post Avatar

Opublikowane 21.07.2015 14:07 przez

redakcja

Pierwsze strzały, pierwsze punkty, pierwsze koty, śliwki i inne tam takie, a wszystko w nastroju radości z odzyskanego śmietnika i doraźnych opisów, bo jak tu wyciągać w pierwszej kolejki jakiekolwiek wnioski, gdy na drugim miejscu jest Korona, na trzecim Górnik Łęczna, a w wszyscy pamiętają, że rok temu o tej samej porze Legia przegrała z GKS Bełchatów, dwa lata temu w pierwszej kolejce o zwycięstwie Jagiellonii decydował Bekim Balaj, a trzy lata temu swój pierwszy mecz Śląsk Wrocław przegrał z Widzewem, zaś Lechia Gdańsk z Polonią Warszawa. Pierwsza kolejka – żadnych przemyśleń, żadnych przewidywań, żadnego „Iksiński będzie wzmocnieniem, a Ygrekowski osłabieniem”.

WISŁA KRAKÓW – GÓRNIK ZABRZE 1:1
Wisła zagrała tylko 25 minut, Górnik zagrał 35 minut, czasem nawet gra obu zespołów występowała równocześnie (zazwyczaj polegało to na ciekawym ataku Górnika i profesorskim wślizgu Guzmicsa lub Sadloka). Popović pokazał się ciekawie, Przyrowski pokazał się… jak zwykle, Cywka pokazał Crivellaro, gdzie chce dostać piłkę, ale Brazylijczyk go nie posłuchał, dzięki czemu zapisał się w „Roczniku 2015/2016 Encyklopedii piłkarskiej FUJI”, a minusem meczu została stacja Eurosport.

LECHIA GDAŃSK – CRACOVIA 0:1
Cracovia grała w piłkę, Lechia liczyła na wrzutki Sebastiana Mili, Sebastian Mila wrzucał… wrzucał… wrzucał… wrzucał… gdańska publiczność ziewała, krakowska publiczność była pełna nadziei na nowy sezon, a obie drużyny zdołały oddać zaledwie 3 celne strzały w czasie meczu.
Pasiak powraca – powiedziały aluzyjnie bandy reklamowe.
Przebrane za czekoladowe cukierki „Pasy” wracały do domu uśmiechnięte, a trener Brzęczek miał minę przypominającą założenia taktyczne jego drużyny.

RUCH CHORZÓW – GÓRNIK ŁĘCZNA 0:2
Upał, nijaki Ruch, upał, Górnik też nie bardzo, ale na Ruch to wystarczyło, upał, genialna akcja przy 0:1, upał, żałośnie bezradne wypowiedzi Rafała Grodzickiego, upał i smutny widok smutnego trenera Fornalika. Mecz z gatunku „jak dobrze, że już się skończył”.

ZAGŁĘBIE LUBIN – PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA 1:1
W 28 minucie meczu… zasnąłem. Obudziłem się tuż przed rzutem karnym. Mecz obejrzałem z odtworzenia i doszedłem do wniosku, że dobrze zrobiłem.
Ale dobrze zrobiłeś, oglądając powtórkę czy dobrze zrobiłeś, zasypiając? – dociekała Opinia Publiczna.
Pomidor.

LECH POZNAŃ – POGOŃ SZCZECIN 1:2
To jakiś „wytrych” voo doo? Że niby na początku sezonu nasz kandydat do Ligi Mistrzów musi zaliczyć jakąś wtopę, więc niech już lepiej zaliczy ją w lidze niż w meczu z jakimś pucharowym ogórkiem? Enyłej, mecz „się oglądało” głownie w pierwszej połowie, druga była nudnawa, trener Michniewicz przymknął usta krytykom…
Zamknął – sprostował Głos Wewnętrzny.
W Polsce? Zaledwie przymknął i chyba tylko do środy.
Największym plusem meczu zostały nowe koszulki Lecha.

