post Avatar

Opublikowane 28.01.2017 09:12 przez

redakcja

Lech wygrywa finał Ligi Mistrzów przy 140 tysiącach widzów – finał oczywiście rozgrywany był w Poznaniu, na największym stadionie świata. Kolejorz to krezus większy niż Real i Barca, jedenastka roku FIFA niemal w całości składa się z byłych i obecnych graczy Lecha. Oto piłkarska rzeczywistość Michała Leńca, rekordzisty świata pod względem liczby rozegranych sezonów w Football Managerze. Michał uczynił z Lecha potentata, ale większym osiągnięciem jest fakt, że swoją pasję połączył ze szczęściem rodzinnym i zawodowym. Zapraszamy.

***

Untitled 9

Untitled 10

Kiedy ostatnio wyłączyłeś Football Managera?

W Sylwestra. Ale grałem, dopóki goście nie przyszli. Tak naprawdę na dłużej wyłączyłem go w sierpniu, gdy pojechaliśmy z rodziną do Chorwacji. Przez dwa tygodnie nie grałem i mi go nie brakowało, co też pokazuje, że nie jestem uzależniony.

Miałeś głód gry po powrocie z wczasów?

Najpierw nadrabiałem straty w firmie. Jak mnie nie ma, nikt nie jeździ na spotkania, nie podpisuje umów, a wrzesień, październik i listopad to lepszy okres w firmie.

Kiedykolwiek zdarzyła się sytuacja, że przez FM-a zawaliłeś coś w firmie?

Nie, bo FM-a można zminimalizować w każdej chwili, chodzi w tle. Wielokrotnie było natomiast tak, że grałem u klienta czekając na niego. Kiedyś grałem też w korkach, ale już tak nie robię, bo raz komuś prawie w dupę wjechałem.

Najdziwniejsze miejsca, w których grałeś?

Na toalecie nie gram, ale grywam podczas golenia.

Podczas golenia?

Tak, spacją się pstryka i gra leci dalej. Żona zawsze się śmieje też, że gram podczas gotowania. Dużo gotuję w domu, myślę, że wychodzi mi to nieźle, natomiast kilka razy na pewno coś przypaliłem przez grę.

Ile najdłużej grałeś ciągiem?

Nigdy doby nie zawaliłem, ale zdarzało się, że kładłem się spać o trzeciej, wstawałem o szóstej grać. Dwadzieścia jeden godzin ciągiem chyba będzie rekordem. Natomiast grałem też w Hattricka, gdzie siedziałem bardzo dużo i byłem aktywnym forumowiczem.

Untitled 7

Untitled 8

Co na to żona?

Dagmara była wtedy zdenerwowana na maksa. Teraz po wywiadzie, którego udzieliłem Esce, żona powiedziała mi: za to wszystko co przeszłam, masz mi bukiet kwiatów kupić. Kupiłem przedwczoraj od razu dwa bukiety.

Kobietom często ciężko zrozumieć gracza. „Jak on może chcieć grać, gdy może spędzać czas ze mną”.

Poznaliśmy się, gdy ja miałem 18 lat, ona 16. Jak poznałem Dagmarę, to już grałem w menadżery, uwielbiałem Championship Managera, wcześniej na Commodore i Amidze też się tłukło w różne tytuły. Różnica była taka, że wtedy nie było laptopów, tabletów, grało się tylko stacjonarnie. Gdy dojeżdżałem do niej np. do Łodzi, gdzie studiowała, to nie grałem. Nie wiedziała, że jestem maniakiem menadżerów.

Kiedy się dowiedziała?

Jak zaczęliśmy razem mieszkać. Najwięcej grałem, kiedy nam się pierwsze dziecko urodziło. Żona leżała w szpitalu w innym mieście, a ja pracowałem w Warszawie. Przychodziłem z pracy i po prostu grałem. Nie miałem co robić. W weekendy jeździłem do niej, ale półtora miesiąca, aż do dnia narodzin pierwszej córki, wracałem z pracy i non stop grałem. Nie miałem w Warszawie znajomych, jeszcze wtedy nie uprawiałem też sportu… Był też taki okres, gdy wróciliśmy do Poznania. Mieliśmy remont domu, żona pojechała do rodziców, ja pilnowałem majstrów, a mieszkałem na tapczanie w kuchni. Trwały MŚ, nie było żony, dzieci, więc oglądałem mecze i non stop waliłem w Football Managera.

Jak często zdarzały się kłótnie o FM-a?

Cały czas są. Ale mamy podzielone obowiązki domowe. Ja zawożę dzieci i szykuję większość posiłków w domu. Żona np. pomaga dzieciom w lekcjach. Dobre oceny córek – od góry do dołu piątki – to w 99% zasługa mojej żony. Chciałem jej podziękować, że pomimo tego, że gram dużo, to jest na tyle wyrozumiała, że tworzymy szczęśliwą rodzinę.

