post Avatar

Opublikowane 24.06.2015 19:27 przez

Piotr Tomasik

Mateusz Piątkowski będzie teraz strzelał bramki dla cypryjskiego APOEL-u Nikozja. Czasy, w których polscy piłkarze wyjeżdżali na Wyspę Afrodyty, by pokazać „tubylcom”, jak wygląda w miarę profesjonalny zawodnik i udawało im się to prosto z plaży, dawno minęły. Dziś cel postawiony przed nową drużyną Polaka jest jasny – awans do Ligi Mistrzów. A biorąc pod uwagę rozmach, z jakim jest ona wzmacniania, misja ma spore szanse na powodzenie. Nie wspominamy jednak o tym, by po raz enty dołożyć Ekstraklasie, że dziś ogląda plecy ligi, z której dawniej się u nas śmiano. Chcieliśmy zauważyć, jak przedziwną drogę, by się tam znaleźć, przebył wspomniany Piątkowski.

Gdzie pan widzi siebie za pięć lat? To jedno z najpopularniejszych pytań, jakie można usłyszeć w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. Wyobraźmy sobie, że na różnych etapach kariery o odpowiedź poprosilibyśmy Piątkowskiego.

Dekadę temu 21-letni zawodnik żegnał się właśnie z trzecioligowym Polarem Wrocław. Nie, nie bierze go żaden z krajowych potentatów, nie zalicza sportowego awansu. Przechodzi do drużyny beniaminka III ligi, Gawina Królewska Wola. W CV miał też już sezon w ówczesnej drugiej lidze (dziś pierwszej). Jeszcze przed dwudziestymi urodzinami zdobył swoją pierwszą bramkę na tym poziomie, jedyną w dwudziestu dwóch występach. Skuteczność marna, stąd nikt nie mówił o nim jako młodym-zdolnym, nikt się wtedy o niego zabijał.

Co mógłby wtedy odpowiedź? Jeśli chciałby wypaść na ambitnego młodego człowieka, zapewne przekonywałby, że klub z Ekstraklasy (I ligi) to miejsce, w którym powinien się znajdować. Wspominanie o reprezentacji, europejskich pucharach byłoby nie na miejscu, wyszedłby przecież na fantastę. Już Ekstraklasa wydawała się dość odległą wizją…

Mija kolejnych pięć lat. W listopadzie 2010 będzie świętował dwudzieste szóste urodziny. Jego rówieśnicy mają już na koncie po sto pięćdziesiąt występów w Ekstraklasie, a ci bardziej zdolni wyjechali do lepszych lig. Piątkowski na trzy i pół roku utknął w Królewskiej Woli, dopiero później bierze go GKP Gorzów Wielkopolski z pierwszej ligi. Gra tam regularnie, w czterdziestu trzech meczach zdobywa sześć bramek. Niewiele, ale wystarcza, by przejść do Górnika Polkowice. Dalej pierwsza liga.

Wracamy do pytania – gdzie pan widzi siebie za pięć lat? Znów Ekstraklasa wydaje się być szczytem marzeń. Z jednej strony jest niej bliżej niż za pierwszym razem, gra przecież na bezpośrednim zapleczu. Z drugiej – kilka lat na karku przybyło. Ma 26 lat, czyli jest już w wieku, w którym szanse na poważną karierę z czasem maleją.

Sezon 2010/11 – 32 spotkania, 8 bramek
Sezon 2011/12 – 28 spotkań, 4 bramki
Sezon 2012/13 – 32 spotkania, 13 bramek

Cały czas pierwsza liga. Piątkowski ma już 29 lat, a debiutu w Ekstraklasie jak nie było, tak nie ma. Czy jest wyróżniającym się pierwszoligowcem? Pewnie można by go tak nazwać, wszak załadował trzynaście bramek. Tyle samo co Arkadiusz Aleksander, Dariusz Pawlusiński, Przemysław Pitry i Jakub Grzegorzewski, mniej od Pawła Abbotta i Marcusa Viniciusa, a zdecydowanie mniej od Maciej Kowalczyka z Kolejarza Stróże.

