post Avatar

Opublikowane 28.10.2016 11:53 przez

redakcja

Ze wszystkich teorii na temat powodów startu Józefa Wojciechowskiego w wyborach na prezesa PZPN najbardziej podoba mi się ta, że tak naprawdę to Weszło, działając via łańcuszek złośliwych znajomych, „wypuściło” byłego właściciela Polonii, żeby mieć o czym pisać i balować potem za „hajs z Youtuba”. W oczekiwaniu na dobrze znany – bądźmy rozsądni: realia są, jakie są, kandydaci są, jacy są, a i wyborcy też są, jacy są (może oni nawet najbardziej są, jacy są) – wynik wyborów, sprawdźmy co szef kuchni przygotował na obiad, zwany 14. kolejką Ekstraklasy.

28 PAŹDZIERNIKA, PIĄTEK

PIAST GLIWICE – BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA (godz. 18:00)
Mecz zapowiada się tak ciekawie, że aż szkoda go na 18:00 – Piast wściekły po meczu z Lechią, Termalica wściekła po meczu z Wisłą, oba zespoły potrzebują punktów, przy czym Piast potrzebuje ich o wiele bardziej, więc „Ubojnia drobiu” może stać się złowieszczym memento, a trener Michniewicz dostał ostatnio prosto z Hiszpanii nowe oprogramowanie do dronów-tabletów-tosterów, więc Termalica może grać jeszcze bardziej algorytmicznie. Z której strony nie spojrzeć – mecz nie na piątkowe popołudnie, a raczej na wieczór albo nawet sobotę.

KORONA KIELCE – LEGIA WARSZAWA (godz. 20:30)
Ze względu na wtorkowy mecz Legii z Realem, spotkanie z Koroną musi być rozgrywane w piątek, ale naprawdę nie można było od niego zacząć? Tomasz Lach by sobie pośpiewał, Tomasz Hajto ponarzekałby na piłkarzy zagranicznych i lekką nutą niechęci potraktował trenera Magierę, który dostąpił zaszczytu gry w Lidze Mistrzów, choć przecież nie ma doświadczenia ekstraklasowego, a są naszym kraju byli piłkarze z doświadczeniem, licencjami i o wiele większym dorobkiem, nicht wahr? Ale SuperPiątek? I to w sytuacji, w której Legia gra z Nadwagą Kielce, pozbawioną nie tylko ambitnego trenera, ale także trzech najambitniejszych piłkarzy – Djawa, Sekulskiego i Ankoura (a na urazy narzekają także Abalo i Pyłypczuk)? Po co? Żeby pokazać jak Legia rozjeżdża Grubsonów i podpompować balonik przed Meczem Pustych Krzesełek? Toż już nawet na szkolnym podwórku z niesmakiem traktowało się sytuację, w której silniejszy lał słabszego i nawet jeśli słabszy zasłużył, nie było w tym nic atrakcyjnego, ani dla lanego, ani dla lejącego, ani dla obserwujących.
Chłopaki, robimy zrzutę dla Arka! – zawołał jeden z piłkarzy Legii – Tam jest torba, tam się wrzuca i bądźcie hojni, to przy obecnych cenach będzie mógł spokojnie podduszać przeciwników do końca rundy jesiennej!

29 PAŹDZIERNIKA, SOBOTA

GÓRNIK ŁĘCZNA – ŚLĄSK WROCŁAW (godz. 15:30)

…powiedziała Frekwencja, przeczytawszy, z kim Górnik zagra w Lublinie – Przecież oni strzelili mniej bramek od nas.
Śpiączka może będzie… – kusili działacze.
Prawdopodobnie będzie, ale w domu wygodniej – fuknęła Frekwencja.
…i kiełbaski.
Mhm, cztery razy drożej niż Lidlu i znowu zapaskudzę sobie spodnie musztardą!
I bilety za 10 złotych.
Przeciwnik za dychę, to i bilety za dychę – wzruszyła ramionami Frekwencja, sięgając po prognozę pogody – O, proszę, jeszcze ma padać!
Zadowolony był tylko pan sędzia Złotek, który miał blisko z i do domu.

POGOŃ SZCZECIN – RUCH CHORZÓW (godz. 18:00)
Robocza teoria na temat wystrzału formy Adama Frączczaka zakłada winę piłkarzy zagranicznych, którzy na meczowej odprawie nie byli w stanie przyswoić słów trenera, kogo mają pilnować, a kiedy zobaczyli meczowe zadania w formie pisanej, jęknęli, zapłakali, i wszyscy postanowili pilnować Dawida Korta, bo jego nazwisko da się przeczytać i wymówić. Trener Fornalik nie ma tego problemu: Libor Hrdlička i tak musi łapać wszystko, co leci w bramkę, a Eduards Višniakovs gra po przeciwnej stronie boiska czyli daleko od Frączczaka, zresztą gra słabo i może się go wcale nie wystawi? Trener Moskal ma natomiast mały zgryz…
Takie sprawy reguluje się dzisiaj specjalnymi, dyskretnymi aparatami… – wtrąciła Opinia Publiczna.
Ja nie o takim zgryzie, tylko o tym, że, co prawda, nazwiska Łukasza Monety i Jarosław Niezgody wymawia się łatwo i pewnie nawet Cornel Rupa, przepraszam Cornel Răpâ, przepraszam, Cornel Râpă…

…i pewnie nawet Ricardo Nunes poradziłby sobie z pronuncjacją, ale obaj zawodnicy są A) mało jeszcze rozpoznawalni twarzowo, B) na tyle szybcy, że rozpoznający ich obrońca nie będzie patrzył na twarz, bo wyraźnie zobaczy ich plecy, na których przecież wypisane są nazwiska.

LECH POZNAŃ – WISŁA PŁOCK (godz. 20:30)
Nie jest dobrze być Nielsenem w Lechu – już drugi złapał kontuzję, co oznacza, że 100% poznańskich Nielsenów ląduje na trybunach. Plus – może znowu zagra Robert Gumny. A kontynuując złe wieści: trener Bjelica zdradził, że Marcin Robak od trzech spotkań gra z kontuzją nogi. I że będzie gotowy na mecz z Wisłą Płock. Po którym trener Bjelica powie, że Marcin Robak z kontuzją nogi gra od czterech spotkań, ale będzie gotowy na kolejne. Niestety, naszym wysłannikom nie udało się porozmawiać z nogą Marcina Robaka.
Ale po co Lechowi noga Marcina Robaka? – wzruszył ramionami Głos Wewnętrzny, który oglądał mecz Wisły z Górnikiem Łęczna i serdecznie chciał pozdrowić, mamę, ciocię Ziutę i Seweryna Kiełpina.

30 PAŹDZIERNIKA, NIEDZIELA

CRACOVIA – JAGIELLONIA BIAŁYSTOK (godz. 15:30)
Cracovia na wyjeździe zazwyczaj wygrywa…
Jagiellonia na wyjeździe również – Statystyka dyskretnie obnażyła tabelki.
…a podstawową niewiadomą meczu jest obsada linii bocznej.
Jaką niewiadomą? – wzruszył ramionami Głos Wewnętrzny – Pezetpeen pe-el, federacja… sędziowie… obsada… plik… klik… Na liniach będą biegać sędziowie Golis i Winkler, sędzia Arys gwiżdże w Gdyni, a sędzia Sokolnicki – bo o niego pewnie pytacie…
Tysiące polskich głów wykonały serię szybkich kiwnięć w dół i w górę, i w dół, i w górę, i dół…
…ma wolne.
Z tysięcy polskich piersi wyrwało się westchnienie ulgi.
To prawda, wyrwałom się – potwierdziło westchnienie ulgi – I prosiłobym o odrobinę prywatności, bo ta ciągła inwigilacja jest nie do zniesienia.
Przepraszam, panie sędzio – wtrącił się Grzegorz Sandomierski – My tu mamy z kolegą pytanie, tylko Marian się wstydzi i tak się zastanawiamy…
Nie, nie wolno dusić! – spojrzenie, jakim sędzia Marciniak obrzucił obu bramkarzy stanowiło mroczną mieszaninę niechęci, irytacji i idźciestont. Zewsząd dochodził coraz silniejszy odgłos zacierania rąk – kibice szykowali się na mecz kolejki.

ARKA GDYNIA – LECHIA GDAŃSK (godz. 18:00)
A nieprawda, bo meczem kolejki są derby Trójmiasta – powiedział pomnik Neptuna ze Śrubką W.
Pewnie, że są, ale kibice Cracovii są strasznie „fochowi”…
Dziwnym nie jest – mruknęła Opinia Publiczna, patrząc na mapę Krakowa.
…i lepiej ich udobruchać, żeby nie marudzili.
Ale przecież kibice Lechii też marudzą – zwrócił uwagę Głos Wewnętrzny.
Też, ale kibice Lechii marudzą zazwyczaj po meczu, więc po pierwsze – zyskałem trochę czasu, a po drugie – jeśli Lechia wygra derby, to może nie będą marudzić.
A jeśli Lechia nie wygra derbów? – drążył Głos Wewnętrzny.
No to teraz się zacznie… – jęknęła Opinia Publiczna.
Staruszek przeor poczerwieniał jak wiśnia, zaryczał jak lew i ścisnął w dłoni palisandrowy krucyfiks, gotów w każdej chwili runąć w ewentualną bitewną gęstwinę.
Pax! – apelował prewencyjnie – Pax! Vobiscum! Miłuj bliźniego! Twego!
Mhm. W derbach. Jasssne.

31 PAŹDZIERNIKA, PONIEDZIAŁEK

ZAGŁĘBIE LUBIN – WISŁA KRAKÓW (godz. 18:00)
Policja nie chce, żeby mecz z Wisłą był traktowany jako „impreza masowa” i skierowała odpowiednie pisma do prezydenta Lubina oraz wojewody dolnośląskiego, aby…
Bezpieczeństwo! Chuligani! Race! Bijatyki! Zagrożenie!
To też, ale bardziej prawdopodobna jest chęć wyjazdu policjantów na Święto Zmarłych, bo do obstawiania meczu, który ogląda niecały 1000 osób nie trzeba takich sił, jakie są niezbędne do obstawiania imprezy +pięć, a może nawet +osiem tysięcy.
Trener Stokowiec omawia taktykę, Zdenek Ondrašek ostrzy zęby, korki i tatuaże, trener Wdowczyk ma pretensje o dzień rozgrywania meczu…
Ktoś, kto wymyślił mecz w poniedziałek, jest bezduszny, bez wyobraźni. Wielu z nas nie będzie w stanie dotrzeć na groby bliskich.
…a najbardziej zadowolony jest Krzysztof Mączyński, który pauzuje za kartki, więc spokojnie dotrze wszędzie, gdzie będzie chciał.

„POLIGON” W „USTAW LIGĘ”
„Wygrywania można nauczyć się tylko przez wygrywanie” – mawiał trener Andrzej Niemczyk, a Lloy Ball dodawał: „Wielkiego mistrza poznaje się po tym, że wygrane nie są dla niego czymś wyjątkowym, a zupełnie normalnym”. Liga „poligonowa” (kod: 432967992) wygrywała już klasyfikację lig prywatnych, nasi liderzy wygrywali klasyfikację generalną…
LZS Poligon wygrywał ligę fanów siatkówki – przypominała Opinia Publiczna.
Dwukrotnie, więc pewnie dlatego tym razem prywatnej ligi fanów siatkówki nie ma, bo co to za zabawa, gdy wciąż wygrywają ci sami?
I skromny, przede wszystkim skromny… – zadrwił Głos Wewnętrzny.
Enyłej, znamy smak zwycięstwa, ale to nas z niczego nie zwalnia, przeciwnie: skupienie, dyscyplina, powtarzalność, zimny profesjonalizm. Bądźmy w „Ustaw Ligę” siatkarską reprezentacją Brazylii, bądźmy Bayernem Monachium, bądźmy panem Władysławem spod siedemnastki który w swojej trudnej pracy hydraulika nie marudzi, nie komentuje „kto to panu robił?”, nie narzeka na tę czy inną władzę, podatki, reprezentację – wchodzi, bez słowa naprawia, beznamiętnie inkasuje i wychodzi, a wszystko działa odtąd jak szwajcarski zegarek. Róbmy swoje. I wygrywajmy.
Stan „swojego” na dziś: liga „poligonowa” (kod: 432967992) jest najlepszą liga prywatną (znaczy, zawsze była, ale obecnie ma także najwięcej punktów), a do bycia ligą największą brakuje jej 5 drużyn. Nasz lider: MacMar 15 prezesa PWLGW prowadzi w klasyfikacji generalnej, LZS Poligon zajmuje 956. miejsce w „generalce”, 169. miejsce w lidze „poligonowej” (kod: 432967992) i 7. miejsce w lidze fanów Wigier Suwałki. Przed nami kolejka 14., transfery robimy do 17:45, czuj duch!
Czuję, czuję – mruknął duch, zastanawiając się, czy kupić Frączczaka i Murawskiego, czy może Murawskiego i Gyurcso.

Andrzej Kałwa

Fot. FotoPyk

Opublikowane 28.10.2016 11:53 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Meczyk w Szczecinie dobry, ale w roli głównej sędzia Marciniak

No nie spodziewaliśmy się, że w tym meczu dostaniem naprawdę fajne widowisko. Wiadomo, Jaga jeszcze w teorii walczy o puchary, Pogoń walczy o frytki, ale jeśli chodzi o formę w grupie mistrzowskiej – spodziewaliśmy się lekkiego paździerzu. A tu cztery gole, ponad trzydzieści strzałów, czerwona kartka, mnóstwo kontrowersji, walka do ostatnich minut o trzy punkty. […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Jak muchy w smole, ale w stronę mistrzostwa

Gdyby ten mecz odbywał się w Polsce, a nie w Hiszpanii, to komentatorzy pewnie trąbiliby na prawo i lewo, że wolne tempo spotkania determinuje wysoka temperatura. Takie typowe pierdu-pierdu na wytłumaczenie. Ale to  La Liga, tutaj nikt w ten sposób się nie tłumaczy. Po prostu spotkanie Athleticu Bilbao z Realem Madryt przypominało zawody urządzone przez […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Podbeskidzie powoli wita się z Ekstraklasą. Radomiak rozjechany w Bielsku

Sześć goli w hicie kolejki? To lubimy, takie hity szanujemy! W Bielsku-Białej nie można było dziś narzekać na nudę. Podbeskidzie i Radomiak pomyślały sobie, że jak się bić o awans, to na całego. Żadne szachy, żadne podwójne gardy – skoro jedni i drudzy słyną z ofensywy, to tą ofensywą właśnie spróbowali udowodnić wyższość nad rywalami. […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

LIVE: Piast ogrywa Śląska i znów jest wiceliderem

Legia, mimo porażki z Lechem, odskoczyła dostatecznie, by jej mistrzostwo było formalnością. Lech trzyma się mocno i jest faworytem w walce o wicemistrzostwo. Ale dalsze miejsca? Które mogą być warte nawet dwa miejsca pucharowe? Tutaj jest ciekawie, a chętnych całe grono. O to dzisiaj toczyć się będzie walka w grupie mistrzowskiej – Jaga powalczy o […]
05.07.2020
Włochy
05.07.2020

Rzym stracił tożsamość, teraz traci nadzieję. Co czeka amerykańską AS Romę?

Osiem porażek w 2020 roku – a w zasadzie dziewięć, bo remis w derbach to jak porażka – to bilans AS Romy, która przeżywa największy kryzys od lat. Zamiast powrotu na szczyt, Giallorossi muszą się martwić, czy nie wypadną nawet z Ligi Europy. Kibice nie krytykują już pod nosem. Rzymskie uliczki huczą od obelg kierowanych głównie pod […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Na papierze lepszy Piast. Ale z papieru Lavicka robi samolociki

Śląsk rozegra dziś bardzo ważny w kontekście walki o wicemistrzostwo Polski mecz z Piastem. Wiemy, że drużyna z Wrocławia ciągle kręciła się w tym sezonie po górnej połówce tabeli, ale musimy przyznać, że dość długo nie spodziewaliśmy się, że dalej będzie w grze o taki wynik. Dlaczego? Główny powód jest taki, że gdy patrzymy na […]
05.07.2020