post Avatar

Opublikowane 05.03.2016 15:55 przez

redakcja

Czy Legia złamała przepisy i zaoferowała Radosławowi Cierzniakowi kontrakt już w grudniu zeszłego roku? Jest to prawdopodobne. Co może z tego faktu wyniknąć? Niestety nic.

Zarówno przepis FIFA, jak i w uchwała PZPN reguluje kwestię kontaktów klubu z zawodnikiem, który ma innego pracodawcę. Zacytujmy:

§ 21 ust 4 i 5 Uchwały nr VIII/124 z dnia 14 lipca 2015 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie statusu zawodników oraz zasad zmian przynależności klubowej:

4. Klub, który zamierza podpisać kontrakt z zawodnikiem musi poinformować o tym pisemnie aktualny klub zawodnika, zanim rozpocznie negocjacje z zawodnikiem.

5. Zawodnik może podpisać kontrakt z innym klubem wyłącznie jeżeli jego kontrakt lub deklaracja gry amatora wygasły lub wygasną w ciągu sześciu miesięcy.

Jak widać, przepis jest skonstruowany dość idiotycznie (to prostu przetłumaczony przepis FIFA), bo do końca nie wiadomo, o co chodzi w punkcie czwartym. Kiedy klub pozyskujący ma pisemnie informować drugi klub, że rozpoczyna negocjacje? Gdy chce je rozpocząć w momencie, gdy piłkarzowi kontrakt nie kończy się w ciągu sześciu miesięcy? Czy może wtedy gdy właśnie się kończy? Jeśli w momencie, gdy się nie kończy, to czy pisemna informacja wystarczy, a zgoda nie jest konieczna? To byłoby bez sensu. No to w momencie, gdy kontrakt kończy się w ciągu sześciu miesięcy? To byłoby sprzeczne z innymi regulacjami.

Sama idea jest oczywiście bardzo słuszna. Klub „posiadający” piłkarza powinien cieszyć się komfortem, że nikt nie zawraca głowy jego pracownikowi, nie mąci, nie podjudza. Gdyby nie tego rodzaju uchwały, można byłoby sobie wyobrazić sytuację, że przez całą rundę, niemal tydzień w tydzień, klub X mami piłkarzy konkurencji obietnicami, co mogłoby wpłynąć na przebieg rozgrywek. Niestety, przepis jest całkowicie martwy, nie stworzono nawet karomierza. W zasadzie chyba zastosowano go ostatnio 11 lat temu, gdy Jose Mourinho (trener Chelsea) spotkał się z Ashleyem Colem (piłkarz Arsenalu). Wtedy na klub, trenera i zawodnika nałożono kary w łącznej wysokości 600 000 funtów. Powiedzmy, że nikt specjalnie nie ucierpiał.

W przypadku Cierzniaka sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, ponieważ przepisy nie mówią absolutnie nic na temat rozmów z menedżerami piłkarza oraz o sytuacji, gdy to oni zgłaszają się do klubu i oferują usługi swojego klienta. Można tylko domniemywać, czy klub ma prawo prowadzić z nimi rozmowy, czy nie ma. A jeśli ma prawo, to w jakim zakresie. Czy może zakomunikować: tak, podoba nam się wasz pomysł, jesteśmy zainteresowani tym piłkarzem? Albo czy może zakomunikować konkretniej: tak, podoba nam się wasz pomysł, jesteśmy zainteresowani i możemy mu płacić na poziomie 60 tysięcy złotych miesięcznie?

Gdyby uznać, że menedżerowie nie mogą rozmawiać z innymi klubami na temat swoich klientów, to rynek menedżerski po prostu by umarł. W zasadzie cała idea pracy menedżera polega na tym, by szukać alternatyw dla piłkarza, pukaniu od drzwi do drzwi, proponowaniu i namawianiu. I w 99 procentach dzieje się to wtedy, gdy piłkarz do końca kontraktu ma więcej niż pół roku.