KORONA KIELCE – JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 3:2
Jako prezes dwóch klubów „ustawligowych” wyrażam stanowczy protest i solidny dyzgust wobec metod trenera Probierza… ale jako niezaangażowany obserwator trochę je rozumiem, a nawet popieram. Raz – priorytetem jest dla trenera Probierza mecz pucharowy, dwa – bo czemu m.in. miała służyć reforma ligi? Ano, m.in. ogrywaniu młodziaków, prawda? No to młodziaki się ograły, co procentować będzie w końcówce rundy i w końcówce sezonu, punkt(-y) były blisko, a że ostatecznie Jagiellonia przegrała? Kamaaan, to początek rozgrywek, wiadomo, że wartość punktów zdobytych teraz jest bardzo względna, rywale też będą je potem gubić, a zadecyduje i tak runda finałowa.
A sam mecz był zabawny od pierwszych minut: chaos gonił przypadek, bałagan kopał się z brakiem doświadczenia i nie wiem, czy zabawniejszy był podwójny nokdaun w wykonaniu Krzysztofa Barana, gdy „na deskach murawy” znalazła się i Jagiellonia, i strzelający jej gola Michał Przybyła, czy uroczo rozjeżdżający się Zbigniew Małkowski.

ŚLĄSK WROCŁAW – LEGIA WARSZAWA 1:4
Wyraźnie, zasłużenie, bez spalonych Nikolicia, za to z dwoma jego golami i ciekawą współpracą z Furmanem i Prijoviciem (z Prijoviciem bardziej). Legia wypadła ciekawie, Śląsk w sumie nijako, trener Pawłowski po meczu wypadł przykro, a bandy reklamowe nic nie mówiły, bo nie było ich bardziej niż Michała Masłowskiego. Ale tylko trochę bardziej.

PIAST GLIWICE – TERMALICA BRUK-BET NIECIECZA 1:0
Mecz trwał dopiero dwie minuty, a już zdążyliśmy czterokrotnie usłyszeć o „najmniejszym beniaminku”, pięciokrotnie o „wiosce” i ośmiokrotnie słowo „historyczny”. Rywalizację wygrała „historyczność” – do końca spotkania komentatorzy użyli jej ponad 40 razy (znaczy, przy 40. przestałem liczyć), a drugie miejsce zajęła „dziewiczość” (12 razy). Poza tym znowu wiało amatorszczyzną: żadnych wywiadów przed meczem (w przerwie i po meczu również), żadnych statystyk, nazwiska w trybie shuffle, narzekanie na jakość obrazu itd. Sam mecz z gatunku przeciętnych – drużyna z Niecieczy grała ambitnie, ale słabsza była wyraźnie, na nowo poskładany Piast górował pod każdym względem, Twitter robił sobie żarty z nazwiska „Vacek”(ohaha i ojacie), a w piekarniku rosła tarta z porami i kozim serem, której obserwowanie było momentami ciekawsze niż wydarzenia na boisku.

Bramka kolejki
Bramka Raffaela Crivellaro (bo pierwsza) ex-aequo z golem Veljko Nikitovicia i Fedora Czernycha (bo ładniejszy).

Kiks kolejki
O tytuł rywalizowali: Sebastian Przyrowski, Adam Danch, Krzysztof Baran i Aleksandar Todorovski. Wyróżnienie za konsekwencję otrzymuje Sebastian Przyrowski, ale notami za wartość artystyczną wygrywa Krzysztof Baran.

Asysta kolejki
Miejsce trzecie: Robert Jeż. Miejsce drugie: Patryk Małecki. Miejsce pierwsze: Veljko Nikitović.

