Siłą jest akademia, szkolimy najlepiej. Limit uwypukla najmocniejszą stronę Lecha
Weszło

Siłą jest akademia, szkolimy najlepiej. Limit uwypukla najmocniejszą stronę Lecha

– Siłą Lecha jest akademia, w której szkolimy najlepiej w Polsce. Nasza konkurencja takiej akademii nie ma. Wprowadzanie własnych, młodych piłkarzy jest podstawą naszej filozofii budowy drużyny, w następnych latach będziemy na to stawiali jeszcze mocniej. Dlatego limit jest dla nas korzystny. Ogranicza nam możliwość sprowadzania zawodników z Ukrainy, Białorusi czy też Ameryki Południowej, ale nie szkodzi. Wolimy to, skoro przepis uwypukla naszą najmocniejszą stronę – mówi w Gazecie Wyborczej Karol Klimczak, prezes Lecha Poznań.

FAKT

f1

PS sensownie dalej rozgrywa wykrytą przez siebie aferę. Tym razem rozmowa ze Zbigniewem Bońkiem: Mały Fryzjer dla nas nie istnieje.

– Nie znam pana Andrzeja B., ale wiem, że jego w PZPN już dawno nie ma, więc on dla nas nie istnieje. Nie mam problemu z pozbywaniem się ludzi, którzy szkodzą polskiej piłce. Po to są organy dyscyplinarne, by takie decyzje podejmować. Jego zachowaniu powinien się też przyjrzeć sąd, bo zdaje się, że ciążą na nim wyroki zakazujące działalności w piłce – przypomina szef polskiego futbolu.

Z rynku transferowego dobiega wiadomość, że Michaił Aleksandrow jest do odstrzału.

Jest szansa, że jeszcze przed zakończeniem okna transferowego w Polsce z Legii odejdzie Michaił Aleksandrow. Bułgar to największy przegrany zimowego okresu przygotowawczego. (…) W trakcie zimowych obozów okazję do pokazania swoich umiejętności dostał też Waleri Kazaiszwili, który jest wypożyczony do Legii z holenderskiego Vitesse Arnhem. Gruzin był próbowany zarówno w ataku, jak i na boku pomocy, ale podobnie jak jesienią niczym szczególnym się nie wyróżnił. Dużo większe szanse na regularne występy mają obecnie: Guilherme, Miroslav Radović czy Sebastian Szymański.

f2

Gino van Kessel odpiera zarzuty i przekonuje, że nie jest leniem.

Nie angażował się na 100 procent. Zupełnie odpuścił walkę o miejsce w zespole – mówią Czesi, którzy obserwowali Gino van Kessela, nowego zawodnika Lechii, w Slavii Praga. Właśnie dlatego praski klub z radością przystał na ofertę gdańszczan wypożyczenia piłkarza na pół roku za darmo i po sezonie ewentualnego wykupienia za ponad milion euro. – Nie wiem, skąd takie opinie na mój temat. Nigdy nie odpuszczałem. Cały czas jestem tym samym chłopakiem, którym byłem kilka lat temu. Odkąd gram w piłkę, staram się rozwijać, być lepszym w ataku i obronie. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to jego sprawa – mówi van Kessel.

GAZETA WYBORCZA

gw

Lech wierzy w młodzież i mity.

Lech Poznań w tej sytuacji zdawałby się klubem, który powinien skrytykować przepisy. Tymczasem jest inaczej. – Jesteśmy zwolennikami wprowadzenia tego limitu – mówi prezes Lecha Poznań Karol Klimczak. I uzasadnia: – Owszem, mamy w zespole więcej zawodników spoza Unii, niż możemy wystawić w meczu, ale nie szkodzi. Jesteśmy za limitem, ponieważ podkreśla naszą przewagę. Prezes dodaje: – Siłą Lecha jest akademia, w której szkolimy najlepiej w Polsce. Nasza konkurencja takiej akademii nie ma. Wprowadzanie własnych, młodych piłkarzy jest podstawą naszej filozofii budowy drużyny, w następnych latach będziemy na to stawiali jeszcze mocniej. Dlatego limit jest dla nas korzystny. Ogranicza nam możliwość sprowadzania zawodników z Ukrainy, Białorusi czy też Ameryki Południowej, ale nie szkodzi. Wolimy to, skoro przepis uwypukla naszą najmocniejszą stronę. – Nie jesteśmy w stanie konkurować np. z Legią Warszawa, jeśli chodzi o sumy wydawane na transfery – mówi prezes Lecha. – Możemy jednak konkurować, jeśli chodzi o szkolenie. Tu jesteśmy lepsi i dlatego na to stawiamy.