Jagiellonia bierze go raczej na zasadzie: „a może odpali…”. To trochę tak, jakby dziś któraś z drużyn sięgnęła po Janusza Surdykowskiego z Bytovii Bytów. Też chłop ma już 29 lat, strzela w pierwszej lidze (piętnaście goli w minionym sezonie), różnica jest tylko taka, że ma na koncie nic nie znaczące epizody w Ekstraklasie. Tak naprawdę nigdy nie zaistniał. Raczej nie spodziewalibyśmy się po nim wielkich rzeczy.

A Piątkowski takich dokonał. W półtora roku strzelił dwadzieścia jeden bramek i zapracował na przyzwoity kontrakt w drużynie z dużymi aspiracjami. Tak naprawdę jest dowodem na to, że talent i ciężka praca prędzej czy później obronią się same, bez znajomości i pomocy obrotnych menedżerów, którzy potrafią za uszy pociągnąć byle miernotę do Ekstraklasy. Najpierw pierwszy raz, potem drugi, trzeci… Kto wie, ilu takich Piątkowskich biega dziś w niższych ligach, podczas gdy Podbeskidzie testuje przedstawicieli osiemnastu narodów z jakichś ogórkowych lig, zapewniając przy tym, że ich skauting działa, jak należy. Dla nich historia piłkarza APOEL-u powinna być szczególnie motywująca.

Dziś już nie ma sensu pytać Piątkowskiego, gdzie widzi siebie za pięć lat. Pewnie piłkarska emerytura, ewentualnie rekreacyjne kopanie gdzieś w kraju. Raczej za pięć lat zapytamy się, czy miał udaną karierę. Mamy nadzieję, że opowie wtedy, jak to jest słuchać hymnu Ligi Mistrzów z perspektywy murawy – dajmy na to – Camp Nou.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 24.06.2015 19:27 przez

Piotr Tomasik

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
18.01.2021

Barcelono, gratulujemy! Zmarnowałaś szansę na jedyne trofeum w tym sezonie

Barcelona nie jawiła się dzisiaj jako zdecydowany faworyt, a Athletic zawsze sprawia wrażenie ekipy, która tanio swojej skóry nie sprzeda. Nie dopuszczaliśmy jednak myśli, a jeśli już, to nieśmiało, że Ronald Koeman i spółka wypuszczą z rąk szansę na jedyne trofeum w tym sezonie. No i stało się. Barca zawiodła na całej linii, nie pokazała […]
18.01.2021
Włochy
17.01.2021

Conte zabrał Pirlo do szkoły. Inter pożarł Juventus

Starcia Interu z Juventusem ze względu na klasę obu ekip i mnogość historycznych podtekstów zawsze zapowiadają się nad wyraz ciekawie. Dzisiaj było podobnie. Spodziewaliśmy się spektakularnego widowiska. No i właściwie trzeba przyznać, że otrzymaliśmy naprawdę dobre spotkanie. Problem polega wyłącznie na tym, że był to mecz toczony do jednej bramki. Juve nie miało bowiem żadnych […]
17.01.2021
Weszło FM
17.01.2021

Poniedziałek w Weszło FM: Magazyn Lig Egzotycznych, „Football Bloody Hell” i „To My Scyzory”

Poniedziałek na Weszło FM zaczniemy od „Dwójki bez sternika”, w której porozmawiamy o Superpucharze Hiszpanii, meczu Polaków na Mistrzostwach Świata w piłce ręcznej oraz skokach narciarskich! A co jeszcze przygotowaliśmy? Szczegóły poniżej: 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Kamil Gapiński i Paweł Paczul. Ten duet zapewni dawkę pozytywnej energii, dużo anegdot i dobrej […]
17.01.2021
Anglia
17.01.2021

Bitwa o Anglię? Chyba bitwa o to, kto nie zaśnie

Nie będziemy się oszukiwać – starcia między Manchesterem United a Liverpoolem od dawna nie były emocjonujące. Ostatnim razem, gdy w ich meczu padły przynajmniej trzy bramki, nikt z nas nie słyszał o koronawirusie, a na szczycie list przebojów Billboard widniała Camila Cabello z „Havaną” i Drake z „God’s Plan”. Dość dawno. Czy to jednak powinno […]
17.01.2021
WeszłoTV
17.01.2021

QUIZ OD 20:00: WYGRAJ KALENDARZ Z KOWALEM I UDZIAŁ W QUIZIE!

