest to, że teraz można już bez większej presji układać klocki od nowa. Już pod kątem eliminacji Euro 2020, bo obecne po 0:3 w Lizbonie są już zdecydowanie nie do odratowania.

***

W pozostałych spotkaniach godny uwagi jest na pewno remis Belgów z Grekami, który oznacza zakończenie niesamowitej serii wygranych Belgów, którzy przed tą serią mogli się pochwalić bilansem bramkowym 21:1. Z kolei pogromcą Holendrów okazał się być… Spas Delew. Piłkarz Pogoni wystąpił na szpicy i zawstydził swojego vis-a-vis Basa Dosta. Jednocześnie mocno komplikując sytuację Oranje, którzy zlecieli na czwarte miejsce w grupie. Za Francją (wygrana z Luksemburgiem), Szwecją (wygrana z Białorusią) i… Bułgarią właśnie. Czyżby powtórka z eliminacji Euro 2016?

***

Komplet wyników:

Belgia – Grecja 1:1
Bułgaria – Holandia 2:0
Cypr – Estonia 0:0
Szwajcaria – Łotwa 1:0
Portugalia – Węgry 3:0
Luksemburg – Francja 1:3
Bośnia i Hercegowina – Gibraltar 5:0
Andora – Wyspy Owcze 0:0
Szwecja – Białoruś 4:0

Opublikowane 25.03.2017 22:42 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 21
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kanapowy Janusz
Kanapowy Janusz

Po lewej na zdjęciu typowy Gulasz.

Matthew
Matthew

Gdyby nie ten remis z Wyspami Owczymi na początku eliminacji, ich sytuacja wyglądałaby trochę lepiej.

Kanapowy Janusz
Kanapowy Janusz

Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że Owce wyjebały się na Andorze… 0-0, gdzie w drugiej połowie Andora mogła spokojnie pyknąć dwie bramki… Chociaż nie wiem czy smutniejszą rzeczą jest fakt, że ja ten mecz oglądałem od deski do deski na jakims streamie…

romulus
romulus

To drugie i zastanawiające co Cie do tego skłoniło. A może to jakiś rodzaj kary był?

Kanapowy Janusz
Kanapowy Janusz

Chciałem zobaczyć drugie z rzędu zwycięstwo Andory, po oklepaniu San Marino. Sądziłem, że zastanę tam poziom zbliżony chociaż do III ligowych wojaży Widzewa, niestety – 90 min z życia wyjętych…Nie ma co liczyć na postęp u outsiderów – Wyspy Owcze to jednak zdrowe ogórki…

romulus
romulus

Ej no naszym obu łódzkim ogorom żadne owce czy inne pandorry nigdy nie dorownaja 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Matthew
Matthew

Z piłki reprezentacyjnej wszystko warto czasem obejrzeć 😀

romulus
romulus

A ja jednak myślę że to był jedyny stream który mu działał. Innej opcji nie ma.

Czesio Michniewicz 711 telefonów do fryzjera
Czesio Michniewicz 711 telefonów do fryzjera

Też to oglądałem ale tylko z tęsknoty za poziomem naszej ekstraklasy.

Anonim1212
Anonim1212

Cudowne belgijskie pokolenie kolejny raz rozkłada się na pierwszej poważniejszej przeszkodzie.

Andrzej Dudziarz
Andrzej Dudziarz

Po 5. kolejkach wg Weszło:
Węgry – 7 punktów, 3. miejsce w tabeli – koniec, zaorane, patałachy, wracajcie do domu
Holandia – 7 punktów, 4. miejsce w tabeli – oj, tylko troszkę sobie skomplikowali sytuację 🙂

szaser
szaser

Jak sprawdzisz tabelę i stratę do zespołu nr 2 oraz porównasz potencjał zespołów to zrozumiesz. Izrael ma 9 punktów i jest trzeci, a mimo to jego sytuacja jest gorsza od Turcji zajmującej 4 miejsce z 8 punktami. Proste 🙂

Andrzej Dudziarz
Andrzej Dudziarz

Proste jest to, że Holandia już przegrała eliminacje, bo nie ma drużyny. I zaklinanie tej rzeczywistości nic nie zmieni.

szaser
szaser

A dla mnie to wciąż faworyt do baraży z tej grupy. Bułgarię i Szwecję podejmują u siebie w rewanżach, a piłkarsko są znacznie lepsi. Mają bardzo dobrą i głęboką kadrę, a ich problemem jest brak takiego geniusza, który przechylałby korzyść w takich meczach – takiego Lewego, który raz strzeli 3 bramki, a później zwycięską w 90 minucie. Ten zespół nie był mocniejszy w 2010 czy 2014, ale wtedy mieli takiego Robbena czy Snejdera, którzy robili taką różnicę.

szaser
szaser

Gratki dla Weszło za tekst z węgierskiego punktu widzenia, a nie tysięczny artykuł o Portugalii i CR7. Gimbofani będą zawiedzeni 🙂

kocurrrek
kocurrrek

kolory wam siadły #takihint

Rogal
Rogal

Kurva euro 2020 Tak nie fajnie trochę

Buncol
Buncol

ogólnie obecne eliminacje dobitnie pokazują że Węgry to były i nadal są zwykłymi ogórkami. Mieli moment chwały gdy na Euro wycisneli maks przy jednoczesnej słabości i przemęczeniu rywali na Euro 2016. Teraz jak na dłoni widać że to był jednorazowy wyskok a teraz wszystko wraca do normy, czyli kolejne 30 lat bez dużej imprezy. Przykre o lubię Węgrów, ale piłkarsko to ekipa dwa poziom niżej niż Polska

werseo
werseo

Gdyby takie bramki jak wczoraj CR7 zdobył Messi to byłby orgazm, ale cóż. Brawo Cris.

