post Avatar

Opublikowane 19.01.2016 16:06 przez

admin

Podobno Polska ma uruchomić anglojęzyczny kanał informacyjny Poland24. Genialny wprost pomysł, aż nie mogę się doczekać realizacji i wyników oglądalności. Wyobrażam sobie mieszkańców Bazylei, Bilbao, Aten, Rotterdamu, Denver, Montevideo, Pekinu albo Neapolu, którzy nie wiedząc co zrobić z tak pięknie rozpoczętym dniem siadają na kanapie i wołają resztę rodziny: – Hej, chodźcie, pooglądamy sobie, co słychać w Polsce!

Najkrócej rzecz ujmując: komuś się sufit na łeb spierdolił i to z wielkim hukiem.

Oczywiście otworzyć można wszystko, skoro działają kanały, na których stare baby rozkładają karty i mówią, że komuś urodzą się bliźnięta. Jednak gdy idzie o wydawanie publicznych pieniędzy – a tutaj mówimy o setkach milionów złotych – liczyłbym na jakąś wstrzemięźliwość. Kiedy wyraziłem swoje wątpliwości co do sensu i rentowności tego przedsięwzięcia, sporo osób napisało mi, że „dopóki się nie spróbuje, to nie można pomysłu skreślać”.

To bardzo ciekawe. Do tej pory wydawało mi się, że każdy biznes powstaje w oparciu o jakieś prognozy, analizy rynku, realne zapotrzebowanie itd. Jeśli otwierasz budkę z zapiekankami w Nasielsku, to wyliczasz, ile tych zapiekanek musisz sprzedać, żeby wyjść na swoje. Jeśli czynsz miesięczny wynosi 100 000 złotych, szukasz innego biznesu. A tutaj ludzie mówią: nie skreślaj pomysłu, dopóki nie spróbowaliśmy. Na tej zasadzie można otworzyć hurtownię piasku w Dubaju i czekać rok na ostatecznie rezultaty.

Przepraszam, ale ten idiotyczny pomysł skreślam bez wahania. Jest mniej więcej tak samo racjonalny jak sauna w gabinecie urzędnika ZUS (były takie przypadki). Oczywiście, jak do wydania będzie sto milionów rocznie (a kto wie – może i dwieście albo trzysta, w końcu budżet takiej niemieckiej telewizji to na nasze przeszło miliard), to będzie to można fajnie podzielić, zatrudnić kolegów, wujków, ciotki, psa – wiele osób będzie całą ideę wspierało ze wszystkich sił. Ale ludzie, zastanówmy się – po co i dla kogo?

Jaka miałaby być grupa docelowa takiej telewizji? Widzę trzy możliwości.

Po pierwsze – zwykli ludzie. Najbardziej naiwna opcja: tylko ktoś skrajnie naiwny albo skrajnie cyniczny (chcący wydać X pieniędzy, bez względu na prognozy) może zakładać, że ludzie z innych krajów mając do wyboru dwieście pięćdziesiąt innych kanałów włączą akurat ten, na którym po angielsku mówi się, co słychać w Polsce (otwórzmy też kanał po hiszpańsku, żeby powalczyć o Amerykę Południową!). Szansa na to jest mniej więcej taka jak to, że wy włączycie sobie kanał o tym, co słychać w Finlandii, Czechach albo w Ekwadorze. Jak się przestaniemy wzajemnie oszukiwać to dojdziemy do wniosku, że mamy to głęboko w dupie. Także głęboko w dupie reszta świata ma to, co dzieje się w Polsce. Milion razy więcej osób przejmuje się rozmiarem pośladków Kim Kardashian.

Po drugie – zagraniczni dziennikarze. To chyba opcja jeszcze bardziej głupia. Dziennikarze to dość wąska grupa docelowa, moim zdaniem zbyt wąska, by tworzyć dla nich telewizję. Jednocześnie trzeba sobie powiedzieć wprost: oni też by tego nie oglądali. Gazety mogą zamówić tekst o sytuacji w Polsce u korespondenta, ewentualnie dziennikarz może usiąść na godzinę i klepnąć coś na podstawie agencyjnych depesz, ale nie będzie gapił się w Poland24 chociażby przez jeden dzień tygodniowo. Po prostu tak redakcje nie działają. Jeśli więc ktoś mówi, że taka telewizja „odkłamałaby przekaz na temat kraju” albo „przedstawiła inny punkt widzenia”, to majaczy.

Po trzecie – dla polityków. Ha, jeszcze węższa grupa docelowa, która oczywiście też by tego nie oglądała. Chyba, że znajdziecie mi w Polsce polityków, którzy namiętnie oglądają France24 albo Russia Today i właśnie w ten sposób wyrabiają sobie zdanie na temat dzisiejszego świata.