Nie stawiała ci ultimatum?

Raz albo dwa próbowała. Chciała, żebym spędzał z nią częściej wieczory, a nie siedział przy komputerze. To wygląda często tak, że leci tv, ja gram, żona leży na tapczanie. Na fajne programy schodziłem z kompa i oglądaliśmy razem. Natomiast teraz jeśli coś wspólnie oglądamy na tapczanie bez gry, to tylko programy, które nie mają reklam. Ale jak coś nie jest na HBO czy Canal+, to gram, bo za dużo przerw. Natomiast nigdy nie powiedziała mi – przestań grać, bo się z tobą rozwiodę.

Nie miałeś szalonego pomysłu: spróbować ją tym zainteresować?

Co ty. Mamy wspólne zainteresowania, ale mamy też takie, które nie posiadają punktów stycznych. Dagmary nie interesuje sport. Była ze mną trzy razy na Lechu, ale jej się nie podobało. Meczów w TV też nie ogląda, nawet kadry. Z córkami czasem chodzę na Lecha, raz nawet nasze zdjęcie było głównym na oficjalnej stronie. Bardzo nudny mecz z Podbeskidziem, zimno jak cholera, córka zasnęła mi na rękach. Żona pogodziła się, że piłka nożna i Football Manager to część mojego życia. Akceptuje mnie takiego, jakim jestem. I powiem tak: my się z żoną poznaliśmy w 1997. Od zawsze byłem fanatykiem piłki, ale podczas finału MŚ w 1998 poszedłem z Dagmarą na randkę.

Jak żona reaguje na fakt, że dzisiaj przez Football Managera udzielasz wywiadów?

Jak usłyszała, że robi ze mną wywiad Eska, to powiedziała: chyba sobie jaja robisz. Tekstu, który napisał o mnie Lech Poznań, chyba też nie czytała. Zresztą, nie ma się chyba czym chwalić. Jak się pochwaliłem bratowej, powiedziała, że chyba za mało dociążony w robocie jestem. Tata spytał, czy na pewno nie jestem uzależniony. Uważam, że nie jestem, potrafiłem w Chorwacji zostawić grę i mi jej nie brakowało. Poza tym nie jest tak, że tylko gram: cztery razy w tygodniu biegam. W zeszłym roku brałem udział w szesnastu zawodach biegowych. Od paru tygodni mam trenera biegowego, jednego z najlepszych polskich maratończyków.

No i masz swoją firmę.

Po Politechnice Poznańskiej brałem udział w wyścigu szczurów. Pracowałem w Warszawie, w Kielcach, a w Poznaniu byłem dyrektorem handlowym w dużej firmie dystrybucyjnej. Gdy straciłem tę ostatnią pracę, siadłem w domu i zastanawiałem się co dalej.

Nie było tak, że siadłeś do FM-a, żeby zapomnieć o kłopotach i się oderwać?

Nie, siadłem do Gazeta Praca i wysyłałem CV-ki. Wtedy Football Manager się nie liczył – liczyło się to, że mam dziecko, a nie mam pracy. Mój tata, który też ma firmę, reklamował się na telebimie, który dopiero co stanął w Pile. Opowiedział mi, że to dobry interes i zna człowieka, który może ułatwić wejście w branżę. Żona była absolutnie przeciwna. W sumie firmę założyłem w tajemnicy przed nią.

Jak zareagowała, gdy się dowiedziała?

Była strasznie wściekła. Kontekst jest jeszcze taki, że zamówiłem telebim, który płynął dwa miesiące z Chin, a w międzyczasie dostałem dobrą pracę. Zostałem szefem sprzedaży i marketingu w dużym hotelu w Poznaniu. Zarabiałem fajne pieniądze, ale telebim w końcu dotarł. Rzuciłem po miesiącu pracę w hotelu i zająłem się w pełni swoją firmą. Wtedy dopiero Dagmara była wściekła! Dziś firma ma osiem lat, a od czterech jest dobrze. Co roku dostawiam kolejne telebimy. Żona zarzekała się, że nigdy nie założy własnej firmy, ale udało mi się ją namówić na własną zielarnię.

Nie wiem czy tak masz, ale po najdłuższych sesjach z grami, potem gra potrafiła mi się śnić.

Często śni mi się Football Manager. Bardzo często. Nie śnią mi się natomiast konkretni zawodnicy. Wiem, że wielu graczy przywiązuje się do nazwisk, ale mi zagranie sezonu zabiera dwa dni, czasem jednego w weekend, jeśli cały czas siedzę. Piłkarz, który przychodzi do mnie w wieku 18 lat, a odchodzi w wieku 30, tak naprawdę jest u mnie przez dwadzieścia dni realnego czasu. Poczekaj, wejdę w złotą jedenastkę. Tego Jose Pimenty nie pamiętam w ogóle, Juniora też. Toma Carpentera jak przez mgłę. Ale zobacz rekordy. Kto jest moim najstarszym zawodnikiem wszechczasów?

