Król Artur abdykuje – Boruc kończy barwną reprezentacyjną karierę
Weszło

Król Artur abdykuje – Boruc kończy barwną reprezentacyjną karierę

Długi czas Artur Boruc pełnił rolę trzeciego bramkarza w reprezentacji, ale coraz częściej pojawiały się głosy, że to już pora na zmianę warty i szansę powinien dostać Łukasz Skorupski. Bo dużo młodszy, zbierający świetne recenzje za grę we Włoszech i być może już lepszy od doświadczonego bramkarza. Nie ma co ukrywać – to by się w końcu stało, zespół potrzebowałby zastrzyku świeżej krwi, jednak Boruc w swoim stylu nie czekał, aż ktoś w przyszłości podziękuje mu za grę. Z kadry zrezygnował dzisiaj sam.

Bramkarz swoją decyzję przekazał na Instagramie: Chciałbym poinformować wszystkich zainteresowanych, że podjąłem decyzję, którą nosiłem w sobie od pewnego czasu. Ze względu na zdrowie i już podeszły wiek oraz konkurencję, która pozwala spać spokojnie. Ze względu na spokój ducha mojego i mojej rodziny, kończę piękną przygodę z reprezentacją Polski w piłce nożnej. Dziękuje wszystkim szkoleniowcom z trenerem Adamem Nawałką na czele. Dziękuję kolegom piłkarzom i wszystkim sztabom szkoleniowym, z którymi miałem przyjemność współpracować. Dziękuję przyjaciołom, którzy byli ze mną na dobre i na złe. Dziękuje wszystkim, zarówno tym, którzy trzymali za mnie kciuki, jak i tym niechętnym, którzy napędzali mnie do jeszcze bardziej wytężonej pracy. Dziękuje wszystkim za te kilkanaście lat wspólnych wzlotów i upadków.

Boruc zaakceptował swoją rolę w kadrze Nawałki, był w cieniu, ale miał posłuch w szatni i służył reszcie ogromnym doświadczeniem. I postanowił odejść na własnych warunkach. A zasłużył na to jak mało kto.

Z kadrą żegna się postać naprawdę dużego kalibru. Rozegrał 64 mecze w reprezentacji, najwięcej wśród bramkarzy, czyli jego plecy muszą oglądać legendy pokroju Tomaszewskiego, Młynarczyka czy Dudka. Kiedy jechaliśmy grać mundial w Niemczech i mistrzostwa Europy w Austrii i Szwajcarii, to do wszystkich można było mieć pretensje, ale nie do Boruca. Rany, jak Polak wtedy bronił, właściwie sam utrzymywał nas przy życiu choćby w starciach z gospodarzami tych turniejów. Te dwa spotkania będziemy mu pamiętać zawsze:

Austria – Polska, mistrzostwa Europy 2008

Nie jest łatwo grać samotnie przeciwko jedenastu piłkarzom, a przez długie minuty starcia z Austrią tak to wyglądało – gospodarze turnieju przeprowadzali kolejne ataki, Polaków natomiast na boisku nie było. No, oczywiście poza Borucem, który bronił wtedy cudownie. Skapitulował tylko po strzale z rzutu karnego.

Niemcy – Polska, mistrzostwa świata 2006

Niemcy walili w nas jak w bęben, ale Boruc tylko znanym sobie sposobem odbijał kolejne strzały. Długo wydawało się, że wyszarpie nam ten remis, ale niestety, Odonkor uciekł Dudce i dorzucił Neuvillowi. A obrazki płaczącego Boruca po meczu pamiętamy aż za dobrze.

Wiadomo, że poza wielkimi momentami Artur miał te mniejsze i słabsze, jak choćby spotkanie z Irlandią Północną, ale po pierwsze – to nie moment, by o tym mówić. Po drugie – one paradoksalnie po latach pozwalały lubić Boruca jeszcze bardziej, bo nie był wyidealizowanym herosem tylko ludzkim bohaterem. Łatwo było się z nim utożsamiać.

Z kadry odchodzi więc niezwykle barwna postać, jedna z najciekawszych w nowej historii reprezentacji. Artur, za te wszystkie lata, wielkie dzięki!

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (108)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jakub G. Radek
Wisła Kraków

Absolutnie najlepszy polski bramkarz jeśli chodzi o XXI wiek. Pozdrawiam.

