Image and video hosting by TinyPic
Człowiek-chorągiewka. Kuciak chciał walczyć o mistrzostwo, ale… już mu przeszło!
Weszło

Człowiek-chorągiewka. Kuciak chciał walczyć o mistrzostwo, ale… już mu przeszło!

Dusan Kuciak zawsze uchodził za specyficznego gościa. Do tego stopnia, że niektórzy twierdzili nawet, że gdyby nie fakt, iż potrafi łapać i odbijać piłkę, ciężko byłoby go tolerować. To oczywiście opinia, którą wyrobił sobie w czasach gry w Legii, ale już wiemy, że w Anglii raczej nie przemyślał sobie tego i owego. Niby dziwne, bo czasu miał przecież aż nadto, ale najwidoczniej spożytkował go w inny sposób. Po czym wnosimy? Ano po tym, jak przyjął kolejne rozczarowanie w barwach Lechii. 

Sam przeciwko Legii znów rozegrał przyzwoity mecz, jednak nie uchronił drużyny przed trzecią porażką z rzędu. Czy winni tej serii są jego koledzy z zespołu? Dusan wycelował swoje działo w innym kierunku i wypalił:

OK, musimy sprecyzować: Kuciakowi wydawało się, że wyciąga działo, ale tak naprawdę wyjął pistolet na wodę i pociągnął za spust. A jak dorosły facet robi to poza śmigusem-dyngusem, zawsze czujemy się trochę nieswojo. Prawda jest taka, że słowacki bramkarz po prostu się ośmieszył.

Po pierwsze i oczywiste: bawić się  w piłkę to mogą dzieci na szkolnym podwórku albo ich ojcowie, którzy szukają trochę ruchu, a nie zawodowi piłkarze, których przychodzi oglądać 40 tysięcy ludzi, a dużo więcej – w uproszczeniu – składa się na ich godną pensję. Piotr Tomasik z Jagiellonii powiedział ostatnio w wywiadzie dla Weszło, że presję to mają żołnierze w Iraku, a nie piłkarze w Ekstraklasie i trafił w środek tarczy. Jeśli ktoś nie radzi sobie z oczekiwaniami, to jest ze 167 zawodów, do których nadaje się bardziej i tyle.

Po drugie: słowa Kuciaka na kilometr śmierdzą hipokryzją. Czuliśmy to od momentu, w którym je zobaczyliśmy, ale nie spodziewaliśmy się, że sam Kuciak zadeklarował grę o mistrzostwo… już w pierwszym wywiadzie po powrocie z Anglii.  – Ucieszyła mnie oferta z Lechii, bo drużyna walczy o mistrzostwo Polski i przyszedłem tu po to, by pomóc jej w osiągnięciu tego celu – powiedział słowacki bramkarz klubowej telewizji.

No to jak – niedobrzy ci dziennikarze czy jednak Kuciak przychodził do Gdańska z pełną świadomością tego, że nie chodzi tu o „zabawę w piłkę”? Nagroda im. Jurka Dudka za wysyłanie wybitnie sprzecznych komunikatów tuż-tuż. Naprawdę szkoda, że nie udało się wytrwać w postanowieniu.

kuciak

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (24)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jak Co Sobotę: Moshe Ohayon - To Ja Pobiłem Pasquato Na Parkingu
Legia Warszawa

Już mu odpierdala. Ciekawe czy żonie burkę, kaganiec i pas cnoty już założył.

bastion79
KS Milan

Pewnie i ciekawe, chociaż nie każdego interesuje. Dla mnie napewno chujowe są wycieczki w kierunku rodzinnych spraw.

Jak Co Sobotę: Moshe Ohayon - To Ja Pobiłem Pasquato Na Parkingu
Legia Warszawa

Poza oczywistym wyjebaniem w sprawy rodzinne Kuciaka i tym, że raczej dla pseudo-śmieszkizmu napisałem wcześniejszy post, to jednak „chujowe wycieczki” również uskuteczniał Kuciak płacząc jak to źle traktowany był w Warszawie i Legii i generalizował w swojej opinii o tych ludziach. Robię w tej chwili to samo.

megozn1k

Czyli, że ktoś jest burakiem to ty też chcesz nim być? Współczuję :))))))))

zdyrman

Kuciak wyraznie wyjasniel, ze z „Polakow” to wku…..wia go tylko twiterczak a do reszty nic nie ma

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GooDOMaDOM

Lepiej ze Slawkiem „nie dam Darii dokończyć pytania” Peszko. Na wesoło!

Lechowy

Może i Kuciak miał apetyt na mistrzostwo,ale jak Mandziara mówi oficjalnie że nie oczekuje tego od piłkarzy to co miał chłopak powiedzieć.

kirku

Oczywiście brak podpisu, weszło podpisuje sie tylko pod laurkmi a jak kryrykuje to anonimowo:)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy

Jak bym był dziennikarzem i bym napisał coś na jego temat,też bym się zastanawiał czy się podpisać hehe.

Sebastian Ro(L)ewski
kup pan cegłę

co jest złego w byciu anonimowym? na weszło spora grupa od lat brandzluje się tym „autor się nie podpisał”

Kunta Kinte
Wybrzeże Klatki Schodowej

A Ty z Imienia i Nazwiska podpisałeś się…?!

Marek Kaczynski

a ja jestem Marek Kaczyński i pocałujcie mnie w dupę.

Pan Wiesio
(L)egia

Może fotopyk coś naskrobał i podrzucił do zdjęć. Bo ja innej opcji nie widzę.

Marlowe
Legia Warszawa

Wypowiedź Kuciaka zawiera w sobie niewątpliwe elementy premedytacji. W ten zręczny sposób przebiegły Dusan zdejmuje presję, którą na Lechię, jego samego i jego żonę wywierają łotrzykowaci dziennikarze.

DonMeone

Ajj trochę się Kuciaka czepiacie… Chłop podchodzi bardzo emocjonalnie do gry i nie raz w emocjach coś powie.. a że czasem to się nie trzyma kupy trudno, nie pierwszy i nie ostatni sam się ktoś zaprzecza 😉

Bielas
Legia Warszawa

Sprzedaż Kuciaka to był jednak dobry manewr. Jakieś pieniądze wpadły, a Arek Malarz pokazał, że broni na bardzo podobnym poziomie przy czym jego wpływ na atmosferę jest, w przeciwieństwie do wpływu Kuciaka, pozytywny. Zauważyłem też, że w tunelu przed meczem kilku eks-legionistów podeszło się przywitać z piłkarzami Legii, Marco przywitał się z Gui a Kuciak stał i patrzył w ziemię – dziwny typ.

WhiteStarPower

Widzialem ze Rado podszedl sie na koncu przywitac

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Klajstrownik
WSH

dopóki nie dusi rywala niech gada co chce

zdyrman

On chyba dusil swojego…..

Jebacpolicje

Brzyskiego

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY