Image and video hosting by TinyPic
Messi do trzech razy sztuka. Barca w ćwierćfinale Copa del Rey
Hiszpania

Messi do trzech razy sztuka. Barca w ćwierćfinale Copa del Rey

Barca wróciła na właściwe tory, przynajmniej w Copa del Rey. Ogranie Athleticu Bilbao nie było dziś dla niej wejściem na K2 zimą, choć Baskowie byli zadziorni i ani przez chwilę gracze Luisa Enrique nie mogli przejść na autopilota. Jednak gdy wypadało już załatwić sprawę na dobre, piłkę ustawił sobie Messi i wymierzył rywalom soczysty cios w policzek. I to w ten drugi, nadstawiony, bo pierwszy raz spoliczkował ich tydzień temu.

Podarowanie Barcelonie rzutu wolnego jest właśnie jak nadstawienie bandziorowi policzka i powiedzenie: dawaj, no uderz. Choć Lionel nie był dziś przekonany, wahał się i skorzystał dopiero z trzeciej propozycji. Poprzednie dwa strzały przelatywały ponad bramką, więc pod koniec meczu, gdy dostał jeszcze jedną szansę, zmienił róg i zapewnił Blaugranie awans do ćwierćfinału. Generalnie gol Messiego zakręcił się koło liczby trzy, bo była to:

– trzecia próba Leo z rzutu wolnego w tym meczu
– trzeci gol Barcy w tym meczu
– trzeci gol w kolejnym meczu Leo bezpośrednio z rzutu wolnego

Wolne Messiego zaczynają przypominać nam jedenastki, bo efekt (czyli piłka w bramce) jest ostatnio równie prawdopodobny zarówno przy wolnych, jak i karnych. W zmyleniu przeciwników pomógł mu Pique, który złamał się w pół, jakby był po grubej imprezie i Leo uderzył centymetry nad nim, piłka odbiła się od słupka i wpadła. Tylko psa żal…

 

Barca prowadziła grę – a to ci zaskoczenie! – i kreowała kolejne akcje zmuszając rywali do błędów. Już na początku Iraizoz wybiegł poza pole karne i głową przeciął podanie do Suareza. Piłka spadła pod nogi Sergiego Roberto, jednak próba lobu nie przypominała strzału. Bramkarz Bilbao trochę dziś „Neuerował”, choćby pod koniec meczu, gdy z piątki piłkę bardzo mocno wybił Cillessen i ruszył do niej Suarez. Iraizoz wybiegł z bramki, ale został minięty przez wciąż goniącego futbolówkę napastnika, po czym…uniósł rękę w geście spalonego zapominając, że on może sobie unieść rękę, ale po piątkach sędziowie z chorągiewkami tego nie robią. Jednak piłka była bardzo szybka (jak mówił Piechniczek: piłka jest szybsza od najszybszego zawodnika) i Suarez nie dał rady uderzyć na bramkę.

Luis miał dziś swoje okazje, jednak albo nie trafiał, albo jego starania ignorował sędzia. W pierwszej połowie Gil Manzano uznał, że przy akcji Neymara był spalony i nie uznał bramki Suareza po jego podaniu. To kolejna jedynka do dziennika hiszpańskich sędziów, sądzimy, że zamiast Manzano na murawie Camp Nou dużo lepiej sprawdziłby się nawet inny Gil, Paweł. Jednak po paru minutach Suarez wpisał się na listę strzelców wykańczając dogranie Neymara fantastycznym pół-wolejem.

Barca musiała to spotkanie wygrać, była lepsza w każdym aspekcie gry. Gdy na początku drugiej połowy Neymar strzelił z karnego na 2:0 wydawało się, że Barca bramkowo odjedzie na dobre. Jednak trzy minutki później nadzieja na emocje do końca powróciła, bo Saborit przeskoczył Roberto i wykończył głową cudowne dośrodkowanie Elustondo. Ten gol dodał emocje, ale był to dopiero czwarty celny strzał Bilbao w dwumeczu. Fakt faktem, że Baskowie byli skuteczni, bo po takiej liczbie strzałów zdobyli aż trzy bramki, jednak wiecie, to jak wyjść z motyką na słońce. Po przegranym pierwszym meczu, dzisiejsze 3:1 załatwiło sprawę, czekamy na ćwierćfinał.

KOMENTARZE (15)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Sprite90

Przestał tlenić włosy to i zaczął coś grać. Rękawów już jednak nie zmaże. Pewnie też by pomogło.

Profesor

Messi to gra dobrze dzieki koksowaniu w dziecinstwie.

Kikkhull

buuuhahaahhahaaha technika dzięki koksowaniu, wykoksuj sobie strzelanie wolnych, buuhahaahaaa

Janusz Rychter

Jak strzelił jedną na trzy proby no to faktycznie jak jego karne

Tomasz Terka

xD najlepszy dzisiaj

Janusz Rychter

A redaktor z zakolami tryiumfuje

73g1a

Co robi?

Przemek Pawlas
Arsenal

tryjiumfuije

Tomasz Terka

nie jestem fanem Barcelony, ale bardzo szanuje tridente MSN i z wielka przyjemnością oglada sie ich wspolprace na boisku

obecnie troche Neymar obniżył loty, jednak to tylko kwestia czasu aż wróci na właściwe tory

comment image

Matka P. Zarzecznego

Zawodnicy prosili o karnego od 3 meczy i go wreszcie dostali!

dario armando

Ciekawe jakie trofea da się zdobyć ,gdy w praktyce tylko atak jest adekwatnym do tego poziomie .Wczoraj lepiej niz w niedzielę,ale żeby awans z Bilbao był jednak niepewny do końca to jakieś nieporozumienie kadrowe .Ale cóż jeden z 2 największych klubów świata ,a w bramce ter Stegen lub Cillessen- to się chyba nie może udać mając nawet Messiego.A przecież kontraktując np .Szczęsnego mogliby walczyć o wszystko ,a tak chyba Real w 1/4 odbierze możliwość obronienia Pucharu Króla ,a na inne laury są zwyczajnie za ciency i z przykrością to pisze jako sympatyk Barcy.

Kikkhull

Ten prawy obrońca to w polskiej lidze by miał problemy. Przy bramce gość nawet nie skoczył do piłki.

danny_trejo

Z motyka na slonce? Oni wygrali pierwszy mecz i w swoim stylu walczyli w drugim, niewiele braklo do dogrywki. Messi uratowal Barcy tylek kolejny raz po wolnym w ostatnich minutach i generalnie awansowala lepsza druzyna, ale 1 bramka… Z motyka na slonce to mozna pisac w kontekscie walki z Barca o jakiejs Osasunie, a nie Bilbao, drogi autorze.

73g1a

Słaby mecz kutalonców, messi jaka zwkle fartowny wolny.

ZnamSie

Ciekawe, co będzie z Barceloną, kiedy Messi zakończy karierę. Chyba żaden klub przez tak długi czas nie był totalnie uzależniony od jednego zawodnika.
Na miejscu działaczy katalońskiego klubu już teraz rozpocząłbym akcję mającą na celu delegalizację futbolu.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

Szamoobrona