Lewacki Wywrotowiec
Arsenal F.C.

Jerzy Dudek?

wally

Dudek – nie.

Na pewno nie w reprezentacji.

Lewacki Wywrotowiec
Arsenal F.C.

Wiadomo, ale jednak CL wygrał i to nie jako obserwator.

wally

Miał fuksa, umiejętności i charyzmę miał większą Boruc. Dudek miękka faja jednak.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kunta Kinte
Wybrzeże Klatki Schodowej

Wszyscy, oprócz Ciebie tylko chyba, wiedzą że ten finał bukmacherzy ustawili…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Phelek

Co do Dudka to najlepszy Jego czas w Liverpoolu zbiegł się z czasem Hyypi i Henchoza i wyszedł mu bardzo fajny sezon. Obiektywnie Boruc był bramkarzem lepszym, zwłaszcza w reprezentacji, ale tak spektakularnego sukcesu jak Dudek nie osiągnął.

wally

Ale jako Polak będziesz pamiętał bardziej Dudka czy Boruca? Oto jest pytanie… 😉

adrian92

My, Polacy, Boruca za reprę, chociaż dla kogoś z Europy zachodniej (no może poza Szkocją) Dudek jest bardziej znany. Grunt, że obaj byli bardzo dobrzy, dzięki nim mogliśmy (w dobie cholernej piłkarskiej biedy jeżeli chodzi o wynik) mówić, że „Polska piłka bramkarzami stoi” :)

Šćepan Šćekić
Warta Poznań

1. Boruc, 2. Matysek, 3. Fabiański
długo, długo nic… i potem dopiero można myśleć o Dudku.

walde18

dokładnie tak

Bong0

Szczerze mówiąc dlaczego nie w historii? Raczej nikt nie grał od niego lepiej.

Mixu
WISŁA KRAKÓW KRÓLOWA POLSKI

Szacunek za te wszystkie występy. Dobry bramkarz.

KUBA97

Dziękuję za te wszystkie lata w reprezentacji i powodzenia w Bournemouth!
Teraz powinien nadejść czas Szczęsnego,Fabiański jest w tragicznej formie.

Porucznik Borewicz
Wyobraź sobie, że jestem piłkarzem...

Fabiański w tragicznej formie? Oglądałeś chociaż jakiś mecz Swansea w tym sezonie? Przecież ta drużyna nie ma praktycznie obrony a i ci „obrońcy” co są to często sabotażyści. Bez jaj bo gdyby nie Fabian to Swansea wybierałaby muł z dna tabeli!

KUBA97

Tak,oglądałem Swansea dobrych parę razy.Tragiczna obrona to jedno,ale zdarza mu się tez dużo kiksów(np z Chelsea ostatnio). Aktualnie Szczęsny jest po prostu lepszy,Roma gra nadzwyczaj dobrze i Wojtek jest bardzo pomocny w Rzymie.
A zapomniałem jeszcze o Skorupskim utrzymującym w pojedynkę Empoli nad strefą spadkową.. Nie ma gry za zasługi-konkurencja napiera i Fabian dobrze o tym wie. 😉

Porucznik Borewicz
Wyobraź sobie, że jestem piłkarzem...

Z tym, że Szczęsny jest teraz w życiowej formie to też się zgodzę a Skorupa wymiata, choć jak i Fabian czasem zdarza mu się walnąć kiksa. Tak czy inaczej jak Skorupski bardziej podrośnie to może mieć fantastyczne papiery na granie. Mam też nadzieję, że z Empoli odbije się do lepszego klubu.

Co do bramkarzy to nie wiem czemu jeszcze zapominają tutaj ludzie o Tytoniu. Fakt, chłop ma swoje lata, ale trochę nam dupę ratował a i w La Liga nieźle mu szło/idzie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Porucznik Borewicz
Wyobraź sobie, że jestem piłkarzem...

Skróty meczów to wiadomo, że tylko gole będą, co za bezdennie głupia argumentacja :) Obejrzyj całość i pogadajmy ile razy Fabian uratował drużynę od blamażu. To samo z Tytoniem, jego wina, że obrońcy czasem idą gromadnie na grzyby albo pomoc i obrona robią rywalom autostradę pod bramkę? Nie mówiąc o tym, że nawet jak Deportivo początkowo wygrywa to potem kończy zesrane bo nie może korzystnego wyniku dowieźć do końca. Ale ty oczywiście wiesz lepiej bo oglądasz kilka skrótów 😉
Żaden bramkarz ci meczu nie wygra, ani nie wybroni wszystkiego gdy obrońcy to statyści lub robią asysty dla przeciwnika. No i zarówno Swansea jak i Deportivo robią często gówno z przodu, więc kto ma gole strzelać? Bramkarz?

