post Avatar

Opublikowane 02.04.2016 11:19 przez

redakcja

Sławek Peszko nigdy na Zachodzie nie stał się synonimem jakości bez skazy, magnesem na gole i asysty, zawodnikiem, od którego dyrektorzy sportowi zaczynali ustalanie celów transferowych. Niemniej bez trudu znajdziemy dziesiątki przykładów gorszych zagranicznych karier, poza tym gdy trafiał do Lechii był aktualnym reprezentantem Polski, który coś tej kadrze swego czasu dał. Powiedzmy sobie szczerze: miał błyszczeć, miał ciągnąć ten wózek, podnosić poziom. Tymczasem póki co zasłynął tylko z improwizacji Bałkanicy na kadrze, a także z bycia notorycznym bohaterem zjebek von Heesena. Teraz u Nowaka jego pozycja wcale nie jest lepsza i coraz bardziej wydaje się, że jeśli gdzieś dla Sławka „będzie się działo”, to raczej nie w Gdańsku. Nie jest on jednak pierwszym posiadającym jakąś tam markę Polakiem, który wraca z zagranicznych wojaży i zamiast ligę wciągać nosem, zderza się ze ścianą.

Grzegorz Piechna

Pierwszy trening po nowym roku Polonia Warszawa 07.01.2008 Warszawa Grzegorz Piechna Grzegorz Wedzynski Fot. Piotr Kucza / Newspix.pl

Sezon 02/03: Piechna królem strzelców IV ligi w Ceramice Paradyż. Sezon 03/04: Piechna królem strzelców III ligi w Heko Czermno. Sezon 04/05: Piechna królem strzelców pierwszej ligi, rok później już Ekstraklasy. Gdyby utrzymał to tempo dziś byłby emerytowanym królem strzelców La Liga, Premier League, mundialu, NBA i Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Nie utrzymał: raz strącony w Moskwie ze strzeleckiego tronu na dobre zapomniał jak się strzela gole. W Widzewie jedna runda, zero goli, a potem już tylko klepiska, polskie i greckie.

Mariusz Jop

Jest to dość upiorna karta w historii polskiej piłki, ale zdarzyła się: przez pewien czas Jop był uważany za czołowego polskiego stopera. Wielokrotny reprezentant Polski, który pojechał na dwie wielkie imprezy (!) i na obu zagrał (!!). A że dramatycznie, bo przyłożył rękę do 0:2 z Ekwadorem, a z Austrią został zmieniony w przerwie, to już inna sprawa. Mimo wszystko gdy wracał z FK Moskwa do Wisły to raczej w glorii nestora, który ma wnieść spokój w tyłach „Białej Gwiazdy”. Co wprowadził wszyscy wiemy – legendarnego samobója, który przesądził o mistrzostwie Lecha. Oddany bez żalu, wkrótce równie bezceremonialnie pożegnany przez Nawałkę w Górniku. Dwa lata po powrocie z Rosji już nie grał zawodowo w piłkę.

Ireneusz Jeleń

MEDIOLAN 15.09.2010 MECZ 1. KOLEJKA GRUPA G LIGA MISTRZOW SEZON 2010/11 --- CHAMPIONS LEAGUE MATCH GROUP G: AC MILAN - AJ AUXERRE 2:0 IRENEUSZ JELEN ALESSANDRO NESTA FOT. PIOTR KUCZA/NEWSPIX.PL --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Axel Springer Poland

To nawet nie była równia pochyła, a free fall, skok bez spadochronu. Transfer do Lille miał być ukoronowaniem dobrych sezonów w Auxerre, nie powiodło się – cóż, zdarza się. To nie byle jaki klub, a Jeleń to nie był aż taki kozak, poza tym miał swoje lata. Ale żeby po Lille trafiać od razu do Podbeskidzia?! Wiemy, że na decyzję miały wpływ względy osobiste, choroba ojca, ale Jeleń jeszcze chwilę wcześniej wprowadzał Auxerre do Ligi Mistrzów, a tu nagle Bielsko. To wymykało się logice, było sensacją nad sensację – niestety, gdy Irek wybiegł na boisko wszystko stało się jasne. Jeleń, bazujący w wielkim stopniu na przygotowaniu fizycznym, szybkości, wybieganiu, bez tych atutów był cieniem piłkarza. W Podbeskidziu wsławił się tylko zmarnowaniem jedenastki, wkrótce poszedł do Górnika, pokopał chwilę bez wielkich sukcesów i było po piłkarzu.

