post Avatar

Opublikowane 13.06.2015 20:13 przez

redakcja

Trwają próby ustalenia, czy hat-trick Lewego był najszybszym w historii Polski, europejskich eliminacji, kosmosu. Zanim to zostanie rozstrzygnięte, ja powiem wam o innym historycznym wydarzeniu z Polska – Gruzja: nikt nigdy nie zagrał tak chujowej połówki, którą wygrałby 4:0.

Żarty żartami, no ale naprawdę: ktoś wskaże mi lepszy przykład według tych kryteriów? Chociaż jeden? Chociaż pół? Nie? Tak myślałem. Trzeba nas, Polaków (i ten mecz) gdzieś zgłosić. Do FIFA, do księgi Guinessa, albo chociaż do teleekspresowej galerii pozytywnie zakręconych – nieważne, docenić w jakiś sposób zwyczajnie należy. Zasłużone.

Myślę, że nawet jeśli odpadniemy z eliminacji (w co nie wierzę, ale co może się wydarzyć) to UEFA przyzna nam dziką kartę. Zadzwonią sponsorzy, Gazprom, Samsung i kto tam jeszcze, spotkają się z Platinim i powiedzą: słuchaj, Michel, ty wykombinuj jak tych Polaków przemycić na imprezę. Oni muszą grać. Co grają, to są emocje. Bez nich niby można, ale z nimi będzie o wiele fajniej. I zapisz to, masz tydzień, widzimy się.

Jak ja lubię tę kadrę. Nie są najlepsi, nie gnoją rywali, ale kupuję tę ich dramaturgię i emocje, kupuję. To przyjemne śledzić takich wariatów. Gdyby ktoś mi powiedział, że dzisiejszy mecz na sto procent skończy się wynikiem 4:0, to bym pomyślał: ale nudy. Pewnie Lewy w dziesiątej, Milik w dwudziestej, a potem dożynki. Można rozpalać grilla, smażyć karkówkę, zachodzić przed telewizor tylko jak Borek krzyknie, że bramka. A tutaj? Zmarnowane sytuacje nie do zmarnowania. Przebłyski wysokiej klasy, ale i zwątpienia, słabości. Nerwy jak cholera, a potem finisz jak z Bollywood – tak, z Bollywood, bo koniec był tak cukierkowy, że Amerykanie uznaliby go za kiczowaty i nie odważyli się na tego rodzaju scenariusz. A tymczasem zdarzyło się. 4:0 u siebie z Gruzją, najbardziej przewidywalny rezultat na świecie, a jednak cacko. Emocjonujące, trzymające na skraju fotela i co najważniejsze: zakończone smacznie, satysfakcjonująco. Czuję się piłkarsko nażarty.

Ja wiem, panowie i panie, powinienem podchodzić do tego bardziej na chłodno. Merytorycznie. Powiedzieć: ale fatalnie Mączyński zrobił pressing w szesnastej sekundzie pięćdziesiątej czwartej minuty, koszmar. Powinienem wpieniać się, że właśnie nie było kontrolowanego od początku do końca 4:0, że nie złapaliśmy tych Gruzinów – ogórasów! – za jaja i nie przeciągnęliśmy ich po murawie tak, żeby im się odechciało kiedykolwiek odwiedzać ponownie Warszawę w celach innych, niż turystycznych. Ja wiem, że pogonili nas po przerwie jak stado baranów, a ta poprzeczka, o! Centemetry dzieliły nas od bardzo nieprzyjemnego dzwona, po którym kac byłby taki, jakiego musiał mieć Albert Sosnowski gdy go z ringu wyrzucał taksówkarz z Dublina.