Ranking sędziowsko-okulistyczny
Pan sędzia Borski (WK-GZ) – Pan Sławek był zdania, że kopnięcie Mączyńskiego w Gergela należało „puścić”, sędzia był zdania, że rzut wolny należał się Wiśle, no to w ramach równowagi w przyrodzie minus pięć dioptrii ode mnie za niepodyktowany rzut karny dla Górnika (i pozostałe „ale” w ryczałcie).
Pan sędzia Marciniak (LG-C) – minus dwie dioptrie za niekonsekwencję. Rzadką, ale jednak.
Pan sędzia Złotek (RCh-GŁ) – parę drobiazgów i jedna spora kontrowersja z 80 minuty. Jeśli pan sędzia zdecydowała się zagwizdać, to trudno – powinien zagwizdać rzut karny. Minus cztery dioptrie.
Pan sędzia Lasyk (ZL-PBB) zadebiutował spokojnie, mylił się rzadko i w drobiazgach – zero dioptrii na „dzień dobry” i zachętę.
Pan sędzia Kwiatkowski (LP-PSz) myślami przebywał chyba w hamaczku na Wyspach Bergamutach, dostaje więc minus pięć dioptrii za brak reakcji na faul Teteha i minus trzy za pozostałe błędy.
Pan sędzia Przybył (KK-JB) gwizdał w swoim stylu: nerwowo, niekonsekwentnie, z długimi perorami do piłkarzy. Zwłaszcza ta do Fertovsa była zabawna – badylengłidż zawodnika Korony wręcz krzyczał: „Gościu, nie rozumiem, co do mnie mówisz, a nawet gdybym – odyndź stąd prędko, albowiem, skoro nie dajesz kartki, to twój spicz wisi mi brokułem”. Minus pięć dioptrii (sytuacja przy 2:2 included).
Pan sędzia Jakubik (ŚW-LW) – ręka Pawelca nie na rzut karny, faul Dudu na Michale Żyro… hmm… zderzenie Picha przed 1:3 absolutnie nie na gwizdek, za to taktyczne trzymanie przez Pawelca koszulki Nikolicia – i owszem… sześć… dwa w pamięci… minus trzy dioptrie.
Pan sędzia Gil (PG-T_BB_N) męczył się w upale, a spływający po czole pot przesłaniał mu wiele sytuacji, stąd pewnie gwizdanie wolnych dla drużyny faulującej i opieprzanie faulowanych, kartki z czapki i niepilnowanie muru. Minus trzy dioptrie.

Cytat kolejki
Tomasz Hajto: „To była dwustustuprocentowa sytuacja”
200 x 100… dwudziestotysięcznoprocentowa.

Mateusz Wdowiak: „Piłka jest troszkę ważniejsza od nauki. No… dużo ważniejsza”
„Każdy ma swoje priorytety. Niestety…”

Hubert Wołąkiewicz: „Temu zespołowi dam dużo na boku”
„Piłkarz, który daje na boku” – to brzmi… dziwnie.

Kamil Kosowski: „Wygrał pojedynek… czego mamy jak na lekarstwo”
Opisz kodeks Boziewicza Ekstraklasę jednym zdaniem – odcinek 1614

Rafał Grodzicki: „My generalnie sobie pykamy na połowie i nie mamy pomysłu co dalej”
Opisz Ekstraklasę jednym zdaniem – odcinek 1615

Rafał Grodzicki: „Może trener nam powie, co mamy robić, albo nawet narysuje”
Trener narysował kółko i prostokącik. „To okrągłe trzeba wkopać do tego drugiego” – powiedział. Nie pomogło.

Kamil Kosowski: „Gdyby ta piłka była wyższa i trochę dłuższa…”
…to grałoby się nią w rugby.

Wojciech Jagoda: „Z lekkością motyla nabrał wiatru w żagle”
KochAAAAAAny mój, ty się z żeglarskich motyli nie wyśmiewaj – zadudnił mi nad uchem duch wąsatego kapitana – Poczytaj sobie o spinakerach i ustawianiu foka względem grota przy pełnym wietrze.

Tomasz Lach: „Przepraszamy za pomyłki w nazwiskach, ale jakość obrazu, jaki otrzymujemy do studia pozostawia wiele do życzenia”
Było sobie telewizor włączyć, zamiast oglądać na SopCastcie.

„Poligon” w „Ustaw Ligę”
Zarząd klubu LZS Poligon wyraża stanowcze „Enooo!” wobec selekcjonerskich praktyk trenera Probierza, pozbawiających klub pewnych punktów w rywalizacji konkursowej. Jednocześnie, zdając sobie sprawę, że na wystawieniu Drągowskiego, Dzalamidze, Frankowskiego i Tuszyńskiego zarobiłaby także konkurencja, zarząd LZS Poligon łagodzi stanowczość swojego „Enooo!” o 35%.