Panuje jednak przekonanie, że trzeba się przebić z prawidłowym przekazem. Oznacza to ni mniej ni więcej, że ktoś naprawdę sądzi, iż ludzie w jakimkolwiek kraju włączają telewizję należącą do jakiegoś państwa i na jej podstawie stwierdzają: „to jednak wszystko jest inaczej, niż nam się do tej pory zdawało!”. Czyli na przykład włączają Russia Today i dochodzą do wniosku, że Putin jest w sumie całkiem fajnym kolesiem.

Cała idea jest więc chora, bo szansa, że na „zmianę postrzegania Polski” jest mniej więcej taka, jak na wygraną w loterii Powerball. Najpierw znaczący dziennikarz musiałby włączyć telewizor, jakimś cudem natrafić na ten akurat kanał, jakimś cudem uznać go za interesujący, jakimś cudem uznać państwowy przekaz za najbardziej wiarygodny, jakimś cudem napisać na ten temat artykuł, który jakimś cudem duża liczba osób weźmie za ciekawy.

Można się i tak bawić, ale zawsze pozostaje pytanie: za ile? I czy warto?

Ukrainie może i warto, bo właśnie jest rozkrajana, a jej terytorium regularnie jest miejscem działań wojennych. Ma co pokazywać światu i każdy rodzaj wołania o pomoc ma znaczenie. U nas jednak wojny nie ma, więc – tak po prostu – nie mamy czego pokazywać. Chyba że się do jakiejś wojny szykujemy, a ja o tym nie wiem.

Serwis informacyjny po angielsku, raz dziennie, na TV Polonia. W porządku – to są małe koszty, można go potem publikować gdzieś w internecie (wprawdzie sens i tak znikomy, ale przynajmniej tanio). Ale cały kanał? Czyż to nie oznaka niepopartej czymkolwiek megalomanii?

* * *

Rozpoczęła się przedsprzedaż książki Grzegorza Króla. Być może pamiętacie, ale kiedyś w Sopocie rozmawiałem na jej temat z autorami. Możecie to obejrzeć tutaj…

Zrzut ekranu 2016-01-19 o 16.10.08Ludzie często pytają, po co ciągle te książki o piłkarzach, którym coś się nie udało, w jakim celu wciąż i wciąż spisywane są te coraz smutniejsze historie. Moim zdaniem odpowiedź jest bardzo prosta – z tego samego powodu znacznie częściej kręci się filmy na temat seryjnych morderców niż zwykłych, przyzwoitych ludzi, którzy co rano wstają, myją zęby, a potem idą pracować przy kasie w sklepie. Po prostu opcja pierwsza jest bardziej interesująca. I upadki, wraz z towarzyszącymi im historiami, przeżyciami, czasami dramatami, są zazwyczaj (nie zawsze) ciekawsze niż żmudna wspinaczka w górę. Dodatkowo – co bywa kluczowe – osoby po upadkach nie mają niczego do stracenia, w związku z czym pozwalają sobie w książkach na znacznie większą szczerość.

Grzegorz Król to ciekawa postać. Człowiek przyciągający nietypowe zdarzenia. Szukający przygód i na swoje nieszczęście: regularnie je znajdujący. Myślę, że się nie zawiedziecie. Jego książkę można już kupić TUTAJ.

Przypominam też, że można kupić moją. TUTAJ (z autografem) i TUTAJ (z dedykacją). Chociaż już wiem, że Michał Rakusz mojej książki nie kupi:)

Opublikowane 19.01.2016 16:06 przez

admin

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
28.10.2020

Hattrick, którego nie było. Sztuka przegrywu im. AlVARo Moraty

Przeciwnicy VAR-u są dziś gatunkiem niemal nieistniejącym, ale czujemy, że po dzisiejszym wieczorze ich populacja wzrośnie przynajmniej o jedną osobę. Będzie nią Alvaro Morata, który zamiast skompletować hattricka w Lidze Mistrzów przeciwko Barcelonie, trzykrotnie był bramek pozbawiany, po konsultacji sędziego z wozem. W pewnym momencie zaczęliśmy już nawet obawiać się o stan psychiki napastnika Juventusu. […]
28.10.2020
Hiszpania
28.10.2020

Niedociągnięcia są, ale Barcelona wreszcie wygląda przekonująco

Wiatr zmian w Katalonii jest doskonale wyczuwalny. Dymisja Josepa Marii Bartomeu to oczywiście wiadomość miesiąca niezależnie od tego, jak ułożyłyby się losy niedawnego El Clasico oraz meczu z Juventusem. Ale za odejściem znienawidzonego prezydenta klubu idzie coś więcej. Barcelona jeszcze nie zawsze, jeszcze nie w każdym meczu, ale coraz częściej zaczyna wyglądać jak drużyna. Dzisiaj […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Zaczęło się spokojnie, a potem pojawił się Rashford. Manchester United miażdży RB Lipsk