Oczywiście 2 miejsce w tym rankingu to za frajer? https://www.youtube.com/watch?v=BSRR9iv-V0Y

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Porucznik Borewicz
Wyobraź sobie, że jestem piłkarzem...

Fabio, idź do apteki i weź „Niepierdol”. Wpisz sobie na YouTube jakieś best fabianski saves at swansea i zobaczysz to „ani razu nie ratował przed blamażem” i „wcale nie pomaga” z kilku sezonów. Pewnie wielu ludzi ma ochotę poświęcać swój czas i energię na montowanie takich filmików o byle jakim bramkarzu :) Co do suchara o tym „najwięcej puszczonych w Europie” to jakoś słabo sprawdzałeś bo rzut oka i np. Osasuna i Pescara chyba mają gorszy bilans i w golach i na miejscu w tabeli od Swansea xD

Fabian zawalił parę bramek w tym sezonie to może mi powiesz, że Ter Stegen, Skorupski, Szczęsny, Navas, Bravo czy jakiś inny topowy bramkarz nie ma przynajmniej jednego babola na koncie w tym sezonie (może nawet i w tym roku :) )? Na YT też pewnie znajdziesz ich ostatnie kiksy gdy poszukasz, więc jak na siłę chcesz się czepiać to czep się prądu.

P.S. A to apropos „nie uratowania ich w tym sezonie ani razu” ptysiu https://www.youtube.com/watch?v=RdIxvR59gq0

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Porucznik Borewicz
Wyobraź sobie, że jestem piłkarzem...

Podłożyłeś to się chyba ty koledze w kiblu na przerwie. Dla ciebie Niepierdol Extra MaX o przedłużonym działaniu bo przecież napisałeś, że nic nie ratował w sezonie, więc masz linka. Wyciągnął dobry techniczny strzał z wolnego? Wyciągnął, czyli ratował i twoja kazuistyka tutaj nie pomoże. Owszem, skończyło się na 1-2 ale nie 1-3 czy 1-4, więc to nie jest ratowanie przed blamażem według ciebie? Sam miał ten mecz wygrać i gole strzelać bo np. zaparkuje autobus w bramce i zagra z kontry?

Ale żarty na bok, bo taki znawca jak ty i pewnie do tego Fabio trener bramkarzy w jakimś znanym klubie ma odpowiedź na to co miałby do powiedzenia Fabian, Szczęsny czy Buffon przy tym pierwszym golu City? Po prostu nie odwracaj kota ogonem bo tylko miałeś wytknięte bycie gołosłownym i tyle :)

Zobacz sobie skrót tego meczu ptysiu ile Fabian miał jeszcze udanych interwencji, że nie skończyło się 1-4 na przykład. Bądźmy szczerzy bo nie ma co wylewać na Fabiana kubła z pomyjami bo to Man City i niejeden bramkarz nawpuszczał więcej niż 2 gole w 1 meczu. Czepiasz się tutaj, że np. Skorupski wpuścił 4 z megaklubem pokroju Crotone?

P.S. No i gdzie napisałeś, w poprzednich postach że mówimy o tym sezonie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bong0

Bez szans, Szczęsny ma sezon życia. Fabian musi bić się o nr 2 ze Skorupem

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Termalica Hooligans

Borubar [*]

Juri

zawsze szedł własną drogą. fantastyczny charakter. Razem z Młynarczykiem i Tomaszewskim w trójce najlepszych Naszych bramkarzy reprezentacyjnych w historii. Boże jak ten czas zapierdala. i Jak szkoda że zabrakło mu w tej reprezentacji sukcesu, kropki nad i, czegoś wielkiego. Że mecz z Chorwacją 9lat temu był ostatnim jego na wielkiej imprezie..masakra wydawało się ze wtedy wszystko przed nim. Jak to sie potoczyło że uciekły mu 3 turnieje na których powinien grać i się wykazać….ostatni mecz w Reprezentacji o stawkę zagrał z Ukrainą 4lata temu….

