post Avatar

Opublikowane 26.01.2017 23:55 przez

redakcja

Barca dała dziś wykład pod tytułem „Piłka nożna, gra ofensywna”. Niby nic nadzwyczajnego, bo przecież jego treść zna każdy student futbolu w Hiszpanii. Temat jest powtarzany cyklicznie i jedynie lekko modyfikowany. Duma Katalonii dziś perfekcyjnie: rozgrywała, pressowała, podawała, strzelała. Generalnie – zagrała tak dobrze, że zupełnie nie przeszkadza nam to, iż coś podobnego widzimy po raz enty.

Real Sociedad w ostatnich pięciu meczach na Camp Nou przegrał razy… tak jest, zgadliście – pięć. Zawsze wyżej, niż jedną bramką. Dziś bolało wyjątkowo, bo do tych statystyk wleciała kolejna piątka – tym razem mowa o liczbie straconych goli.

Barca zagrała spektakl, strzeliła aż pięć bramek, a zarówno zaczął go, jak i zakończył aktor drugoplanowy. Akcję rozpędził Neymar, zagrał do Messiego, ten do Luisa Suareza i po chwili padł pierwszy gol w tym meczu. Po chwili, bo piłkę dostał jeszcze i zapakował do bramki inny Suarez – Denis. Trio MSN zrobiło dobrą robotę, ale egzekutorem był ten, o którego nazwisku przy Camp Nou jest zazwyczaj głośno głównie ze względu na kolegę. Ale nie dziś, bo Denis na pierwszej bramce się nie zatrzymał. Zdobył także ostatnią i zapewne zapisał sobie w głowie dzisiejszą datę, jako jeden z najlepszych wieczorów w koszulce „Blaugrany”. Właściwie każdy Suarez mógł być szczęśliwy, bo Luis postarał się o to, żeby jego nazwisko w raporcie meczowym było wpisane aż trzy razy, także dorzucając gola.

Bramkarz Sociedad miałby szansę na to, by czuć się podobnie. Miałby, gdyby odcinać mu świadomość w momentach tracenia goli. Dla Rulliego był to mecz z gatunku tych, kiedy dajesz z siebie wszystko i niby idzie ci bardzo dobrze, ale przeciwnik ma to gdzieś i pakuje ci pięć bramek do worka, który będziesz musiał taszczyć do siebie. Argentyńskiego bramkarza można nazwać największym poszkodowanym wieczoru, bo zdecydowanie nie zasłużył na pięć uderzeń batem w tyłek. A i tak zachowywał klasę i po każdym z goli pokrzykiwał do kolegów, aby nie chowali głów w piasek, lecz walczyli dalej.

Kilku z nich momentami skłaniało kibiców do oklasków, ale biorąc pod uwagę cały mecz, był on dla nich słodko-gorzki. Indywidualnie rzecz jasna, bo o wyniku nawet nie wspominamy. Na przykład taki Willian Jose. Gość uznawany przez Hiszpanów za leniwca i gościa, którego generalnie trudno lubić, biegał dziś za dwóch, strzelił ładnego gola, ale także zmarnował setkę po podaniu od Veli. Gola na Camp Nou będzie pamiętał pewnie długo, ale spartaczoną okazję z pewnością również. No, tydzień to co najmniej.

Do tego mecz ozdobiły pojedynki Luisa Suareza z Raulem Navasem. Ten drugi pozwalał sobie na za dużo i prowokował Urugwajczyka nawet… podstawianiem mu ręki na centymetr przed zęby. Suarez się nie skusił i pokazał Navasowi, że bawić się w MMA może, ale efektem jest pięć prostych, po których Real schodzi z ringu.

Wygrana 5:2 dzisiaj oraz 1:0 w pierwszym meczu zapewniły Barcelonie awans do półfinału Copa del Rey. A skoro z pucharu odpadł nie tylko Real Sociedad, a także ten z Madrytu, to śmiało możemy stwierdzić, że do trofeum jest całkiem blisko.

Opublikowane 26.01.2017 23:55 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 9
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Porucznik Borewicz
Porucznik Borewicz

Do tego sędzia ulitował się nad Baskami bo karny dla Barcelony w ostatniej minucie był ewidentny 🙂

Don Pedro
Don Pedro

Jak to powiedział komentator „ten mecz to geniusz Messiego, no ale oglądamy to juz od dekady”

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

RWAZDKP1
RWAZDKP1

„barcelonachooligans” xDDDDDDDDDDDDD

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka

Krzysiek, postuj z prawdziwego konta, nie szczyp sie 🙂

BOLEK TW
BOLEK TW

Kocham Barce

RWAZDKP1
RWAZDKP1

idz ty ubeku pierdolony ty

Hivth
Hivth

Komentarz Orłowskiego (?) o tym, że „oglądamy najlepsze ofensywne trio, przynajmniej dopóki Bale jest kontuzjowany” rozwalił kosmos w drzazgi. Facet ma mandarynki zamiast oczu i migdała zamiast mózgu.

Mikas
Mikas

Co ci w tym zdaniu nie pasuje? Jak Bale wróci, to trio Bale – Benzema – Ronaldo będzie konkurencją dla ich odpowiedników z Barcelony.

Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„Można wziąć dobrych zawodników, z których nie złoży się dobrej drużyny”

Raków Częstochowa wzmacniał się w kończącym się sezonie mądrze. Byli gracze tacy jak Tudor, którzy z miejsca stawali się czołowymi postaciami ligi, było zaufanie do młodych graczy, jak Piątkowskiego czy Mikołajewskiego. Paweł Tomczyk w grudniu minionego roku objął stanowisko szefa skautów Rakowa, a przed nim pierwsze „autorskie” okienko. Jakie wyzwania stawia praca skauta? Na czym […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To były trudne tygodnie. Ale nie pękałem”

– To były trudne tygodnie. Wiedziałem, że może być ciężko o miejsce w składzie, ale nie wyobrażałem sobie, żebym się nie załapał do dwudziestki. Jednak trener Slaven Bilić w obu przypadkach, gdy nie zabrał mnie na mecz, rozmawiał ze mną i powiedział, że ma ciężki wybór i za jego decyzjami nie kryje się nic innego, […]
07.07.2020