post Avatar

Opublikowane 23.05.2016 21:00 przez

redakcja

Wielka Gala Weszło już za nami – mamy koniec maja, a najważniejsze wydarzenie roku minęło. Szanujemy Euro, czy szczyt NATO, ale bądźmy poważni, czy tam Piotr Grzelczak będzie pozdrawiał Jacka Cielocha? No, chyba nie! Zanim rozejdziemy się z poczuciem dobrze wypełnionej misji, trzeba by całą imprezę rozsądnie podsumować. Oddajemy tutaj pałeczkę nie byle komu, bo Andrzejowi Iwanowi.

Niekoniecznie zgodziłbym się z kandydaturą dwóch ostatnich. Wiadomo, Starzyński grał tylko pół sezonu, a Krasić ma parę niezłych meczów i to jest wszystko. Zwłaszcza Serb nie pasuje, zawodnik z takim CV powinien od razu wystartować z grubej rury, w momencie kiedy przyszedł do Lechii. Filip pokazał się nieźle, nawet bardzo dobrze… Więc no, czwarte miejsce – może. Trzy pierwsze kandydatury są oczywiste, Nikolić strzelił 28 bramek i nawet w naszej lidze to jest sukces. Murawski przeżywa drugą młodość, to zawodnik-instytucja w Pogoni. Cetnarski też nie miał większych wahań formy, sporo goli, sporo asyst.

Dwaj ostatni nie grają w kadrze, ale Murawski ma już swoje lata, a Nawałka wprowadzał po prostu własną koncepcję – środek pola mamy dobrze obsadzony. To świadoma decyzja. Przy Cetnarskim z kolei, o jednej rzeczy warto pamiętać, w reprezentacji nie muszą być tylko najlepsi na swoich pozycjach, decydują też względy charakterologiczne i inne. Myślę, że Cetnar jeszcze pokutuje za kilka słabszych lat, bo przed tym sezonem nie było najlepiej, doszła choroba i nie udało mu się zdobyć zaufania trenera.

Tylko jeden Polak, oddaje to stan posiadania w naszej Ekstraklasie. Co do nominowanych, Rakels miał świetną pierwszą połówkę sezonu, a myślano, że już się tutaj nie odnajdzie. Uciekł zimą i zamiast grać, być może walczyć o koronę króla strzelców, to siedzi teraz na ławie w Anglii.

Nikolić – absolutnie tak, ale nie wierzę, że to jest zawodnik, który pomoże Legii awansować do Ligi Mistrzów. Żeby to się stało, klub musi ten ciężar rozłożyć na cały zespół, nie może liczyć tylko na niego, bo pamiętamy jak się spisywał w ostatnim pucharowym sezonie. Zupełnie nie było widać jego atutów. Ma skuteczność, ale ona i tak mogłaby być jeszcze lepsza – nie bardzo wierzę, że będzie czołowym piłkarzem w walce o puchary. Natomiast na naszą ligę, jak najbardziej.

Prijović jest to jakaś alternatywa dla Nikolicia, inny typ, dużo silniejszy, który może w poszczególnych meczach dać więcej niż Nemanja. Dzięki swojej sile, warunkom fizycznym, jest czasem pożyteczniejszy dla drużyny.

Stępiński zrobił duży postęp, nie sprawdził się co prawda w Wiśle, ale Smuda może miał inne oczekiwania. To żaden piłkarz do gry kombinacyjnej, bardziej na wybieg, mimo że nie jest jakimś wielkim atletą, to potrafi powalczyć z obrońcami i tu się sprawdził. To ma szansę zaowocować transferem, ale jakiejś wielkiej kariery mu nie wróżę, reprezentacyjnej choćby.

Guilherme dla mnie odpada w ogóle, nie lubię go, to jest pajac. Za dużo dyskutuje z sędziami, próbuje wymuszać faule, ciągle coś ma, a sam nie jest bez winy – zdarza mu się zaatakować niezbyt mile przeciwnika. Jakoś tak nie do końca mnie przekonuje, w takiej drużynie jak Legia, środkowy pomocnik to musi być piłkarz, który da trochę asyst i bramek. W każdym meczu musi się wyróżniać. A jako skrzydłowy, to już w ogóle nie, za mało dynamiczny. Niezły drybling, ale nie ta dynamika, jak na pierwszą piątkę w gali Weszło.