Porucznik Borewicz
Wyobraź sobie, że jestem piłkarzem...

Ogólnie miał facet niefart jeśli chodzi o okoliczności. W reprze wystrzelił młody Szczęsny i to mu pokrzyżowało szyki trochę. To samo w karierze klubowej, spokojnie nadawałby się do większych klubów niż Celtic czy Fiorentina.

wPunkt

Szkoda, że nie poczekał na ostatni mecz i nie dostał należytego pożegnania na Narodowym. Kilka razy nam dupę ratował, poza tym nie da się nie lubić wariata. Szacunek dla niego!

pep

Podejrzewam, że jakiś mecz pożegnalny jeszcze będzie,

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Szkoda go, bo dobry był herbatnik.
Sporo przeszedł i sie nacierpiał w zyciu, które go nie oszczędzało, ale
pewnie zaoszczedził niezłą fortunke, by swoje krzywdy sobie wynagrodzić, chocby na starość, co już dawno zasłużył na.

Gwiazdor

Najlepszy bramkarz XXI wieku, zaluje, ze nie byl na karnych z Portugalią :(

Szykanator

W dogrywce, przychodzila tylko jedna mysl wpusc Artura ! Do tej pory w Anglii zdarza mu sie bronic kilka karnych w sezonie , a ile wybronil w Celticu istna klasa swiatowa <3 Szkoda , ze nie trafil nigdy do lepszego zespolu , moze przez sylwetke ? Swego czasu Valdes w Barcelonie byl dla mnie posmiewiskiem jak Dida w Milanie. Moim zdaniem Artur ich zjadal a niestety nie udalo mu sie zaistniec w jakims czolywm klubie , wielka szkoda bo to czlowiek do wielkich meczy.

Bong0

Może to właśnie jego charakter mu w tym przeszkodził.

wally

Tak jak nienawidzę Smudę za zjebane Euro2012 tak uwielbiam Króla Artura za wszystkie turnieje, w których był bramkarskim Bogiem.

Tomaszewski, Dudek, Młynarczyk mogą mu najwyżej zakładać rękawice, jeśli chodzi o piłkę reprezentacyjną.

OGROMNE DZIĘKI ARTUR!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wally

Tak.

Boruc charyzmą ich zjada.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wally

Zapomniałem podać, że pewnością siebie Artur zjada ich również.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wojsal
Arka Gdynia

To wynika z tego, że reprezentacja Młynarczyka stała wyżej w rankingu niż reprezentacja Boruca. Bramkarza należy rozliczać nie z wyniku meczu ale z tego co wybronił i z tego co wpuścił.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wojsal
Arka Gdynia

Z tym Tomaszewskim to nie byłbym taki pewien. Jak dla mnie najlepszy polski bramkarz to ktoś z dwójki: Boruc, Tomaszewski. Ze wskazaniem raczej na Boruca.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92

Każdy ma słabsze mecze- chyba że jest maszyną. Na pewno w jego wypadku można mówić o lekkim (ale pozytywnym) pieprznięciu które przekładało się na odważne i akrobatyczne interwencje, choć, jak pamiętamy, były i takie efekty jego pomysłów:
https://www.youtube.com/watch?v=cHSZoHDG_jA :)

Yankes

spierdalaj z tym spamem

bastion79
KS Milan

Borubar dobry chłopak – DNA Legii – widać, słychać i czuć. Artur łapał a młody Fabiański się uczył i naciskał. A dziś? Malarz a za nim Cierzniak… W napaści nie ma pół napastnika, ale wiadomo – wina Magiery. Na ratunek Kucharczyk który jak piłkę prowadzi to ociera sobie głowę o kolana.

magdaLena

dokładnie tak, Boruc-Fabiański, a teraz Malarz-Cierzniak…

dario armando

Przede wszystkim za Mundial 2006 i Euro 2008 gorące podziękowania dla ziomala. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść NIEPOKONANYM.

zakola redaktora krzysztofa

Jeśli PZPN będzie miał zamiar godnie go pożegnać to wybiorę się nawet do Honolulu.

wally

Boniek już to dziś zapowiedział.
Król będzie miał królewskie pożegnanie.

Porucznik Borewicz
Wyobraź sobie, że jestem piłkarzem...

