post Avatar

Opublikowane 02.03.2017 16:57 przez

Janusz Banasinski

Mróz, śnieg, roztopy, deszcz, ograniczone naturalne naświetlenie i zmiany temperatur. Przełom zimy i wiosny jest – przynajmniej w Polsce – niewątpliwie jednym z najtrudniejszych okresów w pracy groundsmana. Podczas gdy w wielu ekstraklasowych klubach rwą sobie włosy z głowy w celu doprowadzenia muraw do stanu używalności, w Gdańsku nie mają z tym jednak żadnych problemów. Wszystko za sprawą letniej inwestycji w ultranowoczesną, hybrydową płytę boiska.

Na prezentacji hybrydy na Stadionie Energa zawitaliśmy już pod koniec lipca zeszłego roku. Po ponad pół roku postanowiliśmy zaś pojawić się nad morzem raz jeszcze, by sprawdzić, jak nawierzchnia spisuje się w mniej sprzyjających warunkach, a także by porozmawiać z człowiekiem, który osobiście pilnuje, by murawa nawet pomimo licznych zmian pogodowych pozostawała w nienagannym stanie. Człowiekiem, który cenne doświadczenie zbierał zresztą nie byle gdzie, bo w Tottenhamie.

Na początek wypadałoby chyba odpowiedzieć sobie na najbardziej podstawowe w tym przypadku pytanie: czym tak właściwie jest murawa hybrydowa? W skrócie: cały trik polega na wymieszaniu trawy naturalnej ze stosowanymi w konstrukcji sztucznych nawierzchni o najwyższym możliwym standardzie włóknami syntetycznymi. Docelowo ma to sprawić, że trawa staje się znacznie bardziej odporna zarówno na uszkodzenia mechaniczne, jak i zmiany pogodowe. Mówiąc wprost: trawa ma być najzwyczajniej w świecie nie do zdarcia. Lechia na chwilę obecną posiada jedyną w Ekstraklasie tego typu murawę. Dość powiedzieć, że po identycznej płycie na co dzień za piłką biegają gracze Realu Madryt.

– Murawa hybrydowa uznawana jest za murawę naturalną. Nawierzchnię tę nazywamy hybrydą, ponieważ w systemie korzeniowym wbudowana jest mata zawierająca kilka procent sztucznego źdźbła. Nie stanowią one jednak głównego elementu nawierzchni. Chodzi o wzmocnienie korzeniowe podtrzymujące strukturę ziemi. Przy zmianach pór roku, deszczu, śniegu czy roztopach, w przeciwieństwie do zwykłej naturalnej murawy, odpowiednio pielęgnowana hybryda utrzyma swoją strukturę. Nie będzie problemów z kępami, dziurami – tłumaczy Krzysztof Puzio, specjalista w dziedzinie pielęgnacji muraw, a od stycznia także naczelny groundsman Stadionu Energa w Gdańsku. Spotkaliśmy się z nim przy okazji sobotniego starcia Lechii z Cracovią.

– Trzeba jednak powiedzieć sobie jasno, że to też nie tak, iż ta murawa dba o siebie sama, choć oczywiście wymaga ona nieco innego traktowania niż zwykłe boisko. Należy uważać na wiele czynników. Przede wszystkim na to, by nie wytwarzała się na niej dodatkowa warstwa organiczna, czyli tak zwany filc. Jeśli dopuści się do tego, cały zamysł hybrydy legnie w gruzach. Tak czy siak, później rzeczywiście łatwiej o nią zadbać. Pomeczowe naprawki trwają znacznie krócej, do zredukowania pozostają zazwyczaj jedynie drobne wcięcia. Proces jest o wiele mniej czasochłonny. Miałem okazję pracować przy naturalnych nawierzchniach i hybrydach. Przy należycie pielęgnowanej hybrydzie naprawy po meczach to w zasadzie wyłącznie kosmetyka. Musimy też  zauważyć,  że to technologia, która cały czas jest na etapie rozwoju. Hybrydę z maty stosuje się bowiem dopiero od trzech-czterech lat. Na każdym boisku Premier League też jest hybryda, tylko wykonana w innej technologii. Tam źdźbła są wszywane za pomocą maszyny przesuwającej się o dwa centymetry. Jeśli natomiast chodzi o piłkarzy, nie odczuwają oni różnicy między w pełni naturalną płytą a hybrydową. Jedynym problemem, który się pojawia, może być twardość. Zawodnikom zależy na podłożu stabilnym, lecz jednocześnie miękkim. Hybryda jest „twardą” technologią, ale udaje nam się to kontrolować  – dodaje.