Przyjąłem to wszystko do wiadomości. Przetworzyłem. Wiem o nieprzyjemnościach. Ale, cholera jasna, ta kadra ma w sobie coś takiego, że budzi we mnie emocje jak dawno żadna. To był może mecz na ostrzu noża, ale przecież koniec końców i to jest składowa piękna futbolu, jego kwintesencja. Cieszę się, że nasi potrafią to dostarczyć. Rozsądek mówi – narzekaj, było na co! Luki taktyczne, zmarnowane sytuacje, zepchnięci pod szesnastkę! Ale serducho, oko i ucho przekonują – całkiem zajebisty mecz. Z naszymi w roli głównej.

Znowu dopisane zostały fajne akapity do historii, którą pisze Nawałka i jego banda w tych eliminacjach. Elegancko, że Lewy załadował hat-tricka, miejmy nadzieję odblokował się na dobre. Super że wrócił Kuba, że zmontowali razem z Lewym bramkę, a potem strzelili razem miśka. Naprawdę fajnie, że Milik lewą nogą mógłby nie tylko wiązać krawaty, ale pewnie i szydełkować oraz wymieniać świece w Żuku. Świetnym wariatem na skrzydle jest Grosik, bardzo kojąca jest też myśl, że Pazdana mogę śmiało polecić do Torino, gdy już sprzedadzą Glika, a potem przytulić za to niezłą sumkę (tylko nie kradnijcie mi pomysłu, to było wyznanie w tajemnicy).

Bardzo wiele mi się w tej reprezentacji podoba.  We mnie, cyniku, przeżartym latami klęsk kadrowiczów, tą skojarzoną z myślą „polska reprezentacja” frustracją, zbudziła coś z dzieciaka. Tamtego sposobu kibicowania. Doskonale zdaję sobie sprawę, że świata nie podbijemy, mamy milion wad i niechybnie gdzieś wkrótce zbierzemy taki łomot, że nie będzie czegoś zbierać. Ale odżyło we mnie – puryści językowi niech wybaczą – jaranie się reprezentacją. Dzięki chłopaki. Może o to w tym wszystkim chodzi, nie tylko o samo wygrywanie?

Leszek Milewski

Fot. FotoPyK

Opublikowane 13.06.2015 20:13 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
26.02.2021

Kurzawa i Kosecki, czyli kupowanie wspomnień

Ostatnim dniem okienka w poważnych ligach można się ekscytować, bo tam są naprawdę duże pieniądze i często dochodzi do hitów, ale u nas sytuacja jest inna. To znaczy są transfery, natomiast mam wrażenie, że wtedy wpada tutaj największy szrot. Jak ktoś nie ma gdzie się zahaczyć, to już wpadnie do Polski, nawet na pół roku, […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

EGZAMIN DOJRZAŁOŚCI: Czy Pyrdoł i Lewandowski wiedzą, ile goli ma Tuszyński?

W drugim odcinku nowej serii, zatytułowanej Egzamin Dojrzałości i powstałej przy współpracy z PKO Bankiem Polski, w której testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpili Mateusz Lewandowski i Piotr Pyrdoł z Wisły Płock. Zapraszamy.
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Tylko u nas: epilog książki „Spalony”

W nowym wydaniu książki „Spalony” znaleźć można jeden nowy rozdział. A przynajmniej takie były obietnice – oczywiście jak to w życiu, nic z tych obietnic nie wyszło, bo… jednak będą dwa nowe rozdziały. Jeden z nich, króciutki, napisany dzisiaj i obejmujący to, co wydarzyło się już po zamknięciu książki, postanowiliśmy zamieścić już teraz. Będzie on […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Filip Szymczak: „Moja obunożność została zakodowana w Warcie Poznań”

Gdzie nauczył się tak dobrze grać obiema nogami? Czym po kilku tygodniach zaimponował mu Johansson? Kiedy zapuści brodę taką jak Michael Ishak? Czego nauczył się w Warcie Poznań? Co łączy go z Jamalem Musialą? W czym pomogły mu kontuzje? Czy myślał o wypożyczeniu? Dlaczego Lech grał tak słabo na początku tego roku? Na te pytania […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Mgnienia z życia Łukasza Trałki

Łukasz Trałka mówił u nas: –  Chętnie klikniesz w tekst, że Trałka zwolnił trenera. A w ten, że Trałka to fajny chłopak, nikt nie wejdzie. No to sprawdźmy, bo przed derbami Poznania wybraliśmy kilka mgnień z życia Łukasza Trałki, które były i są kluczowe w jego karierze, ale też pokazują go w pozytywnym świetle. Zapraszamy. […]
26.02.2021
Anglia
26.02.2021

Euro 2021 tylko w Anglii? Dlaczego nie?