I to jest właśnie największy problem przepisu: uznaniowość. Przepisy mówią o negocjacjach z zawodnikiem, natomiast nie mówią nic o negocjacjach z menedżerami. A tej konkretnej sprawie należy pamiętać o jeszcze jednym: menedżer Radosława Cierzniaka w wywiadzie udzielonym Weszło mniej więcej miesiąc temu powiedział, iż Zdzisław Kapka, wiceprezes Wisły, w grudniu poprosił go o znalezienie klubu, który byłby w stanie zapłacić za Cierzniaka zimą, skoro nie doszło do porozumienia w sprawie nowego kontraktu. Innymi słowy – Wisła zleciła agencji menedżerskiej znalezienie klubu dla Cierzniaka (jeśli tak, w ogóle nie ma tematu). Ponieważ Kapka nigdy nie zaprzeczył, iż taka sytuacja miała miejsce, na razie należy uznać, że faktycznie miała. Gdyby zaprzeczył, wtedy z kolei mielibyśmy słowo przeciwko słowu.

Podsumowując – co się może w tej sprawie stać? Mówiąc krótko: nic. Po pierwsze – przepisy są tak nieprecyzyjne, że bez twardych dowodów (jak w sytuacji Mourinho – Cole, gdy zrobiono zdjęcia) nie ma możliwości udowodnić, iż Legia złożyła ofertę kontraktu bezpośrednio Cierzniakowi, a nie jego menedżerom, jeszcze w grudniu. Wypowiedź samego bramkarza dla „Przeglądu Sportowego” (która później była edytowana) nie stanowi jakiegokolwiek dowodu, ponieważ piłkarz po prostu powie, że w pierwszej wersji dziennikarz nieprecyzyjnie oddał jego słowa, ale później został poproszony o poprawienie błędu. Czy się to komuś podoba czy nie, nieautoryzowane wywiady w sensie dowodowym są kompletnie bezwartościowe. Nie można zresztą wykluczyć, że faktycznie dziennikarz popełnił błąd i z przesadną swobodą spisał słowa bramkarza, a akurat w jednym miejscu na swobodę miejsca nie było, należało być w stu procentach dokładnym. Oczywiście istnieje też opcja, że bramkarz się wygadał, ale – patrz wyżej – nic z tego nie wyniknie.

Rozumiemy kibiców Wisły, którzy aktualnie szukają haka na Legię i Cierzniaka, ale na tym haku nic nie zawiśnie. Tak naprawdę opcje są dwie: w ogóle nie doszło do złamania przepisów lub też doszło do złamania przepisów, ale nie da się tego w żaden sposób udowodnić. Ponadto gdyby doszło do złamania przepisów, nie istnieją żadne regulacje co do kar, jakie należałoby nałożyć. Na podstawie historii można domniemywać, że byłyby to po prostu kary finansowe, ale Wiśle by nic z tego nie skapnęło.

Ale nie, ta sprawa naprawdę nie ma przyszłości.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 05.03.2016 15:55 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Blogi i felietony
15.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Silna wobec słabych, słaba wobec silnych. Niemalże definicyjny opis najgorszej możliwej władzy idealnie pasuje do organizacji UEFA, która po raz kolejny została skompromitowana – tym razem poprzez wyrok Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w sprawie Manchesteru City. Samo zmniejszenie wyroku nie bulwersuje, w końcu to niezależna organizacja. Ale już uzasadnienie, w którym czytamy m.in. o przedawnieniu […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Mikael Ishak. „Mógł zostać i strzelać w 2. Bundeslidze”, „rozważano go na mundialu”

O tym kogo ściąga Lech w zastępstwie za Christiana Gytkjaera – mogliście poczytać u nas już wczoraj. Mikael Ishak na papierze wydaje się rzetelnym transferem. Natomiast postanowiliśmy też podpytać o Szweda tych, którzy mogą wiedzieć o nim nieco więcej. Co usłyszeliśmy? „Dwa lata temu był poważnie rozpatrywany w kontekście powołania na mundial”. „Mógł zostać na […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ile zabrały Parzyszkowi zmiany w końcówkach?

W polskiej piłce są rzeczy pewne – zaległości w Lechii, żółta kartka za dyskusje dla Mladenovicia, dobra piłka z wolnego od Furmana, pot na czole Jana Tomaszewskiego i zmiana Piotra Parzyszka w drugiej połowie. Napastnik Piasta Gliwice rozegrał w Ekstraklasie już 68 meczów. Ile razy spędził na boisku pełne 90 minut? Raz. W meczu z […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Kto wypełni w Śląsku młodzieżową lukę po Płachecie?