2

Jednym z podstawowych zadań Krzysztofa Puzio jest jednak nie tylko pielęgnacja murawy sama w sobie, lecz także dostosowywanie jej pod konkretne potrzeby zawodników. Puzio podkreśla, że od początku kariery ściśle współpracował ze sztabami trenerskimi. – Czuję potrzebę pozostawania w ciągłym kontakcie ze szkoleniowcem czy menedżerem zespołu. Na podstawie ich sugestii dostosowujemy boisko w taki sposób, by było bardziej miękkie, twardsze, czy piłka ma po niej chodzić wolniej lub szybciej. Wiem, że w Anglii bardzo zwraca na to uwagę chociażby Arsene Wenger, na stadionie Arsenalu nawet część zadaszenia jest wykonana ze specjalnego materiału przepuszczającego światło na murawę. Wenger powiedział, że nie interesują go wspaniałe biura i inne budynki, bo jego biurem są boiska, więc mają być najlepsze. Plac gry czy treningu zawsze musi być przygotowany na 100%.

Choć sam Puzio pytany o swoje początki przyznaje, że w zawodzie zaczął pracować przez przypadek, w Gdańsku przypadkowym człowiekiem już jednak z pewnością nazwać go nie można. Nim wylądował nad polskim morzem przez kilka ładnych lat zbierał bowiem szlify na Wyspach Brytyjskich. Do Lechii trafił zaś w styczniu ze ścisłej czołówki Premier League. Konkretniej: z Tottenhamu. – Nigdy nie myślałem, że zostanę groudsmanem. Za granicę wyjechałem w poszukiwaniu jakiegoś zajęcia dla siebie. Przedtem pracowałem jako przedstawiciel handlowy Coca-Coli. Trafiłem do prywatnej szkoły sportowej, gdzie zajmowano się murawami rugby, piłki nożnej, krykieta. Tam też zdobyłem wykształcenie. Dzięki temu mogłem aplikować do pracy w Scottish Premier League, zatrudniono mnie w ten sposób w Celticu. Po trzech latach złożyłem natomiast CV do Tottenhamu, gdzie spędziłem dwa lata – opowiada o tym, jak trafił na Wyspy. – Miałem też szczęście popracować na Wembley. Poznałem tam od podszewki nowy system, który moglibyśmy wprowadzić w Polsce razem z firmą „Trawnik Producent” – kontynuuje.

Jak więc zaś ostatecznie odnalazł się w Gdańsku? – Z rodziną po prostu doszliśmy do wniosku, że po kilkunastu latach czas najwyższy wrócić do kraju. W tym samym czasie wszystko się to jakoś zazębiło. Wpadłem w Internecie na artykuł o potężnym ośrodku treningowym, który ma powstać w Turowie i który ma być wybudowany i pielęgnowany przez firmę „Trawnik Producent”. Uznałem, że to byłoby świetne miejsce na kontynuowanie kariery. Od stycznia nadzoruję zespół zajmujący się pielęgnacją między innymi hybrydy na Stadionie Energa, gdzie jestem menedżerem do spraw pielęgnacji i utrzymania stanu murawy. Jestem człowiekiem odpowiedzialnym za planowanie oraz monitorowanie wszelkich działań agrotechnicznych, pielęgnacyjnych, nawozowych oraz renowacyjnych. Jak i za budowanie trwałych relacji partnerskich z zarządcami powierzonych obiektów poprzez budowanie zaufania, dbałość i profesjonalną obsługę. Oprocz tego, staram się przekazać jak najwięcej wiedzy i pokazywać standardy, w których ja sam wcześniej pracowałem – wyjaśnia.

