post Avatar

Opublikowane 16.10.2014 17:31 przez

Piotr Tomasik

Nawałka kosztem gry Lewandowskiego z Milikiem poświęca pozycję typowej „dziesiątki”. Zresztą wielkiego wyboru na tej pozycji nie mamy, bo Starzyński nie podniósł się z ławki, Wolski nawet nie jest powoływany, Klich, Zieliński to samo. Ale może właśnie tak trzeba grać – stawiając na porządek w środku pola. Piękne przegrane już się wszystkim znudziły. Miejmy już te brzydkie zwycięstwa, bez wielkiej płynności i jakości w grze, a wszyscy będą szczęśliwi – mówi Kamil Kosowski, z którym porozmawialiśmy dziś o dwóch ostatnich meczach kadry. Zapraszamy.

Będziemy chwalić czy trochę narzekać też?

Na razie trzeba bić brawo i dziękować piłkarzom za dwa emocjonujące wieczory, bo naprawdę sporo lat już minęło od kiedy nasza reprezentacyjna piłka przeżywała coś podobnego. U nas w Polsce nawet jak jest dobrze to każdy się zastanawia, dlaczego jest źle, a to trochę nieładnie.

Punktowo jest dobrze, w grze jest się do czego przyczepić…

Z tego co mówił Nawałka, po trzech meczach eliminacji zakładał zdobycie siedmiu punktów. Jak czytałem opinie tzw. ekspertów to większość twierdziła, że strzela sobie w kolano, a on ten wynik jednak osiągnął. Mam nadzieję, że niektórym zamknął tym usta. Prawda jest taka, że Polska nie była lepsza ani w meczu z Niemcami, ani ze Szkocją, za to po raz pierwszy od bardzo długiego czasu była zespołem, który walczy i pokazuje, że zaangażowaniem i sercem też można przenosić góry. Dla mnie, poza zdobytymi punktami, to największy pozytyw. Ze Szkocją wyciągnęliśmy remis, mieliśmy kolejne okazje, a wydaje mi się, że gdybyśmy podobny mecz mieli przed rokiem to byśmy go po prostu przegrali.

Zastrzyk energii po pięknej wygranej?

Takie zwycięstwa, jak nasze z Niemcami, budują zespoły. Nic innego nie jest w stanie dać takiego pozytywnego kopniaka i motywacji, której nie da się wyzwolić tylko słowami. Gry nie ma sensu analizować, bo w każdym elemencie byliśmy słabsi, ale na koniec wynik był dla nas korzystny. Niektórzy mówili, że trzeba tych Niemców odpuścić, skupić się na punktach ze Szkocją… Ale ja akurat od początku byłem zdania, że trzeba grać na maksa, agresywnie i próbować to wygrać.

Przeciwko Szkotom bardzo słabo wychodziło nam prowadzenie gry, rozgrywanie piłki. Poza ostatnimi 30 minutami wyglądało, że nie bardzo potrafimy to robić.

Gdyby przeanalizować wszystkie nasze ostatnie mecze to nie wiem czy w którymś – poza Gibraltarem – prowadziliśmy grę. Mamy drużynę, która od dawien dawna próbuje grać z kontrataku. Brakuje lidera środka pola. Przynajmniej w rozgrywaniu do przodu, bo jeśli chodzi o defensywę, pozycja Krychowiaka jest niepodważalna i jak dla mnie – radzi sobie świetnie. Krzysiek Mączyński to raczej nie jest idealny kandydat, chociaż strzelił super bramkę – jak chciał, tak uderzył i tym się obronił.

Sebastian Mila?

Zrobił dwie super akcje. Przy drugiej chyba wszystkim – nie tylko w Polsce, ale i za granica szczęki opadły. Wypada żałować, że Grosicki jej nie skończył, bo popsuł mu akcję życia na poziomie reprezentacji.

To jak ten środek, twoim zdaniem, powinien wyglądać?

Jeżeli Adam Nawałka chce grać dwójką defensywnych pomocników, a widać, że ku temu się skłania, to nie ma mowy, żeby trzeci, bardziej ofensywny, grał przed nim. Mamy dwóch zbyt dobrych napastników, musimy grać w ustawieniu 1-4-4-2.

Ze Szkocją najlepiej wyglądaliśmy po zmianie Soboty na Milę, kiedy na bok zaczął schodzić Milik.