44 punkty w pierwszej kolejce, a mogło być lepiej, gdybym zdecydował się na Kudłę w bramce zamiast Gostomskiego. W klasyfikacji generalnej LZS Poligon zajmuje pozycję 2801 (19 846 drużyn – całkiem przyzwoicie), w lidze „poligonowej” (kod: 726135177) miejsce 323, a w lidze fanów siatkówki – 13. Prowadzone przez panią Jadzię rezerwy wypadły dużo słabiej: 8180 w „generalce” i 924 w lidze „poligonowej” (kod: 726135177), ale usprawiedliwiamy dzielną kobietę: nie mogła przewidzieć ruchów renera Probierza (trzech zawodników na 0 pkt.), kontuzji Akahoshiego i słabszej postawy Kiełba. Przyczepić się można tyko wyboru Barisicia i Thomalli do ataku, ale po co? To przecież tylko pierwsza kolejka.

Liga „poligonowa” (kod: 726135177) zajmuje na razie szóste miejsce w klasyfikacji lig prywatnych, a jej czołówkę tworzy piątka: EkstraStats (76 pkt, prezes Ekstrastats, 11. miejsce w klasyfikacji generalnej), StandartŚwięcany (72 pkt., prezes Paweł Stuch), Jeżozwierze (72 pkt., prezes Raffael), Magdalena C (72 pkt., prezes ZMDB) i KS Otwock (71 pkt., prezes Jarson). Najważniejsze jednak, że liga „poligonowa” (kod: 726135177) liczy już… uwaga, uwaga!… 1912 drużyn. Wyobrażacie to sobie? Poprzedni sezon kończyliśmy w gronie 1364 zespołów, w piątkowe południe było nas 1386, w sobotę – 1863, a teraz przekroczyliśmy pułap 1900 drużyn i pędzimy dalej. Jesteśmy czwartą pod względem wielkości ligą prywatną! Głos Wewnętrzny ociera łzy, Opinia Publiczna puchnie z dumy, szał, emocje, wzruszenie – tym większe, że przecież u nas gra się za dobre słowo i dla własnej – a raczej wspólnej – satysfakcji, bez kuszenia dobrami materialnymi w stanie stałym, ciekłym, szeleszczącym. Zaprawdę, powiedziałbym Wam, że czytelnicy „Poligonu” to klasa sama w sobie, ale przecież jesteście czytelnikami „Poligonu”, więc sami wiecie to dobrze i nie muszę wprawiać Was w zakłopotanie kadzeniem.

Andrzej Kałwa
Fot. FotoPyk

Opublikowane 21.07.2015 14:07 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
14.07.2020

Zagłębie Lubin przed sporym liftingiem. Co zostanie z tej drużyny?

Zagłębie Lubin miewało w tym sezonie okresy gry spektakularnej. Nie boimy się tego słowa, były chwile, gdy podopieczni Martina Seveli robili prawdziwe show – głównie za sprawą szalenie mocnej ofensywny z Boharem, Żivcem czy Białkiem na czele. Cele sportowe, zwłaszcza w relacji do poniesionych wydatków, nie zostały jednak zrealizowane. Gra w dolnej połowie tabeli to […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Sycylijska niespodzianka. Filip Piszczek odpalił w Serie B i pomaga utrzymać Trapani

– Lubię spokój, który tu odnalazłem. Nie ma takiego stresu, do jakiego przywykłem w Polsce, gdzie w codziennym życiu jesteśmy bardziej sztywni. Sprowadziłem na Sycylię rodzinę, ich obecność to dla mnie dodatkowa motywacja – mówił Filip Piszczek w rozmowie z „La Gazzettą dello Sport”, w której zdradził tajemnicę swojej dobrej formy. Formy, dzięki której stał […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stoperze, dobrze się zastanów, zanim wsiądziesz na tę konkretną Łódź

Łódzki Klub Sportowy bez wątpienia jest najgorszą drużyną Ekstraklasy, najwięcej trudności przynosi mu zdobywanie bramek, z największą łatwością je traci. Czy za Kazimierza Moskala, czy za Wojciecha Stawowego, ŁKS punktuje żenująco, gra niewiele lepiej. Ale nie da się przy tym nie zauważyć, że to jednocześnie najbardziej pechowa ze wszystkich drużyn, a największe stężenie negatywnej energii […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Quiz piłkarski. Z kim ścieraliśmy się w eliminacjach?

