Anderlecht wystawił Teodorczykowi piłkę do pustej bramki? (TRANSFER)
Weszło

Anderlecht wystawił Teodorczykowi piłkę do pustej bramki? (TRANSFER)

Zdaniem belgijskiej prasy, Łukasz Teodorczyk żąda najwyższego kontraktu w historii Anderlechtu Bruksela. Co znaczy „najwyższy kontrakt w historii” – nie sprecyzowano. Natomiast jeśli wierzyć dziennikarzom, to Anderlecht popełnił straszliwy błąd podczas wypożyczenia Polaka i teraz to Teodorczyk wraz z menedżerem mogą wszystko. Takiej pozycji negocjacyjnej można tylko pozazdrościć.

Zastrzeżenie: trudno sobie wyobrazić, by wypożyczając piłkarza z Dynama z opcją wykupu za pięć milionów euro, Belgowie nie ustalili z zawodnikiem, na jakich warunkach miałaby przebiegać późniejsza współpraca. Jeśli jednak wierzyć prasie – nie zrobili tego. Jedyne wyjaśnienie jest takie, że być może w ogóle nie wierzyli w reprezentanta Polski i nie zakładali wykupu za pięć milionów. Mieli potrzebę chwili, potrzebowali w danym momencie silnego chłopa do ataku, ale nie wiązali z nim przyszłości. OK, to jeszcze miałoby sens.

Co się dzieje później – Teodorczyk strzela jak szalony, Anderlecht mówi: płacimy pięć milionów! Ale Belgowie nie mogą zapłacić pięciu milionów, dopóki nie osiągną porozumienia z zawodnikiem. A on może rzucić kwotę z kosmosu, ogranicza go tylko fantazja.

Teraz wyobraźmy sobie, co się dzieje… Scenariusz hipotetyczny…

1. Wartość Teodorczyka na rynku sięga 13 milionów euro.
2. Anderlecht chce go wykupić, bo wtedy zarobi na czysto 8 milionów.
3. Dynamo wolałoby, żeby Teodorczyk wrócił – zarobek o 8 milionów większy.
4. Menedżer piłkarz jedzie do Kijowa: – Nie dogadamy się z Anderlechtem, o ile na papierze zagwarantujecie nam, że 50 procent od kwoty transferowej powyżej 5 milionów euro trafi do nas.
5. Menedżer jedzie też do Brukseli: – Podpiszemy kontrakt, jeśli będzie w nim zapisane, że 50 procent od kwoty transferowej powyżej 5 milionów euro trafi do nas.

Przy statystykach Teodorczyka i przy założeniu, że Anderlecht nie zagwarantował sobie prawa przedłużenia kontraktu na określonych warunkach, teraz jego menedżer Marcin Kubacki może poszaleć. Byle nie przedobrzyć, ale też wycisnąć, ile się da. Kulisy tej transakcji mogą być naprawdę pasjonujące.

KOMENTARZE (24)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Giovanni

Oczywiście. W ramach tego systemu solidarnościowego. Za każdym razem gdy transfer jest z kraju do kraju otrzymają swój procent. Mało bo mało ale zawsze coś.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fronda

Ale bardziej chyba chodzi o procent dla Lecha z transferu.

MarianKot

lech pewnie sobie zagwarantował z 10% od kolejnej sprzedaży czyli jak go wykupi Anderlecht za te 5mln to 0.5 trafi do lecha ale jak go dynamo sprzeda za te 12 mln to juz jest 1,2mln

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Legia Warszawa

Spokojnie, te parę tysięcy złotych wam wpadnie żeby budżet spiąć.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Król Roastów
FC Taciewo

Ej, przed chwilą był nie Marcin, a Dawid Kubacki!

Bielas
Legia Warszawa

:)

Bez tytułu.jpg
introoder
Zagłębie Lubin

Stąd pewnie ten brak kwalifikacji w Lillehammer. Na negocjacje trzeba było lecieć!

introoder
Zagłębie Lubin

Anderlecht zawsze może sięgnąć po starą, sprawdzoną, polską metodę i stworzyć mu klub De Cockosena.

