Okres przełamywania klątw – czas na wiosenny awans w pucharach
Weszło

Okres przełamywania klątw – czas na wiosenny awans w pucharach

Ostatnie miesiące w naszej piłce to czas przełamywania klątw. Zaczęło się na Euro 2016, gdzie po 30 latach posuchy Polska wyszła z grupy na wielkim turnieju i po raz pierwszy od 34 lat awansowała do ćwierćfinału. Następnie po raz pierwszy od 20 lat polski klub awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Dziś natomiast Legia Warszawa rozpoczyna walkę o pierwszy od 26 lat wiosenny awans do kolejnej rundy europejskich pucharów. Po raz ostatni udało się to właśnie Legii, która w marcu 1991 roku zwycięsko wyszła z dwumeczu z Sampdorią Genua.

Nawet jeśli wzbranialibyśmy się jak Franciszek Smuda przed recytacją Mickiewicza, nie unikniemy tu analogii z dwumeczem z Ajaksem sprzed dwóch lat. Co ciekawe, mamy wrażenie, że dziś nastroje są o wiele bardziej stonowane, a prognozy ostrożniejsze. A przy tym większość nie ma jednak wątpliwości, że Legia jest dziś silniejsza, a Ajax już niekoniecznie. Gdybyśmy mieli porównać wyjściowe jedenastki warszawskiej drużyny, to na minus może wyszłaby pozycja bramkarza, bo wtedy między słupkami stał Kuciak, a dziś mamy Malarza (któremu trzeba jednak oddać, że ostatnio broni naprawdę dobrze). Defensywa jest już sporo silniejsza, bo wreszcie ma lidera z prawdziwego zdarzenia (Pazdana) oraz nominalnego lewego obrońcę (Hlouska), a nie z konieczności cofniętego na tę pozycję Guilherme. Z linii pomocy sprzed dwóch lat zabraknie dziś tylko takich piłkarzy, jak Żyro, Vrdoljak czy Masłowski, a w ich miejsce mogą zagrać zawodnicy w naszych warunkach nietuzinkowi, czyli Radović i Odjidja-Ofoe. Nawet w ataku nie mamy wrażenia, że Orlando Sa w ówczesnej dyspozycji dawał Legii więcej, niż dziś może dać Tomas Necid.

Porównanie do drużyny sprzed dwóch lat z pewnością wychodzi na plus, chociaż dla warszawskich kibiców ważniejsze wydaje się pytanie, jak wypadnie porównanie względem drużyny z końcówki poprzedniej jesieni. Jakiś czas temu Michał Pazdan powiedział nam, że zwycięstwo 1:0 ze Sportingiem było najlepszym meczem w wykonaniu Legii, od kiedy trafił do Warszawy. Porównując z tamtym spotkaniem w ekipie Jacka Magiery na pewno zabraknie Bereszyńskiego, Moulina i Prijovicia, a także nie wiadomo, czy do gry od pierwszych minut będzie już gotowy Guilherme. Kolejna sprawa to forma, bo po zimie drużyna dopiero się rozpędza, natomiast w grudniu była w swoim szczytowym okresie, kiedy masakrowała rywali w lidze i toczyła pamiętne batalie w Champions League. Te wszystkie czynniki sprawiają, że o wspięcie się na poziom meczu ze Sportingiem będzie dziś legionistom potwornie trudno.

Pozytyw jest jednak taki, że przynajmniej dwóch z trzech najważniejszych ludzi w Legii jest w formie. Z Arką w Gdyni bardzo pewnie zagrał Michał Pazdan, natomiast w środkowej strefie ponownie błyszczeć potrafił Vadis Odjidja-Ofoe, który momentami wręcz ośmieszał swoich rywali. Zdecydowanie poniżej swojego normalnego poziomu zagrał w sobotę jedynie Miroslav Radović, ale też chyba nikt nie ma wątpliwości, że na starcie z Ajaksem zrobi wszystko, by być w optymalnej dyspozycji. Dwa lata temu Henning Berg nie pozwolił Serbowi zagrać w Amsterdamie, przez co dzisiejszy mecz urasta dla niego do rangi jednego z najważniejszych w całej karierze. Innymi słowy, kibice Legii także i o Radovicia raczej mogą być spokojni, tym bardziej, że o odbierających rozum ofertach last-minute dziś jednak nie słychać.

Starcie z Ajaksem będzie także prawdziwym egzaminem dla Tomasza Jodłowca, który pokazał z Arką, że zimą odzyskał wszystkie swoje atuty fizyczne – świetnie biegał, był szybki i potwornie silny, a swoich rywali w środkowej linii rozjeżdżał z gracją czołgu. Ten piłkarz po wiadomych zawirowaniach wciąż walczy o swoje miejsce drużynie Jacka Magiery i póki co zdaje się największym beneficjentem nieobecności Thibault Moulin. Dla Jodłowca spotkanie z Ajaksem będzie więc z gatunku tych, w których można wiele sobie wygrać w oczach szkoleniowca oraz stworzyć mu dużo pozytywnego bólu głowy (jaki może się pojawić już po powrocie francuskiego pomocnika). Inna sprawa, że „Jodła” ma tak samo dużo do stracenia, bo jeżeli coś pójdzie nie tak, to siłą rzeczy wszyscy będą szukać różnic względem jesieni, a on jest jedną z nich.

Pozostałe niewiadome to oczywiście Łukasz Broź, który w dodatku zmagał się ostatnio z urazem, oraz Tomas Necid, który jest w Legii ledwie od kilkunastu dni i z pewnością będzie mu brakować jeszcze zrozumienia z drużyną (chociaż z ekstraklasą przywitał się asystą). Jeśli dodamy do tego znaki zapytania o przygotowanie fizyczne (które ponoć jest rewelacyjne) oraz czucie piłki czy zgranie po zimowej przerwie, otrzymamy bardzo mglisty obraz drużyny, z którego tak naprawdę może się wyłonić wszystko. Ajax już takich wątpliwości nie budzi, bo cały czas gra, jest w rytmie meczowym i idzie jak walec, bo wygrywa wszystko. Czy zatem Legia trafiła na Holendrów w dobrym momencie? Chyba bliżsi jesteśmy odpowiedzi, że w najgorszym z możliwych. Ale też pamiętajmy, że przed dwoma laty wrażenia były dokładnie odwrotne – Legia wydawała się skonsolidowana, a Ajax pod formą. Innymi słowy, wszystkie te przedmeczowe przewidywania mogą okazać się niewiele warte na boisku i tego dziś Legii życzymy.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

45 komentarzy do "Okres przełamywania klątw – czas na wiosenny awans w pucharach"

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
borys

Najpierw wstyd na całą Europę po zamieszkach na meczu z Borussią. Teraz zniszczona knajpa. Za to, co zrobiliście wczoraj w Chmurach, chuj wam w dupę skurwysyny. Pseudo patrioci w dupę jebani. Piewcy wartości powstańczych. Jesteście kurwa szumowinami i niczym więcej. Rzygam na was pierdolone barany.

mikel_tg

A teraz wytrzyj gila

Jojne Zimmerman

edit

Czacha

Lokal w środku zniszczyli kibice Ajaxu, nikt z tych atakujących nie wszedł do środka.

Jojne Zimmerman

Nie tym razem. Karma wróci za przynoszenie Polsce wstydu w Europie :)

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Taaak
Cała Europa wstrzymała oddech i z przerażeniem patrzy na Polskę.

Jojne Zimmerman

Nie, raczej ma bekę z dziczy która tu mieszka. M.in.: takich pojebanych odbyciaków jak ty

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Twoje fantazje erotyczne znów dają o sobie. Co drugi post w moim kierunku i jakaś odbytnica chodzi ci po głowie.
Czekaj, czekaj… Zapomniałem że mam psa w awatarze. To cię kręci???

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

A merytorycznie, to Europa ma w nosie co się u nas dzieje.
Kibole ściają sie w całej Europie i jeszcze długo tak będzie.
Nie zmieni tego twoja żółć

Janko Buszewska

Zimmerman: Już wolę tę naszą dzicz, choćby i romantyczno-patriotyczną (czyli… nie-pozytywną, niepozytywistyczną) niż tą dzicz, co gwałci, podrzyna garła i pali kościoły.
Swoja drogą, 28 lat edukowania nas przez michnika, urbana, kiszczaka, srode, żakowskiego, sierakowskiego jakoś… za przeproszeniem WESZy LOnowej…. psu w dupę jeża!