Chyba trzeba powoli pożegnać się z dziwaczną wizją rozgrywania Euro w aż dwunastu krajach. Pandemia koronawirusa nie ustępuje, więc UEFA rozważa nowe rozwiązania. Chociaż póki co to tylko nieoficjalne pogłoski, pojawiła się informacja – którą podał włoski dziennikarz, Tancredi Palmeri. Możliwe jest przeniesienie całego turnieju do Anglii. Uwaga, uwaga – z kibicami na trybunach.  Oczywiście […]
26.02.2021
Inne sporty
26.02.2021

Komu złoto, kto zawiedzie? 10 rzeczy, które mogą się wydarzyć na MŚ w Oberstdorfie

Mistrzostwa świata w Oberstdorfie już ruszyły, ale to, co interesuje nas najbardziej, dopiero się wydarzy. Dziś kwalifikacje, a jutro konkurs skoczków na normalnej skoczni. To tam w pierwszej kolejności Polacy mają walczyć o medale. Ale nie tylko oni. Kandydatów do zwycięstwa jest, oczywiście, więcej. Czy więc złoto zdobędzie Kamil Stoch? A może obroni je Dawid […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Znak czasów – AC Milan kontra Manchester United w 1/8 finału Ligi Europy

Znamy pary 1/8 finału Ligi Europy. Trzeba przyznać, że niektóre dwumecze zapowiadają się naprawdę ekscytująco. Przede wszystkim ostrzymy sobie zęby na konfrontację Manchesteru United z Milanem. Dla „Czerwonych Diabłów” oraz Rossonerich sezon 2020/21 jest generalnie najlepszym od dawna, jeżeli chodzi o rezultaty osiągane w rozgrywkach ligowych. Istnieje zatem pewna szansa, że także i na europejskiej […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Inauguracja wiosny w Łodzi, derby w Poznaniu

Start wiosny w pierwszej lidze i derby Poznania w Ekstraklasie? Przecież to plan na idealną randkę. Pierwsze danie i deser z bitą śmietaną i wisienką. Przed nami konkretny piątek dla fanów polskiej piłki, więc warto rzucić okiem na kilka typów, które serwujemy wam na dziś. Można zarobić, można się dobrze bawić, więc najlepiej połączyć obydwie […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PowerPlay. Jóźwiak nad kreską i pierwszoligowe boje!

33% skuteczności, ale za to po dość wysokich, przekraczających 2,20 kursach. Taki dorobek nas jednak nie zadowala, więc tym chętniej ruszamy z kolejnym odcinkiem naszego PowerPlaya. Dzisiaj zaglądamy m.in. do Kamila Jóźwiaka, który razem ze swoim Derby już na dobre wymiksował się z walki w strefie spadkowej i do Łodzi, gdzie ŁKS po kapitalnej serii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Łukasz Sierpinia – największy przegrany metamorfozy Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała w czterech wiosennych meczach zdobyło osiem punktów, czyli raptem o jeden mniej niż przez całą jesień. To chyba największa metamorfoza ostatnich tygodni w Ekstraklasie, a skoro tak, siłą rzeczy są też jej ofiary. Tydzień temu pisaliśmy, że nowi zawodnicy już sporo dają „Góralom”, teraz warto wspomnieć o tym, który przy obecnym układzie traci […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Hoffenheim i Bayer kontynuują passę niemieckich sukcesów w Lidze Europy