SUPER EXPRESS

se

Na początek fotki z wieczornego spotkania współwłaścicieli Legii: Dariusza Mioduskiego, Bogusława Leśnodorskiego i Macieja Wandzla.

To Bóg wyznaczył mi drogę na Sosnowiec – mówi Terence Makengo, zawodnik Zagłębia.

W wieku 16 lat podpisałeś umowę z Monaco jako najmłodszy w historii klubu. Jak do tego doszło?
– Do szkółki Monaco trafiłem jako dzieciak. W juniorskich drużynach szło mi super. Pewnego dnia, w meczu zespołów do lat 16, strzeliłem 7 goli w meczu z Ajaccio. W tamtym czasie zrobiło się o mnie głośno w środowisku skautów wielkich klubów. Było zainteresowanie ze strony Interu i Chelsea, więc, żeby mnie nie stracić, Monaco zaproponowało profesjonalny kontrakt. Zostałem najmłodszym piłkarzem w historii klubu, który podpisał taką umowę. Przez te kilka lat w zespołach różnych kategorii wiekowych Monaco spotkałem kilku bardzo dobrych piłkarzy. Grałem na przykład z Dennisem Appiahem, Layvinem Kurzawą. Ze wspólnej gry znam też Germaina.

Potem coś poszło jednak nie tak, skoro teraz jesteś w Sosnowcu…
– Zdążyłem zagrać trochę spotkań w pierwszym zespole Monaco, ale spadliśmy do drugiej ligi, a wtedy pojawił się rosyjski miliarder, który przejął klub. Dla wielu młodych zabrakło miejsca, zaczął sprowadzać gwiazdy typu Falcao czy James Rodriguez. Poszedłem grać do Auxerre i Chateauroux, a przez ostatnie pół roku nie miałem klubu, bo z kilkoma nie mogłem się dogadać. Teraz mam nadzieję na odbudowę w Sosnowcu. Czemu tak mi nie poszło? W klubach ciągle zmieniali się trenerzy, ale po mojej stronie winy też nie brakowało. Dziś pewne rzeczy robiłbym inaczej, jednak czasu nie cofnę.

se2

Szymon Marciniak mówi zaś: Kawał ze mnie drania.

Za tydzień znów będzie pan sędziował mecz Ligi Mistrzów. Wie już pan jaki?
– Pomidor. Nie mogę ułatwiać dziennikarzom tej zabawy. Ja już wiem, wy się dowiecie w niedzielę. Mogę jedynie zdradzić, że będzie to mecz rozgrywany w pierwszym terminie (14-15 lutego – przyp. red.).

Podobno piłkarze pana lubią. Żaden nie zaszedł panu za skórę?
– Chyba rzeczywiście jestem lubianym sędzią. Można ze mną pogadać, pośmiać się. Ale czasami bywa ze mnie… kawał drania (śmiech). Arbiter na najwyższym poziomie musi być elastyczny, musi czuwać nad bezpieczeństwem zawodników i utemperować ich, ale nie może być policjantem. Nie lubię rozdawać kartek na prawo i lewo.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Na okładce wyścig o mistrza i kontynuacja sprawy Andrzeja B.

ps

Andrzej B. dla PZPN nie istnieje.