Panie i panowie. Zapraszamy na kolejną odsłonę naszych quizów. Tym razem skupiliśmy się na reprezentacji Polski, bo nie da się ukryć – stęskniliśmy się za tymi skurczybykami w biało-czerwonych koszulkach. Na razie trzeba zaglądać do archiwum, więc zajrzeliśmy. Pytamy: czy potraficie wymienić wszystkich rywali, którzy stawali na naszej drodze w eliminacjach do wielkich turniejów rozegranych […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Marcus wyjaśnił zaciąg najemników

Nie twierdzimy, że Arka trzymała Ferrari w garażu. Wcale nie uważamy, że jakby Marcus wcześniej grał więcej, to Arka na luzie zrobiłaby utrzymanie. Ale nie da się ukryć, że forma Marcusa na finiszu zawstydza kilku słono opłacanych przez gdynian najemników. I nie byłoby wielkim ryzykiem powiedzieć, że owszem, z Marcusa w tym sezonie można było […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Lech ma zastępcę Gytkjaera. Strzelał w Danii, 2. Bundeslidze i Bundeslidze

Lubimy te piosenki, które już znamy. W Lechu najwyraźniej chcą zanucić melodię z Christianem Gytkjaerem i znów sięgają do Niemiec po gościa, który w przeszłości strzelał sporo goli, ale w ostatnim sezonie za dużo nie trafiał do siatki. Szwed Mikael Ishak dzisiaj przejdzie testy medyczne w Poznaniu i jeśli nic się nie wysypie, to zostanie […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

PRASA. Piłkarze Legii rozchwytywani. Gwiazdy trafią na Bliski Wschód, Wieteska do Bundesligi?

Dzisiejsza prasa serwuje nam kolejne nowości dotyczące planów transferowych Legii Warszawa. Dariusz Mioduski zaprasza Bartosza Kapustkę do klubu, a tymczasem zespoły z Bliskiego Wschodu kuszą jego gwiazdy. – Od kilku tygodniu arabscy szejkowie kuszą Luquinhasa – kluczowego piłkarza Legii. Są zdeterminowani do tego stopnia, że deklarują gotowość spełnienia wszystkich warunków Brazylijczyka. Nie jest też dla […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stefańczyk: Szkoda życia na bycie trenerem

Cezary Stefańczyk, jeden z najbardziej pozytywnych piłkarzy w lidze, żegna się z Wisłą Płock, a pewnie i z Ekstraklasą. Czy to moment, w którym należy ogłaszać bojkot ligi? Naszym zdaniem tak. W audycji Weszłopolscy gościliśmy weterana z Wisły Płock i porozmawialiśmy na kilka palących tematów. Ile daje sobie do zakończenia kariery? Dlaczego nie przypadli sobie […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Granada powalczyła, ale Real w czwartek może świętować tytuł

Gdyby grały budżety, Real powinien wygrać z Granadą prawdopodobnie dwucyfrówką. Ale budżety nie grają, czego dowodem cały sezon szalonej bandy Diego Martineza. Dziś znowu udowodnili charakter, rozgrywając znakomitą drugą połowę, przystawiając Królewskich do muru. Ci zdali jednak test, wydostali się z pułapki i obronili zaliczkę, jaką wypracowali sobie w pierwszym kwadransie. Real wygrał trudny mecz […]
14.07.2020
Weszło
13.07.2020

Sezon na wyjazdy czas rozpocząć. Płacheta blisko Norwich City!

Kamil Grosicki i jego West Bromwich Albion są na dobrej drodze do Premier League, ale liczba polskich skrzydłowych w Championship najwyraźniej musi się zgadzać. Dlatego też do ekipy podążającej w przeciwnym niż The Baggies kierunku dołączyć może Przemysław Płacheta. Jeden ze zdolniejszych piłkarzy młodego pokolenia z Ekstraklasy prawdopodobnie dosłownie z niej wyfrunie, ponieważ bardzo mocno […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Jeśli United nie awansują do LM, Bednarek będzie miał w tym spory udział