Żeby tylko na detoksie nie wylądowali! xD

dupa

Pod względem umiejętności i talentu, najlepszy bramkarz w historii Polski! Również jeden z najlepszych na świecie. Niestety jego kariera trafiła na czasy gdy Polacy nie byli doceniani, wręcz dyskryminowani w piłkarskim świecie. Tylko to przeszkodziło mu trafić do największych klubów Europy.

kristof0111

Najnowszy blog z dobrymi typami.Codziennie nowe typy , archiwum do wglądu i miły Admin.
normalnetypy.blogspot.com

wojsal
Arka Gdynia

Jeden z najlepszych polskich bramkarzy (a może najlepszy?). Porównanie do Tomaszewskiego – ok, ale porównanie do Dudka to nieporozumienie. Dudek nic nam nie wybronił w reprezentacji, a parę szmat wpuścił.

Wacław Grzdyl

A co nam wybronił Boruc oprócz remisu z Austrią?

Szykanator

Hmm min, Mś 2006 , i wiele innych meczy. To co Fabianski lapal ze Szwajcaria , kiedys bylo norma dla Artura za czasow gdy nasz zespol prezentowal duzo duzo nizszy poziom.

Juri

możesz wymienić KONKRETNIE te „wiele innych meczy” ? kiedy Boruc wybronił Reprezentacji korzystny rezultat? p.s. nie dopierdalam się do Boruca, bo był fantastyczny , ale trafił na słabą drużynę w której musiał grac i jego najlepsze mecze to mecze przegrane

Skjoeld

A choćby eliminacyjny mecz z Belgią (ten, w którym zapewniliśmy sobie awans do ME 2008). Gdyby wpuścił wtedy tego wolnego Vertonghena, to kto wie jak zakończyłoby się spotkanie. A obrona była fenomenalna.

Juri

na początku myślę troll, zjebie go . potem zacząłem się zastanawiać że pewnie chodzi ci kiedy nam Boruc wybronił KORZYSTNY wynik? i tu faktycznie paradoksalnie możesz mieć rację. Bo przecież te mecze w których Boruc był wielki , bronił fantastycznie, cudownie, czyli na mś i euro – z Niemcami czy Chorwacją lub nawet pieprzonym Ekwadorem jednak przegraliśmy….oczywiście uchronił nas przed kompromitacją i tak nalezy na to spojrzeć.

Wacław Grzdyl

Dokładnie o to mi chodzi, O mecze wybronione, czyli wygrane bądź przynajmniej zremisowane pomimo dużej przewagi i wielu dogodnych sytuacji ze strony rywala. Wybronił to nam Szczęsny mecz z Niemcami albo kiedyś Woźniak z Francją (choć tylko remis) I to w zasadzie są jedyne takie mecze, które obejmuje moja pamięć. Boruc był tego bliski z Niemcami na mś 2006 ale nie miał szczęścia.

Jakkaz

Dwie najlepsze obrony z meczu z Niemcami, Boruc cuda wyczynia, a Szpaku „ale mieliśmy szczęście!” nie, kurwa, mieliśmy Artura

Waldemar Blyskotliwy

Zaskoczenie niewielkie, było wiadomo już po tym, że wyszedł w pierwszej „11” na Słowenię we Wrocławiu. Świetny bramkarz, legenda reprezentacji Polski. Wielki szacun dla Pana Artura

Kunta Kinte
Wybrzeże Klatki Schodowej

Dziękujemy Artur…

B123

Ale wy macie coś z tym Borucem bronił bardzo dobrze w Niemczech ok ale nic nam to nie dało. Ale potem swoimi wpadkami przegrał nam cale eliminacje do kolejnych MS w RPA nikt nie chce o tym pamiętac

Anusiak

No to teraz niech jeszcze kończy przygodę z wyspami i wraca do kraju. Mam nadzieję, że barwy Legii, będą ostatnim jakie przywdzieje w piłkarskiej karierze. Nie dość, że wciąż broni na dobrym poziomie to spokojnie mógłby pomóc w wychowaniu młodego Majeckiego. Dzięki Arturze za ogrom emocji podczas meczów reprezentacji!

Dominik

Boże, ależ ten czas leci! Pamiętam, jak Boruc wchodził do pierwszej drużyny Legii, kiedy Stanev był nr 1. Później strzelony karny z Widzewem, coś pięknego. W reprezentacji KLASA. Dzięki za niesamowite emocje przez te wszystkie lata!

adrian92

Właśnie miałem to samo napisać!! Potem jak już przeszedł do Celtiku (wtedy jak tam poszedł razem z „Magiciem” Żurawskim to wydawało się że Celtic to taka potęga :) ) oglądało się ligę szkocką dla dwóch graczy na Polsacie Sport :)

Wacław Grzdyl

z tego co pamiętam to Boruca do Celticu kupili na zmiennika, ale od razu wygryzł tamtego gościa, którego miał być zmiennikiem

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wacław Grzdyl

Tak jest, David Marshall, dzieki za uzmysłowienie , szczerze mówiąc to jakoś umknęło mi kto w Szkocji teraz bronił, a tu proszę, no to tylko pokazuje klasę Boruca, że właściwie wciągnął nosem tak ważnego dla Szkocji piłkarza

adrian92

Sprawdziłem, bo coś mi tam w głowie zaświtało po Twoim wpisie, tylko nie wiedziałem o kogo konkretnie chodziło. Ale potem sprawa stała się jasna- w poprzednim sezonie (2004/05) bramkarzami „The Bhoys” byli Szkoci David Marshall właśnie (24 występy- wszystkie rozgrywki) i Rab Douglas (19), a na doczepkę Szwed Magnus Hedman (8). Widać więc że Marshall był głównym, ale nie niezastąpionym strażnikiem bramki. Może dlatego też w następnym sezonie nie miał aż takiej przewagi nad Borucem i wystąpił w zaledwie 5 spotkaniach, a potem Artur (40 występów!) przyspawał go do ławki na amen. :)

Roman Kolton

Matti to znaczy ja powiem tak . Oczywiscie Borucowi naleza sie wielkie podziekowania za to co zrobil dla kadry szczegolnie na Euro 2008 gdyz byl to jeden z najwybitniejszych polskich bramkarzy i nie zmiena tego nawet jego mecze z Irlandia Pln czy Slowacja ktore byly po prostu w jego wykonaniu kabaretem

Wróżka Weszława

Szacun od Wiślaka!
Coś mi mówi że to nie do końca ‚on’ zrezygnował z kadry, tylko Nawałka dał mu sygnał że w jego miejsce widzi już Skorupskiego, a że to gość z klasą (Nawałka) to uzgodnili razem jak wyjść z tego z twarzą. Borubar kończy reprezentacyjną karierę a Nawałka w jego miejsce bierze Skorupę, bez zbędnej pożywki dla mediów jak to ‚selekcjoner odstawia na boczny tor wybitnego piłkarza’, żadnych niepotrzebnych ekscesów i medialnej burzy. Dzięki temu odchodzi z klasą i honorami.

adrian92

A ja jednak myślę że sam o tym postanowił, Nawałka co najwyżej mógł dawać mu do zrozumienia, żeby przyjmował na zgrupowaniach rolę kogoś między trenerem bramkarzy a samym bramkarzem, takiego trochę mentora dla młodszych kolegów. Z Nawałką skontaktował się już pewnie jak sam podjął decyzję, ten pewnie odpowiedział coś w stylu „na pewno?, no cóż, szkoda, ale rozumiem, szanuję” itd, typowa kurtuazja w takich wypadkach i tyle, nie powstrzymywał go… Myślę że Król Artur chciał odejść na własnych zasadach.

konrados1906

Moim zdaniem oceniajac wszystkich polskich bramkarzy 21 wieku to 1. Dudek, 2. Boruc
Obaj mieli wpadki, ale to Dudek mial zdecydowanie wieksze osiagniecia, a elimiacje i cale mistrzostwa w 2002 roku pamietam do dzis.

aigel79

Chyba jednak nie pamiętasz tych mistrzostw z 2002r.W dwóch meczach Dudek dostał 7? ;bramek a w trzecim bronił Majdan.

konrados1906

Pamietam, bardziej chodzilo mi o eliminacje, a mistrzostwa owszem nie byly zbyt udane dla niego, ale nie zwalalbym calej winy na niego, cala reprezentacja zagrala wtedy slabo. A tamte czasy i sukces tj awans na mistrzostwa smakowal moim zdaniem bardziej niz teraz