Adam Matysek

Matysek, czyli historia tragiczna, bo historia pewnej kontuzji. Bohater meczu z Norwegią, gdzie doznał urazu, który w zasadzie skończył jego karierę. Zamiast miejsca w składzie bijącego się o mistrzostwo Bayeru Leverkusen wkrótce była walka o minuty w polskiej lidze, byle tylko pojechać do Korei. Matysek w Lubinie miał robić za niekwestionowaną gwiazdę, a tymczasem w dwóch pierwszych meczach puścił osiem goli. Wiosną spadł z Radomskiem ligi.

Damian Gorawski

Mecz 21. kolejka Ekstraklasa sezon 2008/09: Legia Warszawa - Gornik Zabrze 0:0 20.03.2009 Warszawa Damian Gorawski Dickson Choto Fot. Piotr Kucza / Newspix.pl

Gorawski nie był żadnym wirtuozem, niemniej miał swoje chwile. W Wiśle wyrobił sobie dostatecznie dobrą markę, by pojechać do Moskwy, w latach 03-05 zagrał kilkanaście razy w kadrze. Gdy wracał, miał być jednym z liderów Górnika. Symbolem nowych, lepszych czasów – jego nazwisko miało uzasadniać mocarstwowe ambicje, bo wtedy lekko rzucano perspektywami mistrzostwa i awansu do Ligi Mistrzów. Gorawski rozmieniał się jednak na drobne, trapiły go kontuzje, wkrótce na Roosevelta przypominał sobie o nim tylko – z bólem głowy – księgowy.

Maciej Żurawski

Żuraw odchodził w glorii megagwiazdy, jednego z symboli wiślackiej potęgi. Wiadomo, że wracał jako piłkarz znacznie starszy, ale dajcie spokój: nikt nie mógł przewidzieć, że będzie już w zasadzie regularnym oldbojem. Najbardziej zapadł w pamięć zmarnowanym karnym z Karabachem i jednym golem ligowym przez cały sezon.

Radosław Matusiak

Mecz towarzyski: Polska - USA Stany Zjednoczone 0:3 26.03.2008 Krakow Lukasz Gargula Radoslaw Matusiak Ricardo Clark Fot. Piotr Kucza / Newspix.pl

Matusiak, głośny transfer zimowego okienka sezonu 07/08. Oto przychodzi napastnik, który jeszcze niedawno w dużej mierze decydował o ofensywie reprezentacji Polski. Miał się tu odbudować przed finałami, ale zamiast tego ostatecznie pogrzebał swoje nadzieje na wyjazd do Austrii. Nie potrafił wywalczyć nawet miejsca w pierwszym składzie Wisły, ogółem po powrocie do Polski miał tylko jeden przyzwoity sezon – w Cracovii 09/10 – ale to już nie było to. Ot, ligowiec, a nie gwiazda, jaką miał być.

Bartosz Karwan

Karwan. Od gwiazdy Legii i reprezentacji, przez umieralnię polskich piłkarzy znaną jako Hertha Berlin, po bycie przepłaconym najemnikiem Krauzego w Arce. Arka miała wówczas wielkie ambicje, Karwan należał do najdroższych piłkarzy, ale wkrótce za kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie siedział na trybunach lub grał w rezerwach. Parę udanych meczów zagrał, kibice pamiętają nożyce z Podbeskidziem, niemniej mało to jak na gościa, który w pewnym momencie miał papiery na poważny klub europejski.

Artur Wichniarek

W teorii całkiem sensowny ruch, poparty ważnym golem Wichniarka w Azerbejdżanie. Ale raptem kilka miesięcy po podpisaniu kontraktu już go nie było (po drodze przesunięty do… Młodego Lecha). Artur był już po prostu po drugiej stronie rzeki, z eksplodującym właśnie talentem Rudniewa nie mógł w żaden sposób konkurować.