Untitled 5

Untitled 4

Del Piero.

Tak. Na początku jest za darmo. Zagrał 2-3 mecze. Wielu innych historycznych rekordów też nie pobiłem. Najszybszy gol – Sadajew. Najwięcej bramek w meczu – niepobity rekord sprzed blisko dwustu lat.

KUP W KSIĘGARNI WESZŁO KSIĄŻKĘ „ALESSANDRO DEL PIERO. GRAMY DALEJ” 

delPiero_gramydalej

Ale pobiłeś prawdziwy rekord – liczby sezonów w FM-ie.

Do przełomu września i października nawet nie wiedziałem, że taki rekord istnieje. Obserwuję na Twitterze kilka kont o Football Managerze i tam wyczytałem, że jest gość w Anglii, który zagrał 155 sezonów. Ja miałem wtedy 120, więc pomyślałem, że niewiele mi brakuje. Wiem, że jemu się zalał komputer, wyniku nie poprawi. Normalnie grałbym już od dwóch miesięcy w Football Manager 2017, ale chcę wyśrubować rekord. Zawsze gram tak samo: kupuję FM-a w dniu premiery, wybieram Lecha i gram aż do kolejnej wersji. Zero dni na urlopie, zmian w bazie danych też zero. Co mnie wkurza, to bug związany z reprezentacją. Zobacz – między 2030 a 2035 prowadziłem Argentynę. To było 150 lat temu, zwolnili mnie. Teraz mimo, że jestem najlepszym menadżerem wszechczasów, już mnie nie przyjmą. Chcę zaznaczyć, że jestem najlepszym w swojej grze: miałem swego czasu na Twitterze opis „Najlepszy gracz Football Managera w Polsce”. Wyzwał mnie na pojedynek pewien kibic Legii i zagraliśmy po sieci. Ja grałem swoją złotą drużyną, samymi gwiazdami, on po prostu Legią ze swoją autorską taktyką. Wygrał ze mną pięć razy na pięć meczów. Po przegraniu tego pojedynku musiałem zmienić opis na „najdłuższa na świecie kariera w serii Football Manager”.

lech

Dużą satysfakcję sprawia ci ten rekord?

Satysfakcję to mi sprawia, że córka przedwczoraj przyniosła średnią 5.4 na półrocze i wzorowe zachowanie.

Ale zgłosisz się do księgi rekordów Guinessa?

Tak. Księga rekordów Guinessa powstaje we wrześniu, żeby zdążyli wydać ją przed świętami. Wiadomo, to dobry prezent. Podejrzewam, że będę grał gdzieś do czerwca, potem zgłoszę swoją kandydaturę.

Gra niezmiennie sprawia ci frajdę?

Jak przestaje, idę pobiegać.

Ale bywa tak, że nie masz w danym tygodniu w ogóle ochoty grać, czujesz przesyt?

Nie, aż tak to nie ma.

Untitled 1

Untitled 4

Co sprawia ci najwięcej frajdy?

Okienka transferowe. Ja traktuję FM-a jako grę ekonomiczną. Taktyki mam ściągnięte z neta, wieloma kwestiami zajmuje się asystent trenera, dyrektor sportowy. Sam ustalam skład, kupuję, sprzedaję, rozwijam klub, załatwiam filialne kluby. Mam w tym momencie stu zawodników na kontrakcie, wielu wypożyczonych. Zobacz, stworzyłem sobie system: jeśli ktoś ma przydomek „za free”, to znaczy, że przyszedł za darmo. Każde „d” to dziesiątka milionów euro, za które kogoś kupiłem. Jeżeli ktoś ma przydomek, to znaczy, że kosztował mniej niż dziesięć milionów, ale ma potencjał na 3.5, 4 gwiazdki i więcej. Jeśli nie ma nic takiego, to znaczy, że przyszedł tylko i wyłącznie na sprzedaż. Sprzedaję też wszystkich graczy, którzy mają trzydzieści lat. Wtedy statystyki już tylko im spadają, a koszty utrzymania wciąż są wysokie. Pokażę ci jedenastkę roku na świecie. Trzech moim zawodników, ale ilu z innych drużyn ma moje oznaczenia? Większość grała kiedyś u mnie. Jordi Pereira to modelowa kariera: przyszedł do mnie jako siedemnastolatek. Kupiłem go za piętnaście milionów z rezerw Levante. Trzy razy poszedł na wypożyczenie, potem latami stanowił o sile Lecha, a sprzedałem go za 66 milionów, gdy dobijał do trzydziestki.

Rozegrałeś tysiące meczów. Czy są jeszcze wirtualne mecze, które wzbudzają w tobie dodatkowe emocje? Są tacy maniacy, którzy na finał LM w FM-ie zakładali garnitur.