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Zdjęcie profilowe ... Janko Buszewska

Taka juz nasza polska dolegliwosc. Zawsze sie znajdowali tacy, ktorzy wstydzili sie rodzimej dziczy, zapraszajac obca.. Troche nas to kosztowalo…

0nyx

gdyby w jakimkolwiek innym klubie trwały takie cyrki z właścicielami jak teraz w Legii, to byście wrzucali 5 pseudo artykułów dziennie szydzących i wyśmiewających całą sytuację. za krótcy jesteście że cicho siedzicie,co? o wczorajszym skandalu w klubie Chmura też cisza, pierdolone legijne weszLaki. już nawet fronda o tym napisała, wy pewnie zbieracie materiały do konkursu skoków?

Jojne Zimmerman

Tak było z Koroną, Wisłą itp 😉 Tutaj cisza, bo wiesz – darmowe krewetki i szampan na Silverze 😉

CM711

plus posada w klubie dla zaprzyjaznionych meneli nie majacych szans na jakakolwiek inna prace, typu Szamo

Jojne Zimmerman

Łysy psychiczny debil mający się za nie wiadomo kogo, mający czelność podburzać pracowników klubu został pięknie podsumowany przez Mioduskiego „hehe a kto to jest?” Zwykły pomagier trenera bramkarzy. Tylko gość z rozchwianą psychiką może reprezentować w karierze 20 klubów . Taki kurwa wielki legionista 😀

CM711

Biorac pod uwage, ze w sumie nie wykonuje on zadnej prawdziwej pracy i nie jest do niczego potrzebny, prawdopodobnie poleci z klubu po odejsciu Lesnego. Obecnie trzymaja go tylko w ramach ukladow ze Stanowskim.

Stan Levy

O czym tu pisać? To jest portal o sporcie czy kronika policyjna?

Janusz Kibol

Nie no, Stasiu, bądźmy jednak uczciwi… Podczas cyrku jaki się odpierdalał w Wiśle z Meresińskim, Weszło skrupulatnie dzień w dzień donosiło o przygodach Kubusia. Odnotowywano każdy znany przypadek konfliktu tego Pana z prawem (aż strach pomyśleć ile było tych nieznanych przypadków :-) ). Weszło wyglądało wtedy jak wspomniana przez ciebie Stasiu kronika policyjna właśnie :-) Nawet sfałszowanie świadectwa maturalnego nie przeszło tu bez echa. Ale zanim były informacje z prokuratury, Weszło przeprowadziło własne śledztwo i dokopało się do szczeniackich wpisów Meresińskiego na Facebooku sprzed ładnych paru lat. W sumie 1:0 dla nich, bo poznali się szybko na gościu i wyszło że mieli rację… Ale nie w tym rzecz. Zmierzam do tego, że Weszło nie jest portalem tylko o sporcie, jak to próbujesz wmówić. Według uznania, potrafią tutaj pisać o dosłownie wszystkim. Zapewne zajęliby stanowisko także i w sprawie ostatnich kibolskich wybryków. Jednak trwa wojna o przywództwo w Legii. Weszło napracowało się aby dopomóc marketingowo jednej ze stron konfliktu. A informacja o chuligańskich bójkach mogłaby nieco zaszkodzić. Albowiem Weszło trzyma sztamę z Prezesem, który trzyma sztamę z kibolami.

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Zdjęcie profilowe ... Janus Kibol

Mylisz pojecia. Cyrk, to byl w Wisle. Przejecie wlascicielskie w Wisle, to byl poziom jak z powiesci o banowej republice u nas jest kultura i wszystko jest w zgodzie z prawem.
Ja tam sie ciesze, ze o moja Legie ludzie sie licytuja, chcac placic kilkadziesiat baniek.
Beda dodatkowe emocje

Janusz Kibol

@WESZ LOnowa Zawszony piesku! Ty nawet czytać nie umiesz… Przecież pisałem wyraźnie o cyrku w Wiśle, nie w Legii! Pytam się więc jakie konkretnie mylę pojęcia? Nie porównałem nigdzie sytuacji z Meresińskim do konfliktu Mioduskiego z Leśnodorskim! Jeżeli już, to na siłę można się doszukać w mojej wypowiedzi luźnej analogii pomiędzy przestępstwami Jakuba M. i wybrykami kiboli Legii. Ale nawet to byłoby tak na prawdę nadinterpretacją. Ty natomiast masz jakieś omamy. Widzisz coś czego nie ma i szczekasz. Ja wiem, że zaraz będzie emocjonujący mecz Legii, ale żeby aż taka gorączka cię dopadła w związku z tym?