Wydaje mi się, że chyba Mraz bardziej zasłużył niż Pazdan. Zawsze mamy z tyłu głowy, że Pazdan gra w reprezentacji i od razu jego wartość się podnosi, ale Mraz miał bardzo dobry sezon. Cały, może tylko początek wiosny nie był zbyt udany. Dużo dawał w ofensywie, ale i z tyłu go nie brakowało. Natomiast Michał nie miał takiej dobrej passy cały czas. Dąbrowski też powinien być na pudle, jak komentowałem mecze Zagłębia w pierwszej lidze, to wiedziałem, że ta drużyna sobie spokojnie poradzi wyżej. Okazało się to prawdą i trzeba za to wyróżnić właśnie Dąbrowskiego, bo między innymi to on ją wprowadził do Ekstraklasy. Gdy przychodził do Lubina, to oni chyba jedną czy dwie bramki stracili w rundzie. To był błąd Pogoni, że go oddała, chociaż nie mogą też narzekać na swój obecny duet stoperów. Szczególnie pierwszą część sezonu mieli dobrą, niemniej rywalizacja tylko podniosłaby wartość tej drużyny.

Szmatułę na pewno trzeba wyróżnić za ten sezon ligowy, tak samo Putnocky’ego, bo zapracował sobie na transfer do Lecha. Ale trochę mnie to przeraża, że jest tylko dwóch Polaków – niedawno jeszcze mówiliśmy o polskiej szkole bramkarskiej, co prawda ci najlepsi wyjechali, ale w zespołach ligowych nie jest to pozycja znakomicie obsadzona. Jeśli popatrzymy tak ogólnie, to na przykład Drągowski zrobił Jagiellonii parę punktów jesienią, wiosną już nie. Każdego z osobna może tak podsumować – nie zachowali równości w ciągu całego sezonu. Malarz przegrywał rywalizację, dopiero po odejściu Kuciaka wskoczył do bramki – spisywał się dobrze, ale miał i słabsze mecze.

Sławek jest takim wiatrakiem klasycznym, on się czasem przewraca o własne nogi i nie wiem, czy to jest do końca próba oszukania sędziego. Ale jasne, można odnieść takie wrażenie. Guilherme wygrywa zdecydowanie, bo to co on robi, to przechodzi ludzkie pojęcie, a przecież jak nie daj Boże mu się coś stanie, to atakuje wszystkich naokoło, domaga się kartki, udając niewiniątko. Flavio ma taki styl, wchodzi nawet częściej w drybling niż Guilherme, ale to jest silny chłop i idzie pod przeciwnika, blokuje piłkę i stara się zmusić rywala do faulu. Ja bym go symulantem nie nazwał, tylko wymuszaczem, lubi kontakt z przeciwnikiem i nawet przypadkowo nadepnięty traci równowagę i może to tak wyglądać. Jednak wydaje mi się, że to nie jest specjalne.

Tak, Marciniak chyba zrobił postęp. Chociaż w tych czasach, kiedy komunikacja jest bardzo szybka, między liniowymi a głównym, to jego asystenci parę razy mu tyłek uratowali. Z kolei swojego poziomu nie podniósł Tomek Musiał i dlatego Marciniak zdecydowanie prowadzi, nie tylko w mojej ocenie. No, i w Turbokozaku spisał się znakomicie. Piłkarze lubią i Tomka, i Szymona, ale ten pierwszy czasami pozwala na za dużo. Wzory czerpie od ojca, który był niezłym bandziorem na boisku, więc mu taka gra nie przeszkadza.

Michał zrobił postęp, bo jak go kiedyś widziałem, to był częściej na dupie niż na stojąco – nadużywał wślizgów, co jest niebezpieczne nie tylko dla niego, ale i dla drużyny. W każdej chwili może to kosztować żółtą kartkę, albo nawet utratę zawodnika. Ale dla mnie zdecydowanie, największym twardzielem jest Arek Głowacki, nie tak szybki jak kiedyś, stracił trochę atutów, jednak bandzior to też taki gość, który potrafi zmobilizować resztę drużyny, opieprzyć trochę. Arek to robi najlepiej, Michał jeszcze nie jest chyba taki, żeby aż tak dominować, ale może to się zmienić w dalszym ciągu kariery.

Z całym szacunkiem dla Jakuba Tosika, bo każdy ma swój styl, ale on ma styl od siekiery. Tak naprawdę, to co on robił w pierwszej lidze w Zagłębiu, a wcześniej w Polonii… Atakuje, ma blackout i jego faule są z gatunku takich, które mogą zrobić krzywdę. Sama ilość żółtych i czerwonych kartek o tym świadczy – on fauluje w momentach, w których nie potrzeba. To jest najgorsze, bo wygląda na robione ze świadomością, mam nadzieję, że tak nie jest. No, ale w pewnym momencie wydawało mi się, że powinien skorzystać z pomocy psychologa.

Kapustkę znaliśmy trochę wcześniej, dlatego ze względu na to, że to jego pierwszy sezon w Ekstraklasie – wybrałbym Jakuba Czerwińskiego. Bardzo równo grający, bez większych klopsów, przez krótki okres kontuzjowany, więc gdyby nie to, mógłby jeszcze więcej pokazać. Oczywiście, Kapustka jest też wielkim talentem, ale było już o nim głośniej wcześniej, bo pokazywał się na boiskach ligowych. Mam szacunek do Kuby i jego wytrwałości, postawiłbym więc na niego, między innymi to on wprowadził Niecieczę do Ekstraklasy, a potem grał dobrze w Pogoni.

Ja powiem tak: Vacka wszyscy strasznie chwalą, a ja absolutnie nie. Nie mówię, że to jest zły piłkarz, ale nie na tyle dobry, żeby go aż tak chwalić, bo on jest nominowany do chyba wszystkich nagród, w kategorii pomocników. Śledzę te Ekstraklasę, miał kilka niezłych meczów i to wszystko. Palma pierwszeństwa znowu dla Nikolicia, zawodników ofensywnych ocenia się łaskawszym okiem, bo na mecze ludzie idą po to, by oglądać bramki, a on dał te igrzyska kibicom. Strzelił każdemu klubowi po golu, trzeba to docenić.

Kownaś w tym sezonie, tak. Nielsen też krótko się pokazał, nie do końca wiem na co go stać. Trudno powiedzieć za to, że Rzeźniczak jest przereklamowany, bo on grał kilka sezonów na wysokim poziomie. Może ma zjazd, ale miejmy nadzieję, że chwilowy, bo teraz nie łapie się w Legii. Nie nazwałbym go przereklamowanym, ale wróciłbym do wcześniejszej kategorii, dla mnie na przykład Lipski jest przereklamowany. Młody chłopak, on się będzie rozwijał, ale na razie to prochu nie wymyślił. Klubu musi spłacić długi i po prostu ta reklama piłkarzy Ruchu jest taka intensywna. Bo ile on miał dobrych meczów, tak naprawdę? Czasem uderzy karnego, wolnego i to wszystko. Duda też nam pokazał, że kuma piłkę, ale jeśli będzie w takiej formie, to trudno o jego sprzedaż. Musi się wziąć za siebie.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 23.05.2016 21:00 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
14.07.2020

Zagłębie Lubin przed sporym liftingiem. Co zostanie z tej drużyny?

Zagłębie Lubin miewało w tym sezonie okresy gry spektakularnej. Nie boimy się tego słowa, były chwile, gdy podopieczni Martina Seveli robili prawdziwe show – głównie za sprawą szalenie mocnej ofensywny z Boharem, Żivcem czy Białkiem na czele. Cele sportowe, zwłaszcza w relacji do poniesionych wydatków, nie zostały jednak zrealizowane. Gra w dolnej połowie tabeli to […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Sycylijska niespodzianka. Filip Piszczek odpalił w Serie B i pomaga utrzymać Trapani

– Lubię spokój, który tu odnalazłem. Nie ma takiego stresu, do jakiego przywykłem w Polsce, gdzie w codziennym życiu jesteśmy bardziej sztywni. Sprowadziłem na Sycylię rodzinę, ich obecność to dla mnie dodatkowa motywacja – mówił Filip Piszczek w rozmowie z „La Gazzettą dello Sport”, w której zdradził tajemnicę swojej dobrej formy. Formy, dzięki której stał […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stoperze, dobrze się zastanów, zanim wsiądziesz na tę konkretną Łódź

Łódzki Klub Sportowy bez wątpienia jest najgorszą drużyną Ekstraklasy, najwięcej trudności przynosi mu zdobywanie bramek, z największą łatwością je traci. Czy za Kazimierza Moskala, czy za Wojciecha Stawowego, ŁKS punktuje żenująco, gra niewiele lepiej. Ale nie da się przy tym nie zauważyć, że to jednocześnie najbardziej pechowa ze wszystkich drużyn, a największe stężenie negatywnej energii […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Quiz piłkarski. Z kim ścieraliśmy się w eliminacjach?

Panie i panowie. Zapraszamy na kolejną odsłonę naszych quizów. Tym razem skupiliśmy się na reprezentacji Polski, bo nie da się ukryć – stęskniliśmy się za tymi skurczybykami w biało-czerwonych koszulkach. Na razie trzeba zaglądać do archiwum, więc zajrzeliśmy. Pytamy: czy potraficie wymienić wszystkich rywali, którzy stawali na naszej drodze w eliminacjach do wielkich turniejów rozegranych […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Marcus wyjaśnił zaciąg najemników

Nie twierdzimy, że Arka trzymała Ferrari w garażu. Wcale nie uważamy, że jakby Marcus wcześniej grał więcej, to Arka na luzie zrobiłaby utrzymanie. Ale nie da się ukryć, że forma Marcusa na finiszu zawstydza kilku słono opłacanych przez gdynian najemników. I nie byłoby wielkim ryzykiem powiedzieć, że owszem, z Marcusa w tym sezonie można było […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Lech ma zastępcę Gytkjaera. Strzelał w Danii, 2. Bundeslidze i Bundeslidze

Lubimy te piosenki, które już znamy. W Lechu najwyraźniej chcą zanucić melodię z Christianem Gytkjaerem i znów sięgają do Niemiec po gościa, który w przeszłości strzelał sporo goli, ale w ostatnim sezonie za dużo nie trafiał do siatki. Szwed Mikael Ishak dzisiaj przejdzie testy medyczne w Poznaniu i jeśli nic się nie wysypie, to zostanie […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

PRASA. Piłkarze Legii rozchwytywani. Gwiazdy trafią na Bliski Wschód, Wieteska do Bundesligi?

Dzisiejsza prasa serwuje nam kolejne nowości dotyczące planów transferowych Legii Warszawa. Dariusz Mioduski zaprasza Bartosza Kapustkę do klubu, a tymczasem zespoły z Bliskiego Wschodu kuszą jego gwiazdy. – Od kilku tygodniu arabscy szejkowie kuszą Luquinhasa – kluczowego piłkarza Legii. Są zdeterminowani do tego stopnia, że deklarują gotowość spełnienia wszystkich warunków Brazylijczyka. Nie jest też dla […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stefańczyk: Szkoda życia na bycie trenerem

Cezary Stefańczyk, jeden z najbardziej pozytywnych piłkarzy w lidze, żegna się z Wisłą Płock, a pewnie i z Ekstraklasą. Czy to moment, w którym należy ogłaszać bojkot ligi? Naszym zdaniem tak. W audycji Weszłopolscy gościliśmy weterana z Wisły Płock i porozmawialiśmy na kilka palących tematów. Ile daje sobie do zakończenia kariery? Dlaczego nie przypadli sobie […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Granada powalczyła, ale Real w czwartek może świętować tytuł

Gdyby grały budżety, Real powinien wygrać z Granadą prawdopodobnie dwucyfrówką. Ale budżety nie grają, czego dowodem cały sezon szalonej bandy Diego Martineza. Dziś znowu udowodnili charakter, rozgrywając znakomitą drugą połowę, przystawiając Królewskich do muru. Ci zdali jednak test, wydostali się z pułapki i obronili zaliczkę, jaką wypracowali sobie w pierwszym kwadransie. Real wygrał trudny mecz […]
14.07.2020
Weszło
13.07.2020

Sezon na wyjazdy czas rozpocząć. Płacheta blisko Norwich City!

Kamil Grosicki i jego West Bromwich Albion są na dobrej drodze do Premier League, ale liczba polskich skrzydłowych w Championship najwyraźniej musi się zgadzać. Dlatego też do ekipy podążającej w przeciwnym niż The Baggies kierunku dołączyć może Przemysław Płacheta. Jeden ze zdolniejszych piłkarzy młodego pokolenia z Ekstraklasy prawdopodobnie dosłownie z niej wyfrunie, ponieważ bardzo mocno […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Jeśli United nie awansują do LM, Bednarek będzie miał w tym spory udział

Jan Bednarek wyrzucający Manchester United z Ligi Mistrzów? Na ten moment nie można jeszcze użyć takiego sformułowania, ale jeśli na koniec sezonu Czerwone Diabły zajmą piąte miejsce, wśród licznych „winowajców” takiego stanu rzeczy z pewnością znajdzie się miejsce dla naszego rodaka. Szósta minuta doliczonego czasu gry. Dość dramatyczne okoliczności, bo United w wyniku kontuzji Williamsa […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Vuković: „Jestem zwolennikiem tego, żeby iść w sprawdzone w ESA nazwiska”

O przełomowym jego zdaniem momencie sezonu. Kto był dla niego największym zaskoczeniem in plus w Legii, a kto w lidze. O tym czy w polityce transferowej Legia dalej zamierza stawiać głównie na zawodników, którzy zaistnieli w lidze. Czy zamierza grać w ostatnich dwóch kolejkach młodzieżą, a także dlaczego zagra Inaki Astiz. Dlaczego rozczarowała go Korona […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk wyciska wynik ponad algorytmy, Marcus obnaża Serrarensa, Timur bez mapy

Wynik Śląska Wrocław jest jedną z największych niespodzianek tego sezonu. Wrocławianie po 35. kolejkach mają już o dziesięć punktów więcej niż w całym poprzednim sezonie. No i po raz pierwszy od czasów Napoleona zagrali w grupie mistrzowskiej. Ekipa Lavicki nie tylko zaliczyła progres, ale i wykręca wyniki ponad to, co zakładają algorytmy. Powiedzmy sobie jasno, […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

„Wszystkie decyzje Vukovicia się obroniły”

Legia Warszawa zasłużenie odzyskała tytuł mistrzowski, ale pytanie, co dalej, żeby w pucharach nie skończyło się jak zawsze? O tym, co było i będzie rozmawiamy z Tomaszem Sokołowskim. 12-krotny reprezentant Polski jako piłkarz Legii wygrał na krajowym podwórku wszystko, co się dało. Dziś jako ekspert udziela się m.in. w Polskim Radiu RDC. Chyba po raz […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Myć znowu w Niewydrukowanej Tabeli? Kto by się spodziewał…

Wojciech Myć to w tym momencie zdecydowanie najsłabszy sędzia w gronie arbitrów Ekstraklasowych. I nie mamy co do tego żadnych wątpliwości. Ktoś niestety robi sobie krzywdę sobie, jemu i zawodnikom, którym prowadzi mecze, bo deleguje go zdecydowanie zbyt często na starcia Ekstraklasy. I niestety dokłada nam roboty, bo przez niego znów musimy weryfikować coś w […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Czy Czerwiński to RoboCop?

Jakub Czerwiński od zawsze wyglądał nam na gościa, który potrafi rozbiegać to, co niektórych piłkarzy eliminuje z gry na kilka tygodni. Musimy jednak przyznać, że w tym sezonie i tak nas zaskoczył. Całkiem poważną kontuzję kolana przyjął jak katarek. Leczyć oczywiście musiał się znacznie dłużej, ale śladu na jego grze ta przerwa nie pozostawiła żadnego.  […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk bez pucharów, ale wciąż z bardzo solidnym sezonem

Śląsk przez ostatni remis pożegnał się z marzeniami o pucharach, bo musiałby wygrać oba mecze, a Lech oba przegrać, ponadto wiemy, że czwarte miejsce nie będzie uprawniało do dostania po głowie w europejskim przedpokoju. A wrocławianie długo wierzyli, że jednak wychylą głowę za naszą prowincję i zobaczą trochę świata. Pytanie, czy jest to więc rozczarowanie, […]
13.07.2020
Anglia
13.07.2020

Przed nami ekscytujący finisz Premier League i nie, to nie jest ironia

Wiemy, Liverpool dopiął mistrzostwo w niemal rekordowym czasie, a emocje dotyczące wyścigu po tytuł skończyły się na długo przed wybuchem pandemii. Wiemy, także wicemistrz był znany już od dłuższego czasu, zdajemy też sobie sprawę, jak wiele dzieli Norwich od reszty peletonu. Ale mimo wszystko uważamy, że finisz ligi angielskiej będzie naprawdę ekscytujący, może i bardziej […]
13.07.2020