3

Pytany o temat podejścia do pracy w zawodzie groudsmana w Wielkiej Brytanii i w Polsce stara się jednak unikać generalizowania. – Wiele zależy tak naprawdę od jednostki. W Polsce również mamy przecież osoby, które chcą się rozwijać i chłonąć wiedzę na temat tego, jak pielęgnować trawę. W kwestii samego przygotowania trzeba jednak powiedzieć, że u nas nie ma szkoły, która kształciłaby w tym zakresie. Ludzie często działają zatem na własną rękę. Sprowadzają zza granicy książki czy poradniki. Najważniejsze jest zwracanie uwagi na szczegóły, groundsman powinien być przede wszystkim solidny i podchodzić do zawodu z pasją. Pasja najważniejsza jest zresztą chyba w każdym zawodzie. W pracy tej do czynienia mamy jednak z żywym organizmem, sama wiedza książkowa może pomóc co najwyżej na początku. To trochę tak jak z lekarzami; wszystko rozbija się o doświadczenie. W porównaniu z Anglią, w Polsce, nie ma co się oszukiwać, kwestie związane z dbaniem o murawy kuleją. Wyzwanie jest spore, ale z drugiej strony sporo zostało już zrobione. Moim zdaniem brakuje kilku lat, by skończyły się problemy z murawami. Cieszę się, że będę mógł na to pracować, wykorzystać wiedzę, doświadczenie oraz dzielić się swoją pasją.

Z jednej strony mówimy oczywiście o kosztownej inwestycji, z drugiej – Puzio mimo wszystko zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt przedsięwzięcia. – Choć nie mówimy o taniej inwestycji, w dużej mierze chodzi też o pewne priorytety. W oczach wielu boisko do gry w piłkę to wciąż ogródek z trawką. No bo jak? Ktoś nagle powie mi, żeby wydawać półtora miliona złotych rocznie na murawę? Mają boisko, niech grają. Trzeba zrobić coś, by zmienić tę mentalność. To wszystko u podstawy jest przecież związane ze zdrowiem i jakością gry zawodników. Bez dobrej nawierzchni nie ma dobrej gry. Piłkarz ma się skupiać na grze, a nie na kalkulowaniu, czy piłka zaraz nie odbije mu się od kępki, czy za moment się nie przewróci. Tak jak jednak wspomniałem, to sprawa obranych priorytetów. Samo naświetlanie trzema lampami (1200m2) przez siedem miesięcy to wydatek rzędu 600 tysięcy złotych. Księgowy wyciągnie kalkulator i dojdzie do wniosku, że bardziej opłaca mu się kupić nową zwykłą murawę. Stosowanie hybryd w dalszej perspektywie mogłoby się też przyczynić do skrócenia zimowej przerwy w rozgrywkach. Prosty przykład: Ajax przed pierwszym meczem z Legią miał już za sobą sześć spotkań w lidze, Legia zaledwie jedno. Takie rzeczy mają wpływ na wynik. Nikt nie każe też przecież wymieniać hybrydy co roku, jak Real Madryt.

4

 – Czy kiedy oglądam mecze bardziej niż na grze skupiam się na stanie murawy? Bardzo lubię piłkę nożną. Uwaga jest jednak jakoś podzielona. Można powiedzieć, że wygląd boiska wpływa na moje samopoczucie (śmiech). Widzisz narożniki? Strasznie w nich sucho, masa zimnego powietrza. To zabija w tych miejscach trawę. Trzeba będzie wstawić tam coś, by ten przepływ powietrza zablokować – kończy.

Choć wyjątkowo naiwne byłoby myślenie, że hybrydowa murawa sama będzie Lechii wygrywać mecze, trudno nie ulec wrażeniu, iż w Gdańsku w parze z mocarstwowymi planami idzie również dbałość o detale. Pewnie, droga do mistrzostwa Polski i europejskich pucharów wciąż pozostaje długa i kręta. Należy jednak powiedzieć sobie jasno – przynajmniej w kwestii rozbudowy infrastruktury biało-zieloni na tle europejskich potęg nie mają się czego wstydzić. I nawet gdyby ostatecznie nie udało się osiągnąć sukcesu sportowego, to mimo wszystko od gry na murawie o najwyższym standardzie nikt jeszcze nie ucierpiał.