P.S. Zwrotu „zawszony piesku” nie bierz do siebie. Twój nick i awatar tak się ze sobą zgrały, że nie mogłem sobie odmówić użycia tego prostego suchara :-) To było silniejsze ode mnie… Jednak uwagi o czytaniu proponowałbym nie lekceważyć. No bo wiesz, taka umiejętność przydaje się w życiu…

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Zdjęcie profilowe ... Janusz Kibol
Zwracam honor.
Czytalem i pisalem stojac w korkach.
Chyba zaczalem czytac Twoj, a potem przeskoczylem do innego komentarza.
„Zawszawiony pies”,? Spoko. Czytajac niektore tu komentarze, mysle, ze wolalbym byc madrym psem, niz ludzkim idiota.
Pozdrawiam:)

Janusz Kibol

Szacunek dla ciebie Wszo LOnowa za to, że potrafisz zwrócić honor :-) Niestety gatunki posiadające tę umiejętność są już na wymarciu…

Stan Levy

Zdjęcie profilowe Janusz Ekspert-kibol MOIM ZDANIEM co innego jest łamanie prawa przez właściciela klubu, a co innego wybryki jakichś idiotów na mieście. Analogia do Meresińskiego by miała sens gdyby do bitki prowadził ich Leśniodorski, a Wandzel podawał race. Wcale mnie nie interesują artykuły o tym jak w Warszawie ktoś napadł na kogoś albo co komu obcięto maczetą w Krakowie.

Janusz Kibol

@Stan Levy Toteż napisałem w odpowiedzi do Wszy, że takiej analogii można doszukiwać się jedynie na siłę i jest to nadinterpretacja. O przestępstwach Meresińskiego wspomniałem aby udowodnić ci, że Weszło bawiło się jednak w kronikę policyjną wbrew temu co pisałeś. Konkluzja była taka, że Weszło kiedy chce, potrafi pisać o wszystkim. A sprawa wybryków kibiców Legii, to oddzielny wątek. Mogłem oddzielić akapitem, może wtedy byś szybciej zaczaił. Mój błąd. W każdym bądź razie idzie o to, że skoro Weszło potrafi pisać o wszystkim, to mogłoby też napisać o kibolskiej rozróbie. Zresztą nieraz już poruszane były tutaj takie tematy. Argument o tym, że Weszło to portal o sporcie a nie kronika policyjna jest nieskuteczny. I o udowodnienie tego było moim celem. Dziękuję za uwagę :-p

thementalist

Z czego szydzić? Właściciele nie mogą się dogadać, możesz się brechtać do woli. Ucierpi na tym co najwyżej wizerunek klubu, nic więcej. Powód do płaczu to jest jak się patrzy, co właściciele robią z zasłużonymi klubami i jak spuszczają je w odmęty niższych lig. O tym trzeba bębnić i nauczyć.

PS. Niektórzy to macie naprawdę kompleksy:
-Jak piszą na Weszło o Legii to zaraz bulwers, bo „ciągle tylko legła i legła”
-Jak nie piszą to bulwers, bo „nie cisną po warszawiakach”

A może dla odmiany pochwalić to co jest dobre? Kiedy Twój ukochany klub z Ekstraklasy grał w europejskich pucharach na wiosnę? Ile osób kupiło karnety w porównaniu np. do Widzewa?

facemob

themantalist – nie popadaj ze skrajności w skrajnosć

thementalist

Będzie merytorycznie,:

1. Czemu Weszło ma pisać o burdach pseudokiboli?
2. Czemu klub Legia Warszawa ma odpowiadać za zachowanie paru agresywnych bandytów skoro obecne prawo ich broni? Czemu niby klub jest winny za to co oni zrobili? Czy prezesi klubu wystosowali apel „Obijajcie twarze napotkanym kibicom rywali”? Nie sądzę. Legię miesza się z błotem za to co robią pseudokibice. Prawie cała Polska przyklaskuje temu, bo Legia jest znienawidzona w Polsce (z wielu powodów, ale nie o tym dzisiaj).
Sprawą powinna zająć się policja, wytropić kiboli i prokurator powinien dowalić im zarzuty z najmocniejszych paragrafów, a sędzia odpowiednio zawyrokować
Tyle w temacie tego incydentu.

A co możemy zrobić, a czego nie robi Boniek (tak, ten Pan jest na czele PZPN i powinien mocno wnioskować o zmianę prawa, by różne incydenty nie miały w przyszłości miejsca)
Zaostrzenie prawa przeciwko bandytom stadionowym i wymierzanie kar ludziom, a nie klubom:
-Za złamanie przepisów o bezpieczeństwie, wtargnięcie na stadion, bójki itp. kara 10-50 tysięcy złotych + DOŻYWOTNI zakaz stadionowy.
-W pełni zalegalizować lub w pełni zdelegalizować race jako element opraw. W przypadku wykorzystania ich jako broni, tj. rzucania nimi w kibiców, piłkarzy -> patrz punkt wyżej.
2 lata zakazu to jest śmiech na sali.

Element kibolskiego trzeba wyplenić. To nie są kibice i nie wolno ich tak nazywać. Prawdziwy kibic nie szkodzi klubowi, który kocha.

PS. Możecie sobie wylewać pomyje na kibiców Legii. Ultras World uznało kibiców Wojskowych za jednych z najlepszych na świecie. Nie zmienicie tego, ale wiem, że gula z zazdrości rośnie i trzeba jakoś się wyżyć.

Pozdrawiam i do zobaczenia dzisiaj na Ł3.

Stan Levy

I tak nic nie przebije tych ludzi, którzy apelują w internecie do Legii aby zapłaciła za szkody. Niektórym niestety na widok nazwy „Legia” wyłącza się myślenie i atakują na oślep.

Histerix

Szanowny thementalist.
Piszesz słusznie ale niemerytorycznie. Dlaczego? Bo zakładasz naiwnie że politycy to myślą o poprawie rzeczywistości w Polsce, podlegli im prokuratorzy bezwzględnie, wespół z policją, ścigają chuliganów i prawdziwych przestępców a prezesi związków sportowych całą dobę zastanawiają się jak poprawić poziom dyscypliny sportu w jego związku.
Z mojego doświadczenia wynika że takie podejście do obowiązków nie jest powszechne.
Większość tych ludzi nie ma zamiaru robić tego co wymieniłem ale nie mogą się do tego przyznać a więc wymyślono PR, czyli takie wciskanie ciemnoty które da nadzieję ludziom i ich uspokoi a jednocześnie nie będzie wymagało niczego od deklarującego.
Polityk, jak nie chce nic robić (dla dobra wspólnego, bo dla siebie chce nieustannie) to powołuje komisje, zespół do spraw…, a on w tym czasie ma czas na swoje sprawy i jest kryty, no bo wiadomo „że on cały czas dla Polski, dla narodu, że ciężko z kolegami pracują i teraz to powstanie cuś takiego że już Polska będzie szczęśliwa”
I wymyślają takie prawo że nie wiadomo gdzie sobie je wetknąć.
Potem prokurator dostaje takie prawo ale co gorsze to nie jakość prawa mu przeszkadza najbardziej a dylematy „taktyczne”.
Przecież ci chuligani to jeszcze niedawno byli „patrioci” broniący Polskę przed Tuskiem a teraz to jedyna „zdrowa” siła która będzie w stanie obronić przed lewactwem a kto wie może zasilą oddziały Obrony Terytorialnej bo przecież tam też dają kaskę „za gotowość”.
I jak wtedy taki prokurator wytłumaczy przełożonemu, który nadzoruje wcielanie polityki partii na odcinku prokuratury, swoją surowość wobec patrioty?
Wtedy taki prokurator podejmuje salomonową decyzje i stwierdza że policja nie zgromadziła wystarczających dowodów, a policja już dalej zgodnie z tradycją mówi ze nie zgromadziła bo nie ma środków technicznych i ludzi jest mało, wtedy polityk głośno potępia poprzedni rząd że to sa zaniedbania z okresu jego rządów, że ta sprawą zajmie się komisja a inna komisja rozważy jak naprawić sytuację. I w ten sposób już „wyjechaliśmy” na równą drogę, sprawa została „rozprowadzona”, winni wskazani, kierunki działania wytyczone, chuligani wypuszczeni.
A zwróćcie uwagę ilu ludzi miało przy tym zajęcie. Można to uznać za efektywną walkę z bezrobociem.
A prezes Boniek? On nie ma głowy to małych spraw, on myślami jest gdzie indziej. On myślami jest tak daleko że nawet nie ma czasu pomyśleć jaki jest związek między paleniem rac a zadymami na stadionach i poza nimi. Po co on ma o tym myśleć? Jeszcze dostrzeże ten związek i przyzwoitość nakaże mu jakoś zareagować (wersja optymistyczna).
Ale on nie ma czasu na reagowanie, on tak lubi Rzym, Italię, jej słońce i atmosferę że w Polsce, według sprawdzonych zasad powoła zespół, komisję, wyznaczy odpowiedzialnego niech oni się trudzą. On opowie jak pięknie to zorganizował, jak odkurzyli historyczne materiały szkoleniowe i wydali je i że wymyślili jak genialnie rzucić jałmużnę do klubów i to załatwi całe szkolenie.
Dlatego z tej trampolinki chce sie wybić do UEFA, bo tam jeszcze bardziej można głosić komunały, płacą więcej (to chyba nie jest ważne dla Bońka) ale jest bliżej Italii i w lepszych do picia kawy miejscach. No i kontakty z innej kategorii wagowej. Można sobie z ludźmi pogadać a żeby się nikt nie czepiał to tak mimochodem powołać jakiś zespół, komisję itd. , dalej już wiecie, prawda?
Tak więc drodzy koledzy, wniosek z tego wynika taki.
Jeśli Jakakolwiek władza nie podlega kontroli społecznej, to będzie nas robiła w chuja powołując zespoły. komisje itd

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

To nie ma nic wpólnego z umywaniem rąk, ale trzeba w takich sytuacjach podkreślać, że społeczność kibiców Legii jest tyleż liczna, co i zróżnicowana. Obok księży, kryminaliści, prawnicy, bezrobotni, politycy, robotnicy, artyści, studenci, łysi, rudzi. Wśród nich jest margines, a cała Legia nie może odpowiadać za takie wydarzenia.
Kibolsko, oceniam akcję, jako słabą. Zamiast zetrzeć sie z Ajaksem, zniszczono lokal będący częścią Warszawy, właściciel też mógł być kibicem (L)
Podjechali samochodami, pewnie monitoring zadziała i większość zostanie zidentyfikowana i na dodatek staną sie pośmiewiskiem.
Obrzucanie racami też takie sobie

Histerix

W Polsce w ogóle mieszkają rózni ludzie. Księża, prawnicy, robotnicy itd a wśród tych mieszkańców są również bandyci i złodzieje. Tylko o ile w normalnym życiu przyjmujemy do wiadomości że są złodzieje i bandyci, to już na trybunach nie i wtedy się mówi że nie wolno karać KIBICÓW.
Zgoda, kibiców nie ale bandytów juz tak. Tylko trzeba chcieć a tego jakoś nie dostrzegam.

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Nie przyjmujemy, bo stosowane są kary zbiorowe.
Przez władze i związki piłkarskie, co ma także wpływ na świadomość społeczną i łączenie szala z patologią.
Jest też społeczny oddzwięk zamykania stadionów za zadymy.
Ty jako normalny kibic zostajesz ukarany za burdy, więc pewnie też coś masz za uszami.
Poczytaj komentarze na onetach po zadymach.
Zaorać, zamknąć stadion i wszystkich zagazować, pałować zdelegalizować.

Edit
Inaczej
Nie ma drugiej takiej zróżnicowanej grupy o tak niskich tak na prawdę, powiązaniach, gdzie nieliczne (statystycznie) akt łamania prawa są przenoszone na całą grupę, zarówno w sensie konsekwencji, jak i odbioru społecznego. I to nie jest zdrowe

Histerix

Tak mi opowiadasz o tych „uwarunkowaniach” kikolskich jakbym się wczoraj urodził.
Za mojego życia kibicowskiego byłem świadkiem eskalacji bandyterki i teraz pewnego zjazdu tej „intensywności”.
Znam ludzi „z miasta” i od nich wiem co się działo.
Reszta to bajki dla gimbazy i umysłowo ociężałych.

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Pisze tylko o ty, ze takie sprawy sa sprawami kriminalnym, a nie pilkarskimi. Tez troche znam ludzi, zaliczylem pare wyjazdow w latach osiemdziesiatych, pamietam jak na Zylecie mieli sporo do powiedzenia zdegenerowani, nawaleni wynazkami „gitowcy”, pamietam jak potrafili skroic szalik dwunastolatkow i powisic sobie na szyi.
Wiec nie rozdzieram szat, nie plone ze wstydu, po takich akcjach jak w Chmurze..
Zdarza sie i tyle
Zdarza sie wszedzie i w Polsce i na swiecie

bastion79

Nie można karać kibiców bo się pisowi suweren kurczy. Taki klimat mamy.