Tak czy inaczej, Nawałka kosztem gry Lewandowskiego z Milikiem poświęca pozycję typowej „dziesiątki”. Zresztą wielkiego wyboru na tej pozycji nie mamy, bo Starzyński nie podniósł się z ławki, Wolski nawet nie jest powoływany, Klich, Zieliński to samo. Ale może właśnie tak trzeba – postawić na porządek w środku pola. Piękne przegrane już się wszystkim znudziły. Miejmy już te brzydkie zwycięstwa, bez wielkiej płynności i jakości w grze, a wszyscy będą szczęśliwi.

Może właśnie o to tu chodzi: żeby mieć świadomość swoich słabych i silnych stron. Nie liczyć, że będziemy pięknie grać w piłkę, wymieniać płynne podania w ataku pozycyjnych, tylko nastawić się na to, co umiemy, co jest dla nas łatwiejsze i może przynosić efekty.

Właśnie o to mi chodzi. A jeśli ktoś ciągle narzeka to trudno. Nie zmienimy mentalności ludzi, którzy są oderwani od rzeczywistości albo grali w piłkę sto lat temu. Póki co nie ma sensu szukać dziury w całym, bo jesteśmy na dobrej drodze. Chociaż droga jest długa, kręta i z wieloma pułapkami.

A personalnie ktoś cię wyraźnie rozczarował w tych dwóch meczach?

Pierwsze, co mi przychodzi do głowy, to że kiedy tracimy bramki, często zamieszany w to jest Łukasz Piszczek. Ze Szkocją raz nie upilnował skrzydłowego, raz zdrzemnął się przy stałym fragmencie. Z drugiej strony: asysta z Niemcami – klasa światowa. Łukasz daje bardzo dużo w ofensywie i to jest też rola trenera, żeby go odpowiednio odciążyć. Czysto teoretycznie to on byłby idealnym obrońcą do gry piątką z tyłu. Wtedy miałby trzech innych zawodników do asekuracji ze środka.

A skrzydła?

Też dały trochę za mało, szczególnie z Niemcami, bo w drugim meczu Grosicki grał bardzo przyzwoicie. Ale nie chcę się czepiać… Cieszy mnie, że wreszcie mamy dwóch środkowych obrońców i Krychowiaka, bardzo dobrego w grze defensywnej. To newralgiczne punkty zespołu.

Masz przekonanie do Szukały?

Bardzo solidny, dobry w powietrzu…

Z piłką przy nodze już słabszy. To samo zresztą tyczy się Krychowiaka.

Teraz, jak skończyłem karierę i zacząłem analizować tę piłkę z trochę innej perspektywy, jeszcze bardziej dostrzegam, jaką rolę na boisku odgrywają defensywni piłkarze, ile muszą się napracować, żeby można było komfortowo pograć do przodu. Bo przecież, żeby tam, z przodu, móc sobie pozwolić na stratę, najpierw trzeba mieć zabezpieczone tyły. Z Niemcami, mimo że stwarzali sobie masę okazji, zagraliśmy na zero. Ze Szkocja dwa gole straciliśmy, ale już ustaliliśmy, że były to indywidualne pomyłki. Prawdę mówiąc, nie widzę lepszych kandydatów, którzy Glika czy Szukałę mogliby teraz zastąpić. Dlatego nie szukałbym dziury w całym, tylko patrzył na całokształt i wynik.

W mediach zapanowała sielanka. Remis ze Szkocją też został przyjęty z wielkim spokojem. Wygląda na to, że kadra pierwszy raz od dawna ma chwilę oddechu.

Tylko, że krótka to chwila, bo za moment wyjazd do Gruzji i tam może być różnie. Ale fakt, przynajmniej do tego spotkania w kadrze będą mieć komfort, jakiego do tej pory nie było. Przed meczem wszyscy będą pozytywnie nastawieni, kibice nie będą śpiewać „nic się nie stało”, media też wszystko przedstawią w innym świetle niż dotąd. Zostaje tylko presja wyniku. Ta, która towarzyszyła reprezentacji przez ostatnie miesiące i lata, po prostu nagle zniknęła.

Rozmawiał PAWEŁ MUZYKA

Opublikowane 16.10.2014 17:31 przez

Piotr Tomasik

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

WESZŁOPOLSCY: MICHNIEWICZ W LEGII WARSZAWA, WIELKI MECZ GÓRNIKA

Powiedzieć, że to gorący dzień w Ekstraklasie, to nic nie powiedzieć. I trzeba przyznać, że termin naszego programu zgrał się idealnie: ledwo Legia ogłosiła Czesława Michniewicza, a wjeżdżają Weszłopolscy w składzie Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Paweł Paczul, Adam Sławiński, Szymon Janczyk, Samuel Szczygielski. Jaka będzie ta Legia? Co dalej z Vukoviciem? Kto w szatni Legii […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Michniewicz w Legii, czyli dobry trener zabiera się za pogubiony zespół

Jakkolwiek oceniać decyzję o zwolnieniu Aleksandara Vukovicia z Legii – cóż, stało się, życie musi iść dalej, nowy szkoleniowiec musi przejąć stery. Dariusz Mioduski nigdy nie słynął z logiki przy wybieraniu kolejnych trenerów, bierze ludzi z różnych parafii i myśli: co będzie, to będzie. Tak samo jest teraz. Czesław Michniewicz nie wpasowuje się w jakąkolwiek […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

City zaczynają ligowe granie. Wolves znów popsują im humory?

Manchester City zaczyna sezon później niż reszta, więc już musi gonić rywali. Ale najważniejszą pogonią i tak będzie ta za mistrzowskim tytułem. Przed „The Citizens” inauguracja rozgrywek, w której zmierzą się z Wolverhampton. Czy ekipie Pepa Guardioli uda się zgarnąć trzy punkty? Stawiamy na to, że tak i sprawdzamy, co jeszcze warto wytypować w TOTALbet! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Trzy lata dreptania w miejscu

Jesienią zawsze zaczyna się szkoła, w knajpach zaczyna się picie, a Legia zaczyna budować wszystko od nowa. Zaczęło się od zwolnienia Jacka Magiery 13 września 2017 roku, gdy uznano, że czas wykonać kolejny krok do przodu. Mieli to zagwarantować chorwaccy czarodzieje, budujący swego czasu potęgę akademii Dinama Zagrzeb. Od września do kwietnia wózek ciągnął Romeo […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Chybione transfery, niejasne powiązania, fatalne wyniki. Co się znów popsuło w Stomilu?

Porażki z Odrą Opole, Widzewem Łódź i ŁKS-em, remis z GKS-em Tychy. Ledwie jeden punkt i okrągłe zero strzelonych bramek po czterech ligowych meczach. No nie udał się Stomilowi Olsztyn start sezonu 2020/21. Z drugiej strony – czy można było oczekiwać czegoś więcej od zespołu, który wzmocnień poszukuje na amatorskim poziomie w Holandii? Dziennikarze portalu […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Na co stać nowy Milan? Zweryfikuje to Łukasz Skorupski

Wyobrażamy sobie lepsze dni w pracy niż konfrontacja ze Zlatanem Ibrahimoviciem. Ale cóż, taki zawód, że Łukasz Skorupski tydzień w tydzień musi stawać na głowie, żeby ratować ligę dla Bolonii. W nowym sezonie zapewne będzie tak samo, a my bardzo szybko się o tym przekonamy. Bo już w pierwszej kolejce rywalem ekipy Sinisy Mihajlovicia będzie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Panika czy właściwy krok? Argumenty za i przeciw rozstaniu z Vukoviciem

Aleksandar Vuković zwolniony z Legii Warszawa. To dowód na panikę Dariusza Mioduskiego, czy może wręcz przeciwnie – świadectwo, że prezes klubu widzi, co się dzieje i zwyczajnie ma odwagę właściwie zareagować? Poszukaliśmy argumentów zarówno za pozostaniem Vuko, jak i za rozstaniem z nim. Należało zwolnić Vuko już teraz, czy jednak lepiej było się wstrzymać? Zwolnić. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Nikogo nie zmieniam, bo nie chciałbym, żeby ktokolwiek zmieniał mnie

Jakie są jego ambicje? Dlaczego nie narzeka? Czego spodziewać się po tym sezonie w wykonaniu Chrobrego Głogów? Czy dobiera zawodników pod kątem charakterologicznym i czy odrzucił kiedykolwiek jakiegoś piłkarza, bo mu w tej kwestii nie odpowiadał? Dlaczego ceni sobie różnorodność? Co spowodowało, że Tomasz Cywka tak dobrze wkomponował się w nowy zespół? Dlaczego nikogo nie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Mistrzostwo zrobił, w Europie poległ. Recenzujemy pracę Vukovicia

Często, gdy trener dostaje nakaz spakowania walizek, ocena jego pracy jest dość łatwa do sformułowania – widać, gdzie mu poszło, jeszcze mocniej widać, gdzie nie i prosto wystawić notę czy odpowiednie wnioski. Z Vukoviciem jest trochę inaczej, ponieważ szybciutko pokonał drogę z nieba do piekła. Przecież jeszcze dwa miesiące temu świętował mistrzostwo Polski, a dzisiaj, […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Rasak opuszcza Klub Zero. Fotel prezesa zostaje w Płocku!