– Na razie wiemy, że jest pani posiadająca status pośrednika transakcyjnego, która w jakiejś sytuacji najwyraźniej posiłkuje się Andrzejem B. Słyszę, że ta pani jest zarejestrowana w PZPN jako pośrednik, więc jeśli potwierdzą się te informacje, zapewne będzie z tej listy skreślona. Bo jeśli chodzi o szefa klubu, to widać, że trochę jest zaskoczony. Twierdzi, że nie znał pana B., nie wiedział, o jego statusie i dopiero od dziennikarza usłyszał, z kim Wisła miała do czynienia. Takie kontakty są niedopuszczalne, a ci, którzy w tego typu relacjach mają styczność z takimi ludźmi, ryzykują karę wynikającą z regulaminu dyscyplinarnego. I niech to będzie przestroga dla wszystkich – ocenia prezes PZPN. (…) Przypadek Andrzeja B. – nazywanym niegdyś „Małym Fryzjerem” – od początku był inny, dla PZPN wręcz komfortowy. Szefowie związku mogli spokojnie czekać na efekty pracy organów ścigania i później tylko wyciągnąć wnioski z zebranego materiału dowodowego. Na tej podstawie Andrzej B. został nieodwołalnie wykluczony z piłkarskich struktur. Teraz trzeba pilnować, aby decyzja potwierdzona w 2015 roku przez Najwyższą Komisję Odwoławczą była przestrzegana pod każdym względem. – I będzie. Jestem bardzo wrażliwy na tym punkcie i nie wątpię, że wkrótce sprawa pana Andrzeja B. przestanie być problemem – mówi prezes Boniek.

ps2

Marek Koźmiński, wiceprezes PZPN do spraw szkoleniowych, w ostrych słowach: Niektórzy powinni puknąć się w czoło.

Wisła Płock się tłumaczy że nie wiedziała, kim jest Andrzej B.
– Zastanawiam się, czy pan prezes Wisły w piłce jest od wczoraj czy od dziesięciu lat? Jeżeli od wczoraj, to można takie tłumaczenia od biedy przyjąć, ale jeżeli od dziesięciu lat, to raczej nie. Lecz jeśli nawet prezes nie wiedział, kto to jest Andrzej B., to nie przypuszczam, aby w klubie nie było nikogo, kto by mu nie mógł powiedzieć, jaką kartę w piłce ma ten pan i co ona oznacza. O piłkarzu, który miał wskazać na takiego pośrednika, nawet nie wspomnę. Z resztą w ogóle wolę przemilczeć piłkarzy, którzy być może mieli związki z Andrzejem B, bo słyszę że wśród nich mógł być nawet reprezentant Polski. Mam nadzieję że tak nie było, no ale ów reprezentant przecież znajduje się w grupie zawodników tej samej agencji menedżerskiej. Oczywiście jest duży niesmak, bo inaczej nie da się tego określić. Człowiek jest wykluczony z PZPN, nie może w nim działać, a teraz słyszymy, że jednak działa… Dużo tu kontrowersji, nie ukrywajmy – to jest twardy orzech do zgryzienia.

Dominik Nagy tłumaczy, dlaczego wybrał Legię. Oto krok do wymarzonych lig.

O transferze do Legii: Wysłannicy Legii kilka razy mnie oglądali, zanim podpisaliśmy kontrakt. Były plany, żebym przyjechał do Legii już jesienią, ale ostatecznie uzgodniliśmy co innego. Transfer konsultowałem oczywiście z Nemanją Nikoliciem. Mówił, że to dobry pomysł. Także Michał Nalepa, z którym grałem w Ferencvarosie, chwalił polską ligę, choć akurat nie był stanie powiedzieć mi zbyt wiele o Legii, bo występował w Wiśle. Również Gergo Lovrencsics zasugerował, że Legia może być dobrym miejscem dla mnie. Miałem inne oferty, m.in. z Włoch i USA, ale uznałem, że w tym momencie gra w Legii będzie dla mnie najlepszym miejscem, w którym się rozwinę.