Ja kiedyś wolałem przegrać finał niż go wygrać, bo za dużo traciłem na premiach dla zawodników. Wygrywałem piętnaście milionów, na premie wydawałem dwadzieścia pięć. Wspomniany kibic Legii, z którym grałem po sieci, zwrócił mi uwagę, że nie musi tak być. Dużo się od niego nauczyłem. Dziś każdy kontrakt to goła pensja i opcjonalne przedłużenie kontraktu przez klub. No, jeszcze premia za lojalność, ale to musi być.

Podchodzisz do gry z silnym zacięciem ekonomicznym, ale widzę u ciebie transfery za ponad sto milionów. Jakoś nie pasują do schematu.

Zbieram pieniądze, ale czasem jak widzę, ile mam, to po prostu wpadam w szał zakupów, wydaję po kilkaset milionów. Fanaberia. Podam ci przykład. Fatih Kucuk w Ligue 1 miał dziesięć Man of the Match w sezonie mając 20 lat i grając na lewej obronie. To jeden z najlepszych piłkarzy świata.

Ale nie sprzedasz go z zyskiem.

Nie, absolutnie nie.

Czyli nie zawsze idziesz schematem ekonomicznym, czasem po prostu się… bawisz.

Tak. Czasami nie ufam też skautom. Pedro Machado – z raportów wynikało, że jest słaby. Ale miał dwa mecze w kadrze Portugalii jako dziewiętnastolatek. Stwierdziłem, że skauci się mylą i wydałem na niego kupę siana – siedemdziesiąt milionów. Opłaciło się. Lubię też grać Polakami. Football Manager opiera się na regenach – pojawia się ktoś na wzór dawnych piłkarzy. Jak tylko pojawił się nowy Lewy, Kamil Ludwiczak, musiałem go mieć. Teraz pojawił się po raz drugi. To Kamil Lasota, jest moim wychowankiem. Pamiętam jak kiedyś w której wersji można było zgłosić swoje imię, nazwisko i ulubiony klub, w ten sposób pojawić się w bazie. Podczas kariery pojawiłem się sam – Michał Leniec, wychowanek Lecha Poznań.

2432

Untitled 2

Dobry byłeś?

Nie. Ale cisnąłem siebie twardo. Grałem w finałach Ligi Mistrzów, miałem pewny plac (śmiech).

Twój stadion, Leniec Park, jest największy na świecie?

Tak. Średnia widzów to ponad 127 tysięcy widzów na mecz. Ostatnio wygrałem u siebie finał Ligi Mistrzów. Pytałeś o takie mecze, przy których czuję dodatkowy dreszczyk emocji – na pewno tu zależało mi, żeby wygrać.

Świat piłki mocno się zmienił przez sto pięćdziesiąt lat?

Niestety nie. Chciałbym, żeby było więcej roszad, natomiast nie ma tego wiele. Najbardziej egzotycznym zwycięzcą LM był Zenit. Schalke urosło nad Bayern, ale ogółem wciąż w czubie są te same drużyny. Trochę więcej dzieje się w Polsce, gdzie bardzo silny jest Radomiak, a ostatnio Olimpię Grudziądz przejął bogaty właściciel i robią wielomilionowe transfery.

Untitled 3

Polska mistrzostwo świata zdobyła raz – w 2046

Untitled 3

Nie masz czasem refleksji, co byś mógł osiągnąć, gdybyś czas poświęcony na FM-a zainwestował gdzie indziej?

O Jezu. Pewnie.  Może dobrze, że mam dwie córki, a nie syna, bo jeszcze jego bym w to wkręcił i by tracił czas jak ja.

Rozmawiał Leszek Milewski

Opublikowane 28.01.2017 09:12 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 56
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Zawsze do słuchania OMS włączam FMa, dlatego im dłużej Paweł gada tym lepiej.
Ps. Gra w pl lidze, albo gra potentatem w danej lidze (Realem czy innym Manczesterem czy właśnie Lechem) to na dłuższą metę najnudniejsza możliwa gra. Ja zawsze biorę jak najsłabszy klub z 6. ligi angielskiej, i zanim wprowadzę go na salony i zacznę rywalizować z Realami i Manczesterami i zanim ,nasycę się’ trofeami to mija kilka lat (w prawdziwym życiu) więc nie muszę co roku kupować, tylko raz na parę lat.

gouda
gouda

ROW kurwa Rybnik będzie wicemistrzem Polski?! Boże

JAN III SOBIESKI
JAN III SOBIESKI

Najlepsza gra na swiecie, kupuje co roku!