Jan Bednarek wyrzucający Manchester United z Ligi Mistrzów? Na ten moment nie można jeszcze użyć takiego sformułowania, ale jeśli na koniec sezonu Czerwone Diabły zajmą piąte miejsce, wśród licznych „winowajców” takiego stanu rzeczy z pewnością znajdzie się miejsce dla naszego rodaka. Szósta minuta doliczonego czasu gry. Dość dramatyczne okoliczności, bo United w wyniku kontuzji Williamsa […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Vuković: „Jestem zwolennikiem tego, żeby iść w sprawdzone w ESA nazwiska”

O przełomowym jego zdaniem momencie sezonu. Kto był dla niego największym zaskoczeniem in plus w Legii, a kto w lidze. O tym czy w polityce transferowej Legia dalej zamierza stawiać głównie na zawodników, którzy zaistnieli w lidze. Czy zamierza grać w ostatnich dwóch kolejkach młodzieżą, a także dlaczego zagra Inaki Astiz. Dlaczego rozczarowała go Korona […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk wyciska wynik ponad algorytmy, Marcus obnaża Serrarensa, Timur bez mapy

Wynik Śląska Wrocław jest jedną z największych niespodzianek tego sezonu. Wrocławianie po 35. kolejkach mają już o dziesięć punktów więcej niż w całym poprzednim sezonie. No i po raz pierwszy od czasów Napoleona zagrali w grupie mistrzowskiej. Ekipa Lavicki nie tylko zaliczyła progres, ale i wykręca wyniki ponad to, co zakładają algorytmy. Powiedzmy sobie jasno, […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

„Wszystkie decyzje Vukovicia się obroniły”

Legia Warszawa zasłużenie odzyskała tytuł mistrzowski, ale pytanie, co dalej, żeby w pucharach nie skończyło się jak zawsze? O tym, co było i będzie rozmawiamy z Tomaszem Sokołowskim. 12-krotny reprezentant Polski jako piłkarz Legii wygrał na krajowym podwórku wszystko, co się dało. Dziś jako ekspert udziela się m.in. w Polskim Radiu RDC. Chyba po raz […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Myć znowu w Niewydrukowanej Tabeli? Kto by się spodziewał…

Wojciech Myć to w tym momencie zdecydowanie najsłabszy sędzia w gronie arbitrów Ekstraklasowych. I nie mamy co do tego żadnych wątpliwości. Ktoś niestety robi sobie krzywdę sobie, jemu i zawodnikom, którym prowadzi mecze, bo deleguje go zdecydowanie zbyt często na starcia Ekstraklasy. I niestety dokłada nam roboty, bo przez niego znów musimy weryfikować coś w […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Czy Czerwiński to RoboCop?

Jakub Czerwiński od zawsze wyglądał nam na gościa, który potrafi rozbiegać to, co niektórych piłkarzy eliminuje z gry na kilka tygodni. Musimy jednak przyznać, że w tym sezonie i tak nas zaskoczył. Całkiem poważną kontuzję kolana przyjął jak katarek. Leczyć oczywiście musiał się znacznie dłużej, ale śladu na jego grze ta przerwa nie pozostawiła żadnego.  […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk bez pucharów, ale wciąż z bardzo solidnym sezonem

Śląsk przez ostatni remis pożegnał się z marzeniami o pucharach, bo musiałby wygrać oba mecze, a Lech oba przegrać, ponadto wiemy, że czwarte miejsce nie będzie uprawniało do dostania po głowie w europejskim przedpokoju. A wrocławianie długo wierzyli, że jednak wychylą głowę za naszą prowincję i zobaczą trochę świata. Pytanie, czy jest to więc rozczarowanie, […]
13.07.2020
Anglia
13.07.2020

Przed nami ekscytujący finisz Premier League i nie, to nie jest ironia

Wiemy, Liverpool dopiął mistrzostwo w niemal rekordowym czasie, a emocje dotyczące wyścigu po tytuł skończyły się na długo przed wybuchem pandemii. Wiemy, także wicemistrz był znany już od dłuższego czasu, zdajemy też sobie sprawę, jak wiele dzieli Norwich od reszty peletonu. Ale mimo wszystko uważamy, że finisz ligi angielskiej będzie naprawdę ekscytujący, może i bardziej […]
13.07.2020