Największy przegryw tego sezonu w Lidze Europy? Niekoniecznie Leicester City, który dostał w trąbę od Czechów. Nawet nie PSV Eindhoven, które przegrało awans na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Otóż najbardziej ciała dało Hoffenheim. Historia tego, w jaki sposób niemiecka drużyna pożegnała się z rozgrywkami to materiał na sequel przygód Adasia Miauczyńskiego. Naprawdę, rzadko zdarza […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PRASA. Tworek: Zwracam uwagę na to, by zespół był jedną rodziną

– Na tym polega piękno sportu, że nie faworyci, kluby z wysokim budżetem, nie te, które mają gwiazdy, ale zespół, który jest kolektywem i ma ducha walki, odnosi zwycięstwa. Ogromną uwagę zwracam na team spirit, żeby być jedną rodziną. To daje nam dodatkowe procenty szans. Kiedyś Dania z biletem od losu wygrała Euro – mówi […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Jaki będzie dzisiaj Poznań? Zielony, niebieski, a może czerwony?

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że różne grupy kibicowskie w Polsce lubią dowalić do pieca. Zrobić jakąś głupotę, przekroczyć granicę dobrego smaku. Rozumiemy, że małe wojenki są dla fanów po dwóch stronach barykady chlebem powszednim, ale kilku chłopa w Poznaniu trochę się zagalopowało. Derby derbami, będzie ciekawie, bo obie ekipy żyją w tabeli niemal po sąsiedzku. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Bruk-Bet pewniakiem, Rygaard hitem transferowym. Ankieta trenerów przed wiosną w 1. lidze

Kto lepiej zna realia zaplecza Ekstraklasy niż trenerzy, którzy jeszcze przed chwilą na tym poziomie pracowali? Chyba nikt, więc to do nich zwróciliśmy się z kilkoma pytaniami przed startem ligowej wiosny. Krzysztof Dębek, Szymon Grabowski, Tomasz Kafarski, Ireneusz Mamrot oraz Dominik Nowak typują dla nas potencjalnych wygranych drugiej rundy rozgrywek. Kto jest pewniakiem do awansu, […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Dwaj zgryźliwi tetrycy. Dlaczego Warta nie nadaje się na film, a Hyballa dąży do perfekcji

Dwaj zgryźliwi tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, witają wiosnę uśmiechem, więc zamiast tradycyjnego narzekania – tym razem chwalą. W ich objęcia wpadli między innymi przesympatyczni zawodnicy Warty Poznań wraz z równie sympatycznym trenerem Tworkiem, ale dość dużo ciepłych słów padło również pod adresem trenera Hyballi. Jeśli jesteście ciekawi, jakie warzywa sortował w Anglii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

„W Warcie nie ma liderów. Każdy buduje naszą swojską bandę”

– Na pewno teraz mam spokojniejszą głowę. Mogłem bronić bardzo dobrze i tylko dlatego, że nasz nominalny młodzieżowiec Aleks Ławniczak złapał uraz, to musiałem usiąść na ławce, bo Daniel Bielica – bramkarz – był drugim młodzieżowcem do gry. Nie chciałem robić zgrzytów w szatni, nie chciałem chodzić i marudzić. Więc zacisnąłem zęby i co mi […]
26.02.2021
Weszło
25.02.2021

Ogromne męki Milanu, Slavia wykopała Leicester, fart Olympiakosu

Kiedy wicelider Serie A do awansu w dwumeczu z Crveną Zvezdą Belgrad potrzebował rzutu karnego i fury szczęścia, to mamy prawo mówić o kompromitacji. Co więcej, Rossoneri w obydwu spotkaniach przez długi czas grali w przewadze jednego zawodnika. I co? I mimo to nie potrafili Serbom zagrozić. W rewanżu na San Siro o wynik drżeli dosłownie […]
25.02.2021