Wicher

A niby po co? Przecież on jest tam do końce sezonu. Robiąc coś takiego pokazaliby ze nie są poważnym klubem tylko jakiś zapiździejewem. Raczej Teodorczyk może powiedzieć że życzy sobie co kolejkę być wystawianym w pierwszym składzie bo inaczej nici z umowy i powrót do Kijowa a stamtąd pewnie transfer gdziekolwiek. Anderlecht w tym przypadku musi się starać o niego.

introoder
Zagłębie Lubin

Chyba nie myślisz, że na poważnie podejrzewałbym Anderlecht o takie praktyki. Ale jeśli już tak dywagujemy, to mogliby w ten sposób zmniejszyć jego wartość i obniżyłoby to wszelkie prowizje za transfer, a może nawet doprowadziło do tego, że zostałby w Kijowie. Ot tak, z czystej zawiści, jak to w Klubie Kokosa.

m1025

typowy polski kibic ze swoim debilnym mysleniem. Wszedzie poza RP rozumuja tak, skoro mamy kozaka /jezeli lepszy klub che go kupic, tzn. ze jest za dobry nanasz klub/ to go wyeksploatujmy jezeli mozemy ile sie da. Faktycznie zajebisty ruch posadzic najlepszego napastnika na lawie do konca sezonu. Wiem, ze polscy kibice uwielbiaja takie strzaly w stope.

introoder
Zagłębie Lubin

Na prawdę muszę drugi raz pisać, że to nie jest na poważnie !? Ludzie, to jest Weszlo, a nie konkurs na dyrektora sportowego Anderlechtu. Włączcie trochę luzu i wysilcie się na wyszukanie ironii.

Bielas
Legia Warszawa

Z tym Dynamem to chyba tylko może być gra na bluff, bo mieć na papierze, a wyegzekwować to w przypadku Ukraińców dwie różne rzeczy.

Michal Sz

Jak zażąda za dużo to po prostu go nie wykupią, także bez przesady. Wróci do Kijowa i skończy się cwaniakowanie. Anderlecht sobie bez niego poradzi, tak jak poradził sobie bez Kollera i wielu innych dobrych graczy.

Gooner250

„Skończy się cwaniakowanie”… Eee… no tak, skończy się. Ale czemu piszesz w takim tonie, jakby dla Teodorczyka powrót do Kijowa był zesłaniem? Przecież za gościa, który strzelił 20+ goli w lidze belgijskiej będzie dziesiątki ofert, być może z klubów lepszych niż Anderlecht czy Dynamo. A na pewno jest szansa na duużo lepszą ligę niż belgijska czy ukraińska. Przecież to Teo ma pełen luz. Jak Anderlecht go nie wykupi, to dostanie on pierdyliard ofert na stół i będzie mógł w nich przebierać, tak więc właśnie może sobie cwaniakować. Jest najlepszym strzelcem drużyny i w lecie będzie rozchwytywany.

Michal Sz

To nie do końca tak, że strzeli te 20 czy więcej goli i od razu będą się wszyscy o niego zabijać. Owszem, oferty będą na pewno, ale nie sądzę, że z dużo lepszych klubów od Anderlechtu. Skauci wbrew pozorom nie patrzą tylko na same liczby, ale i choćby na sposób poruszania się zawodnika, to co daje drużynie poza golami, charakter i wiele innych rzeczy. A Teodorczyk zdaje się, że tytanem intelektu nie jest, ani żadnym wielkim technikiem. Na razie wyszedł mu jeden bardzo dobry sezon, zobaczymy czy będzie w stanie to powtórzyć. Jeszcze nie ma wyrobionej aż tak wielkiej marki, dlatego nie powinien tak cwaniaczyć, bo niewykluczone, że jak spadnie mu forma to będzie szybko musiał zejść na ziemię. W Kijowie tak nie szalał, zresztą dlatego też go wypożyczyli.

Pan Wiesio
(L)egia

Dobrze gadasz. Mi osobiście Teo bardzo przypomina Necida. Takie troszkę drewienko, nie za dużo dryblingu, najlepiej to mu dośrodkować na głowę, albo podać tak ażeby wsadził tylko nogę i gotowe. Trochę trzeba by taktykę pod niego układać i mieć kim.

Michal Sz

No właśnie, Teodorczyk wygląda na gościa, pod którego trzeba układać taktykę, a nie typa, który dopasuje się do każdego systemu. Dlatego żadne Manchestery czy Reale się po niego nie zgłoszą, tam potrzebują bardziej uniwersalnych zawodników.

Devorious

jest jeszcze jedna opcja, brak porozumienia z kimkolwiek (wcale mnie to nie zdziwi, on rozumem nie grzeszy) wraca do kijowa i znowu będzie szarym pilkarzykiem

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

killlu

Czy się mylę czy jest to ulubiona na tym portalu sytuacja typu win-win?

wpDiscuz