post Avatar

Opublikowane 10.04.2016 11:00 przez

Piotr Tomasik

To największa bezpośrednia rywalizacja za naszą zachodnią granicą i jeden z bardziej prestiżowych pojedynków na całym kontynencie. Die Mutter aller Derbys, matka wszystkich derbów, jak mawiają Niemcy. Choć nie zawsze piłkarsko, to na pewno pod kątem kibicowskim, bo zarówno Borussen, jak i Schalker są gwarancją fantastycznej atmosfery na trybunach. Dziś odsłona numer 148. odwiecznej wojny pomiędzy Gelsenkirchen a Dortmundem.

Eskalacja nienawiści pomiędzy oboma ośrodkami jest ogromna. To nie są jakieś błahe zaczepki, które zamykają się w 90-minutowym wzajemnym przekrzykiwaniu. Kibice tym pojedynkiem żyją już od kilku tygodni, a dyskutować o nim będą jeszcze przez długi czas od ostatniego gwizdka. Od paru kolejek fani obu drużyn każde spotkanie ligowe kończyli wrzutami na rywala, a podczas przeglądania stron i forów kibicowskich można odnieść wrażenie, że dziś nie dojdzie do piłkarskiego meczu, a regularnej bitwy z użyciem czołgów i granatów. Tutaj nie życzy się rywalowi porażki czy spadku z ligi. Tod und Hass dem BVB, czyli śmierć i nienawiść dla lokalnego rywala – to jeden z najpopularniejszych okrzyków derbowych Schalker. Eskalacja nienawiści pomiędzy tymi dwoma klubami jest monstrualna i nie dotyczy tylko futbolu. Gelsenkirchen – miasto przemysłowe kontra Dortmund, czyli miasto skrajnie inne od robotniczego ośrodka rywala. Żeby uzmysłowić wam tylko kaliber wzajemnej odrazy i dbałość o to, by podczas meczu wypaść jak najlepiej na trybunach, wystarczy pokazać wideo na którym fani S04 przed paroma laty… trenują przed derbami. Tak jak piłkarze szykowali się do meczu na placu treningowym, tak fanatycy spotkali się na kameralnym obiekcie i na rozgrzewkę trochę pozdzierali gardła.

Jeśli jednak skupimy się na aspekcie czysto piłkarskim to chyba nawet najstarsi górale nie pamiętają, kiedy po raz ostatni tak zdecydowanym faworytem Revierderby była Borussia. Nawet gdy tę trenował Jürgen Klopp, Schalke starało się prowadzić dość wyrównane boje o to, by ich kibice nie musieli przez najbliższe pół roku chodzić ze zwieszonymi głowami. Dziś morale w obu drużynach są jednak skrajnie inne. W Dortmundzie kibice żyją już tylko i wyłącznie dziełem, które w genialny sposób tworzy Thomas Tuchel. Borussia gra jeden najlepszych sezonów w historii i tylko jej pech w tym, że jeszcze większy jest w tej odsłonie Bayern. W Gelsenkirchen zaś z utęsknieniem wyczekują końca rozgrywek, podczas których kompromitacja i blamaż są nieodzownym elementem postawy ich ulubieńców.

POSTAW NA WYGRANĄ BORUSSII W BETANO. KURS 1,77! DRUŻYNA Z DORTMUNDU WYGRA RÓŻNICĄ DWÓCH GOLI? KURS 4,85!

Co więc może przemawiać dziś za gospodarzami? Oprócz atutu własnego stadionu to chyba tylko i wyłącznie stare i mocno wyświechtane porzekadło: derby rządzą się swoimi prawami. No bo spójrzmy choćby na liczby. Teoretycznie obie drużyny dzieli pięć miejsc, ale gdy przyjrzymy się temu, jak przekłada się to na różnicę punktową – przepaść. 23 oczka między ekipami, które zaczynały sezon z tego samego pułapu, ze świeżo zatrudnionymi szkoleniowcami i z takim samym obciążeniem (gra w Lidze Europy). Osiągnięcia indywidualne? Podczas gdy najlepszy strzelec BVB, Pierre-Emerick Aubameyang, ma na koncie 23 gole, Klaas-Jan Huntelaar trafił do siatki osiem razy, czyli ledwo dwa więcej od rezerwowego Borussii, Adriana Ramosa. Takie porównania można mnożyć w nieskończoność, a z każdym kolejnym o krok bliżej depresji mogą być kibice S04.

Szansy na ugranie czegokolwiek gospodarze teoretycznie mogliby też szukać w tym, że ich dzisiejsi rywale w czwartek rozegrali niezwykle ciężkie spotkanie przeciwko Liverpoolowi. W tym samym czasie Schalke mogło cierpliwie przygotowywać się do spotkania, a wieczory przeznaczać na regenerację. Niestety – gdy spojrzymy na tę sytuację głębiej, również znajdziemy pewne „ale”. W czasach, gdy BVB prowadził Klopp, Borussia z trudem podnosiła się po meczach na tygodniu, w lidze potrafiła się potknąć nawet na znacznie słabszym rywalu, gdy w nogach miała jeszcze wtorkowe lub środowe spotkanie. Pod wodzą Tuchela wiele się zmieniło. Dortmundczycy nawet nie wrzucając najwyższego biegu potrafią szafować siłami tak, by rozłożyć je i na mecz pucharowy, i na starcie ligowe. Jeśli więc ktokolwiek z obozu Schalke liczy dziś na to, że któremuś z żółto-czarnych nogi odmówią posłuszeństwa – może się srogo przeliczyć.

1wO8HzM
Borussia nie gra dziś ani o miejsce w tabeli, ani o prawo kwalifikacji do któregokolwiek z pucharów. Po nieco słabszym początku marca, Bayern szybko wybił z głowy swojemu konkurentowi nadzieję na to, że sprawa mistrzostwa nie jest jeszcze ostatecznie rozstrzygnięta. O wiele bardziej na ewentualnej stracie punktów ucierpieliby gospodarze. Dla nich drugi sezon z rzędu bez Ligi Mistrzów wiązałby się z ogromnymi stratami finansowymi. A ścisk między miejscem trzecim – czyli ostatnim gwarantującym bezpośredni udział w LM – a siódmym, które nie daje nawet gry w Lidze Europy, a które zajmuje Schalke – jest potężny. W przypadku wyrwania BVB choćby jednego oczka, Królewsko-Niebiescy zrównają się punktowo z czwartym Gladbach.

DERBY NA REMIS? ZAGRAJ PO KURSIE 4,30! 

Wszystko wskazuje na to, że dziś zobaczymy Dortmund w pełnej krasie, bowiem Thomas Tuchel ma do swojej dyspozycji absolutnie całą artylerię. Najważniejsza informacja jest taka, że do gry powrócił İlkay Gündoğan, którego brak w czwartkowym spotkaniu z Liverpoolem był aż nadto widoczny. Takiego komfortu nie będzie natomiast miał prowadzący Schalke André Breitenreiter. Nie dość, że kontuzjowana jest para stoperów, czyli kapitan Benedikt Höwedes oraz Matija Nastasić, to jeszcze kontuzji barku nabawił się podstawowy pomocnik, Leon Goretzka. Niemiec w doborze wyjściowej jedenastki będzie zatem musiał improwizować, ale tak naprawdę w prowadzeniu drużyny improwizuje on od początku sezonu. Tym, którzy nie śledzą uważnie Bundesligi przypomnijmy – Breitenreiter to trener, który w poprzednim sezonie zajął ostatnie, osiemnaste miejsce w stawce z beniaminkiem z Paderborn. Czy taki gość powinien dostawać ofertę od – jakby nie patrzeć – tak wielkiego klubu jak Schalke? Jak pokazuje ten sezon – pod żadnym pozorem.

Jeśli swoje pieniądze mielibyśmy postawić na którąkolwiek z drużyn, to z pewnością przychylalibyśmy się do powszechnej opinii o tym, że faworytem jest Borussia. Ale z drugiej strony… Schalke jednak już niejednokrotnie w ostatnich latach pokazywało, że z pozycji tej mniej docenianej drużyny potrafi zaskoczyć, a – zwłaszcza na swoim stadionie – wspiąć się na wyżyny swoich możliwości. To po prostu trzeba zobaczyć.

ZAŁÓŻ KONTO U BUKMACHERA BETANO – ODBIERZ 100% BONUSU DLA NOWYCH GRACZY (AŻ DO 200 ZŁOTYCH) i CIESZ SIĘ TRANSMISJĄ LIVE Z DERBÓW ZAGŁĘBIA RUHRY. 

Opublikowane 10.04.2016 11:00 przez

Piotr Tomasik

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Włochy
06.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
06.07.2020
Hiszpania
06.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
06.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Meczyk w Szczecinie dobry, ale w roli głównej sędzia Marciniak

No nie spodziewaliśmy się, że w tym meczu dostaniem naprawdę fajne widowisko. Wiadomo, Jaga jeszcze w teorii walczy o puchary, Pogoń walczy o frytki, ale jeśli chodzi o formę w grupie mistrzowskiej – spodziewaliśmy się lekkiego paździerzu. A tu cztery gole, ponad trzydzieści strzałów, czerwona kartka, mnóstwo kontrowersji, walka do ostatnich minut o trzy punkty. […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Jak muchy w smole, ale w stronę mistrzostwa

Gdyby ten mecz odbywał się w Polsce, a nie w Hiszpanii, to komentatorzy pewnie trąbiliby na prawo i lewo, że wolne tempo spotkania determinuje wysoka temperatura. Takie typowe pierdu-pierdu na wytłumaczenie. Ale to  La Liga, tutaj nikt w ten sposób się nie tłumaczy. Po prostu spotkanie Athleticu Bilbao z Realem Madryt przypominało zawody urządzone przez […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Podbeskidzie powoli wita się z Ekstraklasą. Radomiak rozjechany w Bielsku

Sześć goli w hicie kolejki? To lubimy, takie hity szanujemy! W Bielsku-Białej nie można było dziś narzekać na nudę. Podbeskidzie i Radomiak pomyślały sobie, że jak się bić o awans, to na całego. Żadne szachy, żadne podwójne gardy – skoro jedni i drudzy słyną z ofensywy, to tą ofensywą właśnie spróbowali udowodnić wyższość nad rywalami. […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

LIVE: Piast ogrywa Śląska i znów jest wiceliderem

Legia, mimo porażki z Lechem, odskoczyła dostatecznie, by jej mistrzostwo było formalnością. Lech trzyma się mocno i jest faworytem w walce o wicemistrzostwo. Ale dalsze miejsca? Które mogą być warte nawet dwa miejsca pucharowe? Tutaj jest ciekawie, a chętnych całe grono. O to dzisiaj toczyć się będzie walka w grupie mistrzowskiej – Jaga powalczy o […]
05.07.2020
Włochy
05.07.2020

Rzym stracił tożsamość, teraz traci nadzieję. Co czeka amerykańską AS Romę?

Osiem porażek w 2020 roku – a w zasadzie dziewięć, bo remis w derbach to jak porażka – to bilans AS Romy, która przeżywa największy kryzys od lat. Zamiast powrotu na szczyt, Giallorossi muszą się martwić, czy nie wypadną nawet z Ligi Europy. Kibice nie krytykują już pod nosem. Rzymskie uliczki huczą od obelg kierowanych głównie pod […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Na papierze lepszy Piast. Ale z papieru Lavicka robi samolociki

Śląsk rozegra dziś bardzo ważny w kontekście walki o wicemistrzostwo Polski mecz z Piastem. Wiemy, że drużyna z Wrocławia ciągle kręciła się w tym sezonie po górnej połówce tabeli, ale musimy przyznać, że dość długo nie spodziewaliśmy się, że dalej będzie w grze o taki wynik. Dlaczego? Główny powód jest taki, że gdy patrzymy na […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Benedikt Zech – jeden z największych wiosennych zjazdów w Ekstraklasie

Nie napiszemy, że to największy wiosenny spadek formy piłkarza w Ekstraklasie, bo kilku mocnych konkurentów by się znalazło. Na przykład dołujący Jesus Imaz w Jagiellonii. Na pewno jednak Benedikt Zech z Pogoni Szczecin to jeden z tych, którzy w tym roku najbardziej obniżyli loty w porównaniu do rundy jesiennej. Austriak z czołowego stopera stał się […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bruno Fernandes – klucz Manchesteru United do bram Ligi Mistrzów

2 listopada 2019 roku Manchester United przegrał wyjazdowe spotkanie z Bournemouth i osunął się na dziesiąte miejsce w tabeli Premier League. Sporo się wówczas mówiło o konieczności wymiany trenera na Old Trafford, a szanse „Czerwonych Diabłów” na zajęcie w tabeli miejsca gwarantującego udział w Lidze Mistrzów wyglądały naprawdę marnie. Ale sytuacja się zmieniła. Wczoraj podopieczni […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Czy właśnie poznaliśmy mistrza Włoch?

Podobno Milan od dawna nie siada przy jednym stole z tymi, którzy rozdają karty w świecie calcio. Podobno, jednak dziś było inaczej. Dziś każdy, kto tak sądził, dostał od Rossonerich pstryczka w nos. Bo całkiem możliwe, że to właśnie Milan wygrywając na Stadio Olimpico z Lazio jako pierwszy zespół w tym sezonie Serie A, rozstrzygnął losy mistrzowskiego […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Festiwal błędów w wykonaniu Lechii. Gra o puchary będzie ciekawsza

Wiele kart w lidze do rozdania już nie ma, ale walka o puchary – i owszem, ten serial może potrwać do końca. Po części dlatego, że kluczowy w tej układance jest Puchar Polski. Po części dlatego, że o czwarte miejsce, które może być premiowane grą w Europie, walczy wciąż całkiem spora stawka. Wygrana w Gdańsku […]
05.07.2020
Niemcy
04.07.2020

Klasa Lewego, klasa Bayernu. Bayer dodatkiem do finału Pucharu Niemiec

To miał być przyjemny wieczór i dla Bayernu, i dla Roberta Lewandowskiego. Tak też się stało, wszystko poszło zgodnie z planem. Monachijczycy pewnie pokonali Bayer Leverkusen w finale Pucharu Niemiec. W swojej historii sięgnęli po to trofeum po raz dwudziesty. „Lewy” przyczynił się do tego dwoma golami, dzięki czemu pobił życiowy rekord strzelecki w jednym […]
04.07.2020