Śląsk Wrocław ma jeszcze teoretyczne szanse na europejskie puchary, ale w praktyce sezon prawdopodobnie już się dla niego skończył. W klubie muszą intensywnie myśleć o nowych rozgrywkach i widać, że już to robią. Największym wyzwaniem będzie dostosowanie się do przepisu o młodzieżowcu po spodziewanym odejściu Przemysława Płachety, do czego zresztą działacze byliby zmuszeni nawet w […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech Poznań 2020/21 – przede wszystkim nie zepsuć

Jakoś tak się układały te poprzednie sezony, że Lech Poznań znajdował się w permanentnej przebudowie. Pomysłów było bez liku, co gorsza – często realizowano kilka planów jednocześnie. Trener-gwiazda. Trener-wychowanek. Opcja zagraniczna. Teraz gramy młodymi. Teraz perspektywicznymi. Tym razem ściągamy gwiazdy. Efekt był taki, że Kolejorz buksował w miejscu, punktując poniżej oczekiwań, grając w sposób niespecjalnie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

„Baraże o Ekstraklasę to świetny pomysł. Jeśli będzie szansa, chcemy skorzystać”

Za miesiąc minie pięć lat od zatrudnienia przez Puszczę Niepołomice Tomasza Tułacza. Żaden trener w Polsce nie pracuje dziś dłużej na szczeblu centralnym. Tułacz latem 2017 wywalczył awans do I ligi, a jego drużyna z roku na rok robi postępy. W tym sezonie może jeszcze nawet myśleć o barażach o Ekstraklasę, mimo że niepołomicki zespół […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Jak oceniać pracę Piotra Stokowca w tym sezonie?

Ekstraklasa podała ostatnio nazwiska szkoleniowców nominowanych do miana trenera sezonu i w tej sześcioosobowej grupie zabrakło miejsca dla Piotra Stokowca. Jest Marek Papszun, który skończy ligę niżej niż Stokowiec, jest Michał Probierz, który wraz z Cracovią punktuje na podobnym poziomie. I nie to, że domagamy się jakoś specjalnie sternika Lechii w tym gronie, bo zwycięzca […]
15.07.2020
Weszło Extra
15.07.2020

„O zwolnieniu z Arki dowiedziałem się z internetu”

– Zatrudniono mnie w kwietniu, Arka była w ciężkiej sytuacji. Szykowano ten klub do pierwszej ligi. Nie było załatwionego obozu, sparingpartnerów, bo wszyscy się bali, że będzie pierwsza liga. Jednak się utrzymaliśmy. Więc skoro wchodzi trener i utrzymuje zespół, to wypada mu dać trochę cierpliwości. Nawet jak początek sezonu był mało udany, ale trzeba było […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Karbownik, Jóźwiak czy Płacheta? Najlepsi młodzieżowcy sezonu 19/20

Najlepszy młodzieżowiec Ekstraklasy w sezonie 19/20. To właśnie jego wybieramy w tym rankingu. Michał Karbownik? Kamil Jóźwiak? Przemysław Płacheta? A może Jakub Moder? Zanim przejdziemy do rozstrzygnięć, musimy uderzyć się w pierś. Dostrzegaliśmy przed sezonem wiele wątpliwości i zagrożeń w związku z wprowadzeniem przepisu o młodzieżowcu. Ile z nich znalazło potwierdzenie w rzeczywistości? No… niewiele. […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Okręgówko, byłaś nam… naprawdę bliska. Kulisy meczu z Orłem Baniocha

Mimo odbycia w tygodniu aż trzech treningów, co w przypadku naszego klubu zdecydowanie nie jest normą, KTS Weszło nie zagra w przyszłym sezonie w lidze okręgowej. Finał wielotygodniowego zamieszania z układem spadków i awansów ostatecznie znalazł swoje miejsce na boisku, ale dla naszej drużyny, okazała się to niedźwiedzia przysługa. Stałe fragmenty gry, brak pomysłu w […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Budżet Legii? „Bez sprzedaży Karbownika będzie on niewielki”

