Nasza akcja: przetestujmy ochronę na meczu!
Weszło

Nasza akcja: przetestujmy ochronę na meczu!

Terroryści w Paryżu próbowali dostać się na stadion – nie zdołali. Wiadomo jednak, jak łatwo wnieść dowolną rzecz na trybuny. Otrzymujemy sporo informacji od was, że w piątek na Stadion Narodowy można było wnieść wszystko, z kuchenką mikrofalową i starym fordem fiesta włącznie.

Proponujemy więc akcję. Jako że robimy to publicznie, może być ona utrudniona. Ale i tak wciąż może przysłużyć się dobrej sprawie, czyli poprawie bezpieczeństwa. Uwaga: wnieś najbardziej absurdalną rzecz na mecz Polska – Czechy we Wrocławiu i zrób zdjęcie na trybunach. Nie bierz niczego nielegalnego, niczego niebezpiecznego. Po prostu spróbuj wnieść coś, co jest zarówno niedorzeczne, jak i po prostu spore. Sprawdźmy, czy nasza ochrona działa. Nie trzeba mieć wielkiej wyobraźni by zrozumieć, co stałoby się, gdyby zamachowiec wysadził się na trybunach Stade de Francje – jak wiele osób ucierpiałoby na skutek wybuchu, a jak wiele na skutek wywołanej paniki.

Prosimy więc: wnieście coś absurdalnego, zróbcie zdjęcie i wyślijcie na adres [email protected]. Może być i śmieszno, i straszno.

AKTUALIZACJA: najlepiej jest wnieść coś całkowicie legalnego, ale w taki sposób, by ochrona tego nie zauważyła. Np. sporych rozmiarów maskotkę, której nikt na bramkach nie wymaca. Innym rozwiązaniem są oczywiście napoje.

KOMENTARZE (0)