No siema! Dzisiaj gramy super składem: Kowal (!!!), Roki, Paczul, Białek i Mazurek. Będzie fajnie, będzie wesoło. Przypominamy o donejtach, można wygrać super kalendarz kowalowy, ale nie tylko, bo na przykład udział w quizie. Link już odpalony: http://paymedia.pl/ligaminus​, więc jak ktoś ma ochotę to śmiało. 
17.01.2021
Inne sporty
17.01.2021

Skoki na polskiej ziemi, ale bez Polaka na podium

Miało być tak: Kamil Stoch wygrywa po raz 40. w karierze konkurs Pucharu Świata, wyprzedzając w tej klasyfikacji Adama Małysza. Albo tak: Andrzej Stękała staje na podium zawodów tej rangi po raz pierwszy w życiu. Albo jeszcze inaczej – byle z Polakiem na pudle. Nie wyszło. W dzisiejszym konkursie indywidualnym w Zakopanem nasi reprezentanci nieco […]
17.01.2021
Anglia
17.01.2021

Czy Timo Werner podzieli los Fernando Torresa?

Ludzie od zarania dziejów próbują na wszelkie możliwe sposoby poznać przyszłość. Były również takie przypadki, że kibice poprzez telewizyjne programy wróżbiarskie mieli zamiar dowiedzieć się, czy dany zawodnik wreszcie zacznie prezentować dobrą formę. Pamiętamy wszyscy doskonale historię, kiedy to zdenerwowany widz, zadzwonił do Wróżbity Macieja i pragnął zasięgnąć wiedzy dotyczącej kilku najbliższych miesięcy w wykonaniu […]
17.01.2021
Niemcy
17.01.2021

Lewandowski strzela, Bayern wygrywa, ale forma wciąż daleka od ideału

Gdyby ten mecz rozegrano pół roku temu, Bayern zapewne wygrałby co najmniej 5:0, a Robert Lewandowski zapisałby na swoim koncie hat-tricka. Ale obecnie Bawarczycy dalecy są od swojej topowej dyspozycji i nawet w takich spotkaniach jak to dzisiejsze z Freiburgiem mają straszliwe problemy z przekuwaniem ewidentnej przewagi na gole. Ostatecznie mistrzom Niemiec udało się zatriumfować […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Gikiewicz narzeka na kolegów. Przesadza czy ma rację?

– Przegrywamy ważny mecz, a niektórzy schodzą z uśmiechem na ustach z boiska. Nie potrafię tego zaakceptować – powiedział Rafał Gikiewicz w telewizji Sky po przegranym przez Augsburg meczu z Werderem. Polak oddał więc publicznie strzał do kolegów, we własną szatnię, nie gdzieś, w polskim wywiadzie, który pewnie nigdy by do Niemiec nie dotarł, tylko […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Bartek, kiedy wrócisz? Przed siódmą!

Gdyby piłkarze Napoli stwierdzili dziś, że chcą ogolić się pomidorem, to by się nim ogolili. A gdyby uznali, że chcą wejść na K2 bez „dopingu tlenowego”, pewnie też by im się udało. Polizanie własnych łokci? Bez problemu. Wyjście na domówkę z zamiarem wypicia tylko jednego piwka i wyjście z niej wypiwszy tylko jedno piwko? I to […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Niebezpieczna prędkość. Achraf Hakimi, struś pędziwiatr z Interu

L’amore di Conte. Tak “La Gazzetta dello Sport” nazwała Achrafa Hakimiego, gdy Interowi udało się dopiąć jego transfer latem 2020 roku. Włoski szkoleniowiec zakochał się w wahadłowym Borussii po tym, jak Marokańczyk niemiłosiernie pokarał Nerazzurrich w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Inter jednak miał go na celowniku już wcześniej. Dlatego ich ścieżki w końcu musiały się […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Symbol ligowego kolorytu, a potem marazmu. XI dekady Śląska Wrocław