– Hitem transferowym mogłoby okazać się sprowadzenie Bartosza Kapustki z Leicester City. 23-letni Kapustka to jedna z gwiazd Euro 2016. Po turnieju ówczesny piłkarz Cracovii podpisał umowę z mistrzem Anglii, ale kompletnie zgubił formę. Od lat próbuje się odbudować. – Bartek już co najmniej rok temu powinien trafić do Legii. Gdyby chciał się u nas […]
15.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stal Mielec wjechała na autostradę do Ekstraklasy

Stal Mielec jedną nogą jest już w Ekstraklasie. Męczyła się z Chrobrym Głogów, ale tego złotego gola wcisnęła, co oznacza, że na dwie kolejki przed końcem zajmuje miejsce dające bezpośredni awans i ma cztery punkty przewagi nad Wartą Poznań. Zmarnowanie takiej zaliczki to już byłaby wpadka z gatunku „przejechanie po pijanemu zakonnicy w ciąży”. Podopieczni […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Smutne pożegnanie Gdyni z Ekstraklasą

Jeśli drużyna spada na kilka kolejek przed końcem, wypadałoby pokazać, że owszem, spadek jest, ale też zespół ma jaja i powalczy do ostatniego gwizdka ostatniej kolejki, by kibice mieli choć trochę radości. I by mogli wierzyć, że dany zespół nie jest kompletnie z przypadku, a w przyszłym sezonie powalczy o szybki powrót do elity. Czy […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Wisła lepsza w sparingu z Koroną

Nie ma sensu udawać, że dziś w Płocku odbywał się mecz ligowy. Wprawdzie przyznawano za niego jakieś punkty, była transmisja w Canal+, Wisła Płock założyła nawet wyjściowy garnitur, ale Korona urządziła sobie typowy przegląd wojsk. Z jej strony był to… kolejny sparing przed pierwszą ligą. Taki najbardziej typowy z typowych. Czy to szydera z naszej […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Nieprawdopodobne, a jednak – ŁKS strzela pięć goli i wygrywa mecz!

Gdyby ŁKS w Ekstraklasie mógł grać tylko z Cracovią i Rakowem, to mistrzem zostałby gdzieś w okolicach pojawienia się na niebie pierwszej gwiazdki w Wigilię. Niestety dla łodzian – w lidze jest też trzynaście innych drużyn. Dziś spadkowicz zagrał swój jeden z najlepszych meczów w całym sezonie i – uwaga – wygrał pierwszy mecz za […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Wisła do Lubina nie dojechała, Zagłębie pograło jak na treningu

Ach te mecze o pietruszkę. Teoretycznie liczymy na walkę i słynne „dawanie z wątroby”, ale w praktyce bywa z tym różnie. Przekonaliśmy się o tym w Lubinie, bo dziś chęci do gry miała tylko jedna strona. Wisła ewidentnie na Dolny Śląsk nie dojechała i nawet przypadkowy gol na początku meczu nie okazał się dla niej […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

West Bromwich bez wygranej, Grosicki szybko zszedł. Hit Championship zawiódł

Zanim do boju ruszyli zawodnicy w Ekstraklasie, postanowiliśmy rzucić okiem na hit Championship. Wicelider West Bromwich mógł wykonać milowy krok ku bezpośredniemu awansowi do Premier League. Wystarczyło pokonać u siebie czwarte Fulham, żeby odskoczyć na sześć punktów naciskającemu Brentford, któremu pozostałyby jeszcze trzy mecze. Do tego ponownie w pierwszym składzie gospodarzy wybiegł Kamil Grosicki. Zapowiadały […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Tego nie dało się wypuścić. A jednak – Warta oddala się od bezpośredniego awansu

Minimalizm jednak nie popłaca i brutalnie przekonała się o tym Warta Poznań. „Zieloni” po dwunastu minutach meczu z GKS-em Tychy prowadzili 2:0 i mieli mecz w garści. Wystarczyło tego nie spieprzyć i wieczorem można byłoby z piwkiem w ręce oglądać mecz Stali Mielec. Ale z 2:0 zrobiło się 2:1, bohaterem warciarzy mógł zostać Adrian Lis, […]
14.07.2020