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Ah, te pyry. Gadają na warszafke, ale jak pracują to tu. Hipokryci.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Ach ci Azjaci – zero-jedynkowe postrzeganie świata…

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Czy ja zmyślam? Przecież prawdę mówię…

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Zatrztymałeś się na etapie przedszkola – świat nie jest czarno-biały.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Jak to wydedukowałeś Łotsonie? Taki z Ciebie Szerlok jak z koziej dupy waltornia. :-]

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Forward DM
Forward DM

o czym ty mówisz Sherlocku . Sprawdz sobie co to znaczy banderowiec.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Kostewycz pozował przy pomniku Bandery do zdjęcia, grał w banderowskich Karpatach Lwów. Trzeba więcej wymieniać?

facemob
facemob

Ja pierdole z takim postrzeganiem świata Pazdan to komuch bo gra w Legii…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

michalszostak
michalszostak

Robić wywiad z jakimś gejmerem co się uzależnil od jakiejś gry? Może lepiej coś o realnej piłce. Choćby PNA.

Trollosiewicz
Trollosiewicz

A akurat całkiem spoko wywiad.

Loon
Loon

PNA nie ma nic wspólnego z realną piłką, to ja już wolę FM-a

yuootoo
yuootoo

trzeba sobie szczerze powiedzieć, że choć kocham fm-a, to ten gość to jest jakiś przypadek kliniczny. obok pytań o to, co sprawia mu frajdę, dodałbym: czy ta gra to już nie uzależnienie. kto grał, ten wie, i wydaje mi się, że to ewidentnie kliniczny przypadek

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Morderca z glebi lasu
Morderca z glebi lasu

klasyk T. Hajto: „On to taki typowy Yugol jest. Kij z tym, że po dwóch latach 24.24 na piątkę i 52.19 na dyszkę (na maniackiej pewnie będzie lepiej?), ale trener musi być!. W ogóle dziwię się, że on tu się znalazł, bo on tu trochę nie pasuje do tego świata biegacza run team. No, ale może Marcin Fehlau zrobi z niego zawodnika” Powodzenia 11 marca mcleniu!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Morderca z glebi lasu
Morderca z glebi lasu

Tak pożyczony od Indian Nawaho. Pan Michał jako biegacz z pewnością wszystko zrozumiał 🙂

Damian
Damian

Co wy macie z tymi grami?

Jorgen
Jorgen

Ej zajebisty jest ten wywiad. Sam spędzam kupę czasu nad FMem od czasów CM01/02 i powiem szczerze – szanuję. Dzięki, fajnie się czytało! 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Trollosiewicz
Trollosiewicz

Ja to jak miałem kupę hajsu, to jak polski klub tracił managera, to sam dodawałem drugiego siebie i oddawałem ze swojego klubu im zawodników, kasę, rozbudowywałem szkółki żeby rośli..

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Na szczęście Legionista sprowadził chłopaczka na ziemię w FMa.

serek
serek

>Świat piłki mocno się zmienił przez sto pięćdziesiąt lat?
>Niestety nie. Chciałbym, żeby było więcej roszad

no to trzeba sobie było więcej włączyć lig niż tylko polską.

Darek900
Darek900

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Darek900
Darek900

Darek900
Darek900

Przemysław Kow.
Przemysław Kow.

Za grosz nie rozumiem takiej skrajności w tego typu pasji.
Co to za frajda jakaś kompletna wirtualizacja.

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

Gra piłkarska bez grania w piłkę…..nigdy mnie to nie jarało. To już lepiej se w jakiś tycoon pograć

piotrz
piotrz

I tak Cię wreszcie zostawi.

robson2774
robson2774

Miałem takiego kolegę, który twierdził, że nie jest alkoholikiem, bo ma na półce w domu jakieś tam wino, którego nie rusza. Nie przeszkadzało mu to w weekend walić gorzały na potęgę i codziennie po robocie wypijać 5-6 piw. Skojarzyło mi się jak poczytałem o wakacjach w Chorwacji.

adrian92
adrian92

Prawdą jest , że osoby uzależnione mogą obchodzić się jakiś czas bez używki, zwłaszcza jeżeli chcą sobie lub komuś wmówić, że nie są nałogowcami. Też mi tak się skojarzyło 🙂

blasphemer93
blasphemer93

Nic dziwnego, że wiele mu się w bazie nie zmienia skoro załadował same polskie ligi.

mateusus
mateusus

Halo, weszło? Zróbcie ze mną wywiad, bo żona chce mnie zajebać za to, że gram w FMa.

facemob
facemob

Nie pierdol mati 🙂

KX Keytinho
KX Keytinho

Nie ogarniam FM, nigdy nie grałem, wolę FIFA.

LTM
LTM

To co mnie denerwuje w wersjach od 2011 to to ,że jest ten głupi poziom juniorów wyznaczający jakie przeciętne PA mają newgeni z danego kraju. Jest to wartość niezmienna przez cały okres gry, a to bez sensu, bo przecież co jakiś czas w wielu krajach pojawiają się złote generacje. Ja tam lubiłem oprzeć swoją Legie o Polaków, a od wersji 2011 często miałem w szerokim składzie tylko jednego – dwóch rodaków. Dlatego też od 2 lat nie gram w FMy.