Trzeba przyznać, że nie zanosiło się w tym meczu na pogrom. Spotkanie Manchesteru United z RB Lipsk długo toczyło się w spokojnym, fragmentami wręcz sennym tempie. A potem na boisku pojawił się Marcus Rashford i zafundował defensorom niemieckiej ekipy bardzo bolesne przebudzenie. Angielski napastnik kolejny raz został bohaterem „Czerwonych Diabłów” w Champions League i swoim […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Kolejny mecz Lecha w pucharach i inne atrakcje – czwartek z Weszło.FM

Lech Poznań przystępuje do kolejnej rywalizacji w Lidze Europy, więc ten temat zdominuje nasz poranek. Ponadto – w „Dwójce bez Sternika” także echa środowej Ligi Mistrzów. W naszej porannej audycji usłyszycie Maję Strzelczyk i Wojtka Pielę. O 10:00 antenę przejmą tematy olimpijskie. Dariusz Urbanowicz zaprosi na „Kierunek Tokio”. W południe na antenie WeszłoFM – „Stacja […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

PSG ma komplet oczek, Basaksehir poczucie, że było blisko. Czyli Turcy by się zamienili

Mimo porażki w pierwszym meczu, PSG było murowanym faworytem starcia z Basaksehirem. Turcy też polegli w premierowej kolejce, a na dodatek musieli mierzyć się z jednym z najgroźniejszych ataków świata. Tylko, że dzisiaj Neymar, Mbappe i Di Maria byli groźni niczym pies Bolca w “Chłopaki nie płaczą”. Nie można jednak całego meczu sprowadzić tylko do […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Starcie „kanapkowych osiłków” dla Lechii

Wisła Kraków i Lechia Gdańsk mogły do tej pory uchodzić za takich szkolnych osiłków, którzy znęcają się tylko nad słabszymi. I jedni, i drudzy ogrywali beniaminków, ale gdy przyszło mierzyć się z kimś silniejszym, był często kłopot, żeby ugrać choćby punkt. No i dzisiaj mieliśmy okazję sprawdzić, kto ma trochę więcej krzepy i jednak potrafi […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Jeremy Wisten. Cierpienie w ciszy

„Nie znoście cierpienia w ciszy, porozmawiajcie z ludźmi, kiedy czujecie się ze sobą źle”. Te słowa idealnie oddają nastrój, jaki towarzyszy po śmierci 17-letniego Jeremy’ego Wistena, byłego piłkarza akademii Manchesteru City. Nastolatek odbiera sobie życie. Dlaczego? Nie radzi sobie z marzeniami, które legły w gruzach. Gonił za marzeniem, napotkał problemy, miał przecież wsparcie rodziny. Dlaczego […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Prokuratura przedstawia zarzuty. Czarne chmury nad Cezarym Kucharskim

Wrze w sprawie Cezarego Kucharskiego. Czarne chmury zbierają się nad jego głową. Wczoraj zatrzymanie, zdjęcie z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach, dzisiaj komunikat Prokuratory Regionalnej, przedstawiający bardzo konkretne zarzuty wobec byłego piłkarza i menadżera. A wszystko wokół sprawy konfliktu z Robertem Lewandowskim. Wczoraj szeroko pisaliśmy o regularnej wojnie między Cezarym Kucharskim a kapitanem reprezentacji Polski, […]
28.10.2020
Anglia
28.10.2020

Ilu zawodników na jedną pozycję powinien mieć wielki klub?

Rzadko kiedy w historii futbolu możemy bez trudu odnaleźć tak wyraźny punkt przełomowy. Często jakieś zmiany, wzloty jednych drużyn, upadki drugich, to skomplikowane i długotrwałe procesy. Z Virgilem van Dijkiem w Liverpoolu jest zupełnie inaczej. Dopóki go w Liverpoolu nie było, Juergen Klopp biegał od linii do linii wściekając się na niefrasobliwość linii defensywnej. Odkąd […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Sędzia czy obrona Tychów – nie wiemy, kto był dzisiaj gorszy

Całkiem ciekawy mecz pierwszej ligi na liście rzeczy, których spodziewaliśmy się w środę o godz. 13, stał gdzieś pomiędzy hiszpańską inkwizycją i zwycięstwem Marcina Najmana przez nokaut. A jednak, w erze wirusowej jest to możliwe, bo przecież kiedyś trzeba nadrabiać zaległości. Dzisiaj nadrabiali je piłkarze Radomiaka i GKS-u Tychy. Widowisko było całkiem niezłe, ale jak […]
28.10.2020
Hiszpania
28.10.2020

Wszystkie grzechy Bartomeu. Dlaczego prezydent Barcelony musiał odejść?