Mariusz Piekarski

Piekario, który wymiatał w Brazylii, który wymieniał podania z Romario, którego ponoć oglądało Atletico, który był najlepiej opłacanym graczem Bastii. Smuda mało nie popłakał się ze szczęścia, gdy Piekarz zgodził się na przenosiny do Warszawy, gdzie Mario miał się odbudować. Ale w Legii udane były tylko epizody, poza tym trwał serial z kontuzjami, w konsekwencji dogorywała tu dobrze zapowiadająca się niegdyś kariera potencjalnie etatowego reprezentacyjnego playmakera.

Ebi Smolarek

WARSZAWA 15.09.2012 MECZ 4. KOLEJKA T-MOBILE EKSTRAKLASA SEZON 2012/13: POLONIA WARSZAWA - JAGIELLONIA BIALYSTOK --- POLISH TOP LEAGUE FOOTBALL MATCH: POLONIA WARSAW - JAGIELLONIA BIALYSTOK DAMIAN KADZIOR DAWID PLIZGA EUZEBIUSZ SMOLAREK FOT. PIOTR KUCZA/NEWSPIX.PL --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Gdyby kariera Smolarka potoczyła się tak jak powinna, nigdy nie powinno być nawet tematu Ekstraklasy. Ale zamiast gościa, który strzelał jak na zawołanie w kadrze i BVB nagle stał się gościem, z którego śmieje się Smuda (Kavala to ja wam mogę opowiedzieć), i który nie radzi sobie w przeciętnym Den Haag. W Polonii po dobrym początku stracił formę i był czołgany przez Wojciechowskiego. W Białymstoku czasem coś dawał, ale też zdążył zwiedzić boiska Młodej Ekstraklasy. Nie tego oczekiwano – miał robić różnicę i być motorem napędowym, a nie kimś kto błyśnie raz na trzy mecze.

Fot. FotoPyK

 

Opublikowane 02.04.2016 11:19 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
28.09.2020

Najbardziej naiwny zespół Premier League?

Rusza na ciebie z pressingiem Sadio Mane, Roberto Firmino i Mohamed Salah. Linie podań do bocznych pomocników oddzielają Andrew Robertson oraz Trent Alexander-Arnold. Stoisz na piątym metrze od własnej bramki, golkiper jest dwa metry dalej, drugi ze stoperów znajduje się na wyciągnięcie ręki. Co robisz? Wydaje nam się, że jakieś 99,5% piłkarzy świata wywala piłkę […]
28.09.2020
Inne sporty
28.09.2020

W Warszawie da się biegać, czyli jak zorganizowano cztery maratony w… dwa dni

Koronawirus, rzęsisty deszcz i porywisty wiatr – to wszystko nie zatrzymało uczestników 42. PZU Orlen Maratonu Warszawskiego. Impreza, która odbywała się w miniony weekend w stolicy, okazała się równie oryginalna, co udana. Cztery serie po 250 biegaczy. Pierwsza startująca w sobotę o 16, ostatnia w niedzielę o 13. Pomiędzy nimi elita biegnąca o 8 rano, […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Stal Mielec doczekała się zwycięstwa, Piast okopuje się na dnie

Mielec świętuje! Od dziś ostatnim zwycięstwem Stali w Ekstraklasie nie jest 4:1 ze Stomilem z 11 maja 1996 roku. Beniaminek jako pierwszy w tym sezonie ligowym pozwolił Piastowi Gliwice na strzelanie goli, do siatki trafił nawet Dominik Steczyk, ale nic to gościom nie dało. Kolejny raz przegrali i nadal zamykają tabelę. Bracia Fornalikowie muszą się […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