O meczu z Ajaksem: Z Ajaksem mamy szansę wygrać i wierzę, że tak będzie. Przed meczem ze Sportingiem mało ludzi wierzyło, że Legia może zwyciężyć, a tak się stało. Ja jednak przewidywałem triumf Legii. Oglądałem jesienią jej mecze w ekstraklasie i w Lidze Mistrzów. Pamiętam, że spotkanie Borussia – Legia śledziliśmy razem z całą moją drużyną. Wynik był tak szalony, że koledzy żartowali, czy przypadkiem nie przechodzę do zespołu piłki wodnej. Teraz jednak nie spodziewam się tak szalonego meczu, walka będzie wyrównana, bo Legia i Ajax to drużyny na podobnym poziomie.

ps3

Z tematów ligowych Maciej Wilusz wraca do łask.

Maciej Wilusz jesienią ugrzązł na dobre na ławce rezerwowych Lecha, teraz pojawiła się jednak szansa, by ponownie udowodnił przydatność dla drużyny. Wszystko z powodu niespodziewanych problemów zdrowotnych podstawowego stopera Kolejorza Jana Bednarka. Młody defensor zachorował na ospę i jego występ w piątkowym meczu z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza jest wykluczony. Do czasu wyzdrowienia Bednarek musi zostać odizolowany od zespołu, aby uniknąć rozprzestrzenienia się choroby w poznańskiej szatni. To otwiera furtkę przed Wiluszem, dla którego na wiosnę znów szykowana była rola rezerwowego. (…) Wilusz najprawdopodobniej otrzyma kolejną szansę pokazania, że może być wartościowym piłkarzem dla Lecha. – Do Nielsena na środku obrony dołączy ktoś z dwójki Wilusz – Dudka. Maciej jest bliżej miejsca w składzie, bo grał więcej w poprzedniej rundzie, a także w zimowych sparingach. Jest gotowy do występu od pierwszej minuty, ciężko pracuje na treningach i nie mam żadnych obaw przed tym, by na niego postawić – zapewnia trener Bjelica.

Jest również nowa rola Łukasza Madeja.

– Łukasz, ty już niedługo nie będziesz grał w piłkę. A wiesz, kiedy to się stanie? – zagadnął go niedawno trener Urban.
– Nie? – odpowiedział piłkarz, jakby oczekując podania jakiejś daty.
– Przestaniesz, kiedy nie będziesz już fizycznie dawał rady. A to już niedługo, dlatego zrób wszystko, by wykorzystać ten czas, który ci pozostał – odpowiedział mu szkoleniowiec.
Czy go zmotywował, zobaczymy. Na razie wymyślił mu nową pozycję. Madej i Ryota Morioka grali w ostatnich sparingach na tej samej wysokości drugiej linii, ale po stracie ten pierwszy schodził nieco głębiej. – Łukasz ma w sobie sporo boiskowego wariactwa. Potrafi zagrać ciekawą piłkę i te walory warto wykorzystać w środku. W sparingach wyglądało to dość obiecująco, choć dodajmy, że tych nowych zadań nie zdeterminowała biologia, a przede wszystkim cechy piłkarskie Madeja. Łukasz naprawdę nie jest jeszcze wyeksploatowany fizycznie – ocenia Dariusz Sztylka, dziś asystent w sztabie Urbana.

ps4

KOMENTARZE (29)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Szerszen

Poprawcie mnie jeśli się mylę. Czy Zagłębie ma w tym momencie więcej zawodników niż Lech, w kadrze pierwszego zespołu, którzy zostali wychowani w akademii?

Przeglądałem aktualną kadrę i tak:
Woźniak, Rakowski, Jagiełło, Janus.
Jest jeszcze Jach i Forenc, ale nie wiem jak ich traktować, bo doszli już w późniejszym wieku.

Jeżeli chodzi o Lecha to:
Bednarek, Kędziora, Kownacki – reszty, która zagrała jeden mecz lub w ogóle nie biorę pod uwagę.

W takim razie kto ma najlepsze szkolenie?