Karol Cłapa
Karol Cłapa

> 1 grywalny kraj
> Taktyki z neta
> „Najlepszy gracz Football Managera w Polsce”

Michał, jak szanuję rekord, tak zaśmiane mocno 🙂

Rogal
Rogal

100 lat to ja nawet nie przegrałem mój rekord to chyba w FM 7 2030 ;d

mw
mw

„Taktyki mam ściągnięte z neta, wieloma kwestiami zajmuje się asystent trenera, dyrektor sportowy” Do tego gość wybrany ma jeden kraj i przez cały czas prowadzi jeden klub.

Sam kiedyś rozegrałem 80 sezonów, prowadziłem w tym czasie 12 klubów z 7 różnych lig oraz 8 reprezentacji, taktykę, treningi oraz inne rzeczy ustalałem sam, a jakoś nie przyszło mi nawet do głowy, że jestem „najlepszym graczem w FM w Polsce”.

Dla mnie słabe….

facemob
facemob

Przecież zmienił status

BeastMode
BeastMode

Na jakiej on gra bazie i ile ładuje lig, że sezon rozgrywa w 2 dni? No chyba, że ma meeega szybki sprzęt.
Ja nie potrafię grać inaczej niż z 10-12 ligami i 200k zawodnikami.

seba uk
seba uk

5950 sejvow!!!!! na 160 sezonow???? to daje 37 sejvow na sezon. Grywam to ale w mamy zasade ze ze znajomymi graczammi 5 sejvow na sezon. Tak to sobie moge kazdy mecz wygrac. Zasejwowac gre przed waznym meczem, przegra i od nowa itd itd az wygra. Matko boska to jakis zart 37 na sezon. Takich grajkow to naprawde nie szanuje. Powinni ograniczyc liczbe sejvow wtedy to mialoby jakis sens. Robia z goscia bohatera a tym sposobem to ja moge wygrywac lige mistrzow Huraganem Pacanow za pare lat.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Łukasz Em
Łukasz Em

Rozumiem, że nie gra tych meczów skoro tak szybko mu idzie. Ja to lecę 5 managerów na raz. Okropny nałóg … :/

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Loon
Loon

Fajny tekst, szacun za wyniki, chociaż w Lidze Mistrzów dominacji nie widać, a moim zdaniem powinna być na takim etapie rozwoju drużyny. Ja najdłużej w FM grałem chyba 25 sezonów i już wydawało mi się, że to baaardzo długo 🙂

Ekstraklasa to dobre miejsce na budowanie europejskiej potęgi, ponieważ morale jest w FM przereklamowane i kopanie polskich ogórków daje mega kopa za granicą. Ale do czasu. Kiedyś zbudowałem mocny klub z wolnych transferów z Portugalii i Francji, wygrałem Ligę Mistrzów, ale po tym zwycięstwie każdy życzył sobie 4x tyle kontraktu, ile przed wygraną w LM i niestety odszedłem trenować Borussię :). Nie było mnie stać nie tylko żeby utrzymać drużynę, ale nawet półamatorzy z Widzewa wydawali się za drodzy.

facemob
facemob

Leszku!! Zrób lepiej wywiad z najlepszym graczem fm,a a nie najdluzszym…

ajsmen90
ajsmen90

To mam więcej sezonów niż rekordzista. Obecnie w FM 2012 kończy mi się rok 2185. 😉

Już 3 manager jakiego mam, bo ze względu na bugi pewne kończyłem karierę każdym który osiągał mniej więcej 100 lat. Nigdy przed 100-tką.

Swoim pierwszym managerem wygrałem 13 razy LM (10 x z Realem (i jeszcze kilka finałów też chyba przegrałem) w dwóch różnych kadencjach, 2 x z Lechem i 1 x z Valencią)

Swoim drugim managerem LM wygrałem 12x z Legią a jeszcze 7 finałów przegrałem, ale ta kariera to była taka że 70 lat jakoś byłem w Legii.

Swoim 3 managerem LM jeszcze nie wygrałem robię wszystko co się da by dokonać tego z Jagiellonią ale ciężko jest. 🙂

To tak po krotce.

Pozdrawiam.

Ekstraklasa (Widok ogólny_ Fazy)-2.png
jjan
jjan

Jeśli już piszecie o Polakach, którzy grają w managery piłkarskie to napiszcie raczej o kimś, kto odniósł prawdziwe sukcesy, jak np. selekcjoner Polski o nicku „psyche”, który w HATTRICK.ORG zdobył brązowy medal w niedawnych mistrzostwach świata. A na dodatek jest wielce prawdopodobne, że w następnych mistrzostwach osiągnie jeszcze lepszy wynik.

Weszło
29.11.2020

Tyson kontra Jones: definitywnego rozstrzygnięcia nie było

Mike Tyson (50-6, 44 KO) i Roy Jones junior (66-9, 47 KO) dopięli swego. Wbrew wszelkiej sportowej logice w Los Angeles wyszli do ringu i stoczyli pojedynek, do którego nigdy nie doszło gdy byli zawodowcami. Walka długimi fragmentami była festiwalem klinczy, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Po ośmiu rundach ogłoszono remis, ale […]
29.11.2020
Hiszpania
29.11.2020

Alaves skończyło z remisami i pokonało Real Madryt

W trwającym sezonie pojęcie stabilizacji formy jest dla Realu Madryt zupełnie obce. Gdy już się wydaje, iż po dobrym spotkaniu – jak na przykład na Camp Nou – zacznie się rozkręcać, to niespodziewanie zostaje sprowadzony na ziemię. Ostatnie dwa mecze były dużymi rozczarowaniami – klęska 1:4 z Valencią i zaledwie remis 1:1 z Villarrealem, choć […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

No i odfrunął. Wisła zwolniła Skowronka

Porażka z Zagłębiem Lubin przesądziła los Artura Skowronka. Dwie godziny po meczu trener „Białej Gwiazdy” został zwolniony. Zostawia klub na dwunastym miejscu w Ekstraklasie. Czy ta decyzja jest słuszna? Cholera wie, czas pokaże. Natomiast obawiamy się, że jeśli wiślacy chcą wydźwignąć się z problemów, to potrzebne tam są dużo głębsze zmiany niż sama zmiana trenera. […]
29.11.2020
Weszło FM
28.11.2020

Mecze, mecze i jeszcze więcej meczów – niedziela w Weszło FM

Niedziela w radiu Weszło FM będzie zdominowana przez relacje z meczów, które pozwolą Wam być na bieżąco nawet jeśli nie macie możliwości oglądania spotkań w telewizji. Rozpoczniemy jednak standardowo od „Dwójki bez sternika” czyli naszego poranka, w którym przywitają Was Monika Wądołowska i Adam Kotleszka. Pojawi się sporo opowieści różnej treści oraz podsumowań sobotnich wydarzeń. […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Najpierw trzeba pozwolić Wiśle strzelić gola. A później to już z górki

Wisła Kraków w ciągu ostatniego miesiąca trzykrotnie wychodziła na prowadzenie. Z Lechią – przegrała. Z Wartą – przegrała. I gdy dzisiaj strzeliła gola po prezencie Zagłębia przez myśl przeszło nam, że to może taka taktyka lubinian. Podpuść, skasuj. No i wyszło. Genialny plan Seveli! Ale tak poważnie – krakowianie mieli ten mecz w garści, a […]
28.11.2020
Włochy
28.11.2020

Panie Pirlo, coś tu nie gra. Glik zatrzymuje Juventus

Cristiano Ronaldo na urlopie, więc zdawało się, że Kamil Glik może odetchnąć z dużą ulgą. Okazja do zatrzymania turyńskiej ekipy bez jej najlepszego piłkarza piechotą przecież nie chodzi, okoliczności nad wyraz sprzyjające. Benevento skrzętnie próbowało ten fakt wykorzystać, Wojciech Szczęsny nie mógł na bezrobocie narzekać. Efekt? Łupanka Inzaghiego triumfuje nad nijakością Pirlo – ależ to […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Typowy Śląsk na wyjeździe? Nie, bo zwycięski

Śląsk Wrocław i mecz wyjazdowy – to nie brzmi jak idealny plan na sobotnie popołudnie. W zasadzie nie brzmi to jak dobry pomysł na spędzenie czasu niezależnie od terminu spotkania i okoliczności, bo ekipa Vitezslava Lavicki w delegacjach sobie po prostu nie radzi. I stawiamy dolary przeciwko orzechom, że nie poradziłaby sobie również dzisiaj gdyby […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Polacy w Ruce na poziomie – dwóch na podium, wszyscy w drugiej serii

Ruka to nie jest przesadnie ukochane przez polskich skoczków miejsce. Nikt z naszych reprezentantów nie zdołał tam jeszcze wygrać, tylko sześć razy widzieliśmy Polaków na podium. Do dziś. Tej pierwszej statystyki co prawda zmienić się nie udało – bo poza zasięgiem był Markus Eisenbichler – ale do listy podiów dopisali się i Piotr Żyła, i […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Ojrzyński sprząta, choć dziś miał łatwiej – Jagiellonia oprotestowała drugą połowę

Czy mieliśmy specjalne oczekiwania względem meczu Stali z Jagiellonią? No niezbyt. Pierwsi ostatni mecz wygrali może nie przed zaborami, ale jednak dość dawno temu, drudzy raz wygrywają, raz przegrywają, nie ma w tym żadnej ciągłości i większego planu, chyba że uznamy za ciągłość przestawienie wajchy na porażki. Nic więc dziwnego: mieliśmy wątpliwości. A tutaj psikus, […]
28.11.2020
Niemcy
28.11.2020