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szykanator

Król Artur ! Od kiedy zaczalem interesowac sie pilka (2006) , Boruc to klasa swiatowa , od 2006 roku zawsze ratowal Polaka dupe , kiedy poziom naszej kadry nie powalal na kolana . Jego gra w Celticu i ten słynny pajacyk Artura w sytuacjach sam na sam , zainspirował mnie do gry w bramce i za to dziekuje Arturowi :) bez niego 2006 ms i 2008me skonczylyby sie jeszcze wiekszym blamazem ;/

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Fajny był, ale dekadę temu. A potrafił tak spartolić że głowa mała. Przede wszystkim charakterny, ale jak sam kiedyś perzyznał to miewał problemy z profesjonalizmem (alkohol i dieta ogólnie).

W zasadzie to niewiele niestety osiągnął i grał w tylko co najwyżej dobrych klubach.
Zbyt często zawodził i brakowało mu mocno stabilizacji.

Szykanator

Fakt faktem Borucowi dosc czesto zdarzaly sie bledy , np:(podanie Zewlakowa) , ale Boruc potrafil tez dokonywac cudow w bramce , za jego kadencji Celtic w Lm radzil sobie całkiem niezle , a to za sprawa Boruca ktory nie raz ratowal im dupe fenomenalnym interwencjami , o kadrze niewspominajac (2006 mś , 2008 me).

wojsal
Arka Gdynia

Z Irlandią to błąd popełnił Żewłakow, podając piłkę do bramkarza w światło bramki. Takich rzeczy się nie robi, bo po kiksie bramkarza, nie ma kto naprawić tego błędu. I tak było w Irlandii – piłka podskoczyła na nierówności murawy i było jak było. Takie rzeczy to obrońca raczej powinien wiedzieć.

Szykanator

A jesli chodzi o kluby w ktorych grał Artur to trzeba brać pod uwagę , ze poziom bramkarzy jest naprawde mega mocno wyrownany . Na pozycji bramkarza czesto lapie sie zyciowa forme na jakis czas i pozniej przychodzi gorszy okres i znowu lepszy. Dlatego wazne jest by zauwazyli Cie gdy jestes w szczycie formy. Aktualny przyklad Keylor Navas obecny poziom moim zdaniem, zenada, a gdzie gra ? w wielkim klubie Realu Madryt !. Przyklad gwiazda mudnialu bramkarz Meksyku Ochoa , bronil znakomicie w calym turnieju a teraz gdzies gra w przecietniaku ligi hiszpanskiej.

Porucznik Borewicz
Wyobraź sobie, że jestem piłkarzem...

W przeciętniaku? Granada leci z ligi, poza tym dzięki dla Meme za puszczenie siedmiu z Chile bo z teściem wspominamy do dziś :)

Pan Tarej

Dzięki Borubar za wszystko! Byłeś Kozakiem i nadal nim jesteś! W Legii masz przyjaciół, w Celtiku masz przyjaciół, tyle lat w lidze angielskiej i reprezentacji! Dzięki!

JackieM

dziękujemy Artur! pamiętam występ w 2008 w dość kiepskim EURO, wtedy ratował nam dupę

k_wiaderny

Wymowne jest to, że na portalu zbudowanym na szyderce Artur Boruc może liczyć na to, że nie są punktowane i wyszydzane jego słabsze mecze. Znaczy szacunek mają redaktorzy :)
I słusznie. Boruc dobry gość.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Quotsa

Boruc jest ok . Szacunek…

OtylyKibol

Możliwości i fantazja Boruca, profesjonalizm i podejście do sportu Dudka i mamy bramkarza idealnego….

Porucznik Borewicz
Wyobraź sobie, że jestem piłkarzem...

Oprócz wspomnianego meczu z Irolami można jeszcze dorzucić te 2 szmaty ze Słowacją. Tak czy inaczej facet dostarczył nam przez lata wiele emocji i ciągnął ten nasz reprezentacyjny wózek godnie. Do tego jeszcze w Celtiku stopował Barcelonę czy wymiatał w innych ligach europejskich i pewnie mógł załapać się na o wiele mocniejsze składy niż te, w których grał. Ale i tak wielkie dzięki i powodzenia Borubar! :)

Pan Wiesio
(L)egia

Artur wkrótce wróci na L3. Potwierdzone info

wpDiscuz

INNE SPORTY