WESZŁOPOLSCY: BIAŁEK, ROKI, PACZUL, MILEWSKI, SŁAWIŃSKI, SZCZYGIELSKI

Poniedziałek, 20:00, czyli czas na kolejną odsłonę „Weszłopolskich” w Kanale Sportowym i Weszło FM. Tym razem w składzie: Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Leszek Milewski. Kogo dziś gościmy? Jarosława Mroczka, prezesa Pogoni Szczecin, Pawła Tomczyka, dyrektora sportowego Rakowa Częstochowa oraz Damiana Zbozienia, piłkarza Wisły Płock. Nie zabraknie także części poświęconej pierwszej lidze, w […]
28.09.2020
Weszło Extra
28.09.2020

Jak szybko skończyć z graniem i nie żałować? „Zarabiam więcej niż jako piłkarz”

Większość zawodników kończy kariery w sposób mniej więcej kontrolowany. Grają do określonego momentu i wreszcie mówią „dość”, bo już brakuje sił, odzywają się stare kontuzje, zwyczajnie zaczyna im brakować motywacji albo zapalili się do czegoś nowego. Czasami są pechowcy, którzy schodzą z boiska przedwcześnie ze względu na poważne problemy zdrowotne. Wtedy więcej od nich do […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Kwiatkowski: „Brzęczek nie ma już gorączki. Nie ma żadnego zagrożenia dla meczów kadry”

– Jerzy Brzęczek przejdzie trzy kolejne testy. Jeśli wynik dalej będzie pozytywny, to też nic złego się nie stanie. To, że trener nie może usiąść na ławce trenerskiej, to nic specjalnego, nic wielkiego, nic zaskakującego, bo są różne sytuacje losowe, które mogą uniemożliwić selekcjonerowi poprowadzenie swojej drużyny z linii. Może być na przykład ukarany czerwoną […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Ufland: „Kwarantanna? Na dziś uśrednionym terminem granicznym jest 5 października”

– W tym momencie wszyscy pozostają w izolacji. Również ci, u których stwierdzono wynik negatywny. Zamykamy na cały tydzień budynek administracyjny klubu i stadionowy sklep. Pracownicy przechodzą w tryb pracy zdalnej. Wszystko po to, by mieć pewność, że to ognisko, które się u nas pojawiło będziemy wygaszać – mówił Krzysztof Ufland, rzecznik prasowy Pogoni Szczecin, […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Gdzie jedzie sędzia po meczu B klasy w Sosnowcu? Na izbę przyjęć…

Wiadomo, że B klasa to nie są Himalaje futbolu, nawet nie kopiec kreta, czasem trzy podania z pierwszej piłki mogą się przytrafić, jeśli podsumujemy cały sezon. Natomiast to wciąż są duże emocje. Futbol tworzy je wszędzie – niezależnie od poziomu i stawki. Jednak zawsze dobrze, gdy te emocje przekuwają się na coś pozytywnego, a tego […]
28.09.2020
Bukmacherka
28.09.2020

Zakład bez ryzyka. Co to jest i gdzie można z niego skorzystać?

Zakład bez ryzyka jest jednym z bonusów przyznawanych na start przez firmy bukmacherskie. W nagrodę za rejestrację użytkownicy otrzymują możliwość zakładu bez ryzyka, czyli nawet jeśli ich pierwszy kupon będzie przegrany, bukmacher zwróci im jego stawkę. Z kolei w przypadku trafionego typu, otrzymujemy pełną wygraną. Jest to jedna z ulubionych ofert graczy, gdyż mają możliwość […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Animucki: „Lech i Legia walczą dla całej ligi. Tak budujemy wizerunek Ekstraklasy”

– Walczymy o ranking dla wszystkich klubów Ekstraklasy. Nie tylko dla Legii czy Lecha, bo wskakując na 28. miejsce w rankingu UEFA nie będziemy zaczynać od pierwszej rundy, tylko od drugiej rundy. Wszystkie nasze cztery drużyny. To dwa tygodnie więcej czasu na przygotowanie. Tak się buduje wizerunek ligi, tak się buduje wartość sportową ligi. Dla […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Hiszpan w Polsce: inwestycja długoterminowa

ŁKS Łódź w I lidze zaczął sezon od pięciu zwycięstw. 3 gole i 3 asysty uzbierał Jose Antonio Ruiz Lopez, znany również jako Pirulo, 2 gole i asystę ma również Samuel Corral. Ten duet na finiszu Ekstraklasy też potrafił błysnąć. Pierwszy z nich bardzo długo był jednym z niewielu tak często grających ofensywnych pomocników bez […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Pytanie dnia: czy Piast strzeli wreszcie gola w lidze?