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 16
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Quotsa
Quotsa

Na hybrydzie ? Ochujałeś ?

Lakisekk
Lakisekk

w chuj dobra murawa, najlepsza. ”
Nie będzie problemów z kępami, dziurami – tłumaczy Krzysztof Puzio”

17006074_1290441227716129_1223435478_n.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Antonio S
Antonio S

Nawiązując do wczorajszego feliotonu pana Olkiewicz: dlatego, że robili ją wasi koledzy, którzy teraz zapłacili za ten artykuł. Upchnąłbym do tego jeszcze Legię, ale nie mam czasu. 😀

WieslawYeahbuny
WieslawYeahbuny

Pewnie maja najlepszą bo to wasi koledzy z firmy trawnik, którą „nieodpłatnie” reklamujecie. A tak na prawdę to firma płaci krzysiowi w vip-ówkach na barcelonkę 🙂

StaszekPrawy
StaszekPrawy

Artykuł zawiera lokowanie trawnika, chachacha

piotrz
piotrz

Dlatego też Lech nie zdobędzie mistrza. Co roku po paru meczach robi się tam takie kartoflisko, że drużyna traci 60% swoich umiejętności.

skttr
skttr

zarząd mówi, że niby właśnie teraz jest całkiem dobra po naświetlaniu jej od listopada. Nie wyglądała jednak ona wczoraj zbyt szczególnie.

legenda
legenda

Lechia gra na pięknym i zaawansowanym technicznie stadionie.

KamilDupcyngiel
KamilDupcyngiel

Miejcie chociaż minimum godności i napiszcie że to artykuł sponsorowany. Nie róbcie z ludzi debili jakimi wy jesteście.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mr.OTHER
mr.OTHER

miej minimum godności i się domyśl sam

Kub3n$
Kub3n$

Tzn. ja powiem tak. Nie czytałem ale sądząc po obrazkach to fajny artykuł. Pozdrawiam.

YanuszYoyko
YanuszYoyko

tzn. jakim ty jesteś przygłupem. Nie pozdrawiam

Kanał Sportowy
08.04.2020

Park Maszyn: Kubica, Zmarzlik, Przygoński I Marszałek

 Michał Pol i Tomasz Smokowski zapraszają od 20:00 na Park Maszyn – gośćmi programu będą Robert Kubica, Bartosz Zmarzlik, Jakub Przygoński i Bartłomiej Marszałek.
08.04.2020
Blogi i felietony
08.04.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Brak transmisji z wydarzeń sportowych sprawia, że najchętniej skrytykowalibyśmy nawet reporterów nadających spod szpitali, którzy nie potrafią zachować prawidłowej sylwetki podczas swoich 60-sekundowych wystąpień. W pełni więc rozumiem, że nauczycielka języka polskiego, która wykonała na wizji kilka ćwiczeń rozciągających z miejsca stała się obiektem drwin. Przyznajmy – nie był to występ, który wymienilibyśmy jednym tchem […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Jestem very solid keeper, teraz będę very solid streamer! Wojtek Pawłowski wspiera szpitale

Podczas kwarantanny z piłkarzy wychodzi spora kreatywność. Po najedzeniu się makaronem można na przykład żonglować papierem toaletowym… I tego nie wyśmiewamy, w końcu lepiej siedzieć w domu i zachęcać do tego innych – w każdy możliwy sposób. Ale poza nagrywaniem takich filmików i próbami przebicia polskiego Messiego, są przypadki bezpośredniej pomocy szpitalom. Andrea i Sergiu […]
08.04.2020
Anglia
08.04.2020

Zaplecze Premier League może zostać wysadzone w powietrze

795,5 miliona funtów – to przychód wszystkich klubów Championship za sezon 2018/19. W tym samym okresie te same kluby z tej samej Championship przeznaczyły na wypłaty dla zawodników w sumie aż 854,8 miliona funtów. Co tu dużo mówić, zaplecze angielskiej ekstraklasy stało się jedną z najbardziej przepłaconych lig piłkarskich w Europie. Tamtejsze zespoły, marzące o […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Radomiak bez stypendiów miejskich. Czy to oznacza upadek?