Weszło
08.07.2020

Dlaczego Legia złapała zadyszkę?

Bilans Legii Warszawa w sześciu ostatnich meczach jest zatrważający. Tylko jedno zwycięstwo, dwa remisy i aż trzy porażki, w tym ta wczorajsza, przekreślająca szansę na dublet w sezonie 2019/20. To już nie jest tymczasowy spadek formy, to jest poważna zadyszka. Zadyszka, której prawdopodobnie nie dało się uniknąć, ale też zadyszka, która ma swoje bardzo konkretne […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lopes – van Amersfoort. Duet, który solidnie zastapił Cabrerę i Hernandeza

Airam Cabrera i Javi Hernandez – ten duet miał swoje mankamenty, ale jak na warunki Ekstraklasy wzbijał się ponad zwykłą solidność. Pierwszy zdobył w zeszłym sezonie czternaście bramek. Drugi – dziesięć. Obaj zmyli się z Krakowa po sezonie, a „Pasy” stanęły przed trudnym zadaniem – jak zastąpić ofensywną dwójkę, która dobrze funkcjonowała? DUET, KTÓRY GRAŁ Z GŁOWĄ […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lokomotywa Lecha zdewastowana. Wiara w szare komórki autora też

Nie wiemy kto w Lechu odpowiada dokładnie za motywację zespołu, za podkręcenie jego woli i determinacji na ostatniej prostej przed ostatnim meczem – dziś ta osoba może mieć jednak wolne. Wandal wycierający sobie gębę kibicowaniem Lechii zadbał o to, by Kolejorz dzisiaj wyszedł na boisko z pianą na ustach. O co chodzi? O to, że […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Crnomarković faktycznie powtarza casus Arajuuriego?

Władze Lecha Poznań lubują się w wykorzystywaniu przykładu Paulusa Arajuuriego przy zawodnikach, którzy na początku w Kolejorzu zawodzą. Przypomnijmy – Fin przez pierwsze miesiące w Poznaniu wyglądał jak parodia piłkarza, a z czasem wyrósł na czołowego stopera ligi. I wydaje się, że dziś podobną ścieżkę przechodzi Djordje Crnomarković. Do miana jednego z najlepszych obrońców Ekstraklasy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Damian, trzymajcie się w tym Dinamie!

Przyzwyczailiśmy się już, że w Dinamie Zagrzeb nigdy nie będzie do końca normalnie. Bo czy może być normalnie w klubie, którego nieformalny właściciel i prezes ukrywa się przed służbami ścigania w sąsiednim państwie? Ale takich żartów, jak na finiszu obecnego sezonu, mimo wszystko się nie spodziewaliśmy. Najpierw klub ze stolicy Chorwacji w wybitnie nieelegancki sposób […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Pociąg do Europy odjeżdża. Czy Lechia spróbuje go dogonić?

Lechia Gdańsk staje przed szansą na drugi z rzędu awans do finału Pucharu Polski. Jeśli jednak przyjrzeć się kadrze biało-zielonych, łatwo zauważyć, że w tym sezonie Piotr Stokowiec dowodzi w dużej mierze inną ekipą niż jeszcze wiosną 2019 roku. Czy gorszą? Patrząc po prostu na personalia – niekoniecznie. Lecz z pewnością nie tak dobrze poukładaną […]
08.07.2020
Weszło Extra
08.07.2020

„Z Polską łączy mnie dziś więcej, ale nigdy nie żałowałem gry dla Kanady”

Zapewne większość z was doskonale kojarzy postać Tomasza Radzińskiego, który jako nastolatek wyjechał z Polski, robiąc później poważną karierę i grając dla reprezentacji Kanady. Nie każdy pewnie pamięta, że podobną historię ma Michael Klukowski. Rodzice byli Polakami, urodził się już za granicą, a potem w pierwszej dekadzie tego wieku należał do najlepszych lewych obrońców ligi […]
08.07.2020
Uncategorized
08.07.2020

PRASA. „Jeśli pojawi się oferta w granicach miliona euro, Bohar będzie mógł odejść”

– Jeśli na stole pojawi się kwota w granicach miliona euro netto, to wtedy Damjan będzie mógł kontynuować karierę gdzie indziej. Choć w zasadzie powinienem powiedzieć „co najmniej” milion euro – mówi „Super Expressowi” Artur Jankowski, prezes Zagłębia Lubin. Czy to oznacza, że temat Słoweńca w Lechu lub Legii upadł? Sprawdzamy, co jeszcze słychać w dzisiejszej […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Skrobacz: Szczęścia nie mieliśmy za grosz. Odszedłem dla dobra zespołu

1524 dni – dokładnie tyle trwała praca Jarosława Skrobacza w GKS-ie Jastrzębie. Ponad czteroletnia kadencja to pasmo sukcesów klubu, który w roli underdoga zaliczył awans z trzeciej do pierwszej ligi. Jeszcze niedawno jastrzębianie po cichu myśleli o awansie do Ekstraklasy. Teraz muszą jednak powalczyć o utrzymanie i nie będzie to walka łatwa. Czy rezygnacja trenera […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020