Prezesi w Klubie Zero zmieniają się jak – nie przymierzając – niegdyś w Śląsku Wrocław. Jeśli czytacie nas regularnie od lat, pewnie znacie założenie tego elitarnego tworu, ale dla wszystkich niezorientowanych szybkie przypomnienie – to klub złożony z zawodników, którzy jeszcze nigdy nie zdobyli gola na najwyższym poziomie ligowym w Polsce. Warunki przyjęcia? Co najmniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Dobry na czas wojny, kiepski na czas pokoju. Vuković wyleciał z Legii

W „Ojcu chrzestnym” Michael Corleone w pewnym momencie rezygnuje z Toma Hagena jako consigliere rodziny, uzasadniając, że Tom nie jest doradcą na czas wojny. W Legii Warszawa mamy chyba właśnie do czynienia z odwrotnym procesem. O ile Aleksandar Vuković, temperamentny Serb, którego serce bije w legijnym rytmie, mógł się świetnie sprawdzać jako strażak, gaszący warszawski […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Czy Tomas Huk wreszcie okaże się wzmocnieniem Piasta?

Zastępowanie czołowych zawodników bez większej szkody dla drużyny to ostatnimi czasy specjalność Piasta Gliwice. Waldemar Fornalik po sezonie mistrzowskim potrafił utrzymać zespół w czołówce polskiej ligi, mimo że stracił kilka kluczowych ogniw. Tego lata musi ponownie dokonać tej sztuki, ale początek rozgrywek wskazuje, że na niektórych pozycjach może być z tym problem, szczególnie w tyłach. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia skorzysta na pucharach Piasta?

Zakończenie ligowego weekendu nie musi być wcale smutne. A kiedy na boisko wychodzą piłkarze Jagiellonii, w której meczach w tym sezonie padło już 13 bramek, na pewno tak nie będzie. W dodatku Jagiellończycy mierzą się z Piastem Gliwice, czyli naszym eksportowym klubem, więc emocje będą gwarantowane. A my spróbujemy coś na tym ugrać w Totolotku! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Wilczek strzela Brondby, Przybyłko z dubletem, szalony weekend w Championship | STRANIERI

Weekend bez bramek Polaków? Takiego od dawna już nie uznajemy. Do gry wróciły już wszystkie najsilniejsze ligi świata, włącznie z Bundesligą i Serie A, więc na boiskach mamy coraz więcej biało-czerwonych akcentów. Powody do uśmiechu są jednak zwykle takie same, bo każdy się spodziewa, kto błysnął w ten weekend w Europie i na świecie. Niemniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

PRASA. Michniewicz bliski poprowadzenia Legii

W poniedziałkowej prasie: Czesław Michniewicz blisko Legii Warszawa, historia Mateusza Klicha prowadząca go do goli w Premier League, pochwały dla Górnika Zabrze, krytyka dla Legii, echa konfliktu Kucharski-Lewandowski. Zapraszamy na prasówkę. PRZEGLĄD SPORTOWY Po 22 latach Górnik Zabrze wygrał na Legii, którą może przejąć trener Czesław Michniewicz. Czarne chmury zbierały się nad Vukoviciem od jakiegoś […]
21.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pewna wygrana Juventusu w debiucie Pirlo, koszmarny kiks Bereszyńskiego

Andrea Pirlo może nie wszedł do środowiska trenerskiego razem z drzwiami i futryną, ale na pewno nie zasiał ziarna wątpliwości, czy nadaje się do tego zawodu. Udanie zadebiutował jako szkoleniowiec Juventusu, który nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Sampdorii. Niestety, swoją cegiełkę do tej porażki dołożył Bartosz Bereszyński. Polski obrońca długo – w porównaniu do […]
20.09.2020