Od dłuższego czasu zastanawialiśmy się, jak w obliczu koronawirusa poradzą sobie finansowo polskie kluby. Spory znak zapytania stawialiśmy zwłaszcza przy tych, które w dużej mierze żyły na garnuszku miejskim. Wiadomo było bowiem, że miasta będą miały w najbliższym czasie nieco inne problemy na głowie. Wygląda na to, że jako pierwszy w poważne kłopoty może wpaść […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

„Podziękuję piłkarzom i wypiję z nimi flaszkę”, czyli niższe ligi w czasach wirusa

Wiemy, że kryzys związany z koronawirusem odbije się na klubach Ekstraklasy i pierwszej ligi. Widzimy przecież, co się działo i dzieje w Arce, Bełchatowie, Lechii, prezes Śląska mówił w wywiadzie dla nas, że będzie wyzwaniem zebranie odpowiedniej liczby zespołów na poziomie centralnym. Nie jest różowo, zdecydowanie. Ale skoro problemy ma góra piramidy, to co musi […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Klasyczny Mourinho. Najpierw pomógł starszym, teraz złamał rządowe zalecenia

Pamiętacie jeszcze historię o tym, jak Jose Mourinho błysnął obywatelską postawą i dostarczał starszym osobom zakupy? Sporo było nad Portugalczykiem zachwytów, sporo było też pochwał – zupełnie rzecz jasna zasłużonych. Problem w tym, że o ile wtedy „The Special One” ocieplił swój wizerunek, tak teraz zdecydowanie go pogorszył. A to za sprawą fotek zrobionych mu […]
08.04.2020
Weszło Extra
08.04.2020

Do dziś mam w domu ofertę nowej umowy z Evertonem, którą odrzuciłem

Mateusz Taudul nie skończył jeszcze siedemnastu lat, gdy w 2011 roku wyjechał z MSP Szamotuły do Evertonu. Jego historia jest jednak dowodem, że wczesne opuszczenie Polski, bez debiutu w seniorskiej piłce, to bardzo duże ryzyko, bo można wrócić z niczym. Gdyby kilka spraw ułożyło się szczęśliwie, być może dziś miałby przynajmniej kilka meczów na ławce […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

QUIZ. Na kim zarobiły kluby Ekstraklasy?

Zimą ustanowiono nowy rekord transferowy Ekstraklasy. Choć Mariusz Piekarski odgraża się, że niedługo pobije go Michał Karbownik, koronawirus może namieszać na rynku do tego stopnia, że wielkie kwoty dalej będą dla polskich klubów nieosiągalne. W ramach kolejnej odsłony naszych quizów przygotowaliśmy więc, tak dla odświeżenia pamięci, zestawienie najwyższych transferów wychodzących w dotychczasowej historii naszej ligi. […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Jak piłkarz ma się zgodzić na obniżkę, gdy od stycznia nie dostaje pensji? 

– Trzeba piłkarzy zrozumieć – jak ma się zgodzić na obniżkę, skoro od stycznia nie dostaje pensji? Dlaczego wcześniej klub nie płacił, skoro np. dostał transzę z Canal+ lub od sponsorów? I niech najpierw zapłaci to, z czym zalega, wtedy można rozmawiać dalej – mówi Euzebiusz Smolarek, który prężnie działa w temacie obniżek kontraktów. Z […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Facet czyta „365 dni”, odcinek 6: You Can Dance na festiwalu w Wenecji

– Jedyne, co irytuje mnie w naszej sytuacji, to fakt, że grozi mojej rodzinie – Laura Biel mocno rozpoczyna dziewiąty rozdział książki. Mocno, bo wcześniej, o czym wam nie pisałem, widziała jak don Massimo wykonał egzekucję. Na terenie swojej wyczesanej willi ot tak po prostu strzelił komuś w łeb. Z zimną krwią, bez mrugnięcia okiem. […]
08.04.2020
Kanał Sportowy
08.04.2020

Smokowski i jego TOP10 zaskakujących transferów polskich piłkarzy

 Z Sokoła Tychy do bramki Feyenoordu? Polak bez choćby minuty w reprezentacji – nie licząc U-18 – z miejscem w szalonym gangu Wimbledonu? W historii polskiej piłki nie brakowało transferów szokujących. Tomasz Smokowski zaprasza na TOP10 najbardziej zaskakujących zmian barw, których bohaterami byli polscy piłkarze.
08.04.2020
Bukmacherka
08.04.2020

Bramki po przerwie w Nikaragui? Można na typ zarobić!