Piast Gliwice całkiem przyzwoicie zaprezentował się w europejskich pucharach, odpadając dopiero w trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Europy. Po starciu z FC Kopenhagą, która – nie oszukujmy się – dla takiego klubu jak Piast była rywalem niemalże zaporowym. Awans byłby sensacją. Jednak łączenie występów pucharowych i ligowych jak dotąd wychodziło gliwiczanom gorzej niż marnie. Dość […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Liga pragmatyków? Aż 47% bramek pada po stałych fragmentach

Raków Częstochowa wszedł do ligi z osławionymi 140 wariantami rozegrania rzutów rożnych. Wisła Płock w zeszłym sezonie pokazała, że posiadanie gościa potrafiącego świetnie zagrać ze stojącej piłki to już połowa sukcesu w walce o utrzymanie. Nasza liga kocha wrzutkę z rogu na stoperka, wolny z czterdziestego metra, po którym trzy czwarte drużyny wchodzi w pole […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Piast się przełamie i wygra do zera?

Po niedzieli bez Ekstraklasy poniedziałek z nią smakuje jeszcze lepiej. Nawet jeśli na boisku zobaczymy Piasta Gliwice, który w tym sezonie nie zdobył jeszcze bramki. W meczu ze Stalą Mielec w barwach drużyny ze Śląska zabraknie dwóch czołowych napastników – Piotra Parzyszka oraz Jakuba Świerczoka. Czy Piast zdoła się w końcu przełamać? Typujemy to spotkanie […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Pora sprawdzić się w dorosłym graniu. Marcin Bułka przejdzie do FC Cartagena

Marcin Bułka w wieku dwudziestu lat już ma piękne CV jeśli chodzi o kluby, Chelsea i PSG to nazwy robiące wrażenie. Na dobrą sprawę jednak ciągle mowa o bramkarzu, o którym trudno powiedzieć, co on tak właściwie potrafi i jaki ma styl gry. Z prostego powodu: w piłce seniorskiej wciąż dopiero raczkuje. Teraz jednak ma […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

„W szatni żarty idą ciężkie. Ale te żarty pomagają w złapaniu dystansu”

Marcin Stefanik do szesnastego roku życia miał piętnaście operacji. Wizyty w szpitalu stanowiły rutynę. Wszystko przez to, że urodził z wadą kończyn górnych. Nie przeszkadza mu to dziś jednak w żaden sposób, a ciekawe, że duże znaczenie miała w tym piłka nożna, w szczególności klimat szatni. Byłemu juniorowi Arki Gdynia nieodzowna tam szyderka i żarty […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Show Zielińskiego, hattrick Mierzejewskiego, XI kolejki Gikiewicza | STRANIERI

To był zdecydowanie udany weekend dla polskich piłkarzy rozrzuconych po świecie. Nasi stranieri strzelali bramki wszędzie – od USA aż po Chiny. A jeśli nie strzelali, to podawali kolegom, dzięki czemu ich zespoły zaliczały ważne wygrane. A jeśli nawet nie podawali, to chociaż bronili tak, że zasłużyli na wyróżnienie przez lokalne media. Bilans weekendu? Osiem […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Dziekanowski: Kiedy właściciel Legii zwolni prezesa?

W poniedziałkowej prasie m.in. echa koronawirusa u Jerzego Brzęczka i w Pogoni Szczecin, wywiad z Ireneuszem Mamrotem, doping wśród medalistów z Barcelony czy szyderka z książki Małgorzaty Domagalik.  PRZEGLĄD SPORTOWY Selekcjoner Jerzy Brzęczek z koronawirusem, sztab kadry na kwarantannie. Kto poprowadzi zespół podczas najbliższych meczów? Dlatego niewykluczone, że najbliższe mecze faktycznie poprowadzi z ławki jeden […]
28.09.2020