Nieudolność działań na rynku transferowym, zadłużenie klubu, konflikt z największymi gwiazdami, afera związana z działalnością w mediach społecznościowych, oskarżenia o korupcję. To tylko część z zarzutów stawianych Josepowi Marii Bartomeu przez fanów Barcelony. Prezydent katalońskiego klubu wczoraj ostatecznie podał się do dymisji. A kibice mogli sobie jedynie powiedzieć: nareszcie! ***** Od dłuższego czasu fani Barcelony […]
28.10.2020
Blogi i felietony
28.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Wczoraj na Weszło ukazał się artykuł o skandalicznym zachowaniu rodziców podczas meczu 14-letnich chłopaków z Ząbkovii. Jak zwykle swoje musiał wysłuchać sędzia (ślepak jebany), ale także i zawodnicy (włóż mu, kurwa, tę nogę). W tym wypadku w roli wymagających nauczycieli wystąpili rodzice, ale raz na jakiś czas piłkarski internet żyje też najróżniejszymi wypowiedziami trenerów. Od […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

William Remy pracuje nad zbiorową odpornością w Legii

Legia Warszawa dotychczas nie zaliczała się w Ekstraklasie do klubów najbardziej dotkniętych koronawirusem. Pojedyncze przypadki się zdarzały, ale nigdy nie było paraliżu czy masowych wyników pozytywnych jak w Pogoni Szczecin i kilku innych zespołach. William Remy najwyraźniej uznał, że pora to zmienić i im szybciej Legia jako drużyna nabierze zbiorowej odporności, tym lepiej.  Francuz oficjalnie […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

United – Lipsk. Drugi hit wieczoru starciem o wyjście z grupy?

Jeśli masz w grupie PSG, możesz się spodziewać, że miejsce do awansu jest tylko jedno. Dlatego mecz Manchesteru United z RB Lipsk będzie miał podwójną stawkę. Każde potknięcie może oddalić jednego z zainteresowanych od 1/8 finału Ligi Mistrzów, więc motywacja do wygranej będzie podwójna. Typujemy drugi dzisiejszy hit wieczoru w Superbet! Manchester United – RB […]
28.10.2020
Weszło Extra
28.10.2020

Nie musisz być kimś za wszelką cenę. Każdy sam sobie koloruje świat

Do czego w szatni Cracovii przydaje mu się język holenderski? Czy Polacy są zakompleksieni? Jak szybko wydorośleć, kiedy jako nastolatek wyjeżdżasz do obcego kraju? Co inni bramkarze w Bredzie mówili o Łukaszu Fabiańskim i Przemysławie Tytoniu? Jak znosi rozłąki z dziewczyną? Dlaczego za cel postawił sobie rozegranie stu spotkań w piłce seniorskiej do dwudziestego trzeciego […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Ligowe zaległości w Krakowie. Wisła zremisuje z Lechią?

Paradoks ligi w trakcie pandemii? Nadrabiasz zaległe spotkanie i dołączasz do czołówki. Wisła Kraków, jeśli dziś wygra, będzie dwa punkty za trzecim zespołem w tabeli, a przecież dopiero co miała poważny kryzys. Lechia Gdańsk? Ona byłaby już tylko punkt za Zagłębiem Lubin. To będzie ciekawa środa z Ekstraklasą, mimo że czeka nas zaledwie jeden mecz. […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Czy każde ciągnięcie w polu karnym jest faulem?

Namnożyło nam się ostatnio rzutów karnych, które w normalnych okolicznościach nie byłby odgwizdywane. Ale mamy VAR, więc sędziowie częściej wskazują na wapno. Doszliśmy do momentu, gdy wykształciły się karne ery wideoweryfikacji. Czy to słusznie? To pewnie temat na osobną analizę. My – jak co tydzień – siadamy do Niewydrukowanej Tabeli. I w tym tygodniu nie […]
28.10.2020
Niemcy
28.10.2020

Był liderem, stał się problemem? „Nie możesz mieć takiego kapitana jak Marco Reus”

Jedenaście bramek i pięć asyst w poprzednim sezonie Bundesligi. Kolejna poważna kontuzja, po której trudno wrócić na właściwe tory. Już po samych liczbach widać, że Marco Reus ma za sobą dość przeciętny czas w Borussii Dortmund. Na starcie bieżących rozgrywek Lucien Favre regularnie sadza 31-latka na ławce rezerwowych i korzysta z niego wyłącznie w końcówkach […]
28.10.2020