AmoN

Klimczak znowu odplynal. Niech lepiej powie ile klub zarobil na tych wychowankach akademii. Przez 5 lat to chyba tylko Linettego sprzedali za rozsadne pieniadze

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Dokładnie.
A wiara w to, że akademia będzie siła napędową całego klubu ma mniej owiązań z rzeczywistością, niż wiara w voodoo.
W tej sprawie stoimy na przegranej pozycji przy zachodnich klubach, a także można dostać gonga od innego klubu polskiego.
Jak już trafi się jakiś Bielik, to najpierw traci go Lech za czapke gruszek, a Legia sprzedaje za śmieszne 2 mln.
Miałoby to ręce i nogi, gdyby można było takiego Bielika ograć w pierwszym składzie i sprzedawać za kilka- kilkanaście.

Bielas
Legia Warszawa

Za to Legia sprzedała za rozsądne pieniądze Bielika i Bereszyńskiego, także nie zdziwiłbym się, gdyby to Legia zarobiła więcej na wychowankach Lecha niż on sam :)

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Napewno zarobiła więcej, bo miała niższe koszty:)

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Błąd logiczny
Włączanie wychowanków może świadczyć o braku kasy na transfery i o słabej kadrze.
Dużo bardziej miarodajna byłaby liczba wychowanków danego klubu, grających w innych klubach.
Tu nie zdziwię się, gdy najlepsza będzie Legia; Wolski, Borysiuk, Mazek i cała reszta.
Drugim miarodajnym czynnikiem są wpływy ze sprzedaży wychowanków.
Tu też Legia może okazać się najlepsza, a jeśli nie, to po transferze Linettego – Lech

gryf01

Słusznie.
Niestety nawet właściciele Legii (Leśny i Miodek zgodnie) przyznają, że w tej chwili Lech jest liderem szkolenia młodzieży. To wstyd dla Legii trochę, bo wyprzedza Lecha pod każdym innym względem. Na tym też bazuje Mioduski w swojej kampani. Ale pomija fakt, że to on był odpowiedzialny za Akademię Legii w ostatnich latach i to pod jego kierownictwem tak podupadła.
Nie żeby była jakaś fatalna, ciągle mamy paru fajnych chłopaków którzy pukają do pierwszej jedenastki.

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Lech ma akademię, jako nieruchomości – obiekty sportowe.
My kulejemy z obiektami z różnych przyczyn.
Lech nie ma dobrej akademii, bo:
– musi sprowadzać gwiazdy typy Nielsen, czy Wilusz, żeby łatać dziury w składzie
– nie zarabia pieniędzy na wychowankach.
Mimo braku boisk, w tym najważniejszym – wychowywaniu i sprzedawaniu piłkarzy, dużo lepsza jest Legia

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wodiczko
RKS Marymont

Na szczęście w Amice juniorów finalnie opiniują znani wychowawcy młodzieży – Wojtek Krollop i Julek Paetz. Nie ma zatem możliwości, żeby chłopcy z talentem nie wpadli im w (kakaowe) oko.

Stepojez Uszaty
Stepojez Uszaty

Zaraz się klakiery legii uaktywnią i będą pisać że to legia ma najlepszą akademię w Polsce haha

RAFIK
RAFIK

bo ma pajacu, amica jest chujowa jak twój stolec

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Amica ma tak dobrą akademię, że musi sprowadzać takie szroty, jak Nielseny, czy Wilusze, bo wychowankowie są jeszcze słabsi.
Z tej świetnej akademii, wielu chce uciekać do Legii. Sprawa ma taki rozmiar, że potrzebne są specjalne klauzule w kontraktach.
Gdyby Leśny nie odpuścił Linettego, zarobilibyśmy na tej waszej akademii dużo więcej niż wy, choć i tak jest nieźle (Bereś, Bielik)

Stepojez Uszaty
Stepojez Uszaty

Legia robiła podchody pod Linettyego, obecnie robi pod Kownackiego, Bednarka, Kędziorę, Gumnego i Serafina. Na szczęście żaden z nich nie jest sprzedajną pizdeczką jak bereszyński i nie dostaniecie ich :) Pozdrawiam i polecam maść na ból dupy. Daj znać jak zbudujecie ze 2-3 boiska dla akademii swojej.