Mamy tu fanów nocnych rozgrywek w Nikaragui? Z pewnością! Dlatego też sprawdzamy, co legalny bukmacher Superbet przygotował dla tych, którzy chcą zarobić na tej egzotycznej lidze. Na tapet bierzemy dwa pierwsze spotkania, na które mamy naprawdę niezłe kursy! Sprawdźcie naszą analizę! Managua FC – Ocotal Ostatnie mecze bezpośrednie: PRWWW Poprzednie spotkania Managui: RRWWW Ostatnie mecze […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Szturm na I ligę zakończony pod Tobrukiem i Monte Cassino

Czarni, Hasmonea, wreszcie najsłynniejsza i najmocniejsza Pogoń Lwów. Miasto Górskiego, Kuchara i Matyasa, legend polskiej piłki. Potężna i piękna historia, ośrodek kultury i sztuki. O Polakach we Lwowie, o lwowskim futbolu, lwowskich trenerach, działaczach i mecenasach sportu napisano dziesiątki książek, setki publikacji. Ale tuż za miedzą wyrastała inna potężna ekipa, która miała wszystko, by w […]
08.04.2020
Bukmacherka
08.04.2020

Walka o finał Pucharu Białorusi w Brześciu. Dynamo znów ogra Szachcior?

Przed nami pucharowe emocje! W środę zwykle pisaliśmy to przy okazji meczów Ligi Mistrzów, ale dziś nie mamy takiego przywileju. Chętnie obejrzymy natomiast spotkania na Białorusi, gdzie rozegrane zostaną półfinału pucharu kraju. W jednym z nich obejrzymy powtórkę z niedawnego starcia o Superpuchar Białorusi pomiędzy Dynamem Brześć i Szachciorem Soligorsk. Sprawdź ofertę legalnego bukmachera eWinner […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

„Wielu się cieszyło, że przez kontuzję nie pojechałbym na EURO”

W środowej prasie kilka ciekawych wywiadów. Dawid Kownacki opowiada o kryzysie formy, hejcie ze strony kibiców i dorastaniu jako facet. Sergiu Hanca rozwija wątki dotyczące pomagania. Marcin Animucki przedstawia scenariusze dotyczące dokończenia sezonu w Ekstraklasie. Do tego rozmowa z prezesem Dolnośląskiego ZPN i dosadne opinie Henryka Wawrowskiego na temat postawy wielu piłkarzy w czasie pandemii. […]
08.04.2020
Bukmacherka
08.04.2020

Czym jest bezpieczny zakład? Czyli kupon z kołem ratunkowym

Koło ratunkowe u bukmachera? Tak, to możliwe. Bezpieczny zakład to opcja, dzięki której możemy wygrać nawet z jednym pudłem na kuponie. Jak obronić się przed największą zmorą graczy? Wystarczy spełnić określone warunki i postawić bezpieczny zakład. Nasz poradnik wyjaśni wam, o co konkretnie chodzi oraz jak skorzystać z tej opcji. Czy warto stawiać bezpieczny kupon? […]
08.04.2020
Bukmacherka
08.04.2020

Mistrz Tadżykistanu wraca do gry!

Do grona lig, które możemy śledzić w tych trudnych dla kibica czasach, dołączyła ekstraklasa w Tadżykistanie. W środku tygodnia do gry wraca mistrz kraju, Istiqlol Dushanbe. W pierwszej kolejce krajowy potentat zmierzy się z beniaminkiem rozgrywek, a my możemy na tym nieźle zarobić w BETFAN! Dushanbe 83 – Istiqlol Dushanbe Derby Dushanbe to coś, na […]
08.04.2020