Na początku tej dekady Śląsk Wrocław był klubem, który wywoływał największe emocje. Także ze względu na wynik sportowy – mistrzostwo Polski w sezonie 11/12 było dużym wydarzeniem, a przecież „Wojskowi” zajmowali także na początku tego dziesięciolecia drugie i trzecie miejsce w lidze. A do tego mieli bardzo kolorową szatnię, z którą nie dało się nudzić. […]
17.01.2021
Włochy
17.01.2021

Genialny Seedorf, bezlitosny Del Piero, kluczowy Higuain. Wspominamy derby d’Italia

Starcia Interu Mediolan z Juventusem od wielu dekad rozgrzewają nie tylko kibiców rodem z Turynu i Mediolanu, ale i pozostałych części Włoch, a nawet z całej Europy. Nie bez kozery mówi się o tym starciu: derby d’Italia. W ramach rozgrzewki przed dzisiejszym szlagierem Serie A urządziliśmy zatem przegląd najciekawszych ligowych starć Interu Mediolan z Juventusem, […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Lukaku kontra Ronaldo, Klopp kontra Solskjaer. Niedziela pełna hitów!

Dzieje się w Anglii, dzieje się we Włoszech, dzieje się właściwie wszędzie. Czekają nas hitowe spotkania, w tym przede wszystkim starcia na szczycie Serie A i Premier League. Nie można również zapominać o finale Superpucharu Hiszpanii czy meczach Polaków: Glik kontra Reca, Zieliński kontra Drągowski. Sami przyznacie, że niedziela jest niezwykle okazała. My postanowiliśmy skupić się […]
17.01.2021
Anglia
17.01.2021

„David May to supergwiazda! Ma więcej medali niż Shearer!”

26 października 2016 roku, derbowe starcie Manchesteru United z Manchesterem City w ramach 4. rundy Pucharu Ligi Angielskiej. Na trybunach prawie komplet. Grubo ponad 70 tysięcy kibiców przybyło, by na żywo obejrzeć kolejną konfrontację Jose Mourinho z Pepem Guardiolą. Stewardzi odpowiadający za porządek na widowni musieli zatem stale mieć się na baczności. Nigdy przecież nie […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

I wtedy wchodzi Sivasspor, cały na biało

Trochę śniegu popadało w krajach, w których zwykle śnieg nie pada, i warunki szybko oddzielają chłopców od mężczyzn. Zwykłe drużyny od tych, które potrafią się adaptować do nowych warunkach. Jak w modelowym podręczniku coachingowym: problemy widzą jako szansę na to, by coś ugrać. Przykładem Sivasspor, który w śniegu zagrał cały na biało, stając się dzięki […]
17.01.2021
Anglia
17.01.2021

Dźwignięci z dna. Southampton jest gotowe, by walczyć o swoje

W miniony wieczór Southampton przegrało z Leicester City 0:2. Była to porażka zasłużona, wszak to Lisy przedstawiły więcej argumentów, łącznie ze strzałami z ostrego kąta, które lądowały pod poprzeczką bramki rywala. Mimo tego nie można powiedzieć, że Święci zagrali zły mecz. Wręcz przeciwnie, starali się objąć prowadzenie, a później odrobić straty, ale tego dnia zbyt […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Co za otwarcie roku w UFC. Max Holloway w spektakularnej formie

Warto było czekać na powrót UFC. Na otwarcie 2021 roku dostaliśmy trzy mocne nokauty, pasjonujące starcie weteranów i Maxa Hollowaya, który brutalnie rozbił Calvina Kattara. Były mistrz zdominował rywala kompletnie – trafił niemal 300 ciosów, bawił się z publiką, w trakcie walki rozmawiał z komentatorami. Gala UFC on ABC 1 miała też dodatkowy smaczek – […]
17.01.2021