Klasyczne „podpuść i skasuj”

Przez moment kibice oglądający dzisiejsze starcie VfB Stuttgart z Bayernem Monachium mogli zastanawiać się, czy na pewno odpalili właściwy kanał. Bramkarz Bawarczyków w niczym nie przypominał herosa regularnie wymienianego w gronie zawodników typowanych do podium Złotej Piłki. Ofensywna siła mistrza Niemiec gdzieś wyparowała, a w tyłach dochodziło do takich napadów paniki, jakie monachijczykom się zwyczajnie […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Tyson kontra Jones – kabaret starszych panów pod specjalnym nadzorem?

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na […]
28.11.2020
Anglia
28.11.2020

Szarpali, szarpali, aż wyszarpali. Brighton urywa punkty Liverpoolowi

Mieli piłkarze Brightonu rzut karny. Mieli kilka naprawdę dobrych, szybkich akcji, które zaowocowały groźnymi okazjami strzeleckimi. Wreszcie – mieli również trochę szczęścia, gdy arbiter anulował gola Mohameda Salaha, bo VAR dopatrzył się milimetrowego spalonego Egipcjanina. Ale długo w dzisiejszym starciu „Mew” z Liverpoolem wszystko wskazywało na to, że gospodarze nie zdołają przekuć tych sprzyjających okoliczności […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Konrad Jałocha uczy jak obronić się przed Bruk-Betem

Nie wygrałeś od czterech meczów. Bez czystego konta od pięciu. Jedzie na teren lidera, trochę podrażnionego stratą punktów w środku tygodnia. W dodatku rywal ma najlepszego strzelca obecnych rozgrywek. Na co możesz liczyć? Na bramkarza, jeśli jest nim Konrad Jałocha. I tak się szczęśliwie dla GKS-u Tychy złożyło, że ten gość stał akurat między słupkami […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

LIVE: Zagłębie wygrywa w meczu „futbolu na nie”

No i zaczynamy sobotę z naszą ekstraklasową piłeczką. Generalnie jak tak patrzymy na dzisiejsze zestawienie meczów, to fajerwerków nie ma. Dwóch beniaminków gra u siebie, więc może będą jakieś niespodzianki. Śląsk gra na wyjeździe, więc… no, wiadomo co. A dzień skończymy sobie patrząc na to, czy Zagłębie się odkuje i wreszcie wygra jakiś mecz. Ponadto […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Piasecki i Roginić – w I lidze strzelby, w Ekstraklasie ławka

Pokrętne są losy pierwszoligowych snajperów w Ekstraklasie. W poprzednim sezonie Fabian Piasecki udowodnił, że mimo słabego epizodu w Legnicy, bramki strzelać potrafi. Korona króla strzelców, kilka naprawdę dobrych występów, nos do odnajdywania się w polu karnym – wszystko się zgadzało. Ale po przeskoku półkę wyżej już tak kolorowo nie jest. Podobnie zresztą, jak u Marko […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Loska: „Odleciałem. Przekonałem się, jak to jest, gdy zaczynasz bujać w obłokach”

13 meczów, 34 punkty, ledwie sześć bramek straconych. Bruk-Bet Termalica Nieciecza ma się czym chwalić. Wygląda na to, że tym razem rzeczywiście chce wrócić do Ekstraklasy, a nie tylko o tym mówić i odgrywać rolę faworyta. Natomiast Tomasz Loska zaznacza: spokojnie, pokora. Bo on wie, że z wysokiego konia można dość boleśnie spaść. Zapraszamy na […]
28.11.2020
WeszłoTV
28.11.2020

STAN FUTBOLU. Henriquez, Dobrasz, Rokuszewski, Kowalczyk

Zapraszamy na kolejny odcinek „Stanu Futbolu”. Dzisiaj program poprowadzi Adam Kotleszka, a jego gośćmi będą: Luis Henriquez (były piłkarz Lecha Poznań), Dawid Dobrasz (dziennikarz Głosu Wielkopolskiego) , a także Wojciech Kowalczyk i Mateusz Rokuszewski. Startujemy o 11:15. 
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Maciej Domański – bez niego ofensywa Stali Mielec nie istnieje

Sześć punktów w dziesięciu spotkaniach, ostatnie miejsce w tabeli. Położenie Stali Mielec jest wysoce niekomfortowe, ale byłoby jeszcze gorsze, gdyby nie miała w swoich szeregach Macieja Domańskiego. To jeden z niewielu piłkarzy beniaminka, którzy jak na razie mogą spojrzeć sobie w lustro i powiedzieć, że robią wiele, aby utrzymać zespół w Ekstraklasie. Ba, nikt w […]
28.11.2020