Benua

Wielką wiarę w człowieka posiadasz,myślę że nie ma takiej mocy żeby ci debile coś z tego zrozumieli

CM711

postawilem czterocyfrowa kwote na Ajax. Trzymam kciuki za Legie, ale w okresie przygotowawczym i meczu z Arka wygladala fatalnie

facemob

Awans awansem, ale żeby warszawskie ścierwo nie wyjebało LEgii z LM. Wczoraj pokazali na co ich stać.

CM711

takie to warszawskie, jak ze Stanowskiego katalonczyk

Wilhelm Krupa

Do boju Ajax, dacie radę.

Darek900

Belser

Co artykuł o Legii to coraz większe natężenie bólu dupy wśród umysłowych imbecyli. Zamiast zainteresować się swoim klubikiem, wolą całą energię włożyć na wylewanie szlamu w internecie. 😀

Bede Go Zjad

Jak Rado z Dzidzią nie wymyślą czegoś na poziomie wyższym od gównomeczów ligowych to prędzej któryś z Legii odjebie kabaret niż z Ajaxu. Legia się nie rzuci do ataku bo póki co nie ma czym więc będzie jedynie przeszkadzać. A bronić będzie się przed nią samą a nie przed Ajaxem.

Gordon

Do ludzi co mają problem z tym że kibice Legii, w barwach Legii zdemolowali jakiś lokal.

Co ma do tej sprawy klub, prezes?

Losowi ludzie na mieście poza stadionem narobili jakiegoś syfu. Żeby na stadionie to się działo, wtedy można obwiniać. A w tych okolicznościach policja powinna się tym zająć. Cały klub obwiniać za to? Co w tym klubie ci ludzie się urodzili, wychowywali? Jakieś popierdolone zapędy patologiczne wynieśli tylko i wyłącznie z trybun? Dajcie spokój, jeśli powiedzmy na wieczorze kawalerskim kilku kibiców curlingu zakopie na śmierć jakiegoś przypadkowego gościa, to obwiniać będziecie o to związek curlingu? Jeśli banda jełopów rozpierdzieli lodziarnię w koszulkach z bohaterami Marvela, to zrobicie stos z tych komiksów i spalicie? Przecież wiadomo że wszędzie są pojeby, no akurat w światku kibicowskim łatwo jest och zidentyfikować bo noszą barwy klubu. Ale nie rozumiem, w jaki sposób zawinił tutaj klub i władze klubu, bo jakieś jełopy na mieście zrobili burdel.

Wiadomo że sytuacja jest z kategorii, do prokuratury, szkoda właścicielki, mam nadzieję że sprawcy zostaną zatrzymani i ukarani. Po to jest policja, prokuratura żeby zająć się tymi baranami. Ale jeszcze raz pytam, co ma klub do tego?

Jeśli Legia Warszawa zostanie zlikwidowana, to raptem zniknął bandyci? znikną bijatyki? znikną kradzieże? Efekt cieplarniany przestanie istnieć i ktoś raptem wymyśli lekarstwo na raka? NIE, ci ludzie są po prostu popierdoleni i znajdą sobie jakiś inny powód do walki, do łamania prawa, znajdą na bank coś co zastąpi im barwy klubowe.

Tak było jest i będzie, że oprócz eleganckich kibiców, są mniej eleganccy i totalne pojeby, bo ten sport przyciąga i dobrych i złych ludzi. No co zrobisz? Ktoś potrafi rozwiązać tą sytuację? Ale nie pisać 10 stronicowy esej o dupie Maryny, tylko podać rozwiązanie problemu chuliganów. W jednym zdaniu?

Piłkę nożną zlikwidować?

Przy okazji hipokryci pierdzieleni, wy tego nie piszecie bo ktoś napluł waszej moralności w twarz i wielce oburzeni jesteście. Jedziecie tak po klubie i prezesie, bo po prostu kibicujecie innej drużynie i znaleźliście sobie kapitalny powód żeby „jebać Legię”. Hipokryzja się wylewa z ekranu…..

no cro zrobisz.jpg
war3d

Ostatni raz wygrałem na wiosnę w 1979

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

bjoergentrening
19 lutego, 21:43