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

To nie są podchody, to naturalna kolej rzeczy. Zawodnicy z regionalnych klubów przechodzą do klubów silniejszych i tego nie zmienisz, tak, jak biegu rzeki.
Nie wiem kto jest sprzedajną pizdeczką, nie wiem pod kogo Legia robi podchody, wiem, że na Beresiu i Bieliku się nie skończy. To jest jedyny kierunek dla dobrych piłkarzy – ze słabszego do lepszego klubu.

Stepojez Uszaty
Stepojez Uszaty

Skończy skończy 😉 Lepsi to zeszłym sezonie byliście, w tym już PP w plecy, za chwilę LE też, no i jak Mioduski będzie jednymym właścicielem to się posypie drużyna :) A jak będzie brak awansu do LM to klub leci i sra pod siebie rzadkim kałem :) Taka naturalna kolej rzeczy. Pis joł i proszę nie podrywaj mnie już, nie mam nic do gejów ale zaczynasz być męczący tym nagabywaniem.

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Czy na koniec tego idiotycznego napinkowego komentarza musiałeś podzielić się swoja fantazją erotyczną?
Pliiiiisssss

Stepojez Uszaty
Stepojez Uszaty

Nie wysyłaj mi swoich zdjęć ty chory pojebie

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Poszukaj jakiegoś gejowskiego portalu, tam możesz zrealizować swoje fantazje

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Tak swoją drogą to ładnie ujawniłeś gnidowaty krakowski charakterek.
Nie mam argumentów, to spróbuję ośmieszyć. Miasto w którym słowo honor zastąpiono słowem MACZETA

Stepojez Uszaty
Stepojez Uszaty

Spoko, ja jestem z Mokotowa. Geju.

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa

Zwal sobie konia do jakiegoś foto wydepilowanego geja i skończ ze swoimi fantazjami.
Z Mokotowa? No niestety, słoiki są dużym problemem dla warszawiaków.

Stepojez Uszaty
Stepojez Uszaty

Nie obrażaj mnie geju obsrany, jestem Warszawiakiem z dziada pradziada. Ty gejowski bucu z grodziska

GooDOMaDOM

Kurwa najśmieszniejszy komentarz od dobrych paru mcy.

JAN III SOBIESKI
JAN III SOBIESKI

Wiedzialem, ze bedzie tu wysyp gimbazjuszy, sezonowcow legii hahaha, niezly bol dupy macie:))

Grandal
Legia Warszawa

Czy Lech już odjechał Legii czy dopiero ma zamiar? Już się pogubiłem…

Stepojez Uszaty
Stepojez Uszaty

A Legia odjechała reszcie ligi ? Bo po tabeli i PP jakoś tego nie widać … Budżet na ten sezon faktycznie wysoki, no ale ciekawe jaki będzie na następny gdy nie uda się dostać do LM i trzeba będzie wyprzedaż robić, by opłacać panów piłkarzyków :)

Grandal
Legia Warszawa

Na oceny przyjdzie czas. Co będzie Legia robić po sezonie to się okaże.

zielonywojownik

Takie gadanie to mi przypomina czasy jak grałem z kumplem w PES-a. Większość meczy wygrywałem a on i tak zawsze był najlepszy. Wygrałem 5:0, ale on miał większe posiadanie piłki. Następne 5:2 a on, że miał więcej strzałów. Nie mamy wyników, ale za to akademię mamy zajebistą. Nawet na tych juniorach nie zarabiamy za dużo, ale i tak tytułujemy się najlepszymi w Polsce.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

30443566_1650621274992924_2995731623011418112_n
22 kwietnia, 14:48
18.05.2016 KRAKOW TAURON ARENA UL. LEMA 7 ( POLAND ) SIATKOWKA MEZCZYZN ( MEN'S VOLLEYBALL ) XIV MEMORIAL HUBERTA JERZEGO WAGNERA 

MECZ POLSKA - BELGIA ( GAME POLAND - BELGIUM )

NZ MARCIN MOZDZONEK SYLWETKA 

FOTO MICHAL STANCZYK / CYFRASPORT / NEWSPIX.PL
---
Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl 
mail us: info@newspix.pl
call us: 0048 022 23 22 222
---
